marty_chce_do_dzungli
29.04.08, 19:14
Tak jak w temacie. Monsz hamuje mój rozwój. Postawił weto, chciałam się
zapisać na dodatkowy język 2 x w tyg po 2 h. Twierdzi, że póki co wystarczy
pracy 8 h, podyplomówka w wymiarze 4 dni w tygodniu 2 wieczory + weekend cały.
No i mi sie dostało, że on by to jeszcze jakoś zniósł, ale Narybek będzie
smutny i potrzebuje mamy a nie tylko babć i przedszkola.
Siedzę i się gryzę.
Mąż na razie 'tylko' pracuje...