Gość: berunia67
IP: *.play-internet.pl
26.11.15, 10:28
Wiem ze jest tu dobra pani Ekspert i doswiadczone mamy, wiec wierze ze doradzicie mi jako matce karmiacej. Mam 6,5 msc dziecko, ktoremu kilka tyg temu zaczal wyskakiwac co jakis czas liszajek na policzku - raz blednie, raz jest zaczerwieniony. Jem wszystko, lacznie z nabialem, orzechami, cytrusami, czekolade itp. wiec to moze cos z tego. Dodam ze starszy syn mial w pierwszym roku AZS, ale bardzo silne na twarzy (teraz wszystko minelo), wiec te krostki mlodszego dziecka to pikus i oprocz pielegnacji nic z tym nie robilam. W poniedzialek bylismy na szczepieniu i pani dr kazala natychmiast zaczac dawac gluten bo to juz ostatni dzwonek by zaczac ekspozycje wiec tego dnia dalam troche kaszy manny do zupki i we wt. tez. Probllem w tym ze od wczoraj mala ma pogorszona skore - oba policzki i na czole. I teraz nie wiem czy to ten gluten, czy po szczepieniu (pamietam ze u starszej po szczepieniu zawsze sie pogarszala skora) czy moze to ze jadlam ostatnio sporo czekolady. Co robic teraz? Podawac dalej gluten czy odstawic i jesli tak kiedy do niego wrocic? Czy moze ja mam zdecydowac sie na diete eliminacyjna? Doradzcie cos