bombastycznie
01.02.08, 16:09
dzisiaj mąż po powrocie z pracy opowiedział mi pewną historię o swoim
koledze...podczas przerwy razem z kilkoma znajomymi wziął telefon jednej z
koleżanek i zaczął przeglądać czy ma jakieś ciekawe dzwonki itp oczywiście za
zgodą koleżanki, nagle trafił na folder ze zdjęciami z imprezy i na tych
zdjęciach była właśnie tak koleżanka z jego kolegą. nic by w tym nie było
dziwnego gdyby nie to że oni sie na tych zdjęciach całowali i co nie tylko, to
też by nie było dziwne gdyby nie to że ten kolega ma żonę i 2letniego synka...
i teraz pytanie...gościu na tych zdjęciach był kompletnie zalany, więc znając
życie pewnie nic nie pamięta, oczywiście jego żona o niczym nie wie, a ta
koleżanka robi sobie nadzieję(tak mi się wydaje)bo te zdjęcia są dość stare a
folder oznaczony serduszkiem...a pytanie brzmi, co by się stało gdyby
dowiedziała się o wszystkim jego żona? z drugiej strony zastanawiam się czy
nie lepiej by było gdyby kolega się dowiedział że tamta koleżanka się w nim
buja? jak byście zareagowały na miejscu mojego męża tzn chodzi mi o to czy
powiedziałybyście koledze że istnieją takie zdjęcia i że ma uważać na
koleżankę? bo nie sądzę żeby on chciał zdradzać swoją żonę, ale to tylko moje
domysły