Dodaj do ulubionych

czy ktos nagdywal swoja nianie?

27.07.07, 22:21
witam

mam pytanko takie jak wyzej, wiem ze to troche nie fair. pewnie sie nie
odwaze nagrac naszej nowej niani ale czy ktos to robil?
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 27.07.07, 22:27
      znaczy się jak to nagrać? Podglądać kamerką?
      Ja bym się nie wahała, jakbym oddała dziecko pod opiekę obcej mi osoby.
      • dyzurna Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 27.07.07, 22:29
        nie mam specjalnej kamery. mam kamere video taka mala JVC i moge ja sobie
        ustawic i bedzie nagrywala. przynajmniej godzine dopuki bateria sie nie
        wyczerpie. ale to troche sie kloci z moim sumieniem...chyba sie nie odwaze
    • marysienka110 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 27.07.07, 22:30
      nigdy nie nagdywamy Nagdy!

      dyzurna napisała:

      > witam
      >
      > mam pytanko takie jak wyzej, wiem ze to troche nie fair. pewnie sie nie
      > odwaze nagrac naszej nowej niani ale czy ktos to robil?
      • dyzurna Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 27.07.07, 22:31
        oczywiscie bez kropli jadu marycha sie nie obejdzie prawda? smile
        • marysienka110 Re: czy ktos nagdrywal (...) Pelna inwigilacja! 27.07.07, 22:38
          Marycha to moze u Ciebie juz byla, bo pomysly masz gorsze od kolegow Rywina. Kochana, te czasy juz
          minely.. i bez kropli sie obejdzie, bo jak widac ktos nie spi zeby spac mogl ktos.


          dyzurna napisała:

          > oczywiscie bez kropli jadu marycha sie nie obejdzie prawda? smile
          • dyzurna czy ktos nagrywal nie koniecznie jak Rywin 27.07.07, 22:54
            marycha dyskusja z toba nie ma sensu. zegnam
            • marysienka110 no to .... 27.07.07, 22:55
              nara!
              Radosci z filmiku zycze!
              • dyzurna Re: no to .... 27.07.07, 23:00
                dzieki, jakbys przeczytala uwazniej to moze bys doczytala ze sumienie mi nie
                pozwala na takie nagrywanie ale co tam lepiej kogos opuc czemu nie?
              • karolinka123 Re: no to .... 27.07.07, 23:01
                marysienka110 napisała:

                > nara!
                > Radosci z filmiku zycze!

                yyyy. no jestem w szoku. niby minely te czasy, co nianie krzycza czy bija dzieci?
                poogladaj wiadomosci kochana. Na swiecie nie tylko "Doroty Zawadzkie".
                • marysienka110 moze 27.07.07, 23:05
                  zamiast niani zatrudnij detektywa?
                  Albo sie komus ufa i powierza swoje dziecko albo nie.
                  Dlaczego "Zawadzka"?
                  Bo trzymala go za wacka.
                  • karolinka123 Re: moze 27.07.07, 23:07
                    buahahah. bo tak sie zwie "super niania" ,no chyba ze poprzekrecalam uncertain
                    sluchaj,nie mozna ufac komus na pierwszy rzut oka chyba co? moze sprawiac dobre
                    wrazenie, miec dobre referencje ale co z tego? na zaufanie trzeba zapracowac.
                    • karolinka123 A przezorny zawsze ubezpieczony n/t 27.07.07, 23:08

                      • marysienka110 Nie... 27.07.07, 23:16
                        karmic trolla!
                        ani ubezpieczonych przezornie.
                        mezow swoich tez tak inwigilujecie?
                        Niczego nie mozna byc w koncu pewnym.
                        jest na zarobienie zaufania jakis taryfikator?
                        zanim wieczorem do taksowki wsiadziesz,robisz wczesniej wywiad srodowiskowy, zbierasz tasmy lub
                        inne nagrania?
                        Big Brother do glow pouderzal.
                        A moze Truman Show?

                        • mathiola Marysieńka 27.07.07, 23:20
                          > nie karmic trolla!

                          Ty albo jestes psychicznie chora (z tym trollem) albo nie rozumiesz sensu tego
                          wyrażenia.
                          W naiwności własnej i w nieustającej wierze w drugiego człowieka stawiam,że
                          jednak nie rozumiesz smile
                          • marysienka110 Re: Marysieńka 27.07.07, 23:57
                            Ile razy mam sie jeszcze pytac co to ten troll, nie karmic kreta brzmi lepiej, a wparku-nie karmic
                            labedzi. wymienilas juz te funty?

                            mathiola napisała:

                            > > nie karmic trolla!
                            >
                            > Ty albo jestes psychicznie chora (z tym trollem) albo nie rozumiesz sensu tego
                            > wyrażenia.
                            > W naiwności własnej i w nieustającej wierze w drugiego człowieka stawiam,że
                            > jednak nie rozumiesz smile
                            • czajkax2 Re: Marysieńka 28.07.07, 08:58
                              marysienka110 napisała:

                              > Ile razy mam sie jeszcze pytac co to ten troll,

                              Dziecko drogie poszukac sobie w google czy gdzie tam chcesz co oznacza
                              termin "troll". Bo jak na arzie uzywasz wyrażen, których znaczenia nie
                              rozumiesz i stąd bezsens twoich wypowiedzi.
    • jusienka Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 27.07.07, 23:17
      nigdy nie mialam niani, wiec pewnie nie powinnam sie odzywac, ale...
      gdybym miala jakikolwiek sygnal, ze cos zlego moze sie dziac dziecku - pewnie
      krotko bym sie wahala.
      moja szwagierka zostawila w domu wlaczony dyktafon i tego samego dnia zaczela
      szukac nowej niani. ona dlugo o tym myslala, a ja bym sie naprawde krotko
      zastanawiala.
      • marysienka110 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 27.07.07, 23:19
        jusienka napisała:

        > nigdy nie mialam niani, wiec pewnie nie powinnam sie odzywac, ale...
        > gdybym miala jakikolwiek sygnal, ze cos zlego moze sie dziac dziecku - pewnie
        > krotko bym sie wahala.
        > moja szwagierka zostawila w domu wlaczony dyktafon i tego samego dnia zaczela
        > szukac nowej niani. ona dlugo o tym myslala, a ja bym sie naprawde krotko
        > zastanawiala.

        A ja myslalam ze panstwo policyjne juz nie istnieje.
        Na jakim swiecie my zyjemy!
        • karolinka123 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 08:43
          marysienka110 napisała:

          >ty z pewnoscia nie mialabys nic przeciwko jakby ci ktos twoje wlasne dziecko
          karcil, krzyczal na nie,zle sie wyrazal przy dziecku itd- powodzonkauncertain
          > A ja myslalam ze panstwo policyjne juz nie istnieje.
          > Na jakim swiecie my zyjemy!
        • anuszkak26 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 30.07.07, 09:57
          Może ty jesteś nianią i tak bronisz tej grupy zawodowej przed inwigilacją?
          Nie dziwie się matkom które troszczą się o dobro swojego dziecka.Skąd wiesz kim
          taka niania tak naprawde jest?!A przypadki maltretowania albo chociaż zwykłego
          zaniedbywania dzieci przez nianki są nagminne.
          A co do tego ma państwo policyjne?Dziewczyno idź no się doucz albo poczytaj
          jakieś książki zamiast bezsensownie kogoś wyśmiewać.
          • karolinka123 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 30.07.07, 12:34
            anuszkak26 napisała:

            > Może ty jesteś nianią i tak bronisz tej grupy zawodowej przed inwigilacją?
            > Nie dziwie się matkom które troszczą się o dobro swojego dziecka.Skąd wiesz kim
            >
            > taka niania tak naprawde jest?!A przypadki maltretowania albo chociaż zwykłego
            > zaniedbywania dzieci przez nianki są nagminne.
            > A co do tego ma państwo policyjne?Dziewczyno idź no się doucz albo poczytaj
            > jakieś książki zamiast bezsensownie kogoś wyśmiewać.

            to do mnie? o masz, ja jestem za nagrywaniem. sama bym to zrobila,jakbym miala
            najmniejsze watpliwosci.
      • beata2802 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 01.08.07, 08:42
        > moja szwagierka zostawila w domu wlaczony dyktafon i tego samego dnia zaczela
        > szukac nowej niani.

        a co takiego usłyszała na nagraniu, jesli wolno spytać?
    • marysienka110 Propozycja 27.07.07, 23:24
      Lustracja wszystkich NIAN!
      • renia1807 Re: Propozycja 27.07.07, 23:48
        nie mam niani, ale gdybym miała, to poważnie bym się nad tym zastanowiła
        niania to w końcu obcy człowiek, któremu nie można ufać tak do końca
        niedawno oglądałam program, nie pamiętam nazwy, ale był temat:
        -niania ukradła mi dziecko-
        to dziecko jest najważniejsze i rozumiem rodziców, którzy chcą byc pewni, czy
        dziecku nie dzieje się krzywda
        • marysienka110 Re: Propozycja 27.07.07, 23:54
          W takim razie lepiej poogladaj Ulice Sezamkowa.

          renia1807 napisała:

          > nie mam niani, ale gdybym miała, to poważnie bym się nad tym zastanowiła
          > niania to w końcu obcy człowiek, któremu nie można ufać tak do końca
          > niedawno oglądałam program, nie pamiętam nazwy, ale był temat:
          > -niania ukradła mi dziecko-
          > to dziecko jest najważniejsze i rozumiem rodziców, którzy chcą byc pewni, czy
          > dziecku nie dzieje się krzywda
          • demarta Re: Propozycja 28.07.07, 00:02
            marysienka110 napisała:

            > W takim razie lepiej poogladaj Ulice Sezamkowa.
            >
            łantutriforfajf, sykssevenejtnajnten, ileventwelf

            to dla niej za trudne, raczej wink)
            • renia1807 Re: Propozycja 28.07.07, 00:25
              demarta napisała:

              > marysienka110 napisała:
              >
              > > W takim razie lepiej poogladaj Ulice Sezamkowa.
              > >
              > łantutriforfajf, sykssevenejtnajnten, ileventwelf
              >
              > to dla niej za trudne, raczej wink)

              tylko tyle się nauczyłaś???????????

              znów bełkot, najlepszy w twoim wykonaniusmile)))))
              brawo!!!1
              • demarta Re: Propozycja 28.07.07, 00:38
                renia1807 napisała:

                > znów bełkot, najlepszy w twoim wykonaniusmile)))))
                > brawo!!!1

                a powiedz to po angielsku smile)
          • renia1807 Re: Propozycja 28.07.07, 00:28
            marysienka110 napisała:

            > W takim razie lepiej poogladaj Ulice Sezamkowa.
            >

            radzisz mi z własnego doświadczenia?
            czyżby na tym etapie zatrzymał się twój rozwój/
            • marysienka110 Ulica sezamkowa 28.07.07, 15:27
              W tej chwili przerabiamy Alfabet.
              Ale my nie mamy ani paranoi, ani manii przesladowczej.
              P.S.
              Szkoda ze poszlismy spac. Tyle sie dzialo wink
              • renia1807 Re: Ulica sezamkowa 28.07.07, 15:43
                przypuszczałam, ze masz rozdwojenie jaźni, ale ze aż tak?
    • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 00:03
      Nie bardzo rozumiem oburzenie marychny.

      Co złego jest w tym, że mama zatrudniająca nianię chciałaby zyskać pewność, że
      jej dziecko jest w dobrych rękach?
      Wydaje mi się, ze absolutnie nic - rozumieją to nawet przedszkola i dość
      powszechnym się staje montowanie w nich kamer, tak, by rodzic mógł w każdej
      chwili zerknąć, jak się ma jego pociecha.
      Nie widzę tu żadnej różnicy.

      Odnotowano przypadki, gdy nagranie z kamery pozwoliło wyzwolić dziecko z rak
      pseudo niani.
      • demarta Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 00:09
        lila1974 napisała:

        > Nie bardzo rozumiem oburzenie marychny.

        a ja z pewnościa bym tego nie zrobiła. podążanie za newsami z TV nie jest moim
        hobby i jak dla mnie mało obiektywne to to. a jeśli chodzi o nianię, to
        chciałabym ją w jej pracy traktować tak, jak sama w mojej pracy chciałabym być
        traktowana. a sama nie wyobrazam sobie być rozliczaną pod koniec miesiąca na
        podstawie kamerki. pani przepracowała miesiąc, hmmmm, kamerka mówi, że 10 razy
        była pani po 5 minut na gadu, raz miała pani 20 - minutowe rozwolnienie, no i z
        3 razy spóźniła się panbi dwie minuty do pracy. premii nie ma, a z podstawy
        ucinamy 100 zł. nawet polskie prawo pracy na to nie zezwala. ja osobiście
        również jestem przeciw. a na przeprowadzenie kontroli są miliony sposobów. nie
        trezba się uciekać do kamerownia. naprawdę smile)))
        • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 00:16
          Demarto, nie sądzę, by kodeks pracy miał coś przeciwko i nie przypominam sobie
          zapisów, które zabraniają pracodawcy montowania kamer, które pozwalają
          obserwować pracowników.

          Gdyby tak było, to nie byłoby kamer,a są w wielu miejscach pracy.

          Dla mnie pytanie brzmi - powiedzieć o kamerze niani, czy nie. Gdybym
          zamontowała kamerę na starcie to podejrzewam, że niania zostałaby o tym
          uprzedzona. Gdybym zaś nabrała podejrzeń, że niania nie spełnia moich
          oczekiwań, a zachowanie dziecka na widok niani byłoby niepokojące, to nie
          wahałabym się ani chwili.
          • demarta Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 00:21
            samo montowanie kamer pewnie zabronione nie jest. ale egzekwowanie czegokolwiek
            na ich podstawie to już niemożliwość. naprawdę hardcore musiałby się nagrać.
            zgadzam się natomiast z tobą, że znajac moje dziecko zauważyłabym ewidentne
            odchyły w jego zachowaniu i na tej podstawie rozstałabym się z nianią. ale
            TYLKO na tej podstawie. kamerki bym jednak nie użyła.
            • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 00:27
              Myślę demarto, że i w tym przypadku nie jest tak, jak piszesz.
              Nie sądzę, by sąd miał problem z dopuszczeniem dowodu w formie nagrania z
              kamery, na którym byłoby widać, że kasjerka oszukuje lub okrada pracodawcę.

              Nie spotkałam się co prawda z sytuacją, gdzie pracodawca zwolnił pracownika
              dlatego, że za często wychodził na papieroska, ale myślę, że i w tej sytuacji
              sad nie miałby większych oporów.
              • demarta Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 00:35
                hmmmm, nie kontynuuję więc rozmowy na ten temat. chyba za dużo widziałam. i nie
                w jednym sklepie, a w sieci ponad dwustu oddziałów. uwierz mi, że przełozenie
                kosztów zamontowania kamery a zysków z tego w postaci bezproblemowych zwolnień
                z pracy był ujemny. i w dalszym ciagu inwestuje się jednak w dużo tańsze atrapy
                kamer. odstraszać jest łatwiej niż udowadniać na ich podstawie. takie chore
                polskie prawo.
                • emilly4 Czy ktos nagrywal swoja nianie? 28.07.07, 00:43
                  Ja nie mialam jeszcze takiej przyjemnosci-nie posiadam niani dla corki,ale
                  gdybym posiadala na pewno zaopatrzylabym sie w kamere!!
                  Moja szwagierka nagrywala opiekunke swojej corki przez kilka dni i okazalo
                  sie,ze pani X miala duzo fajniejsze zajecia niz zajmowanie sie mala,a uwierzcie
                  mi DZIEWCZYNA BYLA SYMPATYCZNA,mila,usmiechala sie,pogadala-rowniez byla mamasmile
                  Juz tyle najrozniejszych filmkow krazylo po internecie-nianie rzucaly dzieci o
                  podloge,wrzeszczaly,bily..STRACH SIE BAC!!
                  p.s
                  mowilam,ze marycha na czyms jedzie;P
                  • karolinka123 Re: Czy ktos nagrywal swoja nianie? 28.07.07, 08:47
                    emilly4 napisała:

                    >
                    > p.s
                    > mowilam,ze marycha na czyms jedzie;P

                    Na maryśce pewnie big_grin
                    • renia1807 Re: Czy ktos nagrywal swoja nianie? 28.07.07, 08:52
                      karolinka123 napisała:

                      > emilly4 napisała:
                      >
                      > >
                      > > p.s
                      > > mowilam,ze marycha na czyms jedzie;P
                      >
                      > Na maryśce pewnie big_grin



                      przecież to dzieciaksmile))
                      red bula wypiła i ją nosi... he, he
                • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 00:46
                  Demarto, ja nie twierdzę, ze jest to zjawisko powszechne. Odniosłam się tylko
                  do tego, że zakwestionowałaś legalność tego typu rozwiązania.

                  Byc moze to nie jest oplacalne i przypomina polowanie na kaczki z armata, ale
                  nie uwazam, bz pracodawca zachowal sie niemoralnie, gdyby wzciagnal
                  konsekwencje w stosunku do nieuczciwego pracownika zdradzonego przez kamery.
                  • demarta Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 00:52
                    lila1974 napisała:

                    > Demarto, ja nie twierdzę, ze jest to zjawisko powszechne. Odniosłam się tylko
                    > do tego, że zakwestionowałaś legalność tego typu rozwiązania.

                    tak, tak. tylko ja mówiłam o sytuacji w której na podstawie kamerki można nie
                    przyznać premii i uszczknąć z podstawy wypłaty. tego, niestety nie można.
                    jedyne co pozostaje, to pokręcone umowy o pracę, niezrozumiałe oświadczenia,
                    które ktoś bez namysłu podpisuje i tym podobne ceregiele. naprawdę z tymi
                    kamerkami to iluzja. wo co się widzi w domu nigdy nie jest tożsame z tym, co
                    widzi w tym pani sędzina prawa pracy. i w takich przypadkach jest się bardziej
                    chronionym przez polskei prawo pracy, niż sprawiedliwie potraktowanym, bo
                    podejście czysto ludzkie tylko na to wskazuje.
                    • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 01:02
                      Bede polemizowala nadal

                      Premii uznaniowej mozna nie przyznac, jesli pracodawca uzna, ze pracownik nie
                      zasluzyl. Pracownik co najwyzej moze sie odwolac, ale majac nagranie, na ktorym
                      widac, ze sie pracownik opierniczal, to raczej udowodniloby sie mu swoja racje.
                      Latwiej by bylo z pracownikiem produkcji niz umyslowym to jasne.

                      Znam procedury, ktore musza by zachowane, aby legalnie zwolnic pracownika, z
                      sadem pracy rowniez mialam do czynienia, wiec wiem, ze sprawa nie jest wcale
                      latwa, ale odrzucanie tasmy jako dowodu jest juz przeszloscia.
                      • syriana Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 08:32
                        aporpos kwestii prawnej, to zdaje się, że kamery instalować wolno tylko przy
                        informowaniu o ich jawności
                        • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 09:04
                          Nie prawda.
                          • syriana Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 10:49
                            ale przecież nie można nikogo nagrywać bez jego zgody

                            nikt niańki nie zatrudnia podpisując z nią umowę o pracę, w której (w przypadku
                            pracy na etat) zawarte są paragrafy dotyczące monitoringu wprost czy mniej
                            wprost ujęte
                            • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 10:55
                              syriano - prosze Cię smile
                              A te wszystkie nagrania, dzieki ktorym światło dziennie pada na male i większe
                              szwindle? Myślisz, ze pytano bohaterów tych nagrań, czy się łaskawie zgodzą
                              pozować? Jakoś nikt za to do pierdla nie trafił.
                              • syriana Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 11:03
                                no ale mówisz o nagraniach stosowanych np. przez policję czy inne służby
                                zobowiązane do kontroli - one zapewne mają prawne instrumenty w ręku do takich
                                działań

                                dziennikarze też mogą zgodnie z prawem posługiwać się (w jakimś tam zakresie)
                                tzw. prowokacją w celu udowodnienia przestępstwa

                                przecież afera zeszłoroczna po taśmach Renaty Beger właśnie wzięła się z
                                podstępności całej akcji, o której nagrywający nie wiedzieli
                                i prokuratura uznała, że właśnie zakres tej dozwolonej prawnie prowokacji nie
                                został przekroczony

                                podejrzewam, że w ewentualnym procesie przeciw niańce, argument że rodzice mieli
                                realne i udowodnione na taśmie podejrzenia wobec opiekunki, zwyciężyłby nad
                                prawem niani do nieinwigilowania, na które zgodny nie wyraziła
                                • syriana o której nagrywani nie wiedzieli of kors n/t 28.07.07, 11:03

                                • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 11:07
                                  Syriano, co prawda prawo to moje niespełnione marzenie, ale na bieżąco nie
                                  jestem, więc mogę się mylić smile

                                  Zastanawiam się tylko, czy niania-wredota leciałaby do sądu. Chyba
                                  niespecjalnie by jej zależało, zeby świat dowiedział się o jej grzeszkach smile

                                  A swoją drogą, to ciekawe to bardzo, ze na wiele spraw jestem wyczulona, a ta
                                  akurat nie budzi we mnie obrzydzenia tongue_out
                                  • syriana Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 11:11
                                    no a czy w sądzie rodzicom z kolei nie groziłyby jakieś konsekwencje za
                                    zatrudnianie niani na czarno?

                                    mnie obrzydza nie samo nagrywanie, ale robienie tego podstępem - przecież
                                    zainstalowanie kamery i poinformowanie o tym dziewczynę, mogłoby ją zdopingować
                                    do lepszej pracy
                                    • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 11:34
                                      Dlatego wlasnie pisałam wyzej, że gdybym miala taką potrzebę i techniczne
                                      możliwości, to z chwilą zatrudnienia dziewczyna zostalaby powiadomiona o
                                      kamerach.

                                      Ponieważ nie mam ani niani, ani kamery, więc chwilowo tylko sobie teoretyzuję.
                                      Dopuszczam jednak podstęp z chwilą, gdy zchowanie dziecka wskazuje, że coś
                                      dzieje sie niedobrego na lini niania-dziecko. Jak mialabym się inaczej
                                      przekonać, gdyby dziewczyna grała słodką?
                            • fergie1975 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 13:10
                              u mnie w pracy pelno kamer, a jakos pytania o nagrywanie nie mam w umowiesmile
                            • anuszkak26 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 30.07.07, 10:02
                              W swoim domu możesz sobie nagrywać kogo chcesz i nikogo nie musisz pytać o
                              zdanie.Dziewczyny w jakim świecie wy żyjecie?!Dziewczynie chodzi i dobro
                              dziecka a nie żeby dokopać niani i wsadzić ją za kraty...
                      • demarta Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 09:20
                        z premią uznaniową to prawda, co nie jest jednoznaczne z tym, że dotyczy to
                        każdego rodzaju premii. a jeśli chodzi o udowodnienie obijania się pracownika,
                        to kazdemu komu się to udało funduję ciacho z kremem. to naprawdę wyczyn.
                        • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 09:26
                          W firmie mojego męża zwolniono kierownika jednego z działów - dodam, że firma z
                          reguły jest bardzo cierpliwa, bo w kadrę kierowniczą sporo inwestuje - na trzy
                          lata pracy męża w tej firmie ten był pierwszym przypadkiem.

                          Odwołał się do sądu pracy i przegrał - dowody były róźne, ale między innymi
                          dopuszczono taśmy ochrony, na których widać, że zęściej go w pracy nie było niż
                          był, nic więc dziwnego, ze dział niepilnowany zaczął się sypać.
                          • demarta Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 11:59
                            wyjątek potwierdza regułę? smile)))))))

                            to żart, naturalnie. ja z kolei uczestniczyłam w sprawie, w której pan
                            wyjeżdżał ze sklepu ogromniastym kartonem obładowanym towarem, przejechał przez
                            kasę oczywiście nie kasując towaru. kasjerka myslała, ze on sobie wziął pusty
                            karton, bo do czegoś potrezbuje. a on wyniósł towaru, że ho, ho! kamerka to
                            nagrała. pani została zwolniona dyscyplinarnie. poszła do sądu się odwołać i
                            wiesz, ze wygrała?! dostała odszkodowanie i zmianę wypowiedzenia na
                            porozumienie stron. od tej pory nie wierzę w sprawiedliwość i nadal dziwi mnie
                            jak to dla jednych niezbity argument staje się argumentem żadnym.
            • weronikarb Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 30.07.07, 12:01
              Prawo pracy pozwala na montowanie kamer, programów ktore monitoruja twoja
              prace, ktore sprawdzaja jakie strony internetowe przegladasz, twoja poczte e-
              mail - i na jej podstawie moga ustalac premie.
              Jednak MUSI cie pracodawca uprzedzic o tym

          • croyance Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 13:54
            A co to ma wspolnego z niania? Mozesz sobie przeciez zamontowac kamerke, zeby -
            ota, tak ogolnie wiedziec, co sie dzieje w Twoim domu.
            Niech niania udowodni, ze to ja obserwujesz, a nie srebra rodowe w gablocie ...
        • fergie1975 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 09:42
          demarta napisała:
          > również jestem przeciw. a na przeprowadzenie kontroli są miliony sposobów.
          nie trezba się uciekać do kamerownia. naprawdę smile)))

          jakie na przykład?
      • marysienka110 No nic zlego oczywiscie. 28.07.07, 15:29
        Najlepiej chodzmy wszyscy z kamerami na plecach.
        Ostatecznie wszystko sie moze zdarzyc.
    • emma_euro_emma Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 01:26
      Sądzę, że jak nie nagrasz, o będziesz się zadręczać, bo nie będziesz do końca
      pewna...
      A jak to zrobisz, to też będziesz miała wyrzuty sumienia, ale tylko w
      przypadku, jak wszystko będzie ok. W przeciwnym razie będziesz zadowolona, że
      nagrałaś.
      Wniosek: nagrywaj. A wyrzutów sumienia się pozbędziesz, jak powiesz o tym niani
      (po fakcie).
      Znam dużo przypadków, kiedy pozory myliły i naprawdę warto było sprawdzić
      opiekunkę.
    • agulek-adulek Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 08:50

      Bezpieczeństwo mojego dziecka na pierwszym miejscu, osobiście nie mam niani ale
      uważam, że na początku w celu sprawdzenia osoby, zamontowała bym kamerę lub
      dyktafon. Nie uważam że zrobiła bym coś złego, moje dziecko jest najważniejsze a
      niani po obserwacji była bym w stanie zaufać. Nie rozumiem oburzenia jeżeli
      niania nie ma sobie nic do zarzucenia to nie ma co sie martwić założoną kamerą
      czy dyktafonem i nie chodzi tu o 20 minutowe rozwolnienie, czy jej odpoczynek,
      ale o stosunek do mojego dziecka. Oprócz tego w niektórych przedszkolach
      zamontowane są kamery tak aby rodzice na bieżąco mogli sprawdzić swoje pociechy
      i nikt nie robi z tego tytułu problemów.
      • anna_geras Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 09:09
        Nie wiem na jakiej podstawie mozna ufac obcej osobie? Ja bym zalozyla kamere
        informujac nianie jednoczesnie.
        • sebaga Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 09:37
          gdyby moim dzieckiem miałą się zajmować zupelnie obca osoba zastanaawiałabym się
          nad kamerą. Rózne świry chodzą po swiecie. Daleko szukać nie trzeba, wystarczy w
          tym wątku poszukać.
    • fergie1975 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 09:39
      a ja jak bym miała byc nianią, to bym sie wcale nie zdziwiła że mnie nakręcili,
      kręcą , podsłuchują .... , po tym co się ogląda w telewizji.
      poza tym nianie powinny sie tak zachowywać jakby były cały czas filmowane, nie
      byłoby wtedy problemów ...
      • sassello Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 09:49
        jestem ciekawa ile niań zdecydowałoby się pracować wiedząc , że są filmowane?
        większość ludzi zachowuje się nienaturalnie pod wpływem kamery i nie sądzę czy
        jest to faktyczny obraz danej osoby, nie jestem do końca przekonana co do
        słuszności filmowania...
        • fergie1975 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 09:56
          a pracownicy sklepu?, tam sa wszedzie kamery, panie na kasie? co inaczej
          pieniadzę wydają? (no tak inaczej uncertain)

          wszelkie sklepy w centrach handlowych, nawet jak idziesz do kina, albo klubu,
          nawet skrzyżowania.

          to własnego dziecka nie? czy jest bezpieczne?
          kiedys tego nie było/ takich mozliwości, bo nie było sprzętu.
        • lila1974 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 10:15
          Jak dla mnie niania mogłaby się zachowywać nienaturalnie, byle była miła i
          troskliwa dla mojego dziecka.
          Jeśli świadomość kamery mialąby jej w tym pomóc - tymbardziej smile

          Zostawiano mnie czasami z dziećmi, kiedy byłam nastolatką. Przeważnie o pomoc
          prosiły mnie koleżanki mojej mamy. Nie zawsze chciało mi się z dzieciaczkiem
          bawić i mu słodzić. Czasami podrzucalam mu jakieś ciekawe zajęcie, a sama
          czytalam książki. Stad moja podejrzliwość, ze inne nianie również mogłyby
          olewać moje dziecko. Mały problem, gdyby była to po prostu odskocznia, co
          innego gdyby niania miała taki styl na 8 godzin. Jesli świadomość, że jest
          obserwowana wpłynęłaby na wydajność jej pracy, to ja nie mam nic przeciwko.
          • tat1234 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 29.07.07, 03:23
            Czyli "Sadzę ciebie według siebie". Dobre ;/
    • g0sik Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 10:05
      Nie nagrywaliśmy opiekunek ale mieliśmy podgląd on-line na całe mieszkanie. Nie
      obchodzi mnie czy komuś się to podoba czy nie. Zostawiając pół roczne dziecko
      pod opieką obcej osoby chcieliśmy mieć pewność a nie nadzieję, że opiekunka
      dobrze spełnia swoje obowiązki. I nie raz przekonaliśmy się, że osoba robiąca
      doskonałe wrażenie i budząca zaufanie kompletnie olewa dziecko jak wychodzimy z
      domu lub odzywa się do niego tak, że włos się jeży na głowie. Pomijam grzebanie
      w rzeczach osobistych i dokumentach...
      • twojasasiadka Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 11:23
        a co będzie jak nagra się niania w bieliźnie (rozebrala się bo było goraco-bądx
        przebierała się przy dzieciaczku), albo niania dłubiąca w nosie czy tyłku.
        Niania zdrowo i głośno bekająca po wypiciu kawy itp?
        • fergie1975 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 13:12
          twojasasiadka napisała:

          > a co będzie jak nagra się niania w bieliźnie (rozebrala się bo było goraco-
          bądx
          >
          > przebierała się przy dzieciaczku), albo niania dłubiąca w nosie czy tyłku.
          > Niania zdrowo i głośno bekająca po wypiciu kawy itp?

