Dodaj do ulubionych

bzyknelybyscie czekolade?

20.11.07, 17:50
pisze w natchnieniu ogromnym bo dowiedzialam sie ze moja kolezanka
zwiazala sie z ciemnoskorym mezczyzna, ogolnie nazywanym murzynem (
chociaz to nieladnie )-
i tak sie zastanawiam, ze ja bym nie mogla chyba, jakos mnie nie
ciagnie, chociaz Denzel Washington jest wg mnie naprawde cudny
tzn taka nutella - czyli posredniego cos moze i owszem, ale nie taki
zupelnie czarny


PS
nie jestem rasistka.
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 17:54
      uprzedzam ze nie sam zwiazek mnie szokuje, bo murzynow tu gdzie
      jestem jest mnostwo
      tylko pytam o sfere seksualna i czy wiele kobiet marzy o czekoladce -
      bo tak mi sie wydaje,,,,?
    • mathiola Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:00
      ja zawsze chciałam mieć dzieci - mulatki.
      Niestety przez to, że poznałam męża, wszystkie białoskóre się urodziły smile
      A ciemnoskóry przystojny mężczyzna... czemu nie smile Tylko ja osobiście wolałabym
      takiego mniej ciemnoskórego, ci najciemniejsi jakoś mnie przerażają smile
      • 18_lipcowa1 Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:05
        mathiola napisała:

        > ja zawsze chciałam mieć dzieci - mulatki.
        > Niestety przez to, że poznałam męża, wszystkie białoskóre się
        urodziły smile
        > A ciemnoskóry przystojny mężczyzna... czemu nie smile Tylko ja
        osobiście wolałaby
        > m
        > takiego mniej ciemnoskórego, ci najciemniejsi jakoś mnie
        przerażają smile



        a to fakt z tymi dziecmi, male czekoladki i polczekoladki sa
        przesliczne
    • rita75 Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:02
      nie, nie gustuje- preferuje rase kaukazka
    • semida Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:12
      A mnie by taki naprawdę ciemniutki pasowałbig_grin
    • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:15
      Mam kumpla, ktory wyglada identycznie jak mlody Denzel Washington :-
      ) Fajny facet, konsultant finansowy, na kontrakcie w Londynie. Na
      jednej z imprez firmowych krecilismy film; kumpel w ciemnym plaszczu
      i okularach zasuwal z pistoletem, a ja mialam na sobie blond
      peruke smile Przystojny i inteligentny facet smile Jestem zajeta, ale
      gdybym byla wolna, to zwiazalabym sie nawet z zielonoskorym, jesli
      tylko bylby inteligentny, wyksztalcony i dowcipny. Troche mnie
      jednak draznia protekcjalne okreslenia 'czekoladka' - nie jestesmy
      paniami z dworku na plantacji bawelny.
      • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:19
        Ale bardzo na przyklad podobaja mi sie Hindusi; z reguly sa
        przystojni i dobrze wyksztalceni smile
        np. ten aktor;
        scifipedia.scifi.com/images/thumb/0/0e/Mohinder_Suresh.jpg/300px-Mohinder_Suresh.jpg
        www.heroes-online.fr/personnages/images/acteur-sr.jpg
        Podoba mi sie w roli profesora - i ma zone Polke.
        • gardeniaa Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:23
          niestety nie gustuje w tej rasie
        • 18_lipcowa1 Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:30
          mi on nie lezy - jakos nie pasuje mi ciemna skora i takie nie-
          afrykanskie rysy,
          • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:35
            No, rozne sa gusta smile
        • a_pola Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 00:02
          wolalbym stado murzynow niz jednego hindusa, bleee
          mam ich kilku w firmie, chcesz namiary?smile)))
          • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 10:44
            Dziekuje, ale po pierwsze jestem juz zajeta, a po drugie mam wielu
            kumpli Hindusow, wiec nie musze ich szukac daleko smile
            Nie wiem, czemu blee? No, rzecz gustu. Ja generalnie Hindusow lubie,
            za stosunek do wyksztalcenia wlasnie. Szczegolnie mozna to zobaczyc
            w Londynie; hinduska mlodziez mozesz znalezc na najlepszych
            uczelniach, zwlaszcza medycznych. No, ale to juz takie socjologiczne
            rozwazania, a my tu o przystojnych facetach rozmawiamy smile
            • a_pola Re: bzyknelybyscie czekolade? 22.11.07, 17:29
              co do przystojnosci - hmmm, dyskutowalabym...
              ale na serio to ich nie lubie za to jak traktuja kobiety,ale moze
              mam jakies wypaczone doswiadczenia
              • dyzurna Re: bzyknelybyscie czekolade? 22.11.07, 20:19
                lipcowa bzyknij sie sama.
        • chicarica Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 08:19
          A mnie Hindusi właśnie nie - przeważnie mają jakieś wieśniackie fryzury i często
          - za często - zdarza się wąsik wink
          No i podobno mają małe wacki.
          • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 10:45
            O wackach czytalam, empirycznie nie sprawdzalam, bo nie wiem. Ci,
            ktorzy znam, nie maja wasikow smile
      • 18_lipcowa1 czekolada 20.11.07, 18:28
        ale w moich ustach to ma pozytywne znaczenie, pozbawione wyzszosci
        itp, na pewno jest lepsze niz murzyn
        • semida Re: czekolada 20.11.07, 18:30
          mam kumpla o bardzo ciemnym kolorze skóry i on uwielbia jak się do
          Niego mówi:"Murzynku"smile
        • croyance Re: czekolada 20.11.07, 18:36
          Nie krytykuje Cie smile Wiem, ze masz dobre intencje. Ale nie lubie
          tego okreslenia. Co do 'Murzyna' zas, to byly juz tu (a moze na
          innym forum?) dyskusje, i czy jest to obrazliwe okreslenia, czy nie-
          pozostaje nierozstrzygniete uncertain
          • 18_lipcowa1 Re: czekolada 20.11.07, 18:38
            moja kolezanka jest bardziej drobiazgowa i nie uzywa juz czekolada,
            ale wrecz nutella....tez pozytywnie, serio wink))))
        • mathiola Re: czekolada 20.11.07, 18:38
          A co jest złego w określeniu Murzyn? Myślałam, że to po prostu potoczna nazwa
          czarnoskórego...
          • 18_lipcowa1 Re: czekolada 20.11.07, 19:03
            mathiola napisała:

            > A co jest złego w określeniu Murzyn? Myślałam, że to po prostu
            potoczna nazwa
            > czarnoskórego...
            dla mnie brzydko brzmi i tyle
    • e_r_i_n Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:40
      Nie przeszkadzałby mi kolor skory.
      Sfera seksualna bialej kobiety i ciemnoskorego mezczyzny nie rozni sie niczym od
      wersji biała z białym (od żony ciemnoskorego, czyli mojej kuzynki, wiem wink.
      • rita75 Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:48
        > Sfera seksualna bialej kobiety i ciemnoskorego mezczyzny nie rozni
        sie niczym o
        > d
        > wersji biała z białym (od żony ciemnoskorego, czyli mojej kuzynki,
        wiem wink.

        czyli to, ze czarni sa bardziej obdarzeni to mit? ;D
        • e_r_i_n Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:50
          Obdarzeni szczodrze, ale nie zapierająco dech w piersiach smile.
          • an_ia5 Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:53
            czekoladę zjadłabym,a później bzyknęła czarnego
            • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:56
              Ja przyznam, ze kiedy zobaczylam tytul watku, bylam pewna, ze chodzi
              o temat 'co jest lepsze niz seks', a Autorka w metaforyczny i
              skrotowy sposob wyraza swoja opinie, ze gdyby miala do wyboru
              bzykanko a zjedzenie czekolady, wybralaby to drugie smile Nawet
              zaczelam sie zastanawiac, jakie produkty spozywcze dla mnie moglyby
              byc przyjemniejsze od seksu i otworzylam watek, zeby napisac, ze ser
              ementaler z dziurami.
      • mijaczek Re: bzyknelybyscie czekolade? <----????? 20.11.07, 19:15
        kiedy nazywasz ciemnoskorego czlowieka czekolada to mi nie dobrze... nie wiem
        czy dlatego, ze go uprzedmiotawiasz...czy dlatego, ze bardziej kojarzy mi sie to
        z seksem analnym [co do ktorego nie mam zastrzezen, nie lubie tylko, gdy tworzy
        sie analogie miedzy seksem analnym a czekoladami i innymi kakaowymi dziurkami
        rotfl], czy moze dlatego, ze ten...no...Borysewicz tak spiewal...
        Nie miewam ochoty fizycznej na ludzi ze wzgledu na ich kolor skory czy nie...
        jesli jedyna rzecza, jaka moze mi ktos zaproponowac jest jego kolor
        skory/oczu/wlosow/paznokci/samochodu to ja dziekuje...
        prawde powiedziawszy nigdy nie mialam wsrod znajomych nikogo o innym kolorze
        skory, kim bylabym zainteresowana lub vice versa, wiec nie wiem... na pewno nie
        jestem rasistka i np. nie obrzydzaja mnie ludzie o ciemnej skorze...
        moja najlepsza przyjaciolka ponoc na wakacjach jako gowniara zobaczyla jakiego
        ciemnoskorego faceta i orzekla, ze ona wyjdzie za Murzyna... no i prosze... ma
        na to wielkie szanse :o)
        • 18_lipcowa1 Re: bzyknelybyscie czekolade? <----????? 20.11.07, 19:21
          to niezle!
          ja jakos pomiedzy czekolada a kakaowym oczkiem i seksem analnym
          widze roznice
          i nie mam takich skojarzen
          ale glodnemu chleb na mysli....

          zastanawiam sie w takim razie jak potworne musi byc dla ciebie
          jedzenie czekolady....

          nie uprzedmiotawiam nikogo, bo tak jak pisalam ma to pozytywne
          znaczenie, wszak prawda jest taka ze kolor skory ich jest
          czekoladowy czyz nie?

          • mijaczek Re: bzyknelybyscie czekolade? <----????? 20.11.07, 19:58
            18_lipcowa1 napisała:

            > to niezle!
            > ja jakos pomiedzy czekolada a kakaowym oczkiem i seksem analnym
            > widze roznice
            > i nie mam takich skojarzen
            > ale glodnemu chleb na mysli....
            >

            niekoniecznie...

            > zastanawiam sie w takim razie jak potworne musi byc dla ciebie
            > jedzenie czekolady....


            wcale nie potworne, ale jesli zrobisz jeszcze kilka analogii do nutelli i innych
            czekoladowych kremow to mozesz mi zalatwic traume, kto wie?

            >
            > nie uprzedmiotawiam nikogo, bo tak jak pisalam ma to pozytywne
            > znaczenie, wszak prawda jest taka ze kolor skory ich jest
            > czekoladowy czyz nie?

            no tak, ale czy na Azjatow mowimy "maselka" albo "bananki" a na bialych "maka"
            albo "mleko"... moim zdaniem bez sensu... kojarzy mi sie jeszcze z obslizglymi z
            staruchami pod budka z piwem wymyslajacy podobne epitety na przechodzace
            dziewczyny...
        • escribir Re: bzyknelybyscie czekolade? <----????? 20.11.07, 20:04
          mijaczek napisała:

          > czy moze dlatego, ze ten...no...Borysewicz tak spiewal...

          a to akurat Pansewicz spiewał wink
          • escribir Re: bzyknelybyscie czekolade? <----????? 20.11.07, 20:05
            escribir napisała:

            > mijaczek napisała:
            >
            > > czy moze dlatego, ze ten...no...Borysewicz tak spiewal...
            >
            > a to akurat Pansewicz spiewał wink
            >
            PanAsewicz wink
          • mijaczek Re: bzyknelybyscie czekolade? <----????? 21.11.07, 12:37
            escribir napisała:

            > mijaczek napisała:
            >
            > > czy moze dlatego, ze ten...no...Borysewicz tak spiewal...
            >
            > a to akurat Pansewicz spiewał wink
            >
            >
            >

            o-o-o! wlasnie! no!
    • driadea Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 18:58
      Nigdy w życiu!
      Nie jestem rasistką, to znaczy nie dyskryminuję innoskórych (poza tym jednym
      aspektem, o którym za chwilę), ale czarni mężczyźni są moim zdaniem absolutnie
      aseksualni. Nie i już.
    • 18_lipcowa1 ktorzy slawni czarnoskorzy sie podobaja?eh Denzel 20.11.07, 19:08
      dla mnie absolutny nr 1 - Denzel, ciemny, ale nie bez malpich rysow
      i tepego spojrzenia ala 50 Cent

      a tak poza tym to Jamie Foxx- nie wiem czy dobrze napisalam, ten co
      gral w Zakladniku z Cruisem


      czyli jednak bzyknelabym czekolade....a co!
      • driadea Re: ktorzy slawni czarnoskorzy sie podobaja?eh De 20.11.07, 19:15
        Nie no, żaden.
        • 18_lipcowa1 Re: ktorzy slawni czarnoskorzy sie podobaja?eh De 20.11.07, 19:25
          driadea napisała:

          > Nie no, żaden.



          nie, no chociaz jeden, plisssss!wink)))
          • driadea Re: ktorzy slawni czarnoskorzy sie podobaja?eh De 20.11.07, 19:27
            Ale, kurde, czarni mi się po prostu nie podobają, no...
            Nawet Denzel!
            • 18_lipcowa1 Re: ktorzy slawni czarnoskorzy sie podobaja?eh De 20.11.07, 19:30
              driadea napisała:

              > Ale, kurde, czarni mi się po prostu nie podobają, no...
              > Nawet Denzel!


              Denzel to sie kochana, nawet lesbijkom podoba- taki jest boski....;-
              )))
              • sandraa2 Re: Czarnoskorzy,mulaci-tak,tak,tak.. . 20.11.07, 19:40
                Lubie czarnych ale Denzel W. mi sie wcale nie podoba.
                Predzej Akon jest super przystojniak.
                Zawsze marzyl mi sie czarny facet albo taki mulat.Moze
                niekioniecznie od razu zwiazek ale seks lub romans jak najbardziej.
              • driadea Re: ktorzy slawni czarnoskorzy sie podobaja?eh De 20.11.07, 23:12
                No nie wiem, nie znam żadnej wink
                Może i boski, ale tak jak i sam Bóg - aseksualny.
            • natalia999 Re: 20.11.07, 19:32
              Bylam z czarnoskorym facetem.Bylo cudownie.
              I w dluzszym zwiazku bylam
              • natalia999 Re: 20.11.07, 19:34
                Za wczesnie poszlo.
                Procz ciemnoskorego byalam w dluzszym zwiazku z Egipcjaninem.Czyli
                taki jakby mulatek,ciemny ale nie czarny,czarne
                oczy.Czuly,opiekunczy,cieply,super facet.
                Do dzis preferuje ciemniejszych mezczyzn.Sa super.
                • 18_lipcowa1 Re: 20.11.07, 19:40
                  ale jak sie ma kolor skory do opiekunczosci, czulosci itp?
                  bo nie rozumiem tego
                  • myelegans Re: 20.11.07, 19:56
                    "you go black you never go back" ;0) Ciezko bylo wrocic do
                    jasniejszej rzeczywistosci ;0)
                  • natalia999 Re: 20.11.07, 20:12
                    A sorry,mialo byc o samym bzykaniu.
    • kotbehemot6 Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 20:01
      hmmm dajmy na to taki Will Smith, albo tez Denzel(chociaz przytyty ostatnio)
      hmmm ...ale Halle Berry to na pewnosmile))))))
      • myelegans Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 20:05
        NIe wiem jak Denzel, czy Will, ale Halle Berry, to mulatka.
        Jeden z moich facetow byl polkrwi afrykanem i mial.... niebieskie
        oczy. Sliczny byl....
        • kotbehemot6 Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 20:10
          To powiedzmy ,ze Hale to czekolada mlecznasmile) niemniej baaardzo apetyczna
          jestsmile)))))
          • myelegans Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 20:14
            Dodatkowy atut, to oni wolno sie starzeja, przynajmniej fizycznie.
            Zachowuja ladna skore i rysy twarzy do pozna. Pigment chroni przed
            UV.
    • vanderica Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 23:22
      nie bo to sprzeczne z natura;P
    • spacey1 Re: bzyknelybyscie czekolade? 20.11.07, 23:23
      Jako, że nigdy nie zastanawiałam sie nad tym, czy kręciłby mnie seks z
      ciemnoskórym mężczyzną, nie wypowiem sie w głównej kwestii. Ale co do wrażeń
      estetycznych, to też wzdycham do Denzela, a kiedyś bardzo mi sie podobał
      sprinter Lynford Christie. O ile ktoś pamięta.
    • chicarica Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 08:22
      Zależy. Tylko dlatego że czarny - raczej nie. Ale jakby był fajnym facetem i
      przystojnym, to owszem. A ciemny kolor skóry jest ładny.
      • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 10:47
        Dla mnie to tak dziala, ze jak facet jest inteligentny i dowcipny, a
        w dodatku jest dobrym czlowiekiem, to nagle pieknieje i staje sie
        przystojny smile
        I odwrotnie, ten, ktory jest piekny, ale ma wredny charakter,
        przestaje mi sie podobac i uwazam, ze jest brzydki.
        • 18_lipcowa1 Re: bzyknelybyscie czekolade? 22.11.07, 16:21
          croyance napisał:

          > Dla mnie to tak dziala, ze jak facet jest inteligentny i dowcipny,
          a
          > w dodatku jest dobrym czlowiekiem, to nagle pieknieje i staje sie
          > przystojny smile
          > I odwrotnie, ten, ktory jest piekny, ale ma wredny charakter,
          > przestaje mi sie podobac i uwazam, ze jest brzydki.



          mam to samo!!
    • morgen_stern Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 12:12
      Przy określeniu "bzyknąć czekoladę", aż się wzdrygnęłam. Okropny,
      uprzedmiotowiający tekst.

      Nie mam i nigdy nie miałam fantazji o seksie z czarnoskórym, ale kto
      wie?
      Miłość nie ma płci, wieku ani koloru skóry wink Przynajmniej dla
      mnie. W tak delikatnej kwestii jak uczucia, emocje i seksualność
      zasady i zastrzeżenia można sobie w buty wsadzić.
      • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 12:35
        A ja jeszcze moge dodac, ze przy prawdziwej fascynacji umyslem
        drugiego czlowieka, to nie tylko kolor skory lub wiek, ale i plec
        przestaje miec znaczenie.
        • morgen_stern Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 12:42
          > drugiego czlowieka, to nie tylko kolor skory lub wiek, ale i plec
          > przestaje miec znaczenie.

          I ja to napisałam tongue_out
          • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 12:46
            Slepa sie robie na starosc smile
            • morgen_stern Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 12:48
              croyance napisał:

              > Slepa sie robie na starosc smile

              Może to od masturbacji? tongue_out
              • croyance Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 12:50
                Bardzo mozliwe smile Od dzisiaj bede trzymac raczki na kolderce smile
      • ciociacesia Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 12:36
        tez mnie to jakims niesmakiem napełniło ;/
        jako nastolatka wzdychałam do Laurenca Fishberna, ale potem mnie
        zdradzil i zagral w Matrixie sad jakos nie cierpie tego filmu jak i
        czekolady
    • loola_kr Re: bzyknelybyscie czekolade? 21.11.07, 12:20
      a ja myslałm, że o CZEKOLADĘ chodzi...
      nie, nie lubie słodyczy.
      Tylko Rafaello smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka