mallard
26.01.08, 16:05
Otóż problem jest taki, że moja żona, podczas prasowania, mycia
zębów, jak też czasem podczas depilacji nóg, śpiewa na cały dom,
hymn Związku Radzieckiego. W zasadzie każdy może sobie śpiewać takie
rzeczy, z drugiej jednak strony, obawiam się trochę, jak to wpłynie
na psychikę naszych maluszków (syn 17,5, córka 14,5).
Próbowałem rozmawiac z żoną, ale ona mówi, że często bardzo trudno
jej się pohamować.
Co robić, poradźcie?
Pozdrawiam