Męsko-damska przyjaźń

03.04.08, 16:06
Się mi tak nasunęło pytanie, po przeczytaniu wątku "Mężowy problem"
(czy jakoś tak wink) - Wierzycie w przyjaźń pomiędzy facetem a
kobietą, ale taką całkowicie platoniczną??

Ja się przyjaźnię tylko z jednym - moim mężem, i jakoś nie bardzo
wyobrażam sobie przyjaźń z innym facetem. Ale kolegów za to mam
mnóstwo smile.
    • kali_pso Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:13
      iwi.k1 napisała:

      > Ja się przyjaźnię tylko z jednym - moim mężem,

      I też dobrze. Przyjaciół nie liczy się na ilośćwink
      • iwi.k1 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:17
        Właśnie, jakość smile. Może dlatego mam wielu znajomych a tylko jednego
        przyjaciela smile.
    • przeciwcialo Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:13
      Ja nie wierzę. Chemia przyjdzie wcześniej czy póxniej. Skończy się
      sexem albo zerwaniem przyjaźni przed.
      • iwi.k1 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:20
        przeciwcialo napisała:

        > Ja nie wierzę. Chemia przyjdzie wcześniej czy póxniej. Skończy się
        > sexem albo zerwaniem przyjaźni przed.

        Myślę dokładnie tak samo, zwłaszcza kiedy zaczniesz się żalić
        przyjacielowi, że mąż zaniedbuje cię w łóżku wink.
    • sir.vimes Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:14
      wierzę.

      a nasuwa mi sie pytanie: jeśli niemożliwa jest ptrzyjaźń między facetem a
      kobietą to czy mozliwa jest między lesbijką a hetero?
    • crises Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:22
      Nie mam w co wierzyć albo nie, moim najlepszym przyjacielem jest
      facet. Nie będący tą samą osobą co TŻ. Mamy swoje własne sprawy, w
      których nikt inny nie bierze udziału, spędzamy dużo czasu razem,
      przekonaliśmy się nie raz, że zawsze możemy na siebie liczyć.

      Trwa to od ponad 10 lat i jakoś nie było ani chemii, ani seksu, i
      nie zanosi się. Nic mi też nie wiadomo, jakoby jedna ze stron miała
      się podkochiwać w drugiej. (Aha, on nie jest gejem.)
    • dlania Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:26
      Ja mam dwóch przyjaciół pci przeciwnej. Tylko że od kiedy jestem związana z moim
      mężem zmienił sie charakter tej przyjaźni. Dawniej zrazało sie nocowanie w
      jednym lózku, wypłakiwanie na piersi, nocne rozmowy.... To się skończyło - bo
      rozumiem, że męzowi byłoby przykro, bo mnie o to prosił, bo mimo wszystko zawsze
      istnieje pewne niebezpieczeństwo przekroczenia cienkiej linii...
      Teraz to sa nasi wspólni przyjaciele - odwiedzamy się i wiemy, że możemy na
      siebie zawsze liczyć. Ale winko sam na sam raczej już nie wchodzi w gręwink I
      troche brak intymnych rozmów, ale cóz...
    • gardeniaa Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:27
      w moim przekonaniu nie
      koleżeństwo jest możliwe ale przyjażń nie
      mialam kolegę, który był dla mnie jak brat, jeździliśmy do siebie, wiedzieliśmy
      o sobie prawie wszystko, pomagalismy sobie w wielu sytuacjach
      kiedy powiedziałam mu, że wychodzę za maż , to obraził się, poszadł na ochotnika
      do wojska, przepadł
      mnie nie powiedział, że się we mnie podkochuje
      dowiedziałam się o tym dopiero od jego siostry
      • broceliande Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:29
        gardeniaa napisała:

        > mnie nie powiedział, że się we mnie podkochuje
        > dowiedziałam się o tym dopiero od jego siostry

        Serio, nic nie dało się wyczuć?
        • asinek68 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:34
          Ja wierzę, chociaż w moim przypadku moim przyjacielem jest mój były
          facet.
          • asinek68 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:36
            aaaa !!! Oczywiście tym największym i najlepszym jest dla mnie mój
            mąż.
        • gardeniaa Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:54
          > Serio, nic nie dało się wyczuć?

          był mistrzem kamuflażusmile
          czasem spojrzenia go zdradzały, ale on wszystko potrafił obracać w żart, miał
          niesamowite poczucie humoru
          za to właśnie go uwielbiałam
    • gryzelda71 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:32
      Ciekawi mnie,czy jak przestanie być twoim mężem,to przyjaźń przetrwasmile
      • iwi.k1 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:34
        gryzelda71 napisała:

        > Ciekawi mnie,czy jak przestanie być twoim mężem,to przyjaźń
        przetrwasmile

        Pewnie nie smile, zależy dlaczego nim przestanie być. Ale wg. mnie
        każde małżeństwo musi się przyjaźnić, oprócz tego że się kocha.
        • gryzelda71 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:35
          Bzdura z tym musi.
          • iwi.k1 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:36
            gryzelda71 napisała:

            > Bzdura z tym musi.

            Dlaczego? Czy związek oparty nie tylko na miłości nie jest trwalszy?
            Pełniejszy?
            • gryzelda71 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:38
              A w jaki sposób staje się on pełniejszy?
              • iwi.k1 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:48
                gryzelda71 napisała:

                > A w jaki sposób staje się on pełniejszy?

                Nie potrafię tego wytłumaczyć, nie o tej godzinie wink, po całym dniu
                pracy. Przez noc postaram się coś wymyślić wink.
                • gryzelda71 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:54
                  E jak masz wymyślać.....
    • mathiola Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:33
      Ja wierzyłam póki się nie okazało że mój przyjaciel jest moim przyjacielem bo
      czuje do mnie wielką mietę smile
    • rita75 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 16:41
      Nie. Przez pewien czas wydawalo mi sie, ze takie zjawisko
      przyrodnicze jest mozliwe, ale szybko sie przekonalam, ze niestety,
      ale nie ...chociaz yeti ktos podobno widzial...
    • anika772 Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 17:57
      Nie, nie wierzę. Prędzej czy później któreś się zaangażuje
      emocjonalnie albo nabierze ochoty na zacieśnienie przyjaźni w łóżku.
    • bombastycznie Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 18:10
      heh lubie takie wątkibig_grin
      moje zdanie na ten temat brzmi tak: wierzę w przyjaźń damsko-męską, ale przyjaźń
      damsko-męska istnieje tylko i wyłącznie z nutą erotyzmu.
      czyli teoretycznie można mieć faceta przyjaciela, ale trzeba się liczyć z tym że
      któreś z przyjaciół może zapałać uczuciem do drugiego.
      osobiście mam przyjaciela mężczyznę, jest to fantastyczny, uroczy, przystojny,
      zabawny i w ogóle extra, mogę na nim polegać i mogę się mu zwierzyć...ale to nie
      mój mążbig_grin
      zanim wyszłam za mąż mój przyjaciel przerodził się w kogoś więcej i tak jak
      napisałam wcześniej dopadła nas ta nutka erotyzmuwink co prawda nie wylądowaliśmy
      w łóżku, bo nie chcieliśmy posuwać się tak daleko, ale było gorąco mimo
      wszystko, jednak los potoczył się inaczej, i dziś jest on nadal moim
      najwspanialszym przyjacielem
      • kropkacom Re: Męsko-damska przyjaźń 03.04.08, 18:51
        Istnieje. Ale granica między taką przyjaźnią a miłością cienka jest bardzo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja