Dodaj do ulubionych

spiłam się...

22.03.08, 01:07
... bo moje zycie po prostu zaczyna mnie przerastać. i zaczynam się
zastanawiać czy już sie mam zaczac przyzwyczajac do tego, że moje
zycie juz zawsze bedzie poje...ne, czy nadal byc naiwną kretynką.

a forum niezmiennie czytam od 6 lat... tez patologia
smile)
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: spiłam się... 22.03.08, 01:14
      rano proponuję zimne piwko smile))
      • ca.melia Re: spiłam się... 22.03.08, 01:22
        .. nie lubie piwa smile

        buziaki
        • doral2 Re: spiłam się... 22.03.08, 01:44
          no to zimna setka czystej tongue_outP
          • wobbler Re: spiłam się... 22.03.08, 08:53
            Przestań z klinem...
            To prosta droga do alkoholizmu,a to dopiero jest problem!
            Wtedy to już prawie można się zabić,bo nie ma żadnych perspektyw.
        • dlania Re: spiłam się... 22.03.08, 13:50
          ca-melia, każdy ma czasem doławink))))
          A z innej beczki: jak mozna nie lubić piwa!!???
    • nutka07 Re: spiłam się... 22.03.08, 14:36
      Nalogowe rozladowywanie uczuc prowadzi tylko w jedna strone.
      • ankiol Re: spiłam się... 22.03.08, 14:43
        Bez przesady, to że dziewczyna miała chwile słabości nie znaczy że trzeba jej
        przylepiać etykietkę.
        • nutka07 To nie etykietka 22.03.08, 14:52
          to nieproszona 'rada'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka