alanis11
13.10.07, 16:48
Posiadanie dziecka to jednak rodzaj niewoli takze psychicznej, czy
sie z powyższym zgadzacie?Nie powinnam załowac ze mam dziecko ,
bo "powstało" z wielkiej miłosci, jego ojciec jest świetnym
facetem , jest mi z nim dobrze.Dziecko kocham jak moze byc inaczej,
jednak czuje sie zmęczona ,ograniczona ,mam 0 swobody i mozliwosci
decydowania o sobie i swoim czasie nie moge nigdzie wyjsc ,czuje sie
uwiązana i zamknieta ,ciągle tylko obowiązki ,dom dziecko praca-
moja jedyna rozrywka to gapienie sie w TV albo internet bo z domu
wyjsc nie moge.Dziekuje za rady popros kogos o pomoc przy dziecku -
bo serio nie mam kogo, moi rodzice nie chcą , mąz cały czas pracuje,
tesciowa owszem chętna ale mieszka w innym miescie zaproponowała ze
ze mną zamieszka ale dzielenie z nią jednego pokoju ( mamy małe
mieszkanie) i spanie w jednym łozku non stop pozbawiłoby mnie juz
totalnie intymnosci i swobody.Mam nianie ale tylko na czas pracy
zawodowej a wiec 8 godz dziennie płace jej tak duzo ze nie stac mnie
na dodatkowe godziny.Czuje sie upupiona.A Wy jak sobie radzicie?