karolcia86
20.02.08, 10:58
Mam taką od paru tygodni, młoda dziewczyna. I nie wiem może się
czepiam, o ideał trudno czy może Wy macie takie ideały.
Generalnie jest ok, uwija się, ale denerwują mnie pewne szczegóły,
niedoróbki typu: sprząta łazienkę, ale o ścianie pod umywalką nie
pomyśli. Chciałabym, żeby "szukała" brudu, a ona trochę sprząta tak
po wierzchu. Jak jej pokażę to doczyści, ale mi się nie chce za nią
chodzić i pokazywać.
I nie wiem, bo pierwszy raz zatrudniam taką dziewczynę, czy to tak u
Was też trochę jest. Wiadomo, nikt tak nie posprząta jak ktoś sam
dla siebie. Może trzeba trochę przymknąć oczy na drobnostki, bo
ogólnie tak czysto w domu to miałam raz na hmmm... pół roku.