Dodaj do ulubionych

Serio związałybyście sie tylko dla kasy????

06.11.07, 08:14
Zainspirowana wątkiem o facecie 30 lat starszym a właściwie
wypowiedziami kilku z was ze gdyby byl nadziany to i owszem,pytam-
serio???czy to ironia byla?
tak nisko sie cenicie?bycie panienką za kase(czy tez zoneczką za
kase)nie jest dla was uwłaczające?nie kojarzy wam sie po prostu z,
mowić dośc kolokwialnie, dziwkarstwem?
Nie mowie tu o panach super fajowych,mega inteligentnych i
przystojnych ktorzy maja jeszcze jeden atut w postaci zasobnego
portfela.Mowie wlasnie o byciu z kolesiem TYLKO dla kasy.
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 08:24
      Mnie też trudno uwierzyć, by te wypowiedzi były na serio.
      To tak zwana prostytucja małżeńska. Jak dla mnie - śmierć za życia i
      pewnie znienawidziłabym po pewnym czasie samą siebie.
    • e_r_i_n Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 08:28
      Nie czytalam tamtego watku (chyba zaraz przeczytam, zainteresowalas
      mnie). Odpowiadajac na pytanie tytułowe: w ogole nie wiazalabym sie
      z kims tylko dlatego, ze ma kase. Wole swoja (kase w sensie).
      • madziaaaa Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 08:36
        Też nie czytałam odpowiedzi. Tylko się dopisałam.
        I myślę, ze niestety sporo jest osób, które się wiążą dla kasy a nie z miłości.
        Sama znam takie osoby.
        Twierdzą, że miłość przyszła. Tyle tylko, że mają świadomość, że to zw3iązki bez
        perspektyw.
        Ale przerwać takiego stanu nie chcą. Wytłumaczenia?
        A bo może sie zmieni.
        A bo nie mam żadnych oszczędności i z czego będę teraz żyć.
        A dlaczego ma ustąpić miejsca komuś innemu.


        Żenua.
    • majmajka Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 08:33
      Ja np.tak wlasnie napisalam, a na koncu wypowiedzi zrobilam to- wink.Dla samej kasy nigdy nie wyszlabym za maz. Myslac tym tokiem mozna zostac dziwka i tez sie bedzie mialo kase, a na starosc obowiazkow mniej, bo faceta brak. Ale nie zawsze starszy facet to sama kasa, jesli jest uczucie mysle, ze wiek zchodzi wtedy na drugi plan.
    • gryzelda71 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 08:42
      Nie związałabym sie tylko ze wzgledu na objetość portfela,tak samo jak nie zwiazałabym sie tylko dlatego,ze pan dobry w łózku.
      Zawsze jak on jest w zwiazku dużo starszy,to wiekszośc uwaza,ze stoi za tym kasa.
    • loola_kr Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 09:38
      Tylko miłość!!!
    • melka_x Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 09:45
      A co to znaczy 'tylko'? Tak nas natura urządziławink, że pieniądze u
      faceta są seksowne. Zakładamy (czasem nawet zupełnie nieświadomie),
      że facet z kasą jest inteligentny, zaradny i zadba o nasze
      potomstwowink, a to sprawia, że jest pociągający fizycznie. Świadomie
      czy nie każda z kobiet na to zwraca uwagę.
    • nisar Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 09:45
      Nie wiem, może są osoby, które inaczej czują niż ja i nie potrzebują
      wielkich porywów żeby być szczęśliwe.
      U mnie było tak: rozwodząc się zostawiłam urządzone "po zęby"
      trzypokojowe mieszkanie w starej kamienicy na Saskiej Kępie, dwa
      samochody i idealną swobodę finansową. Przeniosłam się do obecnego
      męża do dwóch pokoików w wielkiej płycie i perspektywą dorabiania
      się od początku.
      Żeby było śmieszniej, mój eks dwa lata później odziedziczył po
      rodzicach kolejne dwa mieszkania (baaaardzo wartościowe, zapewniam),
      działkę i kupę kasy na koncie.
      Nigdy, przysięgam, nie przeszło mi nawet przez myśl, że żałuję
      odejścia bo teraz miałabym z eksem kokosy.
      Nie mam kokosów, pracuję i nie mogę sobie pozwolić na np.
      odpuszczenie zawodowe, bo z męża zarobków tylko byśmy wyżyli, ale
      nie byłoby na "rozkurz". Za to mam codzienne święto jak wracam do
      domu, bo On tam czeka. I wtedy nawet wspólne obieranie ziemniaków
      jest radością i przygodą. Naprawdę. Nie zamieniłabym tego za żadne
      pałace ani wille z basenami. Słowo.
      • babsee Re: Nisar 06.11.07, 11:06
        tak z ciekawości zapytam:dlaczego "zostawilas"?nie bylo podzialu
        mająku?czy to jego bylo wszystko?
    • kali_pso Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 09:52
      A sądzisz, że takich pań na forum nie ma?smile
      Co to ani fajny ten mąż, ani niezbyt mądry, ale kase przynosi, więc
      się siedzi cicho i panu i władcy dogadza jak może, żeby walizek nie
      wystawił, bo to przecież wszystko "jego"winkP



      Poza tym zgadzam sie z Melką- zewnętrzny blichtr wpływa na nasze
      postrzeganie wnętrza danej osoby, często niestetywinkP
      • gardeniaa Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:01
        gdybym kochała, to bym była przy takim mężczyźnie bez względu na kasę

        dla samych pieniędzy nie byłabym, inne mam w zyciu priorytety
    • triss_merigold6 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 09:57
      Nie, bo nie jestem biedna więc cudzy status materialny ma
      drugorzędne znaczenie. Poza tym po co mi facet, którego natychmiast
      bym zdradzała z lepszymi w łóżku?
      • zebra51 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:06
        Wybaczcie, ale wlasne paropokojowe mieszkanie + stale dochody
        powyżej średniej krajowej to juz "kasa"???
        Nie ma co sie oszukiwać, pieniądze są NAJWIĘKSZYM afrodyzjakiem i
        łączą bardziej niz najświętsze węzły małżeństwa.
        I facet/babka moze być nago i bez make up brzydki/brzydka jak ogr,
        ale jakoś tak się wrednie sklada, że pieniądze tego blasku dodają. I
        nie mowię tu o buractwie i nowuryszach.
        Jakoś tak jest...
        A sama bym się dla kasy chyba nie zwiazała, bardziej imponował by mi
        fakt umiejętności jej zdobywania.
        • kali_pso Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:12
          zebra51 napisała:

          > Wybaczcie, ale wlasne paropokojowe mieszkanie + stale dochody
          > powyżej średniej krajowej to juz "kasa"???

          A co Ty życia nie znasz?
          Przejedź sie po kraju, popytaj to zobaczysz, jakie będziesz miała
          odpowiedzi na to pytanie..wszystko zalezy od horyzontuwinkP


          > Nie ma co sie oszukiwać, pieniądze są NAJWIĘKSZYM afrodyzjakiem


          Największym afrodyzjakiem jest WŁADZAwinkP
          Politycy nie są najbogatszymi ludzmi w swoich krajach, a stawiam
          orzechy przeciw kasztanom, że pełno wokół nich satelitekwinkP
        • melka_x Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:18
          > A sama bym się dla kasy chyba nie zwiazała, bardziej imponował by
          > mi fakt umiejętności jej zdobywania.

          No i właśnie o to chodzi. Nie chodzi o wulgarne liczenie ile kto ma
          na koncie, ale o zwracanie uwagę czy facet potrafi tę kasę zarobić,
          inaczej mówiąc czy potrafi sobie poradzić. I nie tylko dlatego, że
          taki zadba o dzieci (w każdym razie ma potencjał), ale również
          dlatego, że liczymy na to, że nasze dzieci to po ojcu odziedzicą,
          czyli poradzą sobie w życiu. Z badań wynika, że nawet bardzo zamożne
          kobiety szukają zamożnych facetów, im przecież nie chodzi o kasę
          samą w sobie, ale o to na co kasa jest dowodem.
          • kali_pso Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:25
            Abstrahując trochę...weźmy taką sytuację:

            Facet dorobił sie na lewych interesach. Pieniądzy, które ma nie
            zarobił dzieki specjalnemu wkładowi pracy, wysiłku itd. Za to
            kręcił, lawirował..... może więc to tez jakiś wysiłek?... Czy pomimo
            tego powinno uważać się, że ma w sobie "gen przedsiębiorczości" i
            liczyć na to, że dzieci coś tam odziedziczą po tatusiu?winkP
            Czy to byłby już zbyt duży hura-optymizm?smile
            • melka_x Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:42
              > Facet dorobił sie na lewych interesach. Pieniądzy, które ma nie
              > zarobił dzieki specjalnemu wkładowi pracy, wysiłku itd. Za to
              > kręcił, lawirował..... może więc to tez jakiś wysiłek?... Czy
              > pomimo tego powinno uważać się, że ma w sobie "gen
              > przedsiębiorczości" i liczyć na to, że dzieci coś tam odziedziczą
              > po tatusiu?winkP

              Jakby to okropnie nie zabrzmiało ktoś kto dorabia się na lewo też
              dowodzi, że potrafi sobie poradzić. Sęk w tym, że człowiek różni się
              samoświadomością od zwierząt, dla wielu osób liczy się więc również
              strona etyczna. I tu już twój w pełni świadomy wybór kobiety czy
              taki sposób zdobywania kasy akceptuje. Ja nigdzie nie twierdzę, że
              ludzkie wybory to tylko biologia, ja tylko mówię, że to RÓWNIEŻ
              biologia.
        • triss_merigold6 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:31
          Jak dla kogo pieniądze są największym afrodyzjakiem. Może dla osob
          mieszkających na kupie w kawalerce bez szans na zmianę?
          Facet brzydki to brzydki, w łóżku kasa nie ma znaczenia - mam
          niejakie porównanie.
          • gryzelda71 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:43
            triss_merigold6 napisała:
            > Facet brzydki to brzydki, w łóżku kasa nie ma znaczenia - mam
            > niejakie porównanie.

            Nikt nie spędza całego zycia w łózku.
            • triss_merigold6 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:52
              Owszem. Ale łóżko rzutuje na inne sfery życia partnerskiego. Jednym
              bardziej, innym mniej oczywiście. Jesli jedyną zaletą pana jest jego
              portfel to sorry, szkoda prądu na znajomość.
              • gryzelda71 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 11:01
                Tak jak i kasa.Jakos nie mogłabym być z facetem co mnie dobrze wy...jesli byłaby to jedyna jego zaleta.
                Zawsze wybieram opcje zrównowazone.
          • melka_x Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:51
            Ale są faceci brzydcy i biedni, brzydcy i bogaci, przystojni i
            biedni, przystojni i bogaci, oraz przeciętni i bogaci i przeciętni i
            biedni, jest więc w czym wybierać. Przeciętny i bogaty zawsze będzie
            miał większe powodzenie niż przeciętny i biedny. Sęk w tym jakie
            pole manewru ma kobieta. Piękna może sobie wybrać i bogatego i
            przystojnego, ta mniej atrakcyjna musi czasem wybierać między
            przystojnym biednym a bogatym i brzydkim. I te wybory są różne,
            jedna uważa, że lepsze są geny odpowiadające za wygląd i stawia na
            ładnego biedaka, inna, że lepiej olać wygląd, a postawić na
            zaradność i środki na budowę gniazdawink. I jedna i druga będzie
            zazwyczaj przekonana, że kocha swojego wybranka i kasa/wygląd nie ma
            nic do rzeczy. Ale wszystkie starają się wybrać optymalną relację
            między wyglądem a zaradnością.

            BTW w ostatnim Newsweeku jest o zwyczajach seksualnych ptaków. I
            wśród jednego z gatunków samiec ma w zwyczaju przynosić prezenty w
            postaci larw, owadów itp. I kogo wybierają samice? Brzydki (mało
            barwy, wyglądający na chorego itd) samiec z tłuściutką larwą jest
            ignorowany. Piękny, kolorowy, ale bez prezentu również. Za to o
            pięknego z tłustą larwą samice się zabijająwink. Inaczej niż ludzie?wink
            • triss_merigold6 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:55
              Aaa psychologia ewolucyjna... aaa to się zgadzam w 100%. Atrakcyjny
              i zaradny typ ma więcej potencjalnych chętnych kobiet niż atrakcyjny
              i pasożytniczy albo nieatrakcyjny i zaradny.wink

              Niemniej wątkowe pytanie dotyczyło tych co poza kasą nie maja innych
              zalet.
            • zebra51 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:56
              Atawizm smile

              Taki Ari Onassis, brzydki jak smok, bogaty jak...Onassis. Niezłe
              babki na niego "leciały". I Callas i Kennedy.
              Ja cały czas pisze o potężnej kasie, nie o warsztacie blacharskim,
              lub pensji PH jeżdżącego w środkach na zaparcie.

              ciężko byłoby się nie skusić na taki kolorowy zawrót głowy, hehe
              • triss_merigold6 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 11:07
                No, moja bywsza znajoma jest z takim gentelmanem. Zakupy w
                Mediolanie, narty w Szwajcarii, wakacje na Malediwach. Nawet jej już
                tak bardzo nie przeszkadza, że facet jest alkoholikiem, bierze
                kokainę i regularnie bywa w agencjach towarzyskich (znajdowała
                dziewczyna tzw. dowody rzeczowe). Ją sobie trzyma, bo na jego
                stanowisku nie wypada przyjść z panną z agentury na biznesowe
                spotkanie czy pojechać w kilka par na Dominikanę. Standard życia ma
                faktycznie bardzo, bardzo wysoki - jest utrzymanką na niezłym
                poziomie.
              • croyance Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 08.11.07, 11:35
                Ja mysle, ze to nie jest takie jednoznaczne i rowniez sklanialabym
                sie w kierunku biosocjologii: mezczyzna - zasoby; kobieta-
                atrakcyjnosc fizyczna. Na partnera zawsze wybierzemy kogos z
                zasobami; od kultury, klasy spolecznej, wychowania roznic sie
                bedzie, jakie zasoby uwazac bedziemy za najbardziej pozadane.

                Dla jednych wiec bedzie to inteligencja, dla innych pozycja
                spoleczna, dla jeszcze innych wlasnie pieniadze/nieruchomosci, dla
                jeszcze innych bogactwo ducha/rozwoj duchowy albo atrakcyjnosc
                fizyczna etc.

                Nie ma cudow, zeby ktos zwiazal sie z kims, kto mu nic nie oferuje.
                Roznie tylko wygladaja nasze potrzeby. Bogata kobieta postawic moze
                na wyglad fizyczny i umiejetnosci lozkowe faceta, intelektualistka
                szukac bedzie zasobow intelektualnych, dowcipu, i tak dalej, i tak
                dalej. Pieniadze to jedne z dostepnych i oferowanych zasobow, i
                tyle. A owszem, moga byc posrednim dowodem na to, ze facet nie jest
                nieudacznikiem, ze daje sobie radę, no, taki samiec alfa (tak samo
                jak, w innej kategorii, jest nim biedny jak mysz koscielna profesor-
                poeta)
                • croyance Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 08.11.07, 11:39
                  W kulturze, w ktorej nie operuje sie pieniedzmi, panna wybrac moze
                  tego, kto najlepiej poluje na bizony big_grin
    • aluc Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:34
      ooo moja kochana, w kwestii bycia z kimś tylko dla jego kasy to
      cenię się niesamowicie wysoko wink
    • gku25 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 10:37
      Wiesz co? Kiedyś małżeństwa były kojarzone tylko w związku z kasą. I było dobrze.
      • a_pola Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 11:01
        a co powiecie na taki case:

        Bylo ich dwoch , jeden przystojny zarabiajacy dobrze,
        perspektywicznie nawet bardzo dobrze, czuly i kochajacy. ten drugi
        mowiac wprost brzydki jak czarna listopadowa noc gradowa,
        zarabiajacy fenomenalnie, czuly i kochajacy, no i żonaty / wtedy / .

        Kogo wybrala?? powiem tak,uroda nie jest wazniejsza od
        bezpieczenstwa finansowegosmile
        • babsee Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 11:10
          A to już łakmostwo.Skoro piszesz ze obaj zarabiali dobrze z tym że
          jeden fenomenalnie a drugi dobrze-perspektywicznie b.dobrze.
          Jesli sie pokusiala o super bogatego-łakoma.A jako że łaskmostwo to
          jeden z podstawowych grzechów to zostanie na Sadzie ukarana srodze smile
      • babsee Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 11:03
        No ja nie wiem czy bylo dobrze.kazdy chlop mial kochanice a kazda
        babeczka łkala po cichu bo rozwod w grę nie wchodzil-groziloby to
        calkowitym odrzuceniem ze strony środowiska.
        Dobrze bylo tylko tak "na zewnątrz"-zeby kazdy widzial.
      • babsee Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 11:05
        Acha!jesli dla kogoś pieniądze sa afrodyzjakiem to ..no
        cóż..wspólczuć pozostaje.W jakim sensie ta kasa ma wpłynąć na czyjąś
        seksulaność?bo nie widze związku.
        • lola211 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 11:21
          Normalnie.Facet, ktory ma kase zabierze panne na ekstra wakacje,
          zaprosi na ekstra kolacje, sam bedzie "jak spod igly", zadbany, w
          fajnej bryczce- to sa seksualne wabiki.
          Przy nim gostek bez kasy dla wielu kobiet bedzie niewart
          spojrzenia.Bo i co moze zaoferowac? Randke na lawce w parkuwink?
    • lola211 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 11:10
      Tylko dla kasy- nie.
      Ale z drugiej strony raczej nie widze sie w zwiazku z facetem, ktory
      nie potrafi zarobic pieniedzy.Moze byc super przystojny, nie wiem
      jak fantastyczny w lozku- jesli jest niezaradny- nie stanowi dla
      mnie obiektu zainteresowania.
      • cora73 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 11:36
        oo to chodzi.... mase zwiazkow zawartych z wielkiej milosci po
        pewnym czasie rozpada sie ze wzgledow finansowych, niestety!
        • anika772 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 14:16
          Nie, nie. Moja odpowiedź w tamtym wątku była przekorna. Nie twierdzę
          że każdna młódka wiążąca się z dużo starszym facetem leci na jego
          kasę, nie. Możliwe że zafascynowała ją ta specyficzna aura pewności
          siebie i poczucia władzy charakterystyczna dla nadzianych mężczyzn,
          to jest seksowne, więc nic dziwnego że tacy panowie znajdują
          adoratorki.
          A drugiej strony, czy któraś z Was słyszała o związku młodej
          dziewczyny z 30 lat starszym... dajmy na to- kierowcą autobusu?
          • jagniatko Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 23:39
            Co prawda nie było to 30 lat różnicy, ale z 20 na pewno... AFAIR czytałam
            artykuł lokalny o młodej lasce, która pobierała opłaty za przejazd w komunikacji
            miejskiej prywatnej - związała się z kierowcą tegoż autobusu smile Nie wyglądał na
            nadzianego tongue_out
            • anika772 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 07.11.07, 19:34
              oooo, jaki budujący przykładsmile))))
    • 18_lipcowa1 dla samej kasy - NIE 06.11.07, 15:56
      ciezko by bylo - ale jakby do tego dorzucic dobry seks to juz cos,
      tylko to wtedy za idealnie by bylo.
    • elza78 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 18:51
      spoko szympansice tez uprawiaja prostytucje za mieso big_grinDD
      ja rozumiem ze kasa i seks to glowne kryteria doboru partnera, ale mysle ze
      jednak czlowiek od paru tysiecy lat osiagnal taki poziom ewolucyjny ze nie
      powinny to byc kryteria jedyne smile)
      nie nie zwiazalabym sie z kimkolwiek dla kasy jest to paskudne jak dla mnei w
      ogole w kontekscie przypomnial mi sie artykul o babeczkahc gangsterow <rzyg>
      jak znajde linke to wkleje...
      • elza78 linke znalazlam 06.11.07, 21:49
        sorry ze tak pozno smile
        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,4448668.html
        bekowe jak sie mozna dla kasiory zeszmacic...
    • mozambia80 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 22:57
      Moje znajoma wyszła za mąż dla kasy. nigdy się nie kryła z tym, że zamierza
      sobie takiego właśnie faceta znaleźć. Kiedy na studiach wszystkie chodziłyśmy do
      studenckich klubów i zakochiwałyśmy się w wyluzowanych studentach, ona bywała w
      eleganckich barach i dała sie poderwać tylko facetom w garniturach i to nie byle
      jakich smile No tak już chyba była zaprogramowana. I rzeczywiście rok po studiach
      wyszła za mąz za stomatologa smile))

      a pamietacie "Niemoralną propozycję"? Mój mąż się mnie kiedyś zapytał, czy za
      milion dolarów bym go zdradziła... i oczywiście był dumny, kiedy powiedziałam,
      ze NIE smile
      • kali_pso Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 06.11.07, 23:13

        >
        > a pamietacie "Niemoralną propozycję"? Mój mąż się mnie kiedyś
        zapytał, czy za
        > milion dolarów bym go zdradziła... i oczywiście był dumny, kiedy
        powiedziałam,
        > ze NIE smile


        A uwierzył?wink
      • melka_x Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 07.11.07, 09:55
        > a pamietacie "Niemoralną propozycję"? Mój mąż się mnie kiedyś
        > zapytał, czy za milion dolarów bym go zdradziła... i oczywiście
        > był dumny, kiedy powiedziałam, ze NIE smile

        I słusznie, że był dumnywink, Twoja odpowiedź świadczy o inteligencji
        emocjonalnejwink, całkowita szczerość w związku jest zgubna.
        A to co naprawdę byś zrobiła to inna sprawawink.
        Łatwo powiedzieć nie, gdy wiadomo, że taka propozycja się nie trafi.
        Ciekawe ile naprawdę powiedziałoby 'nie' gdyby dostało taką
        propozycję i gdyby w przeciwieństwie do filmu ktoś dał gwarancję, że
        stary o niczym się nie dowie che che
        • kali_pso Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 07.11.07, 10:25
          Mnie by łatwo przyszło odmówić.
          Dlatego, że suma miliona dolarów jest dla mnie tak abstrakcyjna, że
          nawet nie potrafię wyobrazić sobie, na co konkretnie mogłabym
          przeznaczyć te pieniądzewink
        • mozambia80 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 07.11.07, 15:48
          >Ciekawe ile naprawdę powiedziałoby 'nie' gdyby dostało taką
          > propozycję i gdyby w przeciwieństwie do filmu ktoś dał gwarancję, że
          > stary o niczym się nie dowie che che

          święta racja smile
        • blue_nights Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 07.11.07, 17:56
          Pewnie,ze bym sie zgodzila.Za milion$ za noc z takim fajnym facetem.
          Kazda by chciala choc nie przyzna.W koncu to milion dolarow.Czy tam
          ile bylo.
          • exotic.girl Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy?Tak 07.11.07, 18:01
            Zwiazalabym sie z facetem dlatego,ze jest bogaty.
            Zreszta bylam juz w zwiazku z zamoznym facetem.M
          • exotic.girl Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy? Tak. 07.11.07, 18:13
            Zwiazalabym sie z bogatym facetem.Zreszta bylam juz w zwiazku z
            zamoznym facetem.Mozna sobie wtedy na bardzo wiele rzeczy pozwolic.
            Wakacje na Karaibach,gdzie tylko dusza zapragnie,markowe
            ciuchy,dobry samochod od ukochanego,piekna willa.Znajomi przewaznie
            rownie majetni.Kasa na co tylko chcesz.
            Kiedys bylam kochanka zonatego faceta.Zabieral mnie do najlepszych
            hoteli,najdrozszych restauracji,obsypywal drogimi prezentami,wozil
            swietnym autem.Zreszta fajny facet.Swietnie sie razem bawilismy.
            Pieniadze sa bardzo wazne w zyciu.Bez pieniedzy nie ma nic,nawet
            marzen spelnic nie mozna.To jest bardzo rozsasne zwiazac sie z
            bogatym facetem.Zycie moze byc wtedy piekne,na wszystko cie stac,ma
            sie wszystko co najlepsze.Swiat mozna zwiedzic.A tak jak sie ma
            biednego faceta to nic,figa z makiem.Klepie sie biede i odlicza czy
            starczy do pierwszego.A o Karaibach,Ameryce mozna tylko
            pomarzyc.Czlowiek potem jest sfrustrowany i kloci sie o pieniadze z
            mezem.I jeszcze sie utyra po pachy.I niech ktos mi powie,ze takie
            zycie nie jest do dupy.
            Ja tak przynajmniej nie zamierzam.
            • babsee Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy? Tak. 08.11.07, 15:24
              i doprawdy nie przeszkadza Ci bycie utrzymanką?zwaną równiez
              kolokwialnie-dziwką?
        • jowita771 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 08.11.07, 11:17
          melka_x napisała:
          > Ciekawe ile naprawdę powiedziałoby 'nie' gdyby dostało taką
          > propozycję i gdyby w przeciwieństwie do filmu ktoś dał gwarancję, że
          > stary o niczym się nie dowie che che

          ale jak niezauważenie przemycić do domowego budżetu milion dolarów?
          przyznam się, że przy moich dochodach miałabym z tym problem.
          a co do tego miliona - jesli strona proponująca byłaby tak atrakcyjna, jak w
          filmie, to nie wiem, ale pokusę bym miała n apewno.
          ale wyobraźcie sobie najbardziej nieatrakcyjnego faceta, jakiego widziałyście w
          życiu, jakiegoś lumpa ze szlamem na zębach. i ten osobnik proponuje Wam milion
          (pomińmy kwestię, skąd miałby ów milion, przecież wyobraźnia może wszystko).
          Zgadzacie się czy nie?
          ja nie.
    • krwawakornelia jasne i dlatego teraz jestem 07.11.07, 18:19
      multimilionerka wink
    • abi3 Nie...są w życiu inne wartości, dużo ważniejsze ;) 07.11.07, 20:25
    • nutka07 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 07.11.07, 20:51
      Najgorzej jak wychodzisz za maz z milosci a potem okazuje sie, ze
      to 'golodupiec' wink
    • jowita771 Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 08.11.07, 11:01
      gdyby facet był na tyle fajny, że mogłabym być z nim, gdyby nie miał tej kasy,
      to nie przeszkadzałoby mi, gdyby ją miałsmile

      ale być z kimś, z kim nie byłabym, gdyby nie kasa - co to, to nie.
    • setia Re: Serio związałybyście sie tylko dla kasy???? 08.11.07, 15:04
      IMO takie zachowanie (wychodzenie za mąż tylko dla pieniędzy) wynika z
      kompleksów ("nigdy nie miałam pieniędzy więc teraz sobie pozwolę") albo innych
      zaburzeń osobowościowych - ktoś nigdy nie zaznał miłości (np. rodzicielskiej)
      więc jej nawet nie oczekuje.
      zdrowy, dojrzały emocjonalnie człowiek w kontaktach międzyludzkich kieruje się
      innymi wartościami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka