elag3 25.10.07, 09:34 Ja tak. Oczywiście ze stacjami benzynowymi przesadzili - nawet za komuny stacje benzynowe były otwarte w niedzielę.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aluc Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:36 nie, nie popieram kłóci się to z moimi ogólnymi poglądami na wolność gospodarczą podobnie jestem przeciwna ograniczeniom np. godzin otwarcia sklepów Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:37 jak dla mnie, nie musza byc otwarte. Zresztą, spróbujcie zrobić zakupy w DE albo Francji w dni wolne od pracy Jakoś te kraje funkcjonują ) Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:46 tja, w Berlinie już wydłużyli godziny otwarcia największych sklepów, zakaz handlu w niedzielę i ww ograniczenia godzinowe są dyskutowane odkąd pamiętam, poza tym są otwarte sklepiki na dworcach na przykład, co pięknie napisana polska ustawa wykluczała poza tym nie chodzi mi o jakośfunkcjonowanie, ale o zasadę i Kingsajz dla każdego, ja z niedzielnych zakupów mogę swobodnie zrezygnować Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 18:00 mieszkam we Francji i tu faktycznie w niedzielę sklepy są pozamykane a w tygodniu większość ma przerwy pomiędzy 12:00 a 14:00 i otwarte sa najczesciej do 19:00. Dla mnie była to kwestia przestawienia się, przyzwyczajenia i teraz nawet będąc w Polsce nie robię zakupów w niedzielę,bo o prostu zapominam,ze tam sklepy w niedziele są otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
tunia87 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 22:25 absolutnie nie, nie którzy od poniedziałku do piątku bardzo długo pracują i na porządne zakupy mogą udać się dopiero w weekend. Kto nie chce niech nie pracuje ale dlaczego zakazywać tego komuś kto chce mieć wtedy sklepy otwarte... Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:41 Oczywiście że nie popieram. Zamknięcie wielu sklepów na 1/7 tygodnia musi się odbić w wywaleniu z pracy odpowieniej liczby osób. Co to za chory pomysł???? Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:48 u mnie w pracy nikt z tego powodu nie wylatuje - coraz mniej ludzi chciało tu pracować przez te niedziele właśnie. Niestety obawiam sie że wkrótce okaże się że jakoś można ten przepis ominąć lub po prostu go zmienić Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:14 Cóż, to powinien rozwiązać rynek. Jeśli nie będzie chętnych do pracy w niedziele, to sklepy, które będą chciały pracować w tym systemie będą musiały zwiększyć wynagrodzenie za te dni. Zakładam, że najrozsądniejsze rozwiązania podsuwa tu rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:41 Absolutnie nie. Nie muszę kupować w święta ale lubię mieć taką możliwość. Zakaz handlu w niedziele to absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
mapi9 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:44 też mi się ten pomysł nie podoba,ale stacje benzynowe będą jednak otwarte Odpowiedz Link Zgłoś
dzidek33 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:47 Tak a pisze to jako pracownik takiego sklepu. I żeby było jasne nie chodzi mi o niedziele ale o dni świąteczne takie jak święto Zmarłych, czy Boże Narodzenie. A spotkałam w swojej 7-letniej pracy klientów którzy się awanturowali ponieważ w 1-szy Dzień Bożego Narodzenia było zamknięte, a pani chciała tort lodowy kupić, a w lodówce miejsca mało ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Nie! 25.10.07, 09:46 Nienawidzę uszczęśliwiania ludzi na siłę. I wątpię we wdzięczność kobiet, które stracą pracę, bo w dzień kiedy sklepy robią dużą część tygodniowego obrotu sklep ma być zamknięty. Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:49 jakis dyzurny sklep powinien byc. Róznie sie w zyciu zdaza. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 bedzie na stacji benzynowej 25.10.07, 09:53 tak jak w innych cywilizowanych krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:54 Nie. Nie musze robic wielkich zakupow 1.11., ale lubie miec wybor. Pare lat temu wlasnie we Wszystkich Swietych kupowalam chleb, bo zabraklo . Nowy Rok, Boze Narodzenie, Wielkanoc i uwazam, ze wystarczy. nov. Odpowiedz Link Zgłoś
jkk74 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 09:57 Nie bo i tak handlowcy znajdą sposób by ten zakaz ominąć. Po co więc tworzyć prawo, które nie będzie działało? Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:00 Mam nadzieję że coraz mniej ludzi bedzie się na to godzić (umowy o dzieło itp). Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:01 tak, popieram. Nikt, kto nie musiał kiedykolwiek iść do pracy w niedzielę, tego nie zrozumie. Ja w niedzielę i święta po zakupy nie chodzę. Więc inni też mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:02 madziaaaa napisała: > Ja w niedzielę i święta po zakupy nie chodzę. Więc inni też mogą. Ja nie palę papierosów. Wiec inni tez moga. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:07 dokładnie erin. Nie rozumiem, po co ludzie palą. Choć wiem, ze intencje Twojej odpowiedzi były inne niż ja je odebrałam ;P Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:13 A jak ktos w niedziele pracuje i jego prawo nowe nie obowiazuje, to ma prawo robic zakupy tez w niedziele? Bo ja w niedziele pracuje. Maz takoz. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:15 obawiam się że porównanie trochęCi się nie udało bo o ile palacz nie zmusza niepalacza do biernego palenia to niech se pali o tyle Ty chcąc mieć wybór robienia zakupów o dowolnej porze zmuszasz kogoś do pracy i pozbawiasz kogoś możliwości zasłużonego wypoczynku a nawet zrobienia zakupów w sklepie obok! - może ten argument bardziej do Ciebie przemówi. Zapewne też wiesz że osoby pracujące w sklepach rzadko kiedy pracują tam 40h tygodniowo więc nie mają na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:17 No co za bzdura. Idąc do sklepu w niedzielę daję komuś pracę, a nie zmuszam go do pracy. Co za socjalistyczna propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:20 to jest sposób myślenia rodem z dzikiego polskiego kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:44 Eeee, za dużo Kaczek się nasłuchałaś. To wolność wyboru! Jeśli ktoś nie chce pracować w niedzielę, to niech znajdzie pracę w odpowiadające mu dni. Jeśli jego wiedza i umiejętności tak ograniczają jego wybór, to pewnie jest zadowolony, że przynajmniej na takich zasadach może dorobić. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:48 akurat kaczki mam w głębokiej pogardzie - mam wyższe wykształcenie i sama nie stoję za ladą ale moje koleżanki i koledzy z pracy tak. Serdecznie im współczuję. Bywają jednak takie dni jak np weekend majowy kiedy na firmę jest pospolite ruszenie i przyjść muszą wszyscy bez wyjątku. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:54 No fajnie, ale nie kumam, po co napisałaś ten mail. Nie zawiera on kontrargumentu, poza już wcześniej wyrażonym współczuciem dla pracujących w niedziele. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa szkoda, ze nie wiecie 25.10.07, 10:28 co mówią ludzie pracujący w sklepach o tych, co w niedzielę robią zakupy... Sorry, mnie jest szkoda niedzieli na robienie zakupów. Wolę spędzić czas z rodziną. Co jest takie niezbędne, bez czego nie da się wytrzymać do poniedziałku???? Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: szkoda, ze nie wiecie 25.10.07, 10:31 madziaaaa napisała: > co mówią ludzie pracujący w sklepach o tych, co w niedzielę robią > zakupy... Mnie tam nie szkoda. Jak mowia cos obrazliwego, to o nich swiadczy, nie o mnie. > Co jest takie niezbędne, bez czego nie da się wytrzymać do > poniedziałku???? Ja w niedziele robie zakupy ubraniowo - wyposazeniowe. Moze poczekac. Do kolejnego weekendy. Tylko wtedy mam czas na spokojne wybranie interesujacych mnie produktow. Nie oznacza to: 1. spedzania CAŁEJ niedzieli w sklepie 2. spedzania KAŻDEJ niedzieli w sklepie Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: szkoda, ze nie wiecie 25.10.07, 10:36 zgadzam sie z erin w 100%. ja kiedys tez pracowałam w niedziele i żyłam. przeciez wiadomo ,że nie pracuje sie w każda niedziele. ale uważam również że taka praca powinna być lepiej płatna. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:39 nie wiedzą co ze sobą zrobić w niedzielę, więc sobie urządzają wycieczkę do hipermarketu. Połażą po galerii, poprzymierzają tysiące ciuchów i kolczyków, bo nie mają lepszego pomysłu na zorgaizowanie czasu sobie i rodzinie. Wspólczuję takim ludziom i mam ich w głebokiej pogardzie. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:43 ale to juz ich problem. jest też cała rzesza ludzi którzy ida do takiego sklepu od czasu do czasu w niedziele i faktycznie robią zakupy bo po prostu w tyg nie mają na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:46 to nie jest sowa tylko ich problem. Bo łażą bez sensu i trują tyłki sprzedawcom. Marudzą, przebierają, wybrzydzają. Udają światowców,a tak naprawdę są nikim. Pracując kiedyś dawno dawno temu w salonie jubilerskim w hiperze wyzbyłam się szacunku do ludzi. Ci, którzy muszą robić zakupy w niedzielę, to zaledwie promil. Mam nadzieję, że nigdy więcej w handlu pracować nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:49 no ok ale czy to znaczy ,że przez takich ludzi ja mam nie miec mozliwosci zrobienia zakupów w niedziele??? a klient nasz pan .może wybrzydzać .taka rola sprzedawcy na litość! w duchu mozna sbie cos tam pomysleć ale to taka praca i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:52 No owszem, toteż myślą sobie w duchu i z uśmiechem na ustach obsługują taką osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:53 madziaaaa napisała: > to nie jest sowa tylko ich problem. Bo łażą bez sensu i trują tyłki > sprzedawcom. Marudzą, przebierają, wybrzydzają. Udają światowców,a > tak naprawdę są nikim. > Pracując kiedyś dawno dawno temu w salonie jubilerskim w hiperze > wyzbyłam się szacunku do ludzi. > Ci, którzy muszą robić zakupy w niedzielę, to zaledwie promil. > Mam nadzieję, że nigdy więcej w handlu pracować nie będę. Pracuję w przychodni. I idąc Twoim tokiem myślenia tez powinnam pogardzać pacjentami,bo wybrzydzają,ze nie mogą sie dodzwonić,proszą o receptę natychmiast,bo tak chcą i już i nie ważne,że mam "ogonek"przy rejestracji i ich to nie interesuje czy to,ze nawet nie mamay przerway śniadaniowej,bo czekając nawet 5 min.przy rejestracji słyszę baaardzo nie wybredne komentarze pacjentów. Pacjenici niektórzy też nie mają za grosz wyrozumiałości. Tacy juz są ludzie. Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:55 Domyślam się że przychodnia jest w niedzielę zamknięta i za nic nie chciałabyś tego zmienić. Osobiście mam wiele szacunku dla kupujących od pon do sob. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:58 elag3 napisała: > Domyślam się że przychodnia jest w niedzielę zamknięta i za nic nie > chciałabyś tego zmienić. Osobiście mam wiele szacunku dla kupujących > od pon do sob. Owszem jest zamknięta,ale kiedyś przez 6 lat pracowałam w klinice. Więc znam ten ból pracy w niedzielę święta,sylwester czy nowy rok. I nie mogłam wybrzydzać Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Małgosiu 25.10.07, 10:57 i ja własnie gardzę takimi osobami. Takimi, które nie liczą się z innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Małgosiu 25.10.07, 11:00 madziaaaa napisała: > i ja własnie gardzę takimi osobami. > Takimi, które nie liczą się z innymi. No to pogardzasz mną oczywiscie Jakże mi miło,kochana cud i miód na moje serce lejesz. Ech...szkoda słów. Przysłowie "Przyjdzie koza do woza" Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Małgośka 25.10.07, 11:04 gdzie napisałam, ze Tobą pogardzam???? Pogardzam tymi, którzy w tej kolejsce pohukują na Ciebie, że np jesteś zbyt powolna, że ich sprawa jest najważniejsza a w ogóle to najlepiej ich obsłużyć poza kolejnością. Chyba mnie nie zrozumiałaś Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Małgośka 25.10.07, 11:06 madziaaaa napisała > Chyba mnie nie zrozumiałaś Bo chyba tak napisałaś Tak to odebrałam i już. Jak widac pomyłki sie zdarzają. Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:46 Jest tez cale mnostwo, ktorzy ida, bo musza. I co w zwiazku z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:47 Straszne. Zamknąć sklepy! Nakazać ludziom konstytucyjnie spędzianie niedziel w parku i w kościele!!!! Inaczej myślącym współczujemy albo ich potępiamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: jest całe mnóstwo ludzi, którzy 25.10.07, 10:49 madziaaaa napisała: > nie wiedzą co ze sobą zrobić w niedzielę, więc sobie urządzają > wycieczkę do hipermarketu. Połażą po galerii, poprzymierzają tysiące > ciuchów i kolczyków, bo nie mają lepszego pomysłu na zorgaizowanie > czasu sobie i rodzinie. Wspólczuję takim ludziom i mam ich w > głebokiej pogardzie. Czy,aby nie przesadziłaś z tą pogardą dla takich ludzi? Być może i Ty kiedys będziesz zmuszona do zakupów w niedzielę i co wtedy? Też będziesz pogardzana przez innych. Owszem ja włąśnie "szwędam"się po "galeriach"z przyjaciółkami,bo to dla nas jedyny czas bez dzieci i mężów. Możemy przy kawie w kawiarni pogadać na babskie tematy,wyżalić się etc. A potem popatrzeć co jest w sklepach ew.kupić buty czy inne damskie pierdołki. Mnie takie niedziele do tego są właśnie potrzebne. Wtedy nasi mężowie siedzą z dzieciarami w domu. Nie sądź wszystkich jedną miarą Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: szkoda, ze nie wiecie 25.10.07, 10:40 niestety nie jest. Prawo pracy sobie a pracodawcy sobie. Zamiast podwójnego wynagrodzenia jest za niedzielę dzień do odbioru - zazwyczaj to wszystko. A skoro pracodawcy nagminnie w tej dziedzinie łamią prawo wyjściem jest pozbawić możliwości handlu w niedzielę ew. niech pracuje sobie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: szkoda, ze nie wiecie 25.10.07, 10:45 o więc pozamykajmy też szpitale ,straż pożarną ,policje... skor w niedziele trzeba odpoczywać... Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 10:49 I jeszcze raz powtórzę: kto nie musiał pracować w niedzilę w handlu, po prostu nigdy tego nie zrozumie!!!! Ja na szczęście już od dawna nie muszę. I jestem z tego powodu przeszczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 10:50 ale dlaczego głupi? jakieś argumenty? Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 10:55 nie porównuj lekarza do sprzedawcy.I wagi ich pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 17:53 Madziaaa wierz mi, jest tu taka pani która sugerowała żebym się przekwalifikowała na kasę w hipermarkecie, skoro uważam że pensja lekarza powinna podlegać negocjacjom. Jak widzisz .... dla jednego ma znaczenie nasza praca.... dla innego niestety nie ma wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 10:55 Kto w sobote albo w niedziele niepracował w szpitalu to tez nie zrozumie takiego kotła nie ma w ciągu tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 10:58 Za pracę wykonywana za 4 osoby dostawałam dzień wolny. Więc może zamknijmy tez szpitale. a co! Sprzedawca ma byc lepszy od pracownika szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 10:58 Skoro tak to pozostaje tylko sprzedawcom zmienic prace na taką która ma większą wage hehe Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 11:02 Dokładnie sowa. I oni o tym marzą. Tylko niektórzy mieszkają w miejscach, gdzie bezrobocie jest ogromne. A wiesz, że tam, gdzie ja pracowałam wszysy sprzedawcy byli po studiach magistrskich? Najróżniejszych kierunków. I na ich miejsce czaekałao wtedy kilka osób z takim samym wykształceniem, gotowych przyjść do pracy w każdej chwili. Ja miałam farta, dostałam fajną pracę, ale dłuuuuugo po opuszczeniu tamtego miejsca śniłao mi się, że dzwoni kadrówka, ze wypowiedzenie, które złożyłam jest nieważne. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 11:04 no cóż. takie życie. mimo to nie widze powodu abym nie mogła iść do sklepu w niedziele albo jako handlowiec nie mogła SE posprzedawać w tymże dniu. Odpowiedz Link Zgłoś
redmiss Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 11:20 dobra, skoro Policja, Straż i szpitale to zły przykład, bo to w końcu służby, mają służyć społeczeństwu, to co powiesz o np. zakładach energetycznych, wodociągowych czy nawet o dostępne do internetu wszak to usługodawcy, sprzedają swoje usługi też niech mają wolne, obędziemy się bez prądu i internetu )) a apteka 25h? albo dyżur w aptece? to też handel. każdy narzeka na pracę w niedziele, ale tak to skonstruowane jest, że aby odpoczywać mógł ktoś, inny musi pracować. zawsze tak było i będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: nie smiejcie się z literówek i z 25h... ;) n/ 25.10.07, 11:27 redmis ty powiedz mi są w twojej mieścicnie sklepy z odzieżą ciążową? Odpowiedz Link Zgłoś
redmiss Re: nie smiejcie się z literówek i z 25h... ;) n/ 25.10.07, 11:32 sowa_hu_hu napisała: > redmis ty powiedz mi są w twojej mieścicnie sklepy z odzieżą ciążową? > yyyyy nie wiem 3,5 lata temu było maleństwo takie, ze 4 wieszaki, "przy okazji" sprzedawali z dzieckowymi ciuchami. z prawdziwego zdarzenia to chyba nima Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 11:06 Kto wybiera zawód lekarza czy pielęgniarki już w momencie rozpoczęcia szkoły wie jak działa służba zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: sowa, akurat głupi przyklad podałaś. 25.10.07, 11:08 każdy kto wybiera jaką kolwiek prace wie jak ona działa Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: szkoda, ze nie wiecie 25.10.07, 10:45 elag3 napisała: > niestety nie jest. Prawo pracy sobie a pracodawcy sobie. Zamiast > podwójnego wynagrodzenia jest za niedzielę dzień do odbioru - > zazwyczaj to wszystko. A skoro pracodawcy nagminnie w tej > dziedzinie łamią prawo wyjściem jest pozbawić możliwości handlu w > niedzielę ew. niech pracuje sobie sam. A w ktorym miejscu pracodawca łamie prawo? Art. 151. § 1. Pracownikowi wykonującemu pracę w niedziele i święta, w przypadkach, o których mowa w art. 15110 pkt 1-9, pracodawca jest obowiązany zapewnić inny dzień wolny od pracy: 1) w zamian za pracę w niedzielę - w okresie 6 dni kalendarzowych poprzedzających lub następujących po takiej niedzieli, 2) w zamian za pracę w święto - w ciągu okresu rozliczeniowego. § 2. Jeżeli nie jest możliwe wykorzystanie w terminie wskazanym w § 1 pkt 1 dnia wolnego od pracy w zamian za pracę w niedzielę, pracownikowi przysługuje dzień wolny od pracy do końca okresu rozliczeniowego, a w razie braku możliwości udzielenia dnia wolnego od pracy w tym terminie - dodatek do wynagrodzenia w wysokości określonej w art. 1511 § 1 pkt 1, za każdą godzinę pracy w niedzielę. § 3. Jeżeli nie jest możliwe wykorzystanie w terminie wskazanym w § 1 pkt 2 dnia wolnego od pracy w zamian za pracę w święto, pracownikowi przysługuje dodatek do wynagrodzenia w wysokości określonej w art. 1511 § 1 pkt 1, za każdą godzinę pracy w święto. § 4. Do pracy w święto przypadające w niedzielę stosuje się przepisy dotyczące pracy w niedzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: szkoda, ze nie wiecie 25.10.07, 10:51 Elag, wyjściem jest zmuszenie pracodawcy do przestrzegania prawa. Myśląc w ten sposób można by było wyciągnąć następujący wniosek: Jeśli złodziej kradnie bogatym, to należy znacjonalizować majątek bogatych, wtedy złodzieje nie będą mieli komu kraść. Genialne, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: szkoda, ze nie wiecie 25.10.07, 17:47 czasami nie mozna, albo czegos nagle zabraknie w lodowce. Przyklad sprzezd 2 tygodni. Mialam wolna niedziele, Dzieciak mial mi przyjechac dopiero ok. 21. Wieczorkiem wiec polecialam do tesco po zakupy i korzystajac ze kumpel ma samochod wladowalam siaty do bagaznika. W tygodniu nie mialabym na to szansy. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:20 elag3 napisała: > obawiam się że porównanie trochęCi się nie udało To nie było porównanie pracy w niedziele i niepalenia, tylko odniesienie do argumentu, ze skoro madziaaa nie robi zakupow w niedziele, to inni tez moga. > Ty chcąc mieć wybór robienia zakupów o dowolnej porze zmuszasz > kogoś do pracy i pozbawiasz kogoś możliwości zasłużonego > wypoczynku a nawet zrobienia zakupów w sklepie obok! - może ten > argument bardziej do Ciebie przemówi. Nie, nie przemawia do mnie. Po pierwsze nie ma obowiazku pracy. Po drugie nie ma obowiazku pracy w sklepie. Po trzecie zgadzam sie ze zdaniem ktorejs z dyskutantek - takie sprawy powinien regulowac rynek, np. poprzez podwyzki plac za prace w weekend. > Zapewne też wiesz że osoby pracujące w sklepach rzadko kiedy > pracują tam 40h tygodniowo więc nie mają na to czasu. A ja nie mam czasu na spokojne zakupy w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
lutowa.2007 O to to:) 25.10.07, 10:03 A która robi na okraglo, w niedziele tez?? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:04 Nie popieram. Sama pracuje w niedziele, nie w handlu co prawda. Nie czuje sie szczegolnie poszkodowana, ze musze- przeciez zarabiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:14 nie.... bo sobota czy niedzela to jedyne dni kiedy razem z męzem moge zrobić zakupy ...( nie spozywcze bo te obie na bieżaco) buty, ciuchy, meble, i inne gadzety....w tygodniu o=M wraca po 21....a o pewnych rzeczach nie chce mi sie samej decydowac, a po drugie lubie kupować "szmaty" z nim Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:20 Tak i nie, z przechyłem w stronę nie. Nie - bo nakaz zamknięcia stacji benzynowych to oczywisty absurd, na szczęście z tego się wycofano. Ale już kwiaciarnie nie zarobią. BTW ktoś wie jak to wygląda z przydrożnymi knajpami? Nie - bo na niedziele hiperkamarkety można zatrudniać ludzi na część etatu Tak - bo pracownicy też mają prawo do wolnego np. w Boże Narodzenie. Co innego znaleźć kogoś na niedziele, co innego znależć kogoś na Boże Narodzenie, czy Wielkanoc. W tym drugim przypadku jeśli hipermarkety mają być otwarte w święta, to jakaś część pracowników musi być do tego zmuszona. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:32 Ja bym jednak rozdzieliła niedziele i swieta. O ile zgadzam sie, ze w swieta mozna sie obyc bez sklepow (poza jakimis 'dyzurnymi', bo chleba brakuje zazwyczaj wtedy, kiedy sie tego najmniej spodziewamy), o tyle niedziele to czas, kiedy sklepy IMO powinny byc otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
agysa Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:34 Nie popieram. Każdy powinien mieć wybór czy chce sklap otworzyć czy nie. Wielu ludzi pracuję w niedzielę i święta i nie tylko w handlu. Jak jednej z Was zgaśnie światło w niedzielę i jakby musiała czekać aż jej naprawią do poniedzialku, ale by epitety leciały. Takich przykładów jest masę. Wielu ludzi pracuję dla Was w niedzielę i święta i nie robią z tego halo. Ja robię zakupy w niedzielę oprócz tego że jest to jedyny dzień kiedy mogę zrobić zakupy to nie jestem zmęczona i mogę połazić po sklepie i nie paść na twarz jak przyjdę do domu. A robię zakupy na tydzień włącznie z produktami spożywczymi. A dla tych co bardzo chcą mieć wolna w weekendy w handlu mam radę - zmiana pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:38 są potrzeby ważniejsze i mniej ważne. Jak dla mnie to z przyjemnością poszłabym załatwić coś do urzędu w niezielę albo chociaż w sobotę i co mam jakiś wybór? Otóż nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:41 No i wreszcie coś mądrego napisałaś. Zgadam się. Też uważam, że urzędy powinny być otwarte w rozsądnych godzinać, w tym też w sobotę i niedzielę. Oczywiście, jeśli rzeczywiście przychodziliby petenci. A w sklepach kolejki są i w sobotę i w niedzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
ulka13 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:44 Nie wiem, może się mylę, ale ustawa chyba nie mówi o niedzielach a o 12 dniach swiątecznych w roku. No i nikt nie zabroni właścicielowi sklepu stanąć za ladą, tak więc część sklepów osiedlowych bedzie na pewno otwarta. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 10:45 Na 100% przyszliby - ja pracuję 15km od miasta i nie wyskoczę sobie do UM na godzinkę - muszę wziąć urlop bo nikt nie wie ile czasu stracę w kolejkach. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa zgadzam się z Elą. 25.10.07, 10:51 Co prawda sama pracuję w urzedzie i jedną z głównych zalet tej pracy są wg mnie wolne łikendy. Ale czasem coś potrzebuję załatwić w innym urzędzie. I co w tedy-muszę się zwolnić z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: zgadzam się z Elą. 25.10.07, 10:55 Tak samo, jak wiekszosc pracujacych ludzi. BTW wiele urzedow pracuje w tej chwili do 17 lub 18 dwa dni w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
big__mama Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 11:06 NiE. Nie chcę żeby ktokolwiek decydował za nie kiedy mam robić zakupy. A pracownikowi któremu się nie podoba handlowanie niech sobie znajdzie sklep który w niedzielę nie pracuje lub po prostu zmieni zawód Odpowiedz Link Zgłoś
loganmylove Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 11:37 Nie popieram a juz na pewno nie w postaci ustawy-bubla stwarzającego więcej problemu niż korzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 w niedzielę i święta - tak 25.10.07, 11:32 tak, bo - praca w niedzielę w większości przypadków nawet dla tych dla których jest oczywiste, ze trzeba pracować (słuzby ratunkowe, obsada komunikacji itp)nie jest jakimś szczęściem i nie idą do pracy ze śpiewem na ustach tylko westchnięciem, coż więc dopiero ci których praca nie jest naprawdę konieczna... poza tym rzadko wynagrodzenie jest adekwatne do straconej niedzieli - uważam, ze zakupy nawet te ubraniowe czy wyposazeniowe mozna zrobić w sobotę, większość centrów handlowych jest otwarta do 22 - to nie jest takie proste powiedzieć pracodawcy, jesli o pracę nie tak łatwo a rodzina na utrzymaniu - do pracy w niedzielę nie przyjdę! Ja ze swojej strony kładę nacisk żeby nie robić zakupów w niedzielę i tego uczę tez moje dzieci - ze centrum handlowe to nie miejce dla tzw. rodzinnego wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
peggy1 Re:ne popieram!! 25.10.07, 11:52 Niedziela to jedyny dzien w jakim moge zrobic zakupy w tzw "duzym sklepie". Mieszkam w centrum Warszawy. Ceny w malych sklepikach sa dla mnie zabojcze. Dlatego raz w tygodniu robimy zakupy w hipermarkecie. Pracujemy z mezem na zmiany. Praktycznie mijamy sie. ja pracuje takze w soboty, maz w niedziele - ale popoludniu. Niedzielne przedpoludnie to JEDYNY czas kiedy mozemy zrobic jakiekolwiek zakupy. Oboje nie pracujemy w handlu, ale wiemy co to znaczy pracowac w weekend. Nie mamy z tym praoblemu - przeciez zarabiamy. Aha - placa nam oczywiscie normalne stawki za te dni. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 popieram 25.10.07, 11:43 ponieważ moim zdaniem zakupy w niedziele to nie jest koniecznośc tylko sposób spedzenia wolnego czasu (nie mam co robic - ide błakac sie po hipermarkecie). i nikt nie przekona mnie, ze jest inaczej szkoda mi tych co w niedziele musza iśc do pracy w sklepie ale jeszcze bardziej mi żal ludzi dla których spedzenie całej niedzieli w CH to MEGAROZRYWKA. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: popieram 25.10.07, 11:48 twoje argumenty to jednocześnie argumenty za zakazem funkcjonowania w niedziele i święta kin, teatrów, filharmonii, sal zabaw dla dzieci, ogrodów zoologicznych, basenów, muzeów i tym podobnych miejsc, służących jedynie rozrywce, która wszak nie jest koniecznością nie mówiąc już o restauracjach, kawiarniach, pubach i dyskotekach ) Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: popieram 25.10.07, 12:23 aluc napisała: > twoje argumenty to jednocześnie argumenty za zakazem funkcjonowania w niedziele i święta kin, teatrów, filharmonii, sal zabaw dla dzieci, ogrodów zoologicznych, basenów, muzeów i tym podobnych miejsc, służących jedynie rozrywce, która wszak nie jest > koniecznością tyle, ze nikt nie proponuje zamkniecia ABSULUTNIE wszystkiego w niedziele i swieta, a jedynie sklepy. no ale moze dla kogos zamkniecie takiego centrum rozrywki jakim jest hipermarket jest porównywalne z zamknieciem wszystkich miejsc rozrywki - w takiej sytuacji nie mam argumentów! Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: popieram 25.10.07, 13:03 no właśnie, o to mi idzie w innych miejscach rozrywki też pracują ludzie, też za marne pieniądze i to często w znacznie mniej korzystnych godzinach więc jaka jest prawdziwa przyczyna walki o zamykanie sklepów w niedzielę? czy przypadkiem nie chodzi tylko i wyłącznie o walkę z hipermarketami i centrami handlowymi? chilli osławionym obcym kapitałem? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: popieram 25.10.07, 13:16 aluc napisała: czy przypadkiem nie chodzi tylko i wyłącznie o walkę z > hipermarketami i centrami handlowymi? chilli osławionym obcym > kapitałem? O to, to....troska o pracowników w tym przypadku jest świetnym chwytem marketingowym- władza troszczy sie o zwykłych ludzi...ale przede wszystkim daje po nosie zachodnim koncernom. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: popieram 25.10.07, 15:52 ewcia1980 napisała: > tyle, ze nikt nie proponuje zamkniecia ABSULUTNIE wszystkiego w > niedziele i swieta, a jedynie sklepy. > no ale moze dla kogos zamkniecie takiego centrum rozrywki jakim > jest hipermarket jest porównywalne z zamknieciem wszystkich miejsc > rozrywki - w takiej sytuacji nie mam argumentów! Czymze sie rozni chodzenie do sklepu, bo sie CHCE od chodzenia do kina/restauracji (tam tez sie chodzi, bo sie CHCE) w niedziele? I tu, i tam przez 'chciejstwo' innych ktos musi pracowac. Konsekwentnie wiec. Albo zamykamy wszystkie miejsca, gdzie sie chodzi w niedziele, bo sie CHCE, a nie MUSI, albo dajmy działac wszystkim tym miejscom. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: popieram 25.10.07, 13:10 > i nikt nie przekona mnie, ze jest inaczej Głupie podejscie.Nie przekona cie, bo ty sobie wymyslilas, ze to rozrywka dla innych? A kiedy ludzie maja te zakupy robic, gdy w tygodniu nie maja czasu, a w sobote ogarniaja mieszkania? Ja wole inne rozrywki, ale bywa ze w niedziele w koncu mam czas, by buty sobie kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: popieram 25.10.07, 13:38 lola211 napisała: > > i nikt nie przekona mnie, ze jest inaczej > > Głupie podejscie.Nie przekona cie, bo ty sobie wymyslilas, ze to > rozrywka dla innych? )))))))))) czytaj ze zrozumieniem, ok?? nikt nie przekona mnie, ze tylko w niedziele moze zrobic zakupy, jasne?? > A kiedy ludzie maja te zakupy robic, gdy w tygodniu nie maja czasu, a w sobote ogarniaja mieszkania? i własnie o tym pisałam - nie przekonałaś mnie i tyle! biedactwa - zasuwaja od 6 rano do 22 przez 5 dni w tygodniu a przez cala sobote ogarniaja mieszkanie )))))))))))))) prosze cie - nie rozsmieszaj mnie )) mam nadzieje, ze jednak biedaczki nie poumieraja z głodu jakby w niedziele pozamykali te sklepy! > Ja wole inne rozrywki, ale bywa ze w niedziele w koncu mam czas, by buty sobie kupic. ))) Nie, no pewnie - zakup butów to zajecie na cała niedziele! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Wiesz.... 25.10.07, 13:44 ..czytając takie wypowiedzi, jak Twoje, dochodze do wniosku, że Wy nie tyle jesteście za wolna niedzielą dla pracowników takiego centrum, ile za ograniczeniem mozliwości robienia zakupów pewnej grupie ludziP Niby jedno z drugiego wynika, ale jakaś taka niechęć, poczucie wyższości, z niektórych postów przebija, że zaczynam sie zastanawiać, o co niektórym tutaj tak naprawdę chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Wiesz.... 25.10.07, 13:47 to samo chciałam napisać dlatego postuluję (jednak) zamknięcie restauracji, kawiarni i barów w niedzielę, no już prosze nie przesadzać, w weekend chyba każdy może zakasać rękawy i coś własnoręcznie ugotować z produktów kupionych poprzedniego dnia, chodzenie w niedzielę do restauracji to przykład przezprzykładnego lenistwa i obiboctwa Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Wiesz.... 25.10.07, 14:02 kochana ..ja raczej byłabym z azamknieciem...barów pabów i kawiarni i kin...w dni powszednie ... zamkniete do godz 21.... bo jesli ci co maja czas na zakupy w tygodniu nie maja nic innego do roboty...i jeszcze zabraniaja mi ...osobie zapracowanej zakupów w niedziele...to... niech sie wezma do roboty a nie w czasie gdy ja ciezko pracuje tyłki po kawiarniach sadzają...ooo... Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Wiesz.... 25.10.07, 14:08 no wiesz, niby słuszne to i naukowe, ale jako niepracująca jakąś przyjemność z zycia powinnam mieć, nie? zwłaszcza w normalnych godzinach pracy ups, użyłam nieprzyzwoitego słowa przyjemność Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 14:13 zalezy mi na ograniczeniu mozliwości robieni przez Ciebie zakupów!!!!!! ja nie robie to i ty nie rób - LITOŚCI !!!!!!!!!!!! zastanawiasz sie o co chodzi? mnie chodzi o to, ze robienie zakupów w niedziele to żadna koniecznosc i nie widze potrzeby aby spora czesc ludzi musiała BEZ POTRZEBY iśc w niedziele do pracy!! sama nie pracuje w niedziele i rozumiem, ze ktoś inny może tez chce miec niedziele wolna. A argumenty o braku czasu na zrobienie zakupów w tygodniu i sprzataniu przez calutka sobote juz nawet nie tyle nie przekonuja mnie co najzwyczajniej smiesza! Nie bede wdawac sie w dyskusje nt: - zawodów takich jak lekarz, strazak, policjant czy nawet rolnik, gdzie ludzie MUSZA pracowac z pewnych wzgledów - bo dla mnie pewne sprawy sa oczywiste i nie ma nad czym tu dyskutowac. - zamkania w niedziele kin, basenów czy restauracj bo po pierwsze nie jest to watek na ten temat, a po drugie na razie nie ma takiego pomysłu zeby w niedziele pozamykac WSZYSTKO! (A tak prawde mówiac ja jakos specjalnie nie odczułabym tego, bo do kina czy na dyskoteke chodze tylko w soboty, do teatru (niezbyt czesto, ale jednak) tylko w tygodniu, na basen musiałabym upaśc na głowe żeby pójsc w niedziele (gdy jest tam wiecej ludzi niz samej wody), natomiast do restauracji tylko przy jakiejsc okazji i to i tak zazwyczaj planujemy na sobote )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 14:20 > A argumenty o braku czasu na zrobienie zakupów w tygodniu i > sprzataniu przez calutka sobote juz nawet nie tyle nie przekonuja > mnie co najzwyczajniej smiesza! > A mnie nie smiesza. I bede robic zakupy w niedziele, czy ci sie to podoba czy nie. Smieszna to ty jestes, z tym tupaniem nózkami.. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 14:25 lola211 napisała: > A mnie nie smiesza. > I bede robic zakupy w niedziele, czy ci sie to podoba czy nie. do czasu az wprowadza zakaz handlu w niedziele )) a wprowadza i wtedy najprawdopodbniej albo umrzesz z głodu albo bedziesz chodzic nieodziana > Smieszna to ty jestes, z tym tupaniem nózkami.. Nie bardziej niz ty ze swoim argumentem o sprzataniu domu przez calutka sobote )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 14:30 Spoko,dam sobie rade.Sa jeszcze w niedziele targowiska, z glodu nie padne. Nie bardziej niz ty ze swoim argumentem o sprzataniu domu przez > calutka sobote No popatrz, a ja sprzatam- CAŁA SOBOTE. I piore, gotuje i prasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 14:37 lola211 napisała: > No popatrz, a ja sprzatam- CAŁA SOBOTE. I piore, gotuje i prasuje. to smutne ale za to jak bardzo sie relaksujesz nastepnego dnia w tym CH. Ps. to moze zastanów sie nad lepsza organizacja dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 14:41 większosc osób które zam przeznacza sobote na sprzątanie. moze nie cały dzien ale to tez zalezy ile koto ma mozliwosc zrobienia w ciagu tygodnia. i co w tym smutnego? to ze ktos dba o porzadek i gotuje obiad dla rodziny? gotowanie super sprawa wg mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 14:42 Relaksuje sie w innych sytuacjach. Co do organizacji dnia- to mam swietnie akurat opracowane i nie zamierzam zmieniac. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 14:44 nie mów ze relaksujesz sie w INNY sposób bo to przecież jest bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 14:24 ja nie robie to i ty nie rób - LITOŚCI !!!!!!!!!!!! no własnie...żyj i daj zyc innym...jak chcą.... chca iśc w niedziele do kościoła ...niech ida...chcą iśc do lasu...prosze bardzo...chca iśc na zakupy ich sprawa... amnie nie obchodzi co ty robisz w niedziele..a jesli tego nie robisz to masz jakąs swoją wizje...twoja sprawa... i tego samego chce od ciebie...nie wtracaj sie do mojego ogródka...chce robić zakupy i już, nie dlatego że nie mam czasu...ale mam taka ochote... taka sama jak sex w godzinach pracy w kiblu...czy prasowanie o 3ciej nad ranem.... moja sprawa...ze ty tego nie robisz...to mnie nie obchodzi...ja robie ...bo lubie ... przeczytaj swoje wypowiedzi...nie chodzisz na basen...bo....a ja chodze ..i co z tego... moze tylko to ze stanowie częsc tego tłumu który powoduje , ze ciebie tam nie ma....... Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 ... 25.10.07, 14:34 bea.bea napisała: > no własnie...żyj i daj zyc innym...jak chcą.... tyle, ze nie kazdy chce zasuwac w niedziele, bo ty masz chec błakac sie po CH > ...chca iśc na zakupy ich sprawa... a czy oni sami obsługuja sie w tych sklepach????????? nie!!! wiec nie jest to tylko ICH sprawa! > chce robić zakupy i już, nie dlatego że nie mam czasu...ale mam taka ochote... O WŁASNIE!! Bo ty masz taka ochote to ktoś inny musi iśc w niedziele do pracy! dla twojego kaprysu!!! > taka sama jak sex w godzinach pracy w kiblu...czy prasowanie o 3ciej nad ranem. tyle, ze twoje sekszenie sie w kiblu (bleeeee ...) czy prasowanie nie wplywa na to, ze ktoś musi pracowac w dzien gdy mialby prawo odpoczywac! Tym swoim postem doskonale nakresliłas dlaczego JA jestem jak najbardziej ZA zakazem handlu w niedziele i świeta!! Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: ... 25.10.07, 14:39 ewcia1980 napisała: > bea.bea napisała: > > no własnie...żyj i daj zyc innym...jak chcą.... > > tyle, ze nie kazdy chce zasuwac w niedziele, bo ty masz chec błakac > sie po CH myśle też ze nie karzdy lekarz chce zasuwać kilkanascie godzin na dobe... a jednak to robi bo to JEGO PRACA... itd itd... > > > > ...chca iśc na zakupy ich sprawa... > > a czy oni sami obsługuja sie w tych sklepach????????? > nie!!! > wiec nie jest to tylko ICH sprawa! co za durny argument > > > > chce robić zakupy i już, nie dlatego że nie mam czasu...ale mam > taka ochote... > > O WŁASNIE!! > Bo ty masz taka ochote to ktoś inny musi iśc w niedziele do pracy! > dla twojego kaprysu!!! nie dla kaprysu ,tylko dlatego ze takak jego praca ,jak i każda inna... > > > > taka sama jak sex w godzinach pracy w kiblu...czy prasowanie o > 3ciej nad ranem. > > tyle, ze twoje sekszenie sie w kiblu (bleeeee ...) czy prasowanie > nie wplywa na to, ze ktoś musi pracowac w dzien gdy mialby prawo > odpoczywac! bleeeee? teraz to sie ubawiłam > > Tym swoim postem doskonale nakresliłas dlaczego JA jestem jak > najbardziej ZA zakazem handlu w niedziele i świeta!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 ... 25.10.07, 14:45 sowa_hu_hu napisała: > myśle też ze nie karzdy lekarz chce zasuwać kilkanascie godzin na > dobe... a jednak to robi bo to JEGO PRACA... itd itd... uwierz mi - nie kazdy lekarz pracuje w niedziele! pracuja ci co chca - z pewnych wzgladów! Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: ... 25.10.07, 14:52 jasne...na ojomie zwłaszcza..... na porodówce....i w pogotowiu... niechcem...ale muszem.. tos mnie ubawiła.... policjanci tez z własnej nieprzymyszonej woli...strazacy, kolejaze, kierowcy...itp.. mamy strasznie dobroduszny naród.....a mogliby z żona poseksix sie ....niekoniecznie w łózku..bllleee Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: ... 25.10.07, 14:53 teraz to mnie ubawiłaś... jasne... wszyscy inni prócz sklepikarzy pracuja w niedziele bo chcą!!! sory ,ale nie wierze ci Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: ... 25.10.07, 14:57 )...sowa jaka ty mało swiadoma jestes....)) ale człowiek uczy sie całe życie... powiem ci pocichu...ja tez nie wiedziałam.... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: ... 25.10.07, 15:32 sowa_hu_hu napisała: > teraz to mnie ubawiłaś... no to fajnie mam nadzieje, ze tak bardzo jak niedzielne błąkanie sie po CH > jasne... wszyscy inni prócz sklepikarzy pracują w niedziele bo > chcą!!! a gdzie ja napisałam, ze "wszyscy inni prócz sklepikarzy pracują w niedziele bo chcą!!!" ?????????????????????????????? z tych emocji to nie tylko zaczęłaś pisać z rażącymi błędami ale i czytać bez zrozumienia. > sory ,ale nie wierze ci no to popytaj lekarzy czy wszyscy pracują w niedziele! Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: ... 25.10.07, 17:05 ewcia1980 napisała: > sowa_hu_hu napisała: > > > teraz to mnie ubawiłaś... > > no to fajnie > mam nadzieje, ze tak bardzo jak niedzielne błąkanie sie po CH ja sie nigdy nie błąkam. jesli jade to po to zeby kupic cos konkretnego. > > > > jasne... wszyscy inni prócz sklepikarzy pracują w niedziele bo > > chcą!!! > > a gdzie ja napisałam, ze "wszyscy inni prócz sklepikarzy pracują w > niedziele bo chcą!!!" > ?????????????????????????????? > z tych emocji to nie tylko zaczęłaś pisać z rażącymi błędami ale i > czytać bez zrozumienia. > > > > sory ,ale nie wierze ci > > no to popytaj lekarzy czy wszyscy pracują w niedziele! > popytaj sklepikarzy czy wszyscy w niedziele pracują.... Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 15:46 ewcia1980 napisała: > A argumenty o braku czasu na zrobienie zakupów w tygodniu i > sprzataniu przez calutka sobote juz nawet nie tyle nie przekonuja > mnie co najzwyczajniej smiesza! A co w tym takiego smiesznego? Prosty przykład - moje dziecko po całym dniu w przedszkolu pada mordą na pysk i ostatnia rzecz, jaką jest w stanie zrobic, to wytrzymac dwie godziny na przymierzaniu ciuchow. A wiec - pozostaje weekend, kiedy jest wypoczety. Bywa, ze zakupy sa w sobote, bywa, ze w niedziele - zalezy, jak dany weekend wyglada. Faktycznie takie smieszny powod na nie robienie zakupow w tygodniu? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 15:55 e_r_i_n napisała: > Prosty przykład - moje dziecko po całym dniu w przedszkolu pada > mordą na pysk i ostatnia rzecz, jaką jest w stanie zrobic, to > wytrzymac dwie godziny na przymierzaniu ciuchow. to może nie ciagac malucha po sklepach??????? jestem pewna, ze duzo bardziej byłby zadowolonyc gdyby w tyma czasie ktoś pobawil sie z nim, poczytał bajke czy wyszedl na plac zabaw. ja mojego dziecka nie ciagam na zakupy, bo dla niego to żadna frajda. ubrania kupuje sama i umawiam sie, ze w razie gdyby było cos nie tak to wymienie albo oddam. nigdy sprzedawca nie robił mi problemu, zakupy trwały duzo krócej niz z dzieckiem a i dziecko zadowolone bo sie pobawiło a nie bylo szturchane przez innych bywalcow CH. wiec ten przykłada dla mnie tez nie jest przekonywujacy. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 15:59 Uuu, widze panna ma monopol na zycie? Jedyny idealny ? Zajezdza groteska normalnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 17:25 lola211 napisała: > Uuu, widze panna ma monopol na zycie? Jedyny idealny ? > Zajezdza groteska normalnie.. wiesz z toba rozmawiac o sprzataniu przez CALUTENKA sobote juz skonczyłam wiec ... miłego weekendu i ... sobotniego sprzatania, bo to juz tuz, tuz Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 18:54 A mily bedzie , mily, w niedziele koniecznie pojde na zakupy..I bede grymasic i wydziwiac..Nalezy mi sie po sobotnich porzadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 16:06 ewcia1980 napisała: > to może nie ciagac malucha po sklepach??????? A moze musze??????? Kupowanie butow to przede wszystkim mierzenie. Ubran tez nie lubie kupowac i oddawac, jesli sa za male. Robie dziecku hurtowe zakupy raz na jakis czas idać Z DZIECKIEM do sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 21:11 Ta rozmowa w ewcia to jak ślepy o kolorach, przecież ona albo nie pracuje albo pracę kończy o 15.00. Nie zrozumie bo widzę mało dążności do obiektywnego spojrzenia na tą sprawę raczej postawę jak ja czynię tako najlepiej czynić )) Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 16:12 dziecko, jak rozumiem, zostawiasz zamknięte w szafce pod zlewozmywakiem ewcia, nie każdy ma możliwość pójścia BEZ dziecka, wiesz o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 17:28 aluc napisała: > dziecko, jak rozumiem, zostawiasz zamknięte w szafce pod > zlewozmywakiem nie ... zamykam w drewnianej skrzyni!!!! > ewcia, nie każdy ma możliwość pójścia BEZ dziecka, wiesz o tym? no sure )))))))) to jest jaka samo oczywiste jak koniecznośc robienia zakupów TYLKO w niedziele ))) Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: TAK, TAK, TAK ... 25.10.07, 21:05 Zamknąć restauracje w niedzielę!!! Bo ewcia jada tam w soboty więc w niedziele są niepotrzebne ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: popieram 25.10.07, 14:12 Tak, ja pracuje w tygodniu czesto do wieczora, mam dziecko w wieku szkolnym i nie mam czasu w tygodniu na zakupy, bo musze przypilnowac odrabiania lekcji czy odebrac core z zajec dodatkowych.Po calym dniu padam na pysk i nie zamierzam jeszcze w takim stanie latac po marketach. W sobote ogarniam DUZE mieszkanie i rowniez nie mam ani czasu ani siły pomykac po galeriach. W niedziele do 14 PRACUJE, a po pracy mam wlasnie czas na ZAKUPY. I zyje i mam sie dobrze.i nie narzekam, ze zapracowana jestem, ciesze sie, ze prace mam i nie biadole ze kasy nie starcza. A, pracowalam kiedys dawno w handlu , rowniez w niedziele.I zylam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 lola211 ...błagam Cie ... 25.10.07, 14:21 ja nie jestem z innej planety - tez pracuje, mam dziecko, mam dom do wysprzatania i zakupy do zrobienia wiec nie musisz opisywac mi jak wyglada dzien kobiety-matki-gospodyni domowej. i w dalszym ciagu upieranie sie, ze tylko w niedziele mozesz kupic sobie buty bawi mnie ogromnie! Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: lola211 ...błagam Cie ... 25.10.07, 14:28 to moze czas napisać poradnik...Jak życ z zasadami... to swietnie ze jestes tak zorganizowana...ale nie wszyscy muszą.... i pytanie, czy twoje zycie i twój punkt widzenia ma byc dla mnie wzorcem.... a jesli tak to dlaczego??? Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: lola211 ...błagam Cie ... 25.10.07, 14:33 chryste! może lola ma akurat 3 tys w portfelu ,dostała od męża na drobne wydatki i mysle że wracając z pracy w tyg nie miałaby raczej czasu ich wydać... a tak to pojedzie w niedziele do centrum ,połazi w spokoju ,poogląda i kupi. proste. ja tam chce miec mozliwosc zrobienia czasami zakupów na spokojnie a nie w biegu. nie chce kupowac jednej pray bótów np tylko 10 par . w godzine po pracy tego nie zrobie Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: lola211 ...błagam Cie ... 25.10.07, 14:55 > i w dalszym ciagu upieranie sie, ze tylko w niedziele mozesz kupic > sobie buty bawi mnie ogromnie! Nie wiem co w tym zabawnego.Tylko w niedziele , przy moim trybie pracy i obowiazkow, moge SPOKOJNIE zrobic zakupy.Butow nie kupuje w 10 min.- za drogie sa.A zatem w tygodniu odpada, nie mam na to czasu. Sam dojazd do galerii czesto zajmuje godzine tam i z powrotem. Nie wiesz, jak wyglada moj dzien, wiec moze jednak nie wypowiadaj sie na temat, o ktorym nie masz pojecia? ja tobie nie ustalam, kiedy Odpowiedz Link Zgłoś
mara_jade73 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 11:58 Nie popieram Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso NIE...... 25.10.07, 12:47 Ten zakaz wymyślili ci, którzy maja potrzebę dyktowania innym, co maja robić w czasie wolnym. Absolutnie nie zgadzam się z tym, że chodzi tutaj o pracowników tychże supermarketów. To tylko solidarna przykrywka Bo mamusia zamiast iść do pracy w niedzielę, powinna obiad z dwóch dań robić. Czyli, nie dajemy im wolnego, tylko inaczej zagospodarowujemy czas wolnyP O tym, żeby owa mamusia miała co dzieciom na obiad dać już się zapomina.... Podobnie z tymi, którzy robią te zakupy- ustawodawca wyszedł z założenia, że niech się integrują ze sobą gdzie indziej, najlepiej w gronie rodzinnym, przy stole itp. Zapominając tymczasem, że większośc ludzi jednak jest na tyle rozsądnych, że zakupów w centrum handlowym nie traktuje jako przyjemności i relaksu, tylko jako konieczność. W powody kupowania w niedzielę nie wnikam- ja musiałabym być naprawdę zdeterminowana, aby je robić w tym dniu, ale wolałabym taka mozliwośc posiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
pelagia_pela Re: tak 25.10.07, 13:07 Popieram. Zakupy mozna zrobic w tygodniu i nie przekonuja mne argumenty ze ktos pracuje na zmiany, a musi koniecznie z mezem robic zakupy wiec moze tylko w niedziele. Zakupy mozna zrobic samemu a nie w parach za raczki sie trzymac i przechadzac po centrach handlowych. Minimalne planowanie zakupow i nie ma ryzyka ze czegos zabraknie - zreszta nawet od braku chleba (o ktorym tak tu sie trabi) w jeden dzien nikt nie umarl - ugotujcie sobie ziemniaki. Sprzedawcy tez ludzie. Juz widze wszystkich tutaj narzekajacych na zamkniete sklepy jak z usmiechem zasuwaja do swojej pracy w niedziele bo tak zazyczyl sobie ich szef. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: tak 25.10.07, 15:49 Ja tam zakupy robie sama.W niedziele tez.I nie jest to chleb czy ziemniaki. > Sprzedawcy tez ludzie. Juz widze wszystkich tutaj narzekajacych na > zamkniete sklepy jak z usmiechem zasuwaja do swojej pracy w > niedziele bo tak zazyczyl sobie ich szef. Nie ma obowiazku pracowania na takim stanowisku.Jak ktos chce miec wolne weekendy niech szuka pracy biurowej. -------------------------------------------------------------- Jędza zjadła księdza, krew wypiła, tylko kości zostawiła Odpowiedz Link Zgłoś
peggy1 Re: tak 26.10.07, 09:04 Popieram. Zakupy mozna zrobic w tygodniu i nie przekonuja mne > argumenty ze ktos pracuje na zmiany, a musi koniecznie z mezem robic > zakupy wiec moze tylko w niedziele. Zakupy mozna zrobic samemu a nie > w parach za raczki sie trzymac i przechadzac po centrach handlowych. > > Minimalne planowanie zakupow i nie ma ryzyka ze czegos zabraknie - > zreszta nawet od braku chleba (o ktorym tak tu sie trabi) w jeden > dzien nikt nie umarl - ugotujcie sobie ziemniaki Nie musze trzymac nikogo za raczke. Ja NIE moge zrobic zakupow w tygodniu. NIE MAM absolutnie czasu. Rano wstaje - dzieciaka do przedszkola, potem ogarniam tesciowa po wylewie, wychodze do pracy i wracam po 21. Nie widuje cale dnie synka wiec lece z pracy na leb na szyje zeby go na chwilke przytulic. NIE BEDE robic zakupow w malych sklepikach obok domu bo mieszkam w centrum Warszawy i jest koszmarnie drogo. W niedziele maz mi pomaga z zakupami bo ja nie mam prawa jazdy a z zakupami na CALY tydzien nie jest mozliwe wracac autobudem (chyba ze masz z 10 rak) Przyjmij wiec di wiadomosci ze sa ludzie ktorzy z roznych przyczyn NIE MAJA INNEGO WYJSCIA i musza robic zakupy w niedziele. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia1234 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 13:02 Ja tak, ale nie w takiej formie, jak przewiduje ustawa. Nasza ustawa ma na celu faworyzowanie małych, osiedlowych sklepików,a to jest niedopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 13:21 Nie napiszę co myślę o małych osiedlowych sklepikach z cenami średnio o 30% wyższymi, bo mnie wytną. Nie ma przymusu pracy w markecie czy galerii handlowej. Nie podoba się to papa. Sama pracuję w soboty a kiedyś pracowałam równiez w niedziele, taki life, za to mi płacono. Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 No już wielu papa takiej pracy zrobiło :))) 25.10.07, 13:27 i dlatego w każdym supermarkecie w moim mieście wiszą wielkie tablice pt "zatrudnimy" a na kasach siedzą już nie młode dziewczyny ale emerytki i rencistki.... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: No już wielu papa takiej pracy zrobiło :))) 25.10.07, 13:33 W zasadzie to nie ma co się cieszyć... Poczekamy do okresu przedświątecznego, zobaczymy ile będzie tutaj wątków na temat:" Stałam 3 godziny w kolejce, skandal...."P Poza tym- praca w weekendy to była szansa dla tych emerytek i rencistek, czy pracujących w tygodniu, ale kiepsko zarabiających, aby sobie dorobić... Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: No już wielu papa takiej pracy zrobiło :))) 25.10.07, 13:48 No i słusznie, ale szanujmy tych ludzi zamiast lekceważąco twierdzić, że maja zapieprzać w niedzielę i święta, bo jak nie to papapa. Bo jak oni zrobią to papa to kto na tych kasach będzie siedział??? Emigranci wrócą na kasy??? Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: No już wielu papa takiej pracy zrobiło :))) 25.10.07, 14:05 aco emeryt to ktos gorszy...moze rzeczywiscie wolniej obsłuzy.... ale za chwile zabroni sie im dorabiac do marnej emerytury...bo jest emerytem...staruchem nikomu niepotrzebnym?? Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: No już wielu papa takiej pracy zrobiło :))) 25.10.07, 14:16 Nie o emeryta chodzi tylko o to, że praca w święta w handlu jest wkurzająca. Przerobiłam na własnej skórze i wiem, że nic tak ludzi nie wkurza jak to, ze muszą iść do pracy w drugi dzień Wielkanocy tylko po to, żeby komuś sprzedać np. młotek. Bo młotek można kupić we wtorek.Ale we wtorek ten ktoś kto ten młotek sprzedaje, nie zje już świątecznego obiadu z rodziną. Jak ktoś pracuje w supermarkecie to nie znaczy że ma poczucie misji...Nie wymagajmy od ludzi takich wyrzeczeń w imię ...np. młotka. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia1234 Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta? 25.10.07, 14:25 Problem w tym, że nikt pracowników nie pyta o zdanie, czy chcą pracować w niedziele i święta. Jasne, nie podoba się to zmień pracę. Problem polega na tym, że w takich miejscach nie pracują raczej osoby o wysokich kwalifikacjach, na które polują headhunterzy. Takim osobom trudniej jest znaleźć alternatywę. Co innego, gdyby praca w niedziele i święta była lepiej wynagradzana i zależała od zgody pracownika. Ja też pracuję i w soboty i w niedziele, i czasami w święta. Ale to mój wybór - biorę zlecenie albo go nie biorę. Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Popieram jak najbardziej i jeszcze 25.10.07, 13:24 na dodatek zupełnie nie rozumiem czemu niby w święta - państwowe i inne jak np 1 listopada takie np supermarkety miałyby być otwarte. O ile rozumiem, że ktoś np. na groby 1 listopada nie chadza, to nie rozumiem dlaczego ktoś inny miałby w taki dzień siedzieć w pracy.Cywilizowany świat szanuje swoje święta. A argument o tym, że koś w święto na zakupy musi jest dla mnie dziwny. Święta są po to żeby poświętować a nie chadzać do sklepu.Z niedzielami podobnie. Tak więc jestem za zakazem. Natomiast oczywiście są tacy którzy muszą pracować - i przed tymi czapka z głowy. Ale centra handlowe akurat wcale nie muszą. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Popieram jak najbardziej i jeszcze 25.10.07, 13:39 Świeta to jeszcze ale niedziela to normalny dzień. Nie rozumiem czemu sklepy miałyby być zamknięte a kawiarnie, kina, dyskoteki, muzea czy centra rozrywki dziecięcej czynne... Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: Popieram jak najbardziej i jeszcze 25.10.07, 13:56 Bo święta to jest kwestia tożsamości - górnolotne słowa ale jednak. Dlatego np kilometrami jeździmy na groby, wzruszamy się przy opłatku, pamiętamy o 3-maja a inni w Europie nie - bo to nasze święta, nasza tradycja i nasza tożsamość. I ona jest piękna . Inne narody swoje święta szanują, a my chcemy na zakupy...No paranoja jakoś. Co do kin i miejsc rozrywki - wszak tak się świętuje przecież - bawiąc się. Raczej problem chyba w tym, ze my nie umiemy się bawić, więc najlepszą rozrywką jest rodzinny spacer do galerii handlowej. Ot co. - Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Popieram jak najbardziej i jeszcze 25.10.07, 14:09 a czym na te groby jeździmy??? autobusami.....koleją....wiec czy ten kierowca który na te groby cie zawiezie nie ma prawa tez wyspac sie w to swieto i na groby spokojnie pójśc....a jak ktoś na tych grobach zasłabnie to co???? tez ktos do niego przyjedzie.... a po grobach moze z rodzina pójdziesz na obiad do restauracji...bo o co w garach siedziec..i co??? pani kucharka...pan kelner...to gorszy człowiek....?? Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Dyskutujemy o HANDLU 25.10.07, 14:20 a co do komunikacji, lekarzy i policjantów - ich praca w święta jest konieczna. Praca supermarketu jest zbędna. I tyle. . Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Dyskutujemy o HANDLU 25.10.07, 14:30 działanie internetu w niedziele też zbędna rzecz więc proponuje jakąs ustawe co by w niedziele dostepu nie było... bo jak mozna na necie siedzieć zamiast z rodzina na spacerze... Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: Dyskutujemy o HANDLU 25.10.07, 14:41 Bardzo zabawne. To po co nam święta? Znieśmy i pracujmy. I tak zapierniczamy najbardziej w Europie, co nam święta i niedziele, do roboty. Czego komuna nie zmogła sami zmożemy. Europa świętuje i zamyka sklepy w dni świąteczne ale my nie musimy. Drugi trzeci świat. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Dyskutujemy o HANDLU 25.10.07, 14:42 ja nie mówie (ja osobiście) o świętach. mówie o niedzieli. to nie święto. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Dyskutujemy o HANDLU 25.10.07, 14:58 Hola, hola...żeby nie szukać daleko- nasi zachodni sasiedzi własnie zastanawiają się na zliberalizowaniem ustawy o zakazie handlu w niedziele i swięta. Trend w Europie jest więc odwrotny niż u nas. U nas zaś jak zwykle nad waznymi sprawami dyskutuje sie wyłącznie w klimacie religijnym i prorodzinnym, jakby nie można było zacząć myslec bardziej laickoP Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Dyskutujemy o HANDLU 25.10.07, 15:02 Konieczna? A nie mozna zastapić komunikacji miejskiej taksówkami? Pracuje ten, kto chce, nie ma przymusu. Dodatkowo jeszcze wspiera się prywatnych przedsiębiorców, pozwalając im zarobic w niedzielęP Mozna równiez dać wolne policjantom- tyle prywatnych, małych firm ochroniarskich w Polsce funkcjonuje..niech panowie i panie mundurowi wypoczna a pozowlimy zarobic na siebie tym firmom.P Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Dyskutujemy o HANDLU 25.10.07, 15:06 proponuje też pojechać z wypadku do prywatnej kliniki ,co sie lekarze w szpitalach będą przemęczać... Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Dyskutujemy o HANDLU 25.10.07, 15:08 i prywtne kliniki..... bo w końcu prywatni sklepikarze otwierac moga...jak chca... a jakos dziwne , ze oni własnie chcą....i nie zal im poswiecić rodzinnego obiadu... ale ci co chca i ci którzy sami dla siebie sa pracodawcami, jakos inaczej licza kase.....naiwni czy co?? j pewnie gdyby zarobek pani w kasie był proporcjonalny do ilości obsłuzonych klientów... szkoda gadać...cześc Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Dyskutujemy o HANDLU 25.10.07, 21:20 Ale restauracji wcale nie jest konieczna, przecież można coś ugotować w domu. Kina powinny być też zamknięte, przecież ludzie tam pracujący też powinni spędzać czas z rodziną i świętować. Piwa można napić się w domu - zamknąć wszystkie puby - barmani do rodzin świętować!!! Odpowiedz Link Zgłoś