daniela11
21.08.07, 16:11
Ten post powienien mieć nazwę "Mam wątpliwości..."
Bo niby chciałabym bardzo mieć drugie dziecko (mam synka 6
letniego), mąż także, mamy warunki i mieszkaniowe i finansowe,
wiem, że dla jedynaka to dobre mieć brata lub siostrę, boję się, że
za kilka lat synek już będzie duży i mogę poczuć pustkę (tzn. nie
mieć się do kogo przytulić i kim opiekować...)
A jednak waham się... bo przyzwyczailiśmy się do życia
z "odchowanym" dzieckiem, wyjazdów, i może to wydawać się śmieszne,
ale trochę żal mi tych 2-3 lat "wyciętych z życiorysu" i powrotu do
kaszek i kupek...
Pomyślicie pewnie, że jestem chora, ale ja naprawdę mam rozterkę,
bo wiem, że żeby mieć niedużą róŻnicę wieku to już ostatni
dzwonek...
Nie oczekuję rady w stylu miej dziecko lub daj sobie spokój...
Interesuje mnie czy ktoś również ma taką rozterkę jak ja?...
Jak było u Was?
Jak sobie radzicie z drugim?
Dzięki