          to niani problem będzie smile)
        • marysienka110 Propozycja 2 28.07.07, 15:34
          Moze zamiast popadac w paranoje, lepiej wybierajcie nianie. Albo zdecydujcie sie na przedszkole.
          O mam!!!!
          Jeszcze lepiej!
          Zrezygnujcie z pracy i...
          Zamknijcie sie z dzieckiem w domu.
    • agulek-adulek Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 15:42
      Nie chodzi tu o żadne paranoje, tylko o zwykłą troskę o dobro swojego dziecka !!!
      Jak pisałam wcześniej dobra niania nie ma sobie nic do zarzucenia a więc nie ma
      co sie bać takich kamer, natomiast cała reszta pseudo niań = bab dorabiających
      sobie do emerytury powinna być kontrolowana. Może jak raz by ktoś taką nagrał i
      zrobił awanturę to następnym razem zmieniła by swoje tragiczne zachowanie
      • marysienka110 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 16:01
        Zalozmy ze wszyscy sa zli!!!
        Wszyscy powinni nosic nadajniki i powinni byc ciagle kontrolowani.
        Chyba jetes pracownikiem Biedronki, skoro takich metod sie nie brzydzisz.
        A zwlaszcza szczera niania, ktora nie ma nic do ukrycia bedzie miala cos przeciwko. Skoro nie bierzecie
        odowiedzialnosci za dobor personelu do wazsgo dziecka, lepiej sie zastanowcie co rbicie. Jezeli masz
        watpliwosci, to ja zwolnij humanitarnie a nie szpieguj zwierzaka doswiadczalnego. UBectwo kwitnie! Tego
        rodzaju zachowanie narusza podstawowe swobody obywatelskie! Uwazaj zeby za takie wybryki niania cie
        nie zaskarzyla!
        • agulek-adulek Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 17:30

          Z tego co się orientuję we własnym domu mam prawo nagrywać co chcę bez niczyjej
          zgody i pozwolenia i takie materiały mogę wykorzystać w sądzie.

          A zwlaszcza szczera niania, ktora nie ma nic do ukrycia bedzie miala cos przeci
          > wko.

          tzw szczera niania, której nie można nic zarzucić może spać spokojnie, nie
          wszyscy są źli, ale ja jako matka skąd mam wiedzieć, że trafiłam na taką?
          Podam Ci przykład z mojego osiedla niani z wieloletnim doświadczeniem,
          nienaganną opinią, miłą, uśmiechniętą, "kochającą dzieci", którą rodzice
          postanowili sprawdzić (nagrać). I ku ich przerażeniu zobaczyli drugie oblicze
          super niani, powiem Ci tylko, że sprawa miała swój finał na policji i w roli
          oskarżonej wystąpiła NIANIA a dowodem w sprawie zatrzymania było owe nagranie
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • marysienka110 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 17:53
            nie trzymaj w napieciu, powiedz jak sie sprawa skonczyla!
            teraz juz nawet troska o dziecko zaslania sie milosc do Big Brothera!
            i uwazaj zeby Ciebie kiedys nie nagral, Twoje drugie oblicze moze byc wtedy niezle zagrozone...
            • agulek-adulek Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 18:25

              Czepiasz się byle się czepnąć i rozkręcić jadkę.
              Tu nie chodzi o jakąś dziwną miłość do BIG BROTHER - (może to twoja bo moja nie
              !!!) ale o dobro dziecka, i jeżeli sama jesteś matką to dziwię się tobie. Oddała
              byś obcej babie ( chociażby miała złote referencje) bez zająknięcia własne
              dziecko? Ja nie należę do przewrażliwionych mam,a jedynie mam naturalny odruch
              obronny w stosunku do mojego dziecka !!!
              I nie mam się co obawiać o to że ktoś mnie kiedyś nagra, nie mam sobie nic do
              zarzucenia a moje drugie oblicze jest takie jak pierwsze.
              MOŻE TO Z TWOIM DRUGIM OBLICZEM COŚ NIE TAK !!!
              bronisz tak zaciekle stanowiska biednej pokrzywdzonej przez los niani- czyżbyś
              była jedna z nich !!!
              i na koniec powtórzę po raz n-ty osoba uczciwa nie musi się bać kamer !!!!!!!!!!!!
              • twojasasiadka Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 18:33
                gdybym miała jakieś wątpliwości co do niani to wolałabym jej od razu
                podziękować niż instalować sprzęd do sledzenia.W sumie rozumiem rodziców,
                ktorzy tak postępują-oglądałam kiedyś reportaż o opiekunkach..Rodzice
                poinstalowali kamery i się okazało że np,małe dziecko było terroryzowane,
                musiało leżeć cały czas pobytu niani w łóżeczku.Już było tak wytresowane,że
                leżało jak psiak.Niania tylko mu jedzenie donosiła i wulgarnie się odzywałą do
                niego.Inna niania innej rodzinki biła dzieci, wyzywała itp Dzieci były na tyle
                małe,że nie mogły się rodzicom poskarżyć.Najbardziej żal mi było tego malucha
                co cały dzień przestraszony leżał w bezruchu bo inaczej niania by się z nim
                policzyła.Był nawet jeden wypadek śmiertelny-niania biła tak,żeby nie było
                widać.
                Oczywiście przy rodzicach były cudowne i przemiłe.
                ...no ale z drugiej strony, tez nie trafia do mnie argument,że jak ktoś nie ma
                nic na sumieniu, to nie powinien bać się kamer...tu nie chodzi o banie się,ale
                o prywatność.
                Ja bym nie chciala,żeby jacyś ludzie gapili się na mnie-kto wie?może oczy pana
                domu zbyt często padałyby na mój tyłek bądź dekolt?wink
              • gku25 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 29.07.07, 13:07
                Też mi się wydaje, że marysienka jest nianią.
                • joanna.gr Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 30.07.07, 12:15
                  Chroń nas Panie przed takimi nianiami...
        • net79 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 17:52
          Wiesz, czasem kamerka mogłaby niani pomóc, nie zaszkodzić. Ja akurat z tych kur
          domowych co to z dziećmi w domu siedzą, zamiast zaufać reszcie, że wychowa je
          lepiej odemniesmile Powiem Ci , że dużą zaletą jest świadomość z kąd się biorą
          lęki dzieci, moja Mała kiedyś nagle zaczęła bać się otwartych drzwi w pokoju i
          pukania do drzwi... Całe szczęście wiedziałam z kąd wziął się ów dziwny lęk i
          doceniłam do moje "siedzenie w domu", bo jak by moje dziecko w analogicznej
          sytuacji było z Nianią, a ja po powrocie do domu zastałabym tak odmienioną
          córunię mocno zastanowiłabym się nad zwolnieniem opiekunki, choć żadnej winy w
          tym jej nie było. Ale jak miałaby mi to udowodnić??
    • luxure Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 28.07.07, 17:31
      Nie nagrywałam i byłam mocno przeciwna tego typu praktykom dopóki sie nie
      okazało że niania "pożyczyła" sobie trochę moich ciuchów, kasy i biżuterii.
      Miałam szczęście że sie w porę połapałam i panienkę zwolniłam. Teraz chyba nie
      miałabym większych oporów po takich doświadczeniach. A niani powiedziałabym
      wprost co by sytuacja była jasna i uczciwa.
    • tat1234 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 29.07.07, 03:39
      Pytanie w drugą stronę, czy nie obawiacie się że niania podsłucha was, np. w
      sypialni?. Dzisiaj młodzi mają pomysły i dostęp do różnych urządzeń. Stara
      niania, która nie ma pojęcia o komputerze i kamerach to się nie domyśli, że jest
      nagrywana. Natomiast młode oblatane szybko się domyślają w czym rzecz. Kiedyś
      zapytałam młodego zdolnego czy można taki numer wywinąć pracodawcy. Odpowiedział
      z szelmowskim uśmiechem ,że tak . Ciarki po plecach przeszły. Miłego podglądania
      wink)))
    • monia145 Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 29.07.07, 13:36
      Skoro wiesz, a raczej czujesz, że to nie fair, to po co pytasz?
      Czy gdyby większośc tutaj obecnych stale bawiła się w Wielką Siostrę, to byłaby
      to przesłanka, żeby zmienić swoje nastawienie do tej sprawy?
      • dyzurna do moni 29.07.07, 14:04
        monia145 napisała:

        > Skoro wiesz, a raczej czujesz, że to nie fair, to po co pytasz?
        > Czy gdyby większośc tutaj obecnych stale bawiła się w Wielką Siostrę, to
        byłaby
        >
        > to przesłanka, żeby zmienić swoje nastawienie do tej sprawy

        no nie, a co to prywatne forum czy co? to juz zapytac nie wolno bo wielka
        obraza majestatu. jak nie mialas takiej sytuacji i nic z nianaimi wspolnego to
        po co zabierasz glos? TYLKO ZAPYTALAM o wasze opinie nic wiecej, tak apropo to
        niani nie mam. chcialam znac wasze zdanie ot co.


        >
        • dyzurna sprostowanie 29.07.07, 14:05
          nianie mam ale raz na miesiac na 2 godziny aj waj.
        • monia145 Re: do moni 29.07.07, 14:13
          dyzurna napisała:

          TYLKO ZAPYTALAM o wasze opinie nic wiecej, tak apropo to
          >
          > niani nie mam. chcialam znac wasze zdanie ot co.
          >
          >
          > > Doprawdy?
          A dla mnie z Twojego postu wynika jakoś chęc do nagrania tej niani i na forum
          szukasz po prostu towarzyszek w procederze.
          A głos zabrałam, bo nie napisałas, że życzysz sobie komentarzy tylko i
          wylącznie od pań, które nianie maja i nagrywają jej działania.
          Każdy ma jakis tam kodeks moralny, którego stara sie przestrzegać.....jeżeli
          czuje, że cos jest nie w porządku wobec drugiej osoby, to tego nie robię,
          proste.
          • dyzurna Re: do moni 29.07.07, 14:19
            monia opanuj sie w ktorym momencie szukam towarzyszek w nagrywaniu niani. smile)
            nie wyolbrzymiaj sprawy. w calym watku w ogole nie zabieralam glosu. jedynie
            cos tam do mnie marycha niezrozumiale nabakiwala o rywinie i tych sprawach.
            powiedz nie majac niani albo majac ja tak zadko to w jaki sposob mam ja nagrac?
            tak wiec nie burz sie wiecej. pogodz z mezem i idzcie na spacer smile)
          • monia145 P.S 29.07.07, 14:20
            I żeby była jasność- nie mam zamiaru zabraniać nikomu zadawania pytań na forum.
            Zapytałam tylko, co dadzą Ci odpowiedzi na pytanie" Nagrywać, czy nie", jesli
            wewnetrznie czujesz, że to nie w porządku.
            • dyzurna Re: P.S 29.07.07, 14:25
              dziekuje za to stwierdzenie bo juz sie balam.

              Zapytałam tylko, co dadzą Ci odpowiedzi na pytanie" Nagrywać, czy nie", jesli
              > wewnetrznie czujesz, że to nie w porządku

              ano nic mi nie dadza jedynie ogolne spojrzenie na sprawe z punktu widzenia
              foremek. Kobiety tujaj o rozne rzeczy wypytuja i co mam kazdy post filtrowac i
              wypytywac a dlaczego ty o to pytasz? o to a nie o tamto?
              kurcze az sie mocno zdziwilam zawsze mi sie twoje odpowiedzi podobaly byly
              objektywne i rzeczowe a teraz tak jakos.... zreszta nie wazne. widze ze ty na
              spacer nie idziesz to moze ja sie przejde smile
              • monia145 Re: P.S 29.07.07, 14:44
                Zapytałam, bo gdybyś napisała, że masz w planach założenie kamery i nagrywanie
                niani, i że nie widzisz w tym nic zdrożnego- temat byłby dla mnie zamknięty.
                Mogłabym co najwyżej napisać, czy sama bym tego dokonała czy tez nie...
                Zawsze jednak nurtują mnie tego typu pytania na forum: " Wiem, że to nie w
                porządku, ale co Wy na ten temat myślicie?"- czego tak naprawde chce autorka
                wątku?
                Nie moja wina, że lubie drążyć takie tematy, ot może moja przywara, sądząc po
                Twojej reakcji...pytania o menu na niedzielny obiad pewnie bym nie analizowaławink
                P
    • deodyma Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 29.07.07, 13:48
      jak bym miala robic takie rzeczy, to przede wszystkim nie zatrudnialabym niani
      czy opiekunki do dziecka. bo i niby po co, jesli nie mam do niej zaufania? przez
      jakis czas zostaje z dzieckiem w domu i sama sie nim zajmuje. proste. a potem do
      przedszkola.
      • dyzurna do neodymy 29.07.07, 14:08
        deodyma napisała:

        > jak bym miala robic takie rzeczy, to przede wszystkim nie zatrudnialabym niani
        > czy opiekunki do dziecka. bo i niby po co, jesli nie mam do niej zaufania?
        prze jakis czas zostaje z dzieckiem w domu i sama sie nim zajmuje. proste. a
        potem do przedszkola.

        deodymo i tak wlasnie robie, corka jest na liscie i do zlobka idzie juz
        niebawem. ale sa sytuacje wyjatkowe ze ja musze ja z kims zostawic,zdarza sie
        to bardzo sporadycznie. niestety za kazdym razem jest to inna osoba . bo zadna
        niania nie bedzie sleczec przy telefonie i czekac czy szanowna dyzurna zadzwoni
        czy nie.
        • marysienka110 Re: do neodymy 29.07.07, 14:27
          No i znowu dyzurna nie bierze odpowiedzialosci za to kogo zatrudnia, skoro jest jeszcze do tego tak
          nieodpowiedzialna zeby ciagle prosic inne nianie, to mozna smialo powiedziec ze sama jest sobie winna.
          Pomijajac fakt, ze jesli dziecko dyzurnej juz zaraz idzie do przedszkola to po co ten ubecki temat???? Tak
          zeby troche potrollo-krzyczec na forum??? A moze o potrzeba zwrocenia na sibie uwagi? Ironiczne:
          milosnicy big brothera laczcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • dyzurna do marychy 29.07.07, 14:35
            marysienka110 napisała:

            > No i znowu dyzurna nie bierze odpowiedzialosci za to kogo zatrudnia, skoro
            jest
            > jeszcze do tego tak
            > nieodpowiedzialna zeby ciagle prosic inne nianie, to mozna smialo powiedziec
            ze
            > sama jest sobie winna.
            > Pomijajac fakt, ze jesli dziecko dyzurnej juz zaraz idzie do przedszkola to
            po
            > co ten ubecki temat???? Tak
            > zeby troche potrollo-krzyczec na forum??? A moze o potrzeba zwrocenia na
            sibie
            > uwagi? Ironiczne:
            > milosnicy big brothera laczcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            czekalam na twoj post, widzialam ze chora bys byla gdybys swoich 3 groszy nie
            dozucila smile
            jezeli to ja zajmuje sie corka i raz na jaki czas potrzebuje niani to wytlumacz
            mi ktora stala niania zrezygnuje ze swojej normalnej pracy i w te pedy poleci
            do mnie bo ja jej potrzebuje. zadna!
            dla twojej informacji korzystam ze sprawdzonych nian z organizacji rodzinnej.
            sa to wolontariuszki czesto niepelnoletnie. zatawiajac raz na miesiac corke z
            taka niania pomimo ze jest z agencji mam pewne obiekcje. co nie znaczy ze od
            razu je filmuje. ale ty i tak tego nie zrozumiesz bo to wszytko dla ciebie jest
            za trudne.
            a trolujesz to jak najbardziej ty- bez odbioru smile
            • dyzurna sprostowanie nr 2 29.07.07, 14:36
              corke zostawiam raz na jakis czas w ciagu miesiaca , a nie na caly miesiac z
              niania big_grinD
              • marysienka110 Re: sprostowanie-nagraj nianie! 29.07.07, 14:47
                To twoja odpowiedialnosc, nie musisz sie przed nami tlumaczyc. Nie ocaniamy cie przeciez. Nie wiem
                kto to marycha, ale ja nie popalam, czego o twoim "dozucila" nie mozna powiedziec ("czekalam na twoj
                post, widzialam ze chora bys byla gdybys swoich 3 groszy nie
                dozucila smile"). To mile wiedziec ze ktos na ciebie czeka, rozpieszczasz mnie!!!
                Mamay tylko nadzieje ze nie korzystasz ze sprawdzonych nian organizacji rodzinnych o.Rydzyka.

                dyzurna napisała:

                > corke zostawiam raz na jakis czas w ciagu miesiaca , a nie na caly miesiac z
                > niania big_grinD
                • dyzurna do marychy chyba mocno zaciagnietej 29.07.07, 15:07
                  a sa takie? koniecznie daj namiary bo widze ze jestes zorjentowana tongue_out
                  chyba malo o mnie wiesz bo w Polsce nie mieszkam...

                  a z tym czekaniem na ciebie to prosze cie nie schlebiaj sobie...
                  • marysienka110 jak jest w brytyjskiej dyzurce? 29.07.07, 15:50
                    To juz jasne skad to zdanie o Polakach za granica. Skad w Tobie tyle goryczy i frustracji? Na koleji sie nie
                    uklada (tory?) czy sluzba zdrowia tak Ci popalic daje???
          • karolinka123 Re: do neodymy 30.07.07, 12:38
            marysienka110 napisała:

            > uwagi? Ironiczne:
            > milosnicy big brothera laczcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            te, maryśka, masz chyba problem natury psychcznej? czy klawiatura ci szwankuje? tongue_out
            zakladanie kamery to nie jest zabawa w big brother`a, tylko troska o wlasne
            dziecko. ale takie cos nie zrobumie tego.
        • deodyma Re: do neodymy 29.07.07, 16:02
          wiec o co chodzi?
          • dyzurna Re: do neodymy 29.07.07, 16:13
            buhahaha marycha to mnie teraz rozsmieszylas big_grinD

            deodyma - ja tez bym chciala wiedziec smile
            milego wieczoru.
            • marysienka110 Re: do neodymy 29.07.07, 18:40
              Dyzurna, to tz jednak masz poczucie humoru!!!
              • kurka.domowa Re: do neodymy 29.07.07, 21:10
                Nie czytałam wszystkich postów, bo połowa to jakaś pyskówka bez sensu. Dla mnie
                sprawa jest jasna. Jestem odpowiedzialna za bezpieczeństwo swojego dziecka i w
                dupie mam wszystkie kodeksy, wyrzuty sumienia, prawo niani do intymności i inne
                sprawy. JEśli jakaś psycholka robi mojemu dziecku krzywdę, to JA jestem za to
                odpowiedzialna, bo nie dołożyłam starań, by wyeliminować czynnik ryzyka. Przy
                dzieciach bardzo malutkich często trudno się zorientować, że niania robi coś
                złego dziecku, bo dzieci płaczą z różnych powodów. Więc mojemu dziecku NALEŻY
                się to, bym ochoniła je choćby w taki, może nieco kontrowersyjny sposób .
                Dziwię się, że istnieją matki, które wyżej nad dobro dziecka stawiają dobro
                niani, której notabene żadna krzywda się przecież nie dzieje.


                PS. W wielu przedszkolach jest już monitoring i rodzice w każdej chwili mogą
                zobaczyć, jak są traktowane ich pociechy. A są to pociech starsze, które umieją
                już naskarżyć. Dlaczego mam zatem odbierać niemowlęciu prawo do bycia
                chronionym?
                • monia145 Re: do neodymy 29.07.07, 21:22
                  Może dlatego, że panie w przedszkolu są świadome monitoringu?
                  Jeśli chcesz podglądać nianię, to zrób to jawnie- powiedz, że nagrywasz i
                  jestem przekonana, że nic sie złego dziecku nie staniewinkPP
                  Ja bym jednak chciała współpracowac z kimś, kto właściwego zachowania w
                  stosunku do mojego dziecka nie prezentuje tylko dlatego, że ma wiedzę o
                  obecności kamery w mieszkaniu.
                  Macie świadomość, że niania "trzymająca" na wodzy swoje nerwy w domu,
                  może "eksplodować" w piaskownicy, na spacerze w parku itp?
                  Zostają jeszcze kamery w wózku do zamontowania.....
                  • berecik7 Re: do neodymy 29.07.07, 23:20
                    No właśnie, i dlatego ja osobiście zamontowałabym kamerkę w domu, bez wiedzy
                    niani. Mnie nie interesuje np. to, czy ona się drapie po tyłku, czy trzyma nogi
                    na stole...Zakładam, że gdyby wiedziała o kamerce, to czułaby się okropnie
                    skrępowana i mogłaby pracować gorzej. Mnie interesowałoby wyłącznie to, jak
                    odnosi się do dziecka, czy duzo do niego mówi (u mnie to był jeden z warunków),
                    czy go nie olewa. Jakiś czas temu były już wątki o nagrywanych nianiach i o
                    tym, co wychodziło z tych "taśm prawdy". Czasem rzeczy szokujące. Dlatego
                    jestem za kamerkami.
                    • emma_euro_emma Re: do neodymy 29.07.07, 23:28
                      Ja też bym nie powiedziała, bo to by zupełnie mijało się z celem.
                      Dopiero po fakcie mogłabym ją o tym poinformować.
                      I to nieprawda, że niania ma prawo do prywatności i to, co robi jest jej
                      osobistą sprawą. Chcąc, nie chcąc - w końcu jest w pracy.
                      • marysienka110 U.B.E.C.T.W.O 29.07.07, 23:36
                        Urocze
                        Bredzenie
                        Edzyurnej (i tp.),
                        Cwaniactwo
                        Tajne
                        Wobec
                        Opiekunek.

                        PS,Nie karmic trola
                        • karolinka123 Re: U.B.E.C.T.W.O 30.07.07, 12:44
                          marysienka110 napisała:

                          >
                          > PS,Nie karmic trola

                          po 1) pisze sie "troll"
                          po 2) nadal twierdze, ze nie powinnas sie poslugiwac slowami, ktorych znaczenia
                          nie znaszsmile
                          Dyzurna jest tu od dawien dawna i nie zauwazylam, zeby trollem byla. Co innego ty...
                          • marysienka110 no skoro jest od tak dawna to... 30.07.07, 12:59
                            Ave Dyzurna!!!
                            Jest oddawien dawna! Nawet najabsurdalniejszy post jej wybaczmy. Proponije wiec zamiast Big Brother
                            (widac wielu zwolennikow, ktorych nie chcemy ironicznie wysmiewac,), byc jak J.Malkovich! Jezeli o mnie
                            chodzi to mozecie miec trola nawet przez 3xl!
                            Jeszcze jedno Ave dla prawj reki D(yz)urnej, Bron jej dalej jak lwica. Matko pamietaj, dziecko twoj skarb.

                            A jedyne nad czym mozemy zaplakac, to nad toba.
                            • agulek-adulek Re: no skoro jest od tak dawna to... 30.07.07, 13:54
                              Uważam, że na 100 % nie masz dzieci i jesteś zwykłą nastoletnią małolatą. Mówisz
                              i piszesz o rzeczach których chyba do końca nie rozumiesz!!!
                              Oprócz tego moim zdaniem jest to czysta PROWOKACJA z twojej strony.
                              Ps. a z tym Big Brother to masz jakiś problem!!!!
                            • karolinka123 Re: no skoro jest od tak dawna to... 30.07.07, 15:37
                              marysienka110 napisała:

                              Matko pa
                              > mietaj, dziecko twoj skarb.


                              tak, dlatego w razie czego zlozylabym kamere (gdybym miala jakiekolwiek
                              watpliwosci co do niani).
                              >
                              > A jedyne nad czym mozemy zaplakac, to nad toba.


                              > yyyy..to placz big_grin

                              chodzi o to ze dyzurna z tego co wiem trollem nie jest. a ty masz problem z glowa smile
                      • monia145 Re: do neodymy 30.07.07, 09:45
                        I co z tego, że jest w pracy?
                        Ja tez pracuję i jakos nikt mnie nie monitoruje, a czasami sama z dzieckiem w
                        izolatce jestem i kto wie, co mi do głowy może przyjść, jak jakiś mało kumaty
                        uczeń mi się trafi?winkPPPPPPPPP

                        Poza tym czegoś nie chwytam- piszesz, że powiadomienie niani o kamerze mija sie
                        z celem- a jaki jest cel tego monitorowania? Za wszelka cene złapanie niani na
                        czyms niedozwolonym?winkP Na ogół ten cel to- bezpieczne dziecko i bezpieczne
                        dobra materialne- to wszystko można osiągnąć mówiąc niani o kamerze i jestem
                        przekonana, że efekt będzie zadowalający.
                        • emma_euro_emma Re: do neodymy 30.07.07, 11:11
                          Ja wolałabym mieć opiekunknę, która "sama z siebie" jest dobra dla dziecka -
                          dlatego, bo ma taki charakter. A nie taką, która jest miła nienaturalnie, bo
                          musi. Poza tym, może tylko przed kamerą odstawiać przedstawienie, a poza nią
                          zachowywać się inaczej. Jak nie wie o kamerze i jest ok, to jest większa
                          pewność, że niezależnie od sytuacji i miejsca będzie ok.
    • agulek-adulek Re: czy ktos nagdywal swoja nianie? 30.07.07, 07:08

      marysieńka 10 albo jesteś kiepską matką ( ogólnie obojętny jest ci los twojego
      dziecvka) ALBO NIANIĄ ( tą która sie boi kamer - masz coś na sumieniu dziewczyno
      !!!!!!!!!!!!)
      Nie dziw się matką chroniącym swoje dzieci, (to jest odwieczne prawo) nie uważam
      żeby ten sposób był jakoś strasznie moralnie zły.
      AHA I PO CO TE WSZYSTKIE ZŁOŚLIWOŚCI ŚWIADCZĄ ONE TYLKO O TOBIE
      : ))))))))))))))))))))
      • topcia27 Mam trzecią Nianię i... 30.07.07, 07:26
        pewnie nie ostatnią!!!! w związku z powyższym kamerom mówię ZDECYDOWANE TAK!!!!
        i możecie się ze mną nie zgadzać! Najważniejsze i tak jest moje dziecko! a
        wyrzuty sumienia powinny mieć niesumienne opiekunki. Pozdrawiam
        • marysienka110 a czy... 30.07.07, 13:02
          nagrywacie tez swoje tesciowe???
          Przeciez to tez czasem moze dostarczac sensacji, a w koncu rozchodzi sie tu o dobro wszych dzieci!
          Gdzie lezy wiec granica???
          • topcia27 Re: a czy... 30.07.07, 13:04
            znam swoją teściową aż za dobrze i NIGDY nie zostawiam z nią dziecka! tym smay
            problem sam mi sie rozwiązujesmile
            A tak na marginesie Marysienka110 - masz dziecko???
            • karolinka123 Re: a czy... 30.07.07, 15:41
              topcia27 napisała:

              > A tak na marginesie Marysienka110 - masz dziecko???

              ona sama jest jak dziecko. i to chyba z ADHD big_grin
            • marysienka110 Re: a tak na marginesie 30.07.07, 15:45
              a jak myslisz kochana?
              Swoja droga zastanawia mnie ile podlosci mozna zmiescic pod przykrywka tak pojmowanej "troski o
              dobro dziecka"
              Bo moim zdaniem szpiegowanie i podgladanie innych bez ich wiedzy jest po prostu podloscia i
              swinstwem.
              I co to za troska skoro swoja postawa daje sie dziecku przyklad, ze mozna innych tak traktowac?
              Podwazac ich intencjee, podgladac, szpiegowac, podejrzewac o najgorsze.
              Ze cel uswieca srodki, i tak naprawde wystarczy tylko miec dobra przykrywke.
              Bo zawsze mozna sobie wymyslic jakies wyzsze "dobro".
              A wystarczyloby po prostu odrobine wysilku i wziecie na siebie odpowiedzialnosci.
              • emma_euro_emma Re: a tak na marginesie 30.07.07, 15:55
                No wiesz, lepiej być ostrożnym i podejrzewać o najgorsze, niż być łatwowiernym
                i dostać po dupie...
              • agulek-adulek Re: a tak na marginesie 30.07.07, 16:57
                - ...Ze cel uswieca srodki, i tak naprawde wystarczy tylko miec dobra przykrywke.
                Bo zawsze mozna sobie wymyslic jakies wyzsze "dobro".


                masz kłopoty z logicznym myśleniem?
                Jak możesz pisać że dziecko (jego dobro) jest przykrywką dla rodziców -
                "zboczeńców, wykolejeńców, pederastów" którzy tylko czekają na biedne,
                pokrzywdzone przez los nianie.

                - ...A wystarczyloby po prostu odrobine wysilku i wziecie na siebie
                odpowiedzialnosci.

                To znaczy jaki wysiłek miałaś na myśli, bo nie bardzo wiem o co ci chodzi. Mam
                wziąć odpowiedzialność za postępowanie niani !!!! Ja biorę odpowiedzialność
                tylko za moje dziecko a nie za obcą babę !!!
                • marysienka110 niestety 01.08.07, 09:27
                  bardzo czesto tak jest ze rodzice nie chca wziac odpowiedzialnosci za swoje zachowania i tak zwana
                  troska o dobro naszych pociech, jest bardzo czesto wykorzystywana do zaspokajania jakis tam potrzeb
                  doroslych. A jest to chwytne, bo przeciez kazdemu zalezy na tym zeby naszym dzieciom bylo jak
                  najlepiej tylko mamy rozne wyobrazenia o tym co jest dla nich najlepsze.
                  A poniewaz dla mnie wazne jest zeby moj syn wyrosl na szczesliwego i moralnego czlowieka
                  szpiegowanie kogokolwiek nie wchodzi dla mnie w rachube, jest to po prostu zachowanie podle. punkt
                  Nie chce zeby moj syn uczyl sie ze mozna swoje leki rozladowywac na innych, nie chce zeby wpadal w
                  paranoje i podejrzliwosc, chce zeby widzial innych ldzi a nie odzwierciedlenie swoich obaw.
                  I nie chce go uczyc ze mozna innych ponizac i traktowac jak ludzi drugiej kategorii tylko dlatego ze sa
                  od nas jakos tam zalezni pracujac dla nas.

                  A co do odpowiedzialnosci to naprawde nie rozumiesz czy tylko udajesz ze nie rozumiesz co
                  napisalam? Przejecie odpowiedzialnosci polega na tym miedzy innymi ze nie zatrudnia sie osob do
                  torych nie ma sie zaufania.
          • karolinka123 Re: a czy... 30.07.07, 15:40
            marysienka110 napisała:

            > nagrywacie tez swoje tesciowe???
            > Przeciez to tez czasem moze dostarczac sensacji, a w koncu rozchodzi sie tu o d
            > obro wszych dzieci!
            > Gdzie lezy wiec granica???

            ty naprawde jestes nadpobudliwauncertain
            jest roznica- niania to osoba obca, tesciowa, to matka meza lub zony, czyli
            babcia dla tego dziecka.. masz jeszcze jakies pytania lub watpliwosci?
    • aluc czytam i czytam i ciągle widzę... 30.07.07, 17:28
      "czy ktoś nagabywał swoją nianię?"

      no więc nie nagabywałam, nie śmiałabym zresztą nagrać takiego nagabywania, ani
      ze starą nianią ani z nową
    • marysienka110 no i gdzie jest... 01.08.07, 09:34
      autorka postu??
      Moze na urlopik pojechala? Wszyscy sie niezrdowo tematem podniecaja, a ona na Kajmanach siezi i sie
      smieje. Chociaz kto wie czy Krakusy maja poczucie humoru?
      A moze juz nagrala i teraz w pierdlu oglada?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka