Dodaj do ulubionych

no i sie doczekałam

19.09.07, 07:47
wczoraj mąż mnie oświecił, że nic nie robie. A on biedny musi
sprzątać na budowie (budujemy dom), załatwiać wszystko z majstrami
itp. a mi mi sie nawet nie chce załatwić kredytu. a obdwoniłam już
wszystkie możliwe banki ale nikt mi nie udzieli kredytu bo on ma
umowe na czas określony - do końca tego roku. A nie weźmie pod uwagę
tego że chodze do pracy , mam na głowie cały dom, 9 miesięcznego
synka i głupiego jak bud psa. I musze sobie z tym wszystkim radzić
sama. Mam już go serdecznie dość.
Obserwuj wątek
    • wenus2006 Re: no i sie doczekałam 19.09.07, 11:30
      najbardziej mi żal tego "głupiego jak bud psa" bo cóż to dla niego może oznaczać???
    • majka003 Re: no i sie doczekałam 19.09.07, 12:03
      A próbowaliście w PKO BP??Myśmy brali kredyt hipoteczny a ja i mój
      narzeczonymamy także umowy na czas ok. do lutego 2008.Jednak nie
      mieliśmy problemów,bo banki teraz zazwyczaj przyjmują wnioski także
      od takich os.,jedynie kazali nam przedstawić zaświadczenia z
      pracy "o realnych przesłankach przedłużenia umowy".Zapytaj o taką
      formę.I kilka banków się zgodziłotongue_outKO BP,Millennium,Polbank i nie
      pamiętam jeszcze jakiś był.
    • mathiola Re: no i sie doczekałam 19.09.07, 12:04
      a pies jest głupi jak bud czy jak buda? smile
    • marysienka110 jak sobie poscielesz tak sie wyspisz 19.09.07, 12:30
    • bunia231 Re: no i sie doczekałam 19.09.07, 13:06
      miała być głupi jak but,
      • mathiola Re: no i sie doczekałam 19.09.07, 13:10
        A może zamiast wydzwaniać po bankach, wybierz się do expandera lub
        innego pośrednika? Oni powinni wam pomóc.
    • bunia231 Re: no i sie doczekałam 19.09.07, 13:11
      człowiek oczekiwał jakiegoś słowa pocieszenia, a pomyłka w pisowni
      sprawiła, że wszyscy żałują psa.
    • novembre Re: no i sie doczekałam 19.09.07, 13:15
      Ciezko sie tu doczekac pocieszenia.. predzej skopia lezacego, tak jakby ten
      'bud' byl tu clou historii..

      Trzymaj sie..

      nov.
      • bunia231 Re: no i sie doczekałam 19.09.07, 13:20
        Staram się być twarda i nikomu się nie żalić, ale czasem przychodzi
        taki moment, w którym już nie wytrzymuje i muszę się komuś wyżalić.
        ale już mi smutki przeszły, za pół godzinki kończe prace i idę do
        domku do mojego synka i będziemy sobie spacerować na słonku.
        Pozdrowienia dla wszystkich
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka