Dodaj do ulubionych

upierdliwa e-mama

05.12.07, 09:45
KOchane, piszę w celu pożalenia. Na jednej z e-mam się zawiodłam. Przez przypadek zresztą odkryłam, że to e-mama. Myślałam, że tyle nieszczęść i różnych sytuacji tu obczytujemy, żeby wyciągać wnioski, ale nie...

KOnkrety: lasia wyciągnęła mojego małża na innym forum na rozmówki o pracy. On człek dobry, nieasertywny do granic bólu i kochający swoją pracę dał się wciągnąć. A ta cholera dorwała Jego gg i dzień w dzień d.. truje, zwierza się, wysyła debilne dowcipy. Nosz....

I co z taką zrobić? Małż nie spuści jej, bo "nie wypada", ja korespondencję znam, czytamy wspólnie. Ja bym bez żenady ją do normy postawiła, ale małż mówi, że nie wypada, że ma ciężki moment. Sorry, wali mnie jej ciężki czas - mamy przyjaciół, rodzinę, ja podopiecznych nieletnich, dzieci własne i inne i ich kłopoty mnie serio zajmują. Ale nie jej.

Doradźta, Kobitki, bo nerwa dostaję, a nie mogę, bom w ciąży.
Obserwuj wątek
    • kotbehemot6 Re: upierdliwa e-mama 05.12.07, 09:48
      Poranek z trollem ??????

      Słabo, zupełnie historyjka sie nie lei.Ot choćby tu

      A ta cholera dorwała Jego gg i

      Chyba raczej sam dał...eeee tam...wymyśł cos bardziej składnego. I tak się
      dowiesz,ze masz męża ściemniacza , a kobieta nic nie winna.
      • salomonella Re: upierdliwa e-mama 05.12.07, 09:53
        O trolli to mnie nie wyzywaj, KOchanieńka, bo ja Ciebie też nie wyzywam. To raz.
        Dwa - no sam dał gg, nawet ja Mu to nieopatrznie doradziłam, bo pierwotnie Lasia pytała li tylko o sprawy związane z Jego firmą.
        Potem się rozpuściła.

        I czytaj ze zrozumieniem - ja nie piszę, żem zazdrosna, tylko że lasia upierdliwa.
        • kotbehemot6 Re: upierdliwa e-mama 05.12.07, 09:56
          heh , niech Ci będzie żes nie troll, chociażeś i tak. Moja droga , koleżanka
          forumka dała genialna radę-można włączyć funkce niedostęþny i po kłopocie.Można
          na meile nie odpisywać. I nie mów,ze mąz taki grzeczny i nie potrafi, bo zajadów
          ze śmiechu dostanę.To nie kolaeżanka tylko mąż ciągnie korespondencję ,
          wystarczyłoby nie odpisywac.
    • majmajka Re: upierdliwa e-mama 05.12.07, 09:50
      Nie rozumie slow: "nie wypada". Wkurza Cie to, a zwlaszcza skoro jestes w ciazy to wszystko wypada. Skoro rzeczywiscie jest tak, ze z jakis tam powodow nie mozecie jej pozbyc sie calkowicie to ustawienia na kompie mozna tak zrobic, ze nie zawsze sie jest dostepnym.
      • haja197222 Re: upierdliwa e-mama 05.12.07, 09:52
        Olać i nie odpisywać. Da sobie spokój za jakiś czas.
        • salomonella Re: upierdliwa e-mama 05.12.07, 09:54
          POdziękowała - tego mi trza. W ciąży wsio wypadasmile
        • mamand Re: upierdliwa e-mama 05.12.07, 09:55
          albo zablokować na gg
    • kartoflana Re: upierdliwa e-mama 05.12.07, 09:59
      Olać, w końcu przestanie.
      Nie wdawać sie broń Boze w gadki i nic nie tłumaczyć. Po prostu olać.
    • mama_kotula Tjaaaaaaaaaa 05.12.07, 10:03
      Bo to lasia winna, ofkors, lasia zawsze zło najgorsze, zakała i do odstrzału.
      A mąż święty. Jak każdy e-mąż. Zwłaszcza każdy z tych około 20, których mam w
      kontaktach na gg tongue_outPP
      • haja197222 Re: Tjaaaaaaaaaa 05.12.07, 10:06
        Łoojjjj! To Ty niebezpieczna jesteśsmile)
        • mama_kotula Re: Tjaaaaaaaaaa 05.12.07, 10:07
          haja197222 napisała:

          > Łoojjjj! To Ty niebezpieczna jesteśsmile)

          Nie, kochana. Ja jestem Nocną Netową Poradnią Rodzinną Dla E-mężów tongue_out
          • salomonella Re: Tjaaaaaaaaaa 05.12.07, 10:11
            a ja się dziwię, że mi maturzyści nie czytają ze zrozumieniem, jak tu taka - "poradnia" - nie potrafi.

            Czy ja napisałam, że to on pisze, czy że ona. Ona pisze. On nie odpisuje, bądź odpisuje wraz ze mną, ogólnikowo, półsłówkamico 3 dni.
            Ale to jej nie zraza. Odporna.
            • mama_kotula Re: Tjaaaaaaaaaa 05.12.07, 10:15
              salomonella napisała:
              > Czy ja napisałam, że to on pisze, czy że ona. Ona pisze. On nie odpisuje, bądź
              odpisuje wraz ze mną, ogólnikowo, półsłówkamico 3 dni.
              > Ale to jej nie zraza. Odporna.

              A mąż miękki. Zblokujcie niunię na gg, albo jeżeli uważa, że nie wypada, to
              niech jej napisze, że fajna z niej koleżanka, ale on nie ma czasu dla niej, poza
              tym żona jest niezadowolona i niech spada na drzewo, albo znajdzie sobie inny
              obiekt do marudzenia.
              A jak to nie pomoże, to bez oporu - blokada. W najgorszym przypadku zmiana nr gg
              big_grinDDD
            • makurokurosek Re: Tjaaaaaaaaaa 05.12.07, 10:18
              gdyby chciał to by urwał kontakt, nie chce to to wisi w zawieszeniu i czeka na
              odpowiedni moment. Nie ma problemu by wspaniały parter nie otrzymywał emalii od
              pani ( wystarczy ją zablokować na skrzynce) nie ma problemu by nie musiał
              wysłuchiwać jej nudnych problemów na gg ( wystarczy ja zablokować na gg ),
              trzeba tylko chcieć.
              • mama_kotula Re: Tjaaaaaaaaaa 05.12.07, 10:21
                makurokurosek napisała:

                > gdyby chciał to by urwał kontakt, nie chce to to wisi w zawieszeniu i czeka na
                odpowiedni moment. Nie ma problemu by wspaniały parter nie otrzymywał emalii od
                pani ( wystarczy ją zablokować na skrzynce) nie ma problemu by nie musiał
                wysłuchiwać jej nudnych problemów na gg ( wystarczy ja zablokować na gg ),
                trzeba tylko chcieć.

                Oooo - otóż to smile)))
                Jeżeli ja nie chcę z kimś rozmawiać, to po prostu z nim nie rozmawiam, nie
                odpisuję na maile, nie reaguję na wiadomości na gg smile
    • tosina Re: upierdliwa e-mama 05.12.07, 10:35
      salomonella a czy w zyciu codziennym to Twoj maz tez taka sierota
      jak nam tutaj przedstawilas? Jesli nie to znaczy ze nie do konca
      jest tak ze nie chce miec z nia kontaktow.Sama sie zastanow co ma Ci
      powiedziec.Chce z nia pisac.Nie obchodzi mnie ze ty nie?. Dorosly
      facet potrafi odciac sie jak czegos nie chce. (zaznaczam nie
      zamierzalam go obrazic takie poprostu jest moje zdanie)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka