wegatka
30.11.07, 22:09
Przychodzi do domu po pracy po 16 godzinach pracy, pada jak flak na kanapę i
prawie nie otwierając ust wyjękuje "jeeeść". To wszystko co słyszę. Jak
sądzicie, czy powinnam z nim iść do logopedy, czy może jest jakaś mała szansa,
że się kiedyś rozgada?