elag3
17.11.07, 14:12
koleżanka właśnie opowiedziała mi historię: facet opuścił kobietę
(matkę swego dziecka) dla jej koleżanki i sąsiadki zarazem a że w
drodze było dziecko to się pobrali. Porzucona pod kościołem oblała
więc pannnę młodą sokiem porzeczkowym - ślub opóźnił się o 4h a
młoda pozwała ją do sądu. (Młoda wygrała). A Wy (jeśli ta historia
jest prawdziwa) komu przyznałybyście rację?