Dodaj do ulubionych

czy w ciąży "czułyście" płeć?

25.10.07, 19:10
Tak zaczęłam zastanawiać się po przeczytaniu wątku poniżej o przyrównaniu
objawów ciąży z dziewczynką i z chłopcem.
Ja jestem w pierwszej ciąży, więc czytam przeróżne bzdury nt. przewidywania
płci, ale zastanawia mnie jak to jest, że kobieta "czuje".

Otóż ja NIC NIE CZUłAM, nawet próbowałam podpytywać jak to dawnymi sposobami
określić płeć, nie udało się jednoznacznie, nawet wszyscy dziwili się jak to
ja mogę "nie czuć"!!! Prawie miałam wyrzuty sumienia!!!
Teraz już po usg wiem, ale nie czułam nic- chyba, że mój sen, że będzie
chłopiec można pod to podciągnąć...

A jak to z wami? "Czułyście"? W jaki sposób?
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 19:11
      ja czułam.
      miałam wybrane ime dla dziewczynki ale wiedziałam że na nic mi sie
      ono nie przyda.
      po prostu wiedziałam ze będe mieć syna smile
      • redmiss Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 19:54
        taaa, czułam... po pierwszym USG czułam na dziewczynkę, po kolejnym
        USG w 8 miesiącu czułam na chłopca wink))
    • guderianka Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 19:12
      czułam

      błędnie w obu przypadkach tongue_out
    • mikolla Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 19:20
      tak czułam od początku ze będzie synuś. I nawet tak wygląda jak
      sobie go wymarzyłam.
      • ammam Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 19:26
        w pierwszej ciąży chciałam żeby urodził mi syn i zawsze zwracałam
        sie do mojego dzieciątka w brzuchu sławek bo tak miał mieć na imię
        mój syn i zawsze kiedy myślałam sławek to ww głowie świtało mi "
        Jaki sławek przecież to basia" na 2 tygodnie przed porodem złamałam
        się i spytałam lekartza o płeć dziecka a on po usg spytał jak mi się
        wydaje a ja mu mówię że mi się nie wydaje tylko będzie Basia i tak
        było, przy drugiej byłam pewna że syn ale imię zmieniłam na Michał.
      • everyl Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 27.10.07, 16:18
        to samo.. czułam że synek bedzie no i taki jak sobie wymarzyłam ..
        az trudno uwierzyć smile
    • anetina tak, wiedziałam, że będzie syn - już praktycznie 25.10.07, 19:51
      od momentu zapłodnienia
      chciałam syna i mam smile
      • mamusiamartusia Re: tak, wiedziałam, że będzie syn - już praktycz 27.10.07, 11:48
        u mnie tak samo, też od początku baaaardzo chciałam mieć synka i mam, początkowo
        lekarz usiłował mi wmówić, że prawdopodobnie to dziewczynka ale go wyśmiałam.
        Jednak teraz z perspektywy czasu wiem, że nie mialo to nic wspólnego z czuciem
        tylko z ogromnym pragnieniem urodzenia synka właśnie. Teraz w ciąży nie jestem
        ale czuję, że jak będę to urodzi się dziewczynkasmile))))
        lepiej nie mieć przeczuć i cieszyć się ze zdrowego bobasa niż przeżyć
        rozczarowanie jak moje niektóre znajome
        • mamusiamartusia Re: tak, wiedziałam, że będzie syn - już praktycz 27.10.07, 11:59
          znacznie gorzej oczekiwać córki a po 9 m-cach i urządzeniu pokoiku na różowo
          urodzić synka lub spodziewając się córki urodzić czwartego synasmile))
    • gregrolka Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 19:55
      ja juz napisalam w moim watku o objawach. Tak, przeczucia w obu
      ciazach sie sprawdzily. Po prostu wiedzialam i juz.
    • kinia2004 Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 21:00
      Tak, czułam i to od samego początku. To było coś, co trudno opisać, ale byłam
      wręcz pewna, że będzie syn i nie pomyliłam się. Do tego stopnia, że będąc w 2
      miesiącu ciąży, już wszystkim mówiłam, że to syn. Od lekarza dowiedziałam się,
      że to chłopiec w 8 miesiącu ciąży, kiedy to już mieliśmy wybrane dla synka imię
      i naszykowaną wyprawkę smile.
      • elske Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 21:28
        W pierwszej ciazy od poczatku wiedzialam ze bede miec corke, no i jest
        cora.Teraz jestem w 13 tyg ciazy i po prostu wiem ze to bedzie syn.A cora tez
        chodzi i powtarza ze braciszek rosnie u mamusi w brzuszku.Mamy podobne odczuciawink
        • nullik Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 22:03
          O tym, że będę miała synka, wiedziałam jeszcze zanim zaszłam w
          ciążę. Po prostu wiedziałam, że będę mamą chłopczyka. Tak bardzo
          chciałam miec synka, że w ogóle nie dopuszczałam do siebie mysli, że
          mogłabym mie córkę. Wybralismy imię tylka dla chłopca. Gdyby sie
          okazało, że ten chłopak jest dziewczynka z poczuciem humoru, byłby
          kłopot nielada. No i mamy Igorka smile
    • deela a ja od poczatku bylam pewna ze bedzie chlopak 25.10.07, 22:06
      nawet poklocilam sie z lekarzem ktory sie dziewczynki dopatrzyl
      dobrze ze akurat on mnie szyl o cesarce i moglam mu rzucic w twarz jego
      "niekompetencje"
      :o
      a skad wiedzialam?
      wiadzialam i juz
    • denea Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 22:11
      Nooo, jak miło smile
      Ja też nie czułam i zaczęłam się obawiać, żem jakaś nienormalna wink
      Dokładniej to nakręciłam się strasznie na dziewczynkę i tyle, pewnie
      nie dopuszczałam do siebie innej myśli.
      Mamy chłopca smile
    • agniesia1973 Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 22:12
      Ja również czułam od początku, że to chłopiec. Ginekolog potwierdził w 7 m-cu
      ciąży. W Walentynki urodziłam małego Marcinka smile)))
    • tunia87 Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 22:14
      ja również czułam, nie mogę sobie nawet wyobrazić jak można nie
      czuć... Ale to chyba nie powód żeby mieć wyrzuty sumieniasmile, gdy
      dowiedziałam się, że jestem w ciąży marzyłam, żeby to była
      dziewczynka, że niby lepiej się z nią dogadam...smile ale gdy tylko
      myślalam o imieniu dla niej, jakie sukieneczki kupie, coś mi w
      środku mówiło "o czym ty myślisz... przeciez to będzie chłopiec".
      Pozdrawiamsmile
      • tunia87 Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 22:15
        Aha, zapomniałam dodać, że mamy teraz ślicznego Mateuszkasmile
    • loola_kr Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 25.10.07, 22:59
      Ja czułam. Dwa razy sprawdziło się smile Dziewczynka i chłopiec.
      Nie wierzyłam w kształty brzucha, urodę bądź jej brak, samopoczucie itp. Tylko
      to przeczucie...
    • mustardseed Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 08:49
      Czułam, że będzie dziewczynka.
      A jest chłopiecsmile)
    • ewelina199 Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 09:15
      Czulam ze bedzie synus nie bylam pwena,i mowiac do brzuszka
      mowilam "skarbie" na usg potwierdzajacego plec lekarka powiedziala
      ze na 100% jest ogonek u dziecka i upewnilam sie juz ze mam dobre
      przeczucie smile dzis moj meszczyzna ma 16 miesiecy smile pozdr
    • krwawakornelia Myslmy wiedzieli po pierwszym zdjeciu fasolki 26.10.07, 10:15
      ze fasolka jest chlopcem.

      Tak samo u przyjaciolki od razu wiedzialam, ze jej fasolka jest
      dziewczynka.

      Moj maz nawet zgadl jak dadza jej na imie smile
      I sprawdzilo sie.
    • aluc Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 10:28
      nie czułam, tylko wiedziałam
      przy pierwszym z absolutną pewnością
      przy drugim z prawie absolutną pewnością
    • twarz2 Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 10:33
      Ja wiedziałam.
      Przy pierwszym byłam pewna, ze chłopak, a przy drugim, mimo iż byłam bardzo za
      drugim chłopcem, podświadomość mi mówiła, że będzie dziewczynka - no i jest wink
    • melka_x akurat;) 26.10.07, 10:55
      trala la la lawink
      pitu pituwink
      tere ferewink

      Jako, że prawdopodobieństwo każdej z płci za każdym razem wynosi
      koło 50% zawsze znajdziesz kilka setek foremek, które
      a-b-s-o-l-u-t-n-i-e wiedziały i którym się to przecież sprawdziło.
      Łatwo stawiać na rozwiązanie, które ma aż 50% szans, że się spełni.
      Z postów 'ja wiedziałam i sprawdziło się' NIC nie wynika, statystyka
      i tyle. Do tego powszechny mechanizm, czyli jak się nie sprawdzi coś
      w co się wierzyło, wyrzuca się to z pamięci lub nadaje swoim
      przekonaniom lżejszą wagę. Czyli foremki, którym urodziło się
      dziecko innej płci niż przeczuwały, dawno tego już nie pamiętają,
      ewentualnie racjonalizują sobie to mówieniem 'a wcale nie byłam
      pewna, tak mi się wydawało'. A te, które trafiły na tę płeć, która
      im się wydawała będą do końca życia trzymać się zębami, nogami i
      rękami tezy, że one to WIEDZIAŁY.
      Niby skąd? Penis czy łechtaczka płodu przekazała im wibracje, które
      mózg przetworzył na komunikat dotyczący płci?big_grin

      Trochę obok tematu, ale niezupełnie. Przeprowadzano kiedyś
      doświadczenie z ciężarnymi. Podzielono je na 2 grupy, te, które
      znały płeć płodu i te, które nie znały. I polecono im zapisywać
      liczbę ruchów oraz oceniać w jakiejś tam skali siłę tych ruchów.
      Okazało się, że grupie tych, które znały płeć, chłopcy kopali
      częściej i przede wszystkim o wiele silniej, w grupie, która nie
      znała płci nie było żadnych różnic między liczbą ruchów i ich siłą
      bez względu na znaną badaczom płeć płodu.
      • mikolla Re: akurat;) 26.10.07, 11:05
        Melka, świetnie to ujełaśwink Bardzo Mądra kobita z Ciebie.
      • aluc Re: akurat;) 26.10.07, 11:35
        możesz sobie tralalać i pitupitulić do woli, a ja wiem swoje smile

        dr R na usg tym "płciowym" nas uraczył żarcikiem, że jak z
        chłopakiem to do kolegi, bo on same dziewczynki stwierdza, na co
        stary mu powiedział "nie szkodzi, my wiemy, że to chłopak", a potem
        jak się już wszystko potwierdziło, to jeszcze dra R dobił
        komentarzem "no, mówiłem przecież"

        no dobra, to była trochę taka nasza ciążowa zabawa smile ale myśl o
        ewentualnej dziewczynce była tak głęboko zepchnięta w kąt
        świadomości, że nawet jak imię wybieraliśmy (zaraz po pozytywnym
        teście), to dziewczynkę sobie zostawiliśmy na później, gdyby się
        jednak okazało, że dziewczynka

        a ponieważ się nie okazało, to koncepcji dla dziewczynki nie
        mieliśmy w ogóle

        w drugiej już było trochę "będzie syn, ale jak się córka urodzi, to
        pokochamy jak swoją" wink
        • melka_x Re: akurat;) 26.10.07, 11:56
          Ano wiedz swojewink, ja ci tam tego nie żałujęwink
          Ja tylko mówię, co to za wiedzenie swojego jak masz ponad 50% szans,
          że na te twoje wyjdziewink. Jakby płci było ze 30 i tyle by
          twierdziło, że one to wiedziały to co innegowink
          Równie dobrze ja mogę wiedzieć, że nigdy się ze starym nie rozejdę.
          Statytycznie mam na to duże szanse (nie pamiętam jaki procent
          małżeństw się rozwala, ale na pewno mniej niż połowa). I za te 30
          lat będę mówić 'no przecież wiedziałam' che che
      • gooochab melka 26.10.07, 20:40
        to co piszesz jest dla mnie bardzo jasne i zrozumiałe. Chyba czekałam na taką
        wypowiedź.

        Tylko mnie zastanawia parę spraw.

        po1. są te, które "czuły"- bezwarunkowo

        po2. są też te, które nie czuły -ja jestem jedną z nich- absolutnie żadnych
        przeczuć, smaków, kształtów brzucha, ułożeń dziecka itd. Nic mi nie
        podpowiedziało płci

        Tylko jakim cudem wszystkie moje znajome, siostry, ciotki, babki, teściowe,
        szwagierki itd, jak jeden mąż (żona?) nie potrafiły zrozumieć dlaczego ja nic
        nie czuję? Usłyszałam nawet taki tekst, że to niemożliwe, że nie czuję, musze
        przecież coś czuć!!!

        Lekarz nawet podczas usg zapytał, co mi mówi instyntk. Jak powiedziałam, że nic,
        to spytał co to za instynkt. Zaczęłam się śmiać. No ale to chłop, to co on tam wie!


        Może tylko ja mam takie odczucie, ale "wymagano ode mnie", żebym była własnym
        usg!!!
        No, ale to tylko kobiety w zasadzie, z facetów to tylko lekarz w to wierzył.
      • loola_kr Re: akurat;) 26.10.07, 23:29
        eee, no co wy tak na poważnie! Przecież to nie badania naukowe tylko PRZECZUCIA.
    • na_pustyni Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 12:25
      wiedziałam od początku
    • agnes033 Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 20:18
      Byłam w ciąży dwa razy i za kazdym razem od początku czułam że
      będzie syn i mam dwóch synów.
    • elza78 Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 20:28
      z synem srednio ale od poczatku mowilam o dziecku w formie meskiej, i byl
      chlopczyk, teraz z basia od samiutkiego poczatku wiedzialam ze to dziewczynka smile
    • megaa Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 21:10
      od dawien dawna chcialam miec corke. Taka mala kopie mniesmile Zanim
      zaszlam w ciaze mialam wybrane imie i zawsze mowilam o dziecku jako
      o dziewcynce. Ale po zrobieniu testu i dwoch kreskach nie
      powiedzialam juz "do brzucha", coreczko, czy Marysiu ale po prostu
      synku. I tak juz zostalo
    • gagunia Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 21:56
      nic specjalnego nie czulam, ale przez cala ciaze nie mialam cienia watpliwosci,
      ze to chlopiec. maz mowil do brzucha: synku, ubranka kupowalam tez dla chlopca.
      usg potwierdzilo moje przekonanie i mam syna.
      jesli chodzi zas o przepowiednie ludowe- faceta mi przepowiadano.
      • ledzeppelin3 Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 22:02
        Tylko swoją. podwójnietongue_out
    • mamaivcia Re: czy w ciąży "czułyście" płeć? 26.10.07, 23:34
      czuć, nie czułam ... tak sobie tylko myślałam, że to prawdopodobnie
      chłopiec smile))
    • elag3 Tak 27.10.07, 09:46
      przez całą ciążę mówiłam o dziecku "on" i miałam rację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka