Dodaj do ulubionych

czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne młodą?

13.08.07, 16:47
Jestem w szoku jeszcze. Byliśmy z mężem na weselu w wsobote u
naszych znajomych, a właściwie jego znajomych bardziej, bo ja ich
przez niego poznałam. Wszystko było pięknie do momentu, aż tak koło
3 nad ranem towarzystwo już dobrze pijane, a z nimi sie bawi ...
pijhana panna młoda. Nie byłam pewna, czy mi sie nie zdaje, ale to
wywołało wielkie poruszenie wśród starszych gości typu ciotki itp.
bo dziewczyna głosno sie śmiała, obtancowywała wszystkich i chwiała
na nogach confused No szok, w życiu sie z czymś podobnym nie spotkałam.
Ona pewnie myślała, że gpoście już wszyscuy w czubie mają, ale
ciotki ...
Obserwuj wątek
    • mysia-mysia Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 16:48
      jak nie zwymiotowała na własną kreację to wszystko w porządku smile))
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 16:50
        Aż tak to nie, ło matko uncertain Ale wyraźnie była pijana, a kamerzysta
        nie wiedział, jak kręcić, bo jeszcze się szwendał, ale mu głupio
        było :]
        • mysia-mysia Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 16:51
          może w stresie była - wtedy alkohol lepiej działa
          • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:09
            Pewnie tak, żal mi jej okropnie, bo podobno aż chuczy teraz od
            plotek na jej temat, dziś mąż gadał z panem młodym i ten ponoć był
            bardziej trzeźwy niż ona, pisze ponoć, bo na moje oko to on był
            pijaniusieńki, oj był ;]
            Antoś Makary b1.lilypie.com/tPJrp2?r=19284e i Aniołek
            14.07.2007
            • moofka Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 19:16
              agata7712 napisała:

              > Pewnie tak, żal mi jej okropnie, bo podobno aż chuczy teraz od
              > plotek na jej temat, dziś mąż gadał z panem młodym i ten ponoć był
              > bardziej trzeźwy niż ona,

              cudnie
              zapros se gosci zastaw sie a postaw sie, a na koniec ci dupsko obrobia
              szczerze mowiac na swoim weselu pilam ile mi sie podobalo
              fakt, tylko wino
              i owszem obtancowywalam
              i owszem glosno sie smialam
              nad ranem bylismy nieco dziabnieci wszyscy, przyznaje tongue_out
              • beniusia79 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 07:26
                do obgadania zawsze cos sie znajdzie. gdyby byla trzezwa, to pewnie
                cos innego by sie gosciom w niej nie spodobalo...
              • maga202 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 14:04
                Ja tam też na swoim weselu piłam i byłam trochę dziabnięta. Piłam ile chciałam i to wódkę ale na szczęści po wieczorze panieńskim tez suto zakrapianym byłam zaimpregnowana na działanie alkocholu i mnie nie brało.
                Ja tam lubie dobrze się zabawić.
              • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:06
                Nic w tym złego, mnei nei o to chodziło, żeby kogoś obgadać czy
                krytykować. Przecież to nie moja sprawa, to sprawa każdego
                indywidualnie, co robi i mówi smile
            • lazania3 Re: agata7712 15.08.07, 14:49
              naprawdę Ci jej żal???przecież sama o niej plotki rozpuszczasz,to było jej
              wesele,chciała się upić,to się upiła i po sprawie,przynajmniej nie była drętwą
              panną młodą,jak wszystkie pozostałe,a co z tego,że wszystkich obtańcowała z tego
              co się orientuje to na weselach zazwyczaj każdy z gości płci męskiej ma zamiar
              zatańczyć chociaż jeden taniec z panną mlodą,a co z tego,że śmiała,miała
              płakać,przecież to było wesele,a nie pogrzeb.
              • cytrusowa Re: agata7712 15.08.07, 17:15
                pijana panna mloda wzbudza oburzenie a pijany pan mlody nie?

                ho, ho, to cos nie tak....
    • oxygen100 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 16:52
      owszem. Ledwie trzymajaca sie na nogach. Ale umowmy sie to bylo w
      Petersburgu. Inne zwyczaje inna zabawa. Wesele trwalo podobno 3
      dzien, wtedy kiedy widzialam te pijanice. BTW najmodniejszym tam
      samochodem do slubu jest bialy 5-krotnie przedluzony Hammer. Jak dla
      mnie - masakra
      • kitty1981 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 16:57
        Pewnie ze stresu mało jadła tego dnia, kto wie czy jakiś ból głowy się jej nie
        przyplątał i zjadła tabletkę i kilka lampek i gotowe. Raz tak urządziłam się na
        sylwestrze, zero jedzenia, żeby nie mieć brzuszka w kreacji, w konsekwencji z
        głodu ból głowy i tableteczki dwie i troszeczkę alkoholu ( dokładnie sączyłam
        wino) i miałam zgona! Wstyd tylko miał mój wtedy narzeczony,bo wyprawiałam takie
        rzeczy, że szok.
        Ale panny młodej sama nigdy pijanej nie widziałam.
        • beniusia79 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 07:28
          gorzej byloby, gdyby byla w ciazy. to by mieli goscie dopiero co
          gadac-nie dosyc, ze z brzuchem szla do oltarza to jeszcze upila
          sie....
          • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:08
            To juz by była przegrana ;] iIm właśnie o to chodziło, zeby tym
            klotkom udowodnić, że biora ślub, bo CHCA, a nie bo MUSZĄ, juz jak
            sie zareczyli, to były ploty, ze ona w ciąży ;]
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:10
        Fuj, faktycznie - masakra smile
    • chupachups1 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 16:57
      No pacz pani, panna młoda się upiła. A tfu cóż za zgorszenie. Co
      innego gdyby to był pan młody, bo przecież on powinien polec pod
      koniec wesele. A ta bezwstydnica jeszcze się miała czelnosć śmiać i
      obtańcowywać gościtongue_outPPP
      Wkurza mnie taka podwójna moralnosć. Generalnie uważam, że na
      własnym weselu jest się poniekąd gospodarzem i nie pasuje odlecieć
      całkowicie, ale jak to już jedna z forumowiczek zauważyła, na własną
      suknię nie zwymiotowała, więc w czym problem?
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:12
        O matko, tylko zapytałam, zaraz podwójna moralność. Ma prawo jak
        najbardziej, ale to jak by nie było kobieta, wbiałej sukni, piękna
        i subtelna i jakoś mi to nie współgra z upiciem, ale jak widać, są
        amatorzy :]
        Pan młody był również wskazujący i wcale nei mówie, ze to jego
        obowiązek był sie upić smile
        • czarny.kot997 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:16
          "ale to jak by nie było kobieta" barby znaczy sie? juz jej nawet
          upic sie nie wolno? jej wesele-jej impreza i zbojeckie prawo zeby
          sie upic. nie widze w tym nic zlego, nie gorszy mnie to, nie
          szokuje. a ciotki, z zazdrosci obgaduja jak moga, czy to cos nowego?
          • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:22
            Nie o to mi chodzi, że barbie, ale to przecież jedyny taki dzień w
            życiu, tyle sie robi przygotowań, żeby był najpiękniejszy i potem
            upić się? Nie chodzi mi oto, żeby krytykować czy coś w tym stylu, po
            co się kłócić, wyraziłam swoje zdanie, które mi nieć wolno nie
            oceniając nikogo.
    • mathiola Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 16:59
      no wiesz, ja na swoim przyjęciu weselnym za kołnierz nie wylewałam,
      ale upić to się nie upiłam, bo wiem ile mogę wypić. Może ona nie
      wiedziała
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:13
        Pewnie stres i zmęczenie, na to nikt z plotkujacych n9e wpadł ...
        • mathiola Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:19
          plotkujące ciotki na weselu mają to do siebie, że istnieją bez
          względu na to, ile wypiła panna młoda smile
          Na szczęście ja na swoim weselu nie miałam za stołami niepijących
          ciotek klotek, to i stresu sobie zaoszczędziłam wink
          • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:23
            smile Ja nwet nie spojrzałam na alkohol :] Chciałam, zeby było
            najpiękniej smile)
            • mathiola Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:26
              Ja też nie spojrzałam - piłam z zamkniętymi oczyma smile)
              I było najpiękniej - ślub na statku, małe wesele na brzegu jeziora,
              wśród mazurskich krajobrazów, super goście, super żarcie, super
              muzyka. Wszyscy bawili się że hej!
              • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:33
                Fajnie smile Takie nietypowe śluby zawsze są super wink Mój był bardzo
                typowy, ale też przepiekny smile
            • beniusia79 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 07:47
              przeciez w ciazy bylas, to nie moglas pic smile
              • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:09
                Byłam, ale kilka lampek wina przez całą noc nawet lekarz mi
                pozwolił wink
            • maga202 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 14:10
              U mnie wcale nie było najpiękniej bo dość miałam juz tego wesela przez te wszystkie przygotowania. I tak juz razem mieszkaliśmy i najpiękniej mam było razem we dwoje w domu, ślub kazali nam brać rodzice i dla świętego spokoju wzięliśmy, niczego to nie zmieniło. Na szcęście bawiłam się dobrze na lekkim rauszu.
    • oxygen100 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:06
      leee ciotki jak to ciotki, brania na weselu nie maja to plotkuja.
      Nie ma sie czym przejmowac.
    • rita75 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:26
      > Jestem w szoku jeszcze. Byliśmy z mężem na weselu w wsobote u
      > naszych znajomych, a właściwie jego znajomych bardziej, bo ja ich
      > przez niego poznałam. Wszystko było pięknie do momentu, aż tak
      koło
      > 3 nad ranem towarzystwo już dobrze pijane, a z nimi sie bawi ...
      > pijhana panna młoda.

      w sumie gorszy widok pijaca alkohol lub juz pijana ciężarna..
      • mathiola rita :-) 13.08.07, 17:29
        bezwględna jesteś tongue_out
        • rita75 Re: rita :-) 13.08.07, 17:31

          > bezwględna jesteś tongue_out
          Ha!
          wink
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:32
        Gorszy,a le o co chodzi?
        • rita75 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:38
          > Gorszy,a le o co chodzi?

          to byla dygresja
          • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:43
            Obiecałam sobie w pewnym nie najlepszym momencie mojego życia nie
            reagować na takie włąsnie dygresje takich właśnie osób smile Zatem z
            uśmiechem ją przyjmuję, pobłażliwym i nie licz na awanturę, bo ja
            sie zmieniłam smile
            • rita75 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:46
              Zatem z
              > uśmiechem ją przyjmuję, pobłażliwym i nie licz na awanturę, bo ja
              > sie zmieniłam smile

              w normalnym trybie z powodu dygresji bys sie awanturowala? W sumie
              lubię, gdy watki nabieraja wielowymiarowosci...
              • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:48
                A ja myślę, że szkoda czasu na takie gadki, które nic nie wnoszą smile
                • rita75 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:53
                  > A ja myślę, że szkoda czasu na takie gadki, które nic nie wnoszą smile

                  wnosza o tyle, ze sa straszliwsze widoki
                  • moofka Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 19:21
                    > wnosza o tyle, ze sa straszliwsze widoki

                    iii tam
                    im lepsze widoki tym fajniesze pamiatki slubne tongue_out
                    www.rotfl.ltd.pl/data/media/18/zdjecie_slubne.jpg
                    • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:11
                      Oooooooooooo smile wygląda jak by sie 2 baby poślubiły smile
    • klara114 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:38
      To szkoda ze u mnie nie bylycie i mnie nie widzialyscie nna weselu,nie pamietam
      jak do domu wrocilam i jeszcze meza pobic chcialam.A wy takie porzadne
      plotkary.Lepiej sie napijcie a nie z boku innych krytykowac.Ciekawe ile w
      koperte dalas???ha
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:44
        800 zł, to moim zdaniem bardzo dużo smile
        • idaberga Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:50
          No nie mogę!! Starymi ciotkami dewotkami przejmowac się w
          najpiękniejszy dzień w życiu ! Ja na swoim weselu też nieżle miałam
          w czubie, cały dzien ( ba, dwa dni) nic jadłam, wiec po lampce
          szampana, 2 martini i kieliszku wódki byłam już tak wstawiona, że na
          boso obtańcowywałam wszystkich i wszyscy mnie. Bawiliśmy się
          świetnie,a nasze zdewociałe ciotki po kilku głębszych robiły pociąg
          dookoła sali z młodymi chłopakami-kolegami męża. Super było i nawet
          gdybym nie miała takich fajnych ciotek , to i tak bym wypiła i
          bawiła się za wszystkie czasy mając gdzieś to co sobie inni pomyślą!
          • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:54
            W sumie racja smile
    • reteczu Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:49
      nie
      niezła panna młoda wink))
      wiochy sobie narobiła...
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 17:53
        big_grin
    • farawej Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 18:02
      > naszych znajomych, a właściwie jego znajomych bardziej, bo ja ich
      > przez niego poznałam.
      To znaczy, że Twoi znajomi, to do rany przyłóż...

      > pijhana panna młoda. Nie byłam pewna, czy mi sie nie zdaje, ale to
      > wywołało wielkie poruszenie wśród starszych gości typu ciotki itp.

      No oczywiście, co ciotki powiedzą tongue_out
      Mnie też ciotka oczerniła stwierdzając, że jako "świadkowa" byłam
      kompletnie pijana, a moje pijaństwo polegało na tym, że wlałam sobie
      zawartość kieliszka do kawy, którą udawałam, że pije po irlandzku.
      Pić nie mogłam, bo byłam w 8 tyg. ciąży, ale o tym nikt nie
      wiedział.
      Może panna młoda jest w stanie błogosławionym i dla "picu" umoczyła
      usta w alkoholu i ją "ścięło" ze stresu.
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 18:12
        Nie. Moi znajomi są jeszcze gorsi smile
        Panna młoda w ciąży nie jest, bo oni sobie wymyślili, ze udowodnią
        podejrzewającym ich własnie ciotom - klotom, że się kochają i
        DLATEGO biorą slub, a nie dlatego, że MUSZĄ, BO DZIECKO smile
    • brak.polskich.liter Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 18:13
      Tia, no tragedia po prostu... Wszak wiadomo, ze najistotniejszym elementem
      ceremonii slubnej i wesela jest reakcja podstarzalych ciotek. Oraz to, co ludzie
      powiedza tongue_out
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 18:20
        Raaaaaaaaaaaaaaaany!!! Nie chodzi mi o to, CO LUDZIE POWIEDZĄ !!!
        Zapytałam tylko, czy widziałyście taką sytuacje, bo byłam ciekawa,
        czy tylko ta jedna dziewczyna miała wpadke, czy to normalka i nie
        nalezy sie bulwersować właśnie, bo JA PIERWSZE WIDZE i Mnie TO SIE
        NIE PODOBA, ale to tylko moje zdanie I woolno mi je wyrazić.
        Acha. Duże litery to nie znaczy, że krzycze, ale dla lepszego
        zrozumienia tekstu wink
        • oxygen100 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 07:37
          Zapytałam tylko, czy widziałyście taką sytuacje, bo byłam ciekawa,
          > czy tylko ta jedna dziewczyna miała wpadke, czy to normalka i nie
          > nalezy sie bulwersować

          ale czym? to jej wesele i jej brocha poniekąd
        • sir.vimes A masz pewność czy to wpadka? 14.08.07, 19:28
          Ja nie widzę jakiejś strasznej gafy czy "fopy" w obtańcowywaniu gości na rauszu.
    • escribir Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 19:29
      A ja pierwsze słyszę (czytam) że panna młoda na własnym weselu nie
      moze zaszaleć!
      Ja co prawda trzeźwa byłam, ale to dlatego ze wesela nie było wink
      Ale gdybym miała to pewnie bym zaszalała, a co!
      A jubilatowi na urodzinach wypada?

      Ciotki klotki mają temat do plotek i jak dobrze zagadają to może
      nikt nie wypomni że wujkowie pawie sadzili pod stołem.
    • kali_pso Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 19:37
      Ciekawa jestem, czy szanownym ciociom zadziałała by percepcja, i cos
      by im się poruszyło, gdyby to pan młody miał mocno w czubie?wink
      • twojasasiadka Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 19:53
        nie zbulwersowalaś się? to skąd ten wątek?
        pewnie byłas tak samo łoburzona jak ciotki-klotki, tylko teraz
        chcesz się wykręcić sianemwink
        no coż...nie widzialam jeszcze pijanej panny młodej(a szkoda)smile
        widziałam za to dwóch zalanych w trupa panów młodych.Jednego musieli
        oblewać wodą, bo zlazł do piwnicy i spał między butelkami-a co!smile
        i nikt się nie bulwersował, wszyscy z uśmiechami mówili: a co? napił
        się bo mial stresa..
        wiadomo- facet ślubu nie chce, upić się musi żeby nie wiedziec co
        robi,a ślub dla kobiety to marzenie-wydarzenie jej życia-to i
        trzeźwa być musi!!!!!!!
        • rita75 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 19:59
          > wiadomo- facet ślubu nie chce, upić się musi żeby nie wiedziec co
          > robi,a ślub dla kobiety to marzenie-wydarzenie jej życia-to i
          > trzeźwa być musi!!!!!!!

          a coś w tym jest, pamietam, gdy przed slubem mojemu wtedy
          przyszlemu mezowi wujek prawie ze na sile chcial wlac do ust lampke
          szmapana, co by nie bral slubu na trzezwo- widac to taki nasz
          polski obyczaj.
          • kali_pso Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 20:04
            A pozytywnie "zakręcony" pan młody to dla niektórych, niemal część
            składowa ślubnego menu, więc rzadko dziwi i oburzawink
            • denea Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 21:41
              No i właśnie to jest bez sensu...
              Że w powszechnym mniemaniu pijany pan młody budzi uśmiech bo
              wiadomo, chłop to ze stresu się napił a pijana panna młoda to
              straszny obciach.
              Odpowiadam - ja nie widziałam i jakoś nie mam ochoty na takie widoki
              ale zarówno jej, jak i jego wink).
              To takie... niehonorne mi się wydaje skoro są gospodarzami, na
              dodatek imprezy, którą się ma raz jedyny. Można się upić w każdym
              dowolnym momencie swojego życia ale na właśnym weselu... no dla mnie
              nie za fajnie.
              Chociaż gdybym widziała też bym się pewnie nie czepiała specjalnie
              bo wiadomo co stres i pusty żołądek potrafią zrobić w połączeniu z
              minimalną ilością alkoholu.
              Za to widziałam pijany zespół. No, to było przykre, zwłaszcza
              zważywszy ile państwo młodzi im zapłacili uncertain

              A ciotki ! Phi ! Kij im w oko ! Ciotki mają to do siebie że muszą
              oplotkować. Wiadomo że jak się chce to się znajdzie. "Ciotki"
              oczywiście jako szeroko pojęta kategoria osób różnej płci i wieku
              które mają to do siebie że chadzają na imprezy głównie po to żeby
              śledzić najmniejsze potknięcie gospodarzy i innych gości.
              • denea Z niezapomnianych widoków to w życiu nie zapomnę 13.08.07, 21:47
                jak na poprawinach u kumpla był jakiś konkurs, coś że rodzice są
                jurorami a panie tańczą która najładniej. Żona świadka czy to w
                ferworze zabawy czy może ciut pod wpływem, nie wiem dokładnie,
                usiadła ojcu pana młodego na kolanach i zrobiła coś w rodzaju tańca
                kowbojki, skacząc jak na koniu i wijąc się zmysłowo.
                Dzizas, w tym było tyle ognia i seksu że bałam się zawału u owego
                tatusia, w dość podeszłym zresztą wieku.
                Na pewno było to szalenie zmysłowe, trochę zabawne ale i trochę...
                budziło konsternację ;P
                • andaba Re: Z niezapomnianych widoków to w życiu nie zapo 13.08.07, 22:08
                  Swego czasu miałam kolegę, który grał na weselach. Z upodobaniem mi opowiadał co się na nich działo. Najbrdziej lubił historie, gdy panna młoda się spiła i dawała każdemu kto chciał (jemu również - nie mam powodu nie wierzyć, skrupułów nie miewał w tych sprawach).
                • e-milia1 Re: Z niezapomnianych widoków to w życiu nie zapo 14.08.07, 07:58
                  a ja mysle, ze agacie sie znow nudzi i szuka sensacji smiletak cie
                  zbulwersowala podpita pani mloda? mysle, ze wiecej szumu z tego
                  powodu narobilas niz te ciotki. piszesz o ciotkach, one to pewnie
                  tylko przykrywka. dla mnie czyms nie do pomyslenia, czyms strasznym
                  i nieodpowiedzialnym jest picie w ciazy (dygresja). picie na wlasnym
                  weselu jest sprawa osobista pani mlodej. nie schawtowala sie, wiec
                  nie bylo az tak zle.
                  a to, ile dalas w kopercie, moglas przemilczec...
                  i przestan juz w kazdym poscie pisac o tym, ze sie zmienilas. chcesz
                  komus cos udowodnic? prawda taka, ze wcale sie nie zmienilas. dalej
                  jetes niedojrzala emocjonalnie rozpuszczona pannica smile
                  • agata7712 Re: Z niezapomnianych widoków to w życiu nie zapo 14.08.07, 15:18
                    Pisz sobie, pisz, widać masz kompleksy i musisz im dać upust smile
                • agata7712 Re: Z niezapomnianych widoków to w życiu nie zapo 14.08.07, 15:17
                  HhhHihihihihihi, a co an to szanowna małżonka? ;]
              • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:16
                ' Można się upić w każdym
                dowolnym momencie swojego życia ale na właśnym weselu... no dla mnie
                nie za fajnie. '

                I o to właśnie mi chodziło!!!!!!!!!!!!!!!! smile))
                Niech sobie pija w każdym inny momencie ile chcą wink ale jedyny raz w
                życiu na weselu?
          • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:14
            Widac wuj bał sie, że sie przyszły małżonek rozmyślić może w
            ostatniej chwili ;]
        • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:13
          Niekoniecznie smile Aczkolwiek widok pijanej panny młodej nadal nie
          podoba mi się, a co! wink
    • joanna666 Widziałam!!! Na poprawinach! 13.08.07, 22:10
      Może się więc nie liczy, no i nie była całkiem pijana (pijany to zresztą jest
      furman, a szlachta ma humor...), tylko lekko wstawiona, ale jest to uwiecznione
      na filmie. Koleżanka doprawiła sobie (świńskie?) uszy z pasztecików, a język z
      plastra szynki...
      Ładnie to wyglądało przy eleganckiej wieczorowej kreacji, bo białej sukni w
      drugim dniu już nie miała.
      Wesele zresztą było przesympatyczne. I nikt panny młodej nie obsmarował, bo
      towarzystwo było mocno odlotowe, co i chyba ciotkom-klotkom się udzieliło.
    • rebeka77 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 13.08.07, 23:06
      a ty nie czujesz obciachu , że ciągle się tym emocjonujesz ? dla
      mnie to jest dopiero bleeeeeeeee
      Strzeż mnie bosze przed takimi ciotkami :\
      • e-milia1 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 07:59
        agato, wiekszosc twoich postow zasmieca tylko forum-nic nie wnosza,
        nic nie daja...
        • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:21
          Twoje zdanie nic mnie nie obchodzi, wiele dziewczyn ze mną normalnie
          rozmawia,w idać je interesuje taki temat. Jak by nic nie wnosiło,
          nikt by nie dyskutował, więc zachowaj swoje złosliwe uwagi dla
          siebie, jesli możesz oczywiście smile
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:19
        Nie emocjonuje, tylko ROZMAWIAM. To chyba jest różnica smile
      • milka755 Re: nie dość ze pijana to uwieszona na moim mężu.. 14.08.07, 15:37
        3 lata temu mój mąż nagrywał wesele w pewnej miejscowości, panna
        młoda nieźle sobie wypiła i jeszcze lepiej poczynała (widac było
        trochę na kasecie), w końcu wyrwała do tańca także mojego męża i
        szeptała do ucha całkiem ciekawe rzeczy (tego juz nie widać, wiem z
        relacji męża), hehe, jakby pan młody słyszał, pewnie tez by się
        upił ...
        • agata7712 Re: nie dość ze pijana to uwieszona na moim mężu. 14.08.07, 15:39
          Fuj, wstretna uncertain
        • luccio1 Re: nie dość ze pijana to uwieszona na moim mężu. 15.08.07, 10:14
          milka755 napisała:

          > 3 lata temu mój mąż nagrywał wesele w pewnej miejscowości, panna
          > młoda nieźle sobie wypiła i jeszcze lepiej poczynała (widac było
          > trochę na kasecie), w końcu wyrwała do tańca także mojego męża i
          > szeptała do ucha całkiem ciekawe rzeczy (tego juz nie widać, wiem
          z
          > relacji męża), hehe, jakby pan młody słyszał, pewnie tez by się
          > upił ...

          To może przy następnym weselu w rodzinie doradzić, aby nie filmować?
          Co zostanie w pamięci, to zostanie, trochę uzupełnią opowiadania
          innych...
          • milka755 doradzic to ja mogę... 16.08.07, 12:32
            ale pannom młodym, żeby trochę się zastanowiły, czy na pewno chcą za
            mąz wychodzic, skoro trochę alkoholu wystarczy, aby podrywały obcych
            facetów na własnym weselu....
            to nie było rodzinne wesele, mój mąż jest kamerzystą i mam nadzieję,
            że duzo ludzi będzie chciało takie uroczystosci filmować, bo leży to
            w naszym interesie smile
    • mijaczek Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 00:18
      Nie, nie widzialam, ale gdybym na wlasnym weselu nie byla w ciazy to nawalilabym
      sie jak stodola...za te wszystkie stresy zwiazane z zalatwianiem i organizacja
      slubu i wesela!

      W koncu to pary mlodej impreza! Prawda kuzwa jest, ze na wlasnym weselu kazdemu
      wolno sie bawic, tylko nie tobie...
      • beniusia79 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 07:25
        dla mnie szokiem bylby widok starych ciotek na weselu o 3 nad ranem,
        anizeli widok podpitej panny mlodej. jesli nie lezala pod stolem i
        nie belkotala to chyba az tak zle nie bylo? u nas na weselu i na
        innych weselach, na ktorych bylam, straszyzna zbierala sie do domu
        najpozniej krotko po 1. reszta nocy nalezala juz tylko do mlodego
        towarzystwa. dalej wiec uwazam, ze bardziej zdziwilabym sie widzac
        stare matrony o 3 nad ranem na weselu anizeli pijana panne mloda.
        • reteczu Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 08:11
          beniusia79!

          A co Ty na to,gdyby te matrony nie dość,że o 3.00 nad ranem
          siedziały,to jeszcze były pijane smile

          Ale mam wizję,co?
          • zebra51 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 08:26
            jej wesele - jej brocha. Co, miała siedziec na ołtarzyku (tak mi się
            jakos to "honorowe" miejsce kojarzy i uśmiechy przez calą dobę
            rozdawać?
          • luccio1 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 15.08.07, 03:16
            reteczu napisała:
            > A co Ty na to,gdyby te matrony nie dość,że o 3.00 nad ranem
            > siedziały,to jeszcze były pijane smile
            Wspomnienie sprzed ćwierć wieku - co prawda nie z wesela, a ze stypy:
            Pijane matrony, w wieku 50-60+, już po dwu godzinach trwania imprezy
            zaczęły po kolei wstawać od stołu; odchodziły na bok, zadzierały
            swoje czarne kiecki, kucały pod ścianami sali ściągając majty,
            załatwiały się na podłogę - a potem jakby nigdy nic wracały do
            stołu, do przerwanej konsumpcji i konwersacji (tak jak były w stanie
            ją prowadzić).
            Sala była na piętrze, do toalety trzeba było schodzić na parter - ta
            droga była już nie do pokonania.
            Poza tym w ogólnej rozluźnionej atmosferze nic nikomu nie wadziło.
        • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:24
          siedziały do 5.00 ze wszystkimi 3 takie smile żeby mieć baczenie wink
          zapewne i potem obgadac kogo trzeba ;]
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 15:23
        Wolno sie bawić, ale żeby sie upijać? Upic sie mogła na panieńskim i
        po weselu w podróży poślubnej...
    • koza_w_rajtuzach Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 09:12
      ale jak pan młody się uchleje to nikt nic złego w tym nie widzi...
    • beniusia79 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 13:49
      ja na swoim weselu obalilam pare kieliszkow. nic mi nie bylo bo
      rozlozone bylo to w czasie... zabawa byla przednia, obtancowalam
      wszystkich panow, ktorzy byli na weselu. szkoda tylko, ze straszyzna
      po oczepinach zmyla sie do domu sad
    • papryczka_ag Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 14:07
      A to było jej wesele czy gości???
      Boże... płakac się chce jak się takie posty czyta. Kochani znajomi,
      co przychodzą na wesele obrabiać dupę.
    • sir.vimes I co? Mamy się oburzać? 14.08.07, 19:19
      Przynajmniej dziewczyna jakoś sie bawiła , a zazwyczaj o pannach młodych można
      wiele powiedzieć ale nie to, że jakkolwiek się bawią.

      Pijany pan młody też przyprawiłby cię o szok czy to zarezerwowane dla kobiet?
      • agata7712 ****************************** 14.08.07, 22:56
        Można to i tak nazwać. Mnie sie nie podoba taki widok, a czy ja sie
        każe komuś oburzac? Każdy ma prawo do własnego zdania wink Na
        szczęscie, bo jak by się wszystkim to samo podobało, to by nudno
        było :}
        Powtórze sie po raz setny - zapytałam tylko o Wasze zdanie, nikomu
        nie każe sie bulwersowac, nie oczekuje pogłaskania po główce i
        przytaknięcia, czy entuzjazmu, byłam po prostu ciekawa zdania innych
        kobiet o tym, co widziałam. Nie mam w tym nic złego, nic a nic smile
    • rebeka77 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 19:33
      wiesz co , podobno najbardziej razi nas u innych to ,czego nie
      akceptujemy u siebie.Może masz problem z alkoholemsmile
      • beniusia79 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 19:49
        oj,oj. zaraz bedzie, zes podla...
        • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 22:58
          Spokojnie, nic nie będzie. Zupełnie nic. Kicha, no nie?
      • agata7712 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 22:58
        Nie, nie mam .
    • scarlett74 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 14.08.07, 23:55
      O,rany,ale akcja nie na co. Myślałam,że młoda co najmniej zarzygała
      kieckę, albo tańczyła kankana na stole.A że się dziewczyna pośmiała
      i dobrze bawiła na swojej własnej imprezie, toż to grzech? Nie
      jestem pewna czy mi się nie zdaje,ale zazdrościsz jej czegoś, czy
      co, zrobiła ci ona coś. Nie znasz człowieka, a cztery litery mu
      obrabiasz.A z drugiej jednak strony ci zazdroszczę , nie masz innych
      problemów, to wymyślasz jakieś z kosmosu. Tez bym chciała być taka
      bezproblemowa.
      • agata7712 czy ja kogoś obrabiam? 15.08.07, 22:32
        Napisałam o niej KILKA ZDAŃ!!! Żeby naśiwtlic sprawe i MÓC ZADAĆ
        konkretne pytanie. Ciekawiło mnie to, czy panny młode na swoich
        weselach dużo piją teraz, czy był to pojedynczy przypadek. O NIC
        tutaj nie można spytać, dosłownie nic, bo sie zaraz połowa z was
        przyczepi.
        • beniusia79 Re: agato! 16.08.07, 12:49
          kazda z nas napisala co o tym sadzi. mi tam podchmielona panna mloda
          nie przeszkadza. nie byla az tak pijana, nie rozbierala sie ani nie
          wyzywala nikogo wiec w czym problem? z twojego opisu wynika, ze
          najbardziej zbulwersowane byly stare matrony i ty smile powinnas
          zaakceptowac to, ze kazda z nas ma swoje zdanie i swoj punkt
          widzenia. nikt cie nie atakuje wiec nie denerwuj sie, nie czuj sie
          zle odbierana, tu na ogol wiekszosc watku zamienia sie w ostre
          dyskusje... ty nie pilas na swoim weselu-twoja sprawa; ja pilam
          troche bo znam swoje mozliwosci i wiem ile moge wypic. czytajac
          posty innych kobiet wynika, ze wiekszosc pozwala sobie na wlasnym
          weselu troche lub troche wiecej wypic.. dziwie ci sie, ze jestes
          taka konserwatywna w tym przypadku. z tego co pamietam jestes
          jeszcze bardzo mloda i sama lubisz sie zabawic. powinnas wiec raczej
          strac sie zrozumiec panne mloda....
          • agata7712 :) 16.08.07, 17:25
            Beniusiu79 - mnie już przeszło z tą ' manią prześladowcza ',
            oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania, krytykę przyjmuję
            pokornie, wyciągając wnioski wink Ja panne młodą doskonale rozumiem,
            ślub to radość, ale i ogromny stres, ja mam słabą głowe, miałam już
            2 mega wpadki z powodu zbyt wielkiej wypitej ilości alkoholu i
            pamiętam gorzki smak porażki wink jak mnie obgadali, że byłam '
            nadźgana ' nie tam, gdzie nalezy, a radzej tam, gdzie nie nalezy wink
            Dlatego od wódki trzymałam sie zdala, przezornie wink Poza tym byłam
            w ciązy i bałam sie, pierwsze dziecko ...
            Dzięki, żeś dobra dusza wink
            • beniusia79 Re: :) 16.08.07, 19:22
              no i widziesz? od razu lepiej smile
    • edytkus Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 15.08.07, 05:27
      widzialam raz na weselnym video, nie dosc ze niezle popijala przed
      kamera to slub brala z powodu ciazy, oczywiscie na "planie" juz byla w
      stanie mocno zaawansowanym (w podwojnym tego slowa znaczeniu)
    • luxure Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 15.08.07, 07:30
      No... widziałam. I co z tego? Przecież wesele jest od tego żeby sie bawic a nie
      siedzieć i łypać okiem na pozostałych co by ich później w rodzinie obgadać
      albo na forum emama ....nie daj Boże.
    • karola1008 Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 15.08.07, 20:29
      Moja koleżanka spiła się na swoim weselu. Napięcia nerwowego nie
      wytrzymała i tyle. Goście podeszli wyrozumiale, tylko pan młody
      głośno się zastanawiał,dlaczego jego żona tak się go boi, że musiała
      sobie golnąć dla kurażu smile)
      • kattkak Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 15.08.07, 22:00
        wywal 20 tysięcy na jedną noc a i tak ci d*pę obrobią.

        Ja tam piłam ze wszystkimi gośmi i chodziłam prosto bo mnie
        adrenalina trzymała, ale może któraś umiała się wyluzować.
        W końcu żegna panieństwo.
        • aguskin Re: czy widsziałyście kiedykolwiek pijaną panne m 16.08.07, 18:02
          widziałam, 2 razy, mocno pijane, a kilka wstawionych,
          jak byłam młoda to czasem dorabiałam na weselach podając do stołu, i
          widziałam taką co się upiła i o 22 już tylko w toalecie tańczyła
          wymiotując i druga spiła się i dawała komu chciała, młody ją szukał
          chyba z 2 godziny, my w kuchni naliczyłyśmy 4 panów, którzy
          zaliczyli z nią szatnie, ale tylko ona wie ilu było do końca wesela,
          czasem ich widuje nadal są małżeństwem, oj od kuchni wiele fajnych
          rzeczy się oglądało na weselach....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka