oklaska
17.10.07, 10:08
Dziś mam dzień wolny od pracy więc wyrzucam co mnie męczy.Pracuję w
budżetówce i chwalę sobie to ponieważ pensja może nie za wysoka ale
pewna i stała. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt,że jest kilka
ludzi, którzy mają "chody" dyrektorskie. I zatrudnione są na etat +
pół etaciku. Problem w tym,że te pół etatu to taki bonus, czyli nie
zostaja dłużej w pracy, nie mają zwiększonego zakresu obowiązków
(choć i tak właściwie cały dzień siedzą przed komputerem na
internecie). No szlak mnie trafia na tą niesprawiedliwość bo mi
jakoś nikt chce dać pół gratisowego etatu. Myślałam już aby to
zgłosić do wyższej instancji, która nas nadzoruje ale co mam wysłać
anonim a po za tym chyba będę się z tym źle czuła bo wkońcu będę
donosić. Co byście zrobiły, bo ja na razie zaciskam zęby.