same zalety;)

02.02.08, 22:25
zauważyłam że prawie wszystkie narzekacie na swoich mężów/partnerów aż się
robi nieprzyjemnie na tym forum, a przecież oni to też ludzie jak my, zdarza
się im popełnić błąd i to nie raz, taka natura ludzka. chciałabym żeby ten
wątek był tylko i wyłącznie o zaletach naszych mężczyznsmile o tym co w nich
lubicie, kochacie, cenicie o ich plusach i tylko plusachsmile żeby im i nam
zrobiło się przyjemnie. wiem zawsze łatwiej wytykać wady i dlatego wysilcie
się trochę i tutaj przechwalajcie się jacy to oni są wspanialismile a tak od
siebie dodam że kiedyś mój brat powiedział mi: podaj mi 3 cechy jakie lubisz i
jakie nie lubisz w swoim (obecnie) mężu i wtedy(bo to było przed ślubem)
potrafiłam podać więcej wad niż zalet, ale teraz jest odwrotniesmileno to jacy są
wasi faceci?
    • aluc Re: same zalety;) 02.02.08, 22:34
      jest przystojny, inteligentny oraz dużo zarabia
      czegóż kobieta może chcieć więcej?
      • bombastycznie Re: same zalety;) 02.02.08, 22:39
        myślę że jeszcze by czegoś więcej potrzebowaławinkja uwielbiam mojego męża za to
        że mnie kocha i powtarza mi to co chwilę, za to że umie mnie rozśmieszyć, za to
        że potrafi się mną zaopiekować kiedy tego potrzebuję, za to że jest moim
        najlepszym przyjacielem, za to że z nim mogę wszystko, że przy nim czuję się
        bezpiecznie, i za wiele innych...smile
        • demarta Re: same zalety;) 02.02.08, 22:41
          a nie sądzisz, że to właśnie jemu powinnaś powiedzieć przede
          wszystkim? on jest bardziej zainteresowany tym tematem, niż setki
          obcych ci kobiet.
          • vanilia_ninya Re: same zalety;) 03.02.08, 11:56
            demarta napisała:

            > a nie sądzisz, że to właśnie jemu powinnaś powiedzieć przede
            > wszystkim? on jest bardziej zainteresowany tym tematem, niż setki
            > obcych ci kobiet.

            mów/pisz we własnym imieniu
            co cię obchodzą setki
    • liberata Re: same zalety;) 02.02.08, 22:42
      Nie wiesz, że facetem nie wolno się chwalić, bo zaraz znajdą się
      panie zainteresowane jego zaletami. Lepiej powiedzieć, że jest cham,
      leń, brudas i śmierdziel. Wtedy chętnych jakby mniej smile))))
      • bombastycznie Re: same zalety;) 02.02.08, 22:46
        no ej miałyście nie odbiegać od tematutongue_out a co do mojego męża to on o tym wie i
        każdego dnia mu o tym przypominam
        • demarta Re: same zalety;) 02.02.08, 22:51
          o matko, i tak jedno drugiemu codziennie jedno i to samo? nie
          znudziliście się jeszcze?
          • miminko Re: same zalety;) 03.02.08, 11:49
            demarta, masz gorszy dzien?

            jak laska sie facetem zachwyca, opieprzasz ja ze na forum do obcych kobiet a nie
            do niego. jak ci mowi, ze owszem, przypomina mu codziennie o tym co w nim lubi
            to wysmiewasz, ze omatko jaka nuda. yyy...?

            a moj jest inteligentny, opiekunczy i przystojny. i swietny w lozku smile i sie
            super moim dzieckiem umie zajmowac. i tak, tez codziennie staram sie mu mowic
            cos milego na jego temat. nudaaaaaaaa, nie?

    • fajka7 Re: same zalety;) 02.02.08, 23:00
      ja mam tego samego faceta co aluc
      nie wiem tylko dlaczego wczesniej sie nie zorientowalam..
      smile
    • paulka25 Re: same zalety;) 02.02.08, 23:08
      Największą zaletą mojego męża jest to, że nie ma wad...hehehe smile
    • nataliam2 Re: same zalety;) 02.02.08, 23:36
      Mój jest kochany, przystojny, czuły, dba o mnie i synka, potrafi mnie
      rozśmieszyć, pocieszyć.
      Poza tym zajmuje się synkiem od razu jak wraca z pracy, zmywa wieczorem, czasem
      zrobi obiad bo ja nie mam talentu do gotowania no i w niedzielę przez cały dzień
      zajmuje się małym a ja mam wolne. W dni powszednie pozwala ,mi spać do 10 i
      najważniejsze - to on w nocy wstaje do małego (od samego początku) i to on go
      kąpie.
      Poza tym, gdy czegoś potrzebuję, rzuca wszystko nawet pracę i leci do domu, żeby
      mi pomóc. Jest najkochańszy na świecie, ale on o tym wie bo mówię mu to codziennie.
    • 18_lipcowa1 Re: same zalety;) 03.02.08, 01:11
      ja tam narzekac nie moge
      znam wady ale w zyciu nie pisalabym na forum o nich
      ma swoje slabosci, marudzi,narzeka i lubi byc w centrum mojej uwagi
      ale szanuje mnie, dba o mnie, poswieca dla mnie wiele, jest zdrowo
      zazdrosny, nie jest maminsynkiem, konkretny, mobliny, zaradny,
      uczuciowy, dobry, z wlasnym zdaniem i bardzo ale to bardzoo dobry w
      lozku
      • lkjm Re: same zalety;) 03.02.08, 02:21
        Błagam tylko nie mówcie tak często tym swoim nadzwyczajnym facetom, że tacy są bo po jakimś czasie im się w głowie poprzewraca.
        Mój też jest najwspanialszym mężem i ojcem na świecie, ale słyszy to od święta.Przecież to kobieta jest od tego , żeby ją uwielbiaćwink
        A tak między nami to ja i tak mam lepszego męża niż WY!!!wink)))))
        • liberata Re: same zalety;) 03.02.08, 02:30
          A mój to cudny jest. Inżynier. Nie, magister... smile
        • joanna515 Re: same zalety;) 03.02.08, 12:26
          O nie Moja droga! to mój jest najfajniejszy na świecie!!! a w dodatku jest
          lepszy w łóżku! wink))
    • lkjm Re: same zalety;) 03.02.08, 02:34
      Liberata a jednak się chwalisz?!
      • liberata Re: same zalety;) 03.02.08, 03:00
        No, bo "Dziewczyny do wzięcia" mi się przypomniały.
    • kali_pso Re: same zalety;) 03.02.08, 14:56
      Męża cenię za to, że widzi we mnie przede wszystkim kobietę, nie
      zonę czy matke jego dziecka, i kobietą atrakcyjną się przy nim
      czuję, bo daje mi to odczuć na każdym kroku..
      Mogę na niego zawsze liczyć w sytuacji, kiedy potrzebuję pociechy
      czy pomocy.

      I to są jego najistotniejsze zalety w mojej hierarchii cnót
      mężowskich....pozostałe są tak banalne, że nie będę tutaj o nich
      pisaćwink
    • loola_kr to ja się też pochwalę 03.02.08, 23:30
      jest fantastyczny i już.
      Opiekuńczy, dowcipny, inteligentny, przystojny, opiekuje się dziećmi, uwielbia
      mnie i do tego zarabia.

      Ehhh, idę go pocałować smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja