Dodaj do ulubionych

Watek bielizniany

17.05.08, 17:48
No wlasnie:jakie majtki uzywacie na okres?
Ja, jak juz mam, to mam specjalne, gorsze majtki i takie nosze ponad
tydzien, na ogol dwa razy zmieniam, bo jak podpaska przyklejona to
sie nie brudza przeciez, a moja siotra oburzona ze jestem
niechigieniczna!
Czy wy macie jakies super majteczki, seksowne przepraszam na czas
okresu??
No chyba nie bde w triumfie chodzila.
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: Watek bielizniany 17.05.08, 17:56
      o jeżu... nie zmieniasz gaci każdego dnia? suspicious
      • demarta Re: Watek bielizniany 17.05.08, 18:59
        w sumie niezły patent: kupić majtki jedne na miesiac, zmieniać tylko
        wkładki, a po miesiacu majtasy do kosza, i nowe na kolejny miesiac
        się zakupuje... wink
    • gryzelda71 Re: Watek bielizniany 17.05.08, 19:01
      Co znaczy gorsze majtki?
    • kasiaba1 Re: Watek bielizniany 17.05.08, 19:15
      No ja co prawda od ponad roku nie mam miesiączki, ale z tego co
      pamiętam wink to powyżej podpaski skóra się jednak poci.
      Z drugiej strony droga autorko wątku jakaś niekonsekwencja bo
      skoro "się nie brudzą" to czemu nie w "triumfie" chodzić?
      Super seksownych majteczek na czas okresu nie posiadam muszę
      przyznać i nawet nie rozumiem dlaczego bym miała w te dni takową
      bieliznę zakładać (no ale upodobania są różne)...
    • morgen_stern Re: Watek bielizniany 17.05.08, 19:17
      > Ja, jak juz mam, to mam specjalne, gorsze majtki i takie nosze
      ponad
      > tydzien, na ogol dwa razy zmieniam, bo jak podpaska przyklejona to
      > sie nie brudza przeciez


      Aaaaaaaaaaaa!!!!!
    • marioladabr Re: Watek bielizniany 17.05.08, 19:23
      Nie dzilę majtek na okresowe - lepsze/gorsze... Codziennie zmieniam i nie używam podpasek a tamponów...
    • majmajka Re: Watek bielizniany 17.05.08, 19:35
      Ty podpuszczasz, co?
    • kali_pso Jakiś wirus na forum?n/tPP 17.05.08, 19:38

    • 18_lipcowa1 Re: Watek bielizniany 17.05.08, 21:11


      Ja mam starsze raczej, nie jasne, nie stringi ( no chyba ze tampony
      uzywam ). Spodenkowe najczesciej bo nie lubie takich zwyklych
      majtek -albo stringi albo spodenkowe.
      • asia.asz Re: Watek bielizniany 17.05.08, 21:30
        jedna normalna wypowiedz na temat wiedz sie dopisze, tez mam starsze
        (nie stringi) specjalnie przeznaczone na te dni, jakos tak wyszlo ze
        akurat czerwone i czarne (po kilka sztuk)
        na codzien wole bardziej wciete
    • hexella Re: Watek bielizniany 17.05.08, 21:27
      ja pragnę jedynie przypomnieć, ze w majtasach kryje sie również
      otwór dupny, który nie jest izolowany od materiału podpaską więc...
      • abocijawiem Re: Watek bielizniany 17.05.08, 21:37
        Jakos wydawalo mi sie, ze tenze otwor dupny nie znajduje sie daleko
        od omawianego, miesiaczkowego wiec zalapuje sie na ochronewink. Ja tak
        mambig_grin. Ale nie przeszkadza mi to zmieniac bielizne codziennie
        niezaleznie od stanu. Majtki "codzienne" trzymaja dobrze podpaske
        wiec te same uzywam.
        • hexella Re: Watek bielizniany 17.05.08, 21:42
          eee... no nie, u mnie jest inaczejsmile ale spytam przy następnej
          wizycie u lekarza, czy to normalne?big_grinDD
    • hrabina_murzyna Re: Watek bielizniany 17.05.08, 21:34
      Kurcze nie zmieniasz majtek??? Ja cię kręcę. A co to za znaczenie
      czy coś przyklejone czy nie. Może na inne dni kup wkładki
      higieniczne i też nie zmieniaj co.
      Osobiście w tych dniach noszę majtki "z tyłkiem" jak ja to nazywam,
      w innych tylko stringi. I nie dzielę na lepsze i gorsze, bo niby
      dlaczego w tych dniach mam chodzić w byle jakich gaciach.
    • kawad Re: Watek bielizniany 17.05.08, 22:01
      Ja już wolę mysleć że trollujesz bo zmiana majtek 2 razy w tygodniu
      w głowie mi sie nie mieści Bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
    • deela Re: Watek bielizniany 17.05.08, 22:11
      o fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
      ohyda, wkladka wkladka ale przeciez wszystko przechodzi tym secyficznym zapachem
      a co za rzeproszeniem z dupka, nie korzystasz z niej przez tydzien???? bleeeee
      i jakze to - w czasie okresu kapiel codzien to potem zakladasz brudne gacie to
      po co sie myc???
      aha i ja uzywam tamponow wiec co moglabym tez gaci nie zmieniac? (ble)
      i nie mam majtek okresowych, zakladam takie co mi do stroju wierzchniego pasuja
      (stringi/pelne, wysokie/niskie, ciemne/jasne itp)
    • luxure Re: Watek bielizniany 17.05.08, 22:21
      Normalne, nie mam gorszych i lepszych...okresowych i tych dla męża na wieczór.
      Jakoś tak o tym nie pomyślałam a może powinnam...?
      Ja za to nie rozumiem jak można majtasy po całym dniu włożyć następnego? I to
      jeszcze przy okresie?
      Gaci Triumpha nie mam, uff. Problem z głowysmile
      • beata985 Re: Watek bielizniany 17.05.08, 22:28
        aaaaaaaaaaa
        czekałam, normalnieczekałam na taki wątek i zastanawiałam sie kiedy
        nastanie po tych kiblowo bidetowychbig_grinDD
        co do majtek uzywam takich nooo?? starszych, bardziej zuzytych?? no
        takich, w których juz na codzien nie chodzę
    • semida sfajczała,masakra 17.05.08, 22:59
      te podpaski to masz aż do odbytu???
      • semida Re: sfajczała,masakra 17.05.08, 23:03
        Poza tym ja majtek nie noszę,w dni okresowe używam tamponów,a spodnie piorę po jednym użyciu-dlatego tak często je kupujętongue_out
        P.S.Spodnic nie noszę:d
        • majmajka Re: sfajczała,masakra 17.05.08, 23:08
          semida napisała:

          > Poza tym ja majtek nie noszę,w dni okresowe używam tamponów,a spodnie piorę po
          > jednym użyciu-dlatego tak często je kupujętongue_out
          > P.S.Spodnic nie noszę:d
          Nie nosisz majtek pod spodniami? Ja rozumie w spodnicy byc bez majtek, ale w spodniach...Jakos niewygodnie.smile)
          • semida Re: sfajczała,masakra 17.05.08, 23:18
            Przywzyczaiłam sięsmile
            W ogóle mi to nie wadzi,poza tym,że czasami w okresowe dni sznurek się gdzieś zaplącze i mam lekką niewygodę.Poza tym jest całkowicie ok-od 3 lat nie noszę więc zdążyłam się przyzwyczaićtongue_out
        • morgen_stern Re: sfajczała,masakra 18.05.08, 20:35
          >a spodnie piorę po
          > jednym użyciu

          Skrajnie nieekologiczna postawa. Codziennie wylewasz na siebie soki
          albo tarzasz się w błocie? Rozumiem bluzki, te też daję do prania po
          jednym razie, ale spodnie?? Marnotrawstwo wody.
          • kali_pso Re: sfajczała,masakra 18.05.08, 20:38
            Zdaje się, że Semida w tych spodniach pomyka bez majtek, więc może
            pranie jest jednak sensowne?winkChociaż nadal nieekonomiczne i
            nieekologiczne....
            • morgen_stern Re: sfajczała,masakra 18.05.08, 20:44
              O dżizas, wyobraziłam sobie zapach tych noszonych kilka dni gaci..
              niee, to podpucha, nie wierzę wink
              • doral2 Re: sfajczała,masakra 18.05.08, 21:05
                gaci jak gaci, ale obok ciebie przesunie się taka istota, z niezmienianymi od
                tygodnia gaciami i owionie cię "romantycznym" zapaszkiem....mniód, malyna!! uncertain
                • morgen_stern Re: sfajczała,masakra 18.05.08, 21:56
                  Oj, daj spokój, bo mi się zaraz bab odechce tongue_out
      • abocijawiem Re: sfajczała,masakra 18.05.08, 11:09
        > te podpaski to masz aż do odbytu???

        Kobity! Powiedzcie mi, ze nie jestem anomalia! U mnie dziura nr 2 i
        dziura nr3 (ten nieszczesny odbyt) sa w odleglosci +/-4 cm. Podpaska
        ma ok 20. Jakby nie liczyc, zaslania. ALbo ja juz zapomnialam, bo
        okres ostatnio 1,5 roku temu mialam
        • jowita771 Re: sfajczała,masakra 18.05.08, 11:22
          u kobiet długo niemiesiączkujących dziura nr3 przybliża się do dziury nr 2, aby
          w końcu po ok. czterech latach zlać się w jedna dziurę. Dlatego masz prawo nie
          orientować się, głowa nie śmietnik, trzeba nieprzydatne informacje wyrzucać.

          PS podoba mi się numerowanie dziur, to wprowadza porządek
    • jola9932 Re: Watek bielizniany 18.05.08, 11:32
      a bąki puszczasz przez ten tydzień czy specjalnie majtki zdejmujesz do tego?smile
      mam nadzieję ze to podpucha
    • nutka07 higiena przez H ;) 18.05.08, 14:21
      Kiedy pierwszy raz przeczytalam (chyba bez zrozumienia smile ) to myslalam, ze dwa
      razy dziennie zmieniasz te majtki ale po przeczytaniu wszystkich postow nie
      wiem... moze sie ustosunkujesz co do tej zmiany majtek?

      Ja mam pelne majtki do podpasek (majtki te zazwyczaj leza i czekaja sa wg mnie
      gorsze, na codzien nie nosze pelnych). Do tamponow kazde.
    • jkk74 Re: Watek bielizniany 18.05.08, 14:34
      Noszę same ładne majteczki, choć nie wszystkie to koronkowe cuda. Nie patrzę czy
      mam okres czy nie, używam tamponów również na noc, w czasie okresu dodatkowo
      wkładka w nocy, bo normalnie w dzień to na co dzień noszę.
      Zmieniam majtki codziennie. Zdarzało sie nosić dwa dni jak nie oczekiwanie
      gdzieś nocowałam. Choć zazwyczaj jak mam imprezkę daleko poza domem i istnieje
      choć minimalne prawdopodobieństwo że będę nocować to zabieram majtki i
      rajstopy/skarpetki na zmianę.
      Aha śpię w koszulce i jakiś majteczkach (mam kilka par takich do spania),
      zmieniam majteczki nocne co 2-3 dni góra.
      • doral2 Re: Watek bielizniany 18.05.08, 17:08
        zajebiście fajny z otworem dupnym wacik big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDD
        od razu mi się humor poprawił big_grinDDDDDDDDDDDDDDD
    • kitty4 Re: Watek bielizniany 18.05.08, 17:13
      Powiedz/napisz proszę że żartujesz ....albo że to prowokacja.
    • vibe-b Re: Watek bielizniany 18.05.08, 17:17
      lojezu...
      sfajczala dam ci rade ty lepiej nigdy zadnego zdjecia nie
      zamieszcaj...wiesz...lepiej byc incognito po takim wyznaniu

      do zmiany majtek raz na tydzien to sie nawet nie odnosze, ale
      inteeresuje mnie dlaczego na okres masz "gorsze" majtki?
    • selavi2 Re: Watek bielizniany 18.05.08, 17:48
      Upsss...
      Bo zmiana upoconej bielizny 2 razy w tygodniu JEST niehigieniczna.
      No ale...
      To TWOJE majtki, TWOJA higiena i TWÓJ wybor, ktorego nikt nie moze Ci zabronic.

      A co do moich majtek, to w czasie okresu uzywam tych w ciemnych kolorach i
      zmieniam codziennie, a jak jest upalnie to czesciej.
    • croyance Re: Watek bielizniany 18.05.08, 19:59
      Sfajczala, trollujesz jak zwykle.

      Zaraz napiszesz, ze maz Ci zabrania majtki zmieniac.

      Niehigieniczne pisze sie przez samo 'h'.
    • moofka Re: Watek bielizniany 18.05.08, 20:03
      dlaczego ematki tak strasznie lubia gadac o swoich niedomytych tylkach i
      brudnych gaciach? ;O
      • kali_pso :) 18.05.08, 20:24
        he, he..też mnie to zastanawiawink
        I zastanawiam się właściwie skąd to twierdzenie, że tylko mężczyźni
        myślą i mówią ciągle o d..pach?wink
        • szyszunia11 Re: :) 18.05.08, 22:33
          prawdopodobnie to metoda na odreagowanie po pachnącym, eleganckim dniu na szpilkach, spiętym szykowną dopasowaną garsonką i wypałnionym aktywnością intelektu... ileż tak można. Pod koniec dnia trzeba wyluzować:p
    • sfajczala Re: Watek bielizniany 18.05.08, 21:16
      Ale sie nasmialam, ilez tu cnotek czyscioszek!
      Zadna z was majtejk dluzej niz 1 dzien nie nosila?
      Ja mam baaaaaaaaaardzo obfite okresy niestety.Cieknie ze mnie jak z
      kranu, ze o bolach nie wspomne.
      Na ciche dni mam gorsze majtki dlatego, ze czesto sie plamia i
      czesto do wywalenia bo jak nie zdam sobie sprawy ze sie poplamily
      (jak mam to wiedziec nagle?) to wyschnie troche juz plama i nie
      dopiore i do wyrzucenia gotowe!
      Na te dni nie nosze stringow, bo nie uznaje tamponow.
      Dlatego takie majtki, jak sie regularnie zmienia podpaske ktora dwa
      otwory uchroni przed kontaktem z majtkami, a wiec nie brudza sie,
      jesli sie nie poplamia oczywiscie wczesniej,zmieniam rzadziej bo to
      nie nadajace sie na mycie jeszcze majtki.
      A codziene pranie spodni jest strasznie nie ekologiczne! Wstyd.
      Zreszta o uwieraniu w piczke nie powiem zamka.
      • demonii.larua Re: Watek bielizniany 18.05.08, 21:46
        Tak czy inaczej jeśli nie zmieniasz gaci codziennie, no to jest niehigieniczne i
        tyle, skóra poci się nie tylko pod pachami tak? Pomijając już te nieszczęsne
        otwory, które nie brudzą majtek tylko podpaskę, noszenie dwa dni tych samych
        gaci jest niehigieniczne bez różnicy czy to zwykłe galoty z bawełny czy te od
        triumpha.
      • semida Sfajczała,z ręką na sercu 19.05.08, 10:34
        Wolę byc wstydliwie nieekologiczna niż wstydliwie niehigienicznasmile
        Rozumiem że Ty jesteś bardzo ekonomiczna i ekologiczna,dlatego tak rzadko te gacie pierzesz?
        Czy Ty od razy wyrzucasz jak się poplamią?
    • jdylag75 Re: Watek bielizniany 18.05.08, 21:58
      przeważnie pierwszych z wierzchu z szuflady
      • doral2 Re: Watek bielizniany 18.05.08, 22:10
        zaraz, zaraz...czy ja dobrze doczytałam, że Sfajczała nosi gacie bez zmiany
        jeśli się nie poplamią, a jak poplamią to wyrzuca??

        czyli, załóżmy że taka sytuacja może nastąpić, jeśli Sfajczałej nie poplamiłyby
        by się gatki, to nosiłaby je przez cały okres??

        dobrze kombinuję??
        • demonii.larua Re: Watek bielizniany 18.05.08, 22:13
          nooo smile))
          • szyszunia11 Re: Watek bielizniany 18.05.08, 22:45
            hehehe - tez się pośmiałam zwłaszcza czytając posty w style: "błagam powiedz, że to nieprawda, że jesteś trollem...."big_grinbig_grin cóż za ton pełen egzaltacji nieadekwatenj do sytuacji! bo w końcu via internet toż Wy żadych dotkliwych efektów ubocznych rzadkiego zmieniania majtek przez Sfajczałą nie doznacie, zapewniam! Gorsze niebezpieczeństwa czają się np. w autobusie, nawet na klatce schodowej, rzeczywiście tam jakiś zapaszek może się przyplątać a wtedy zapewne dobrze, coby mieć przy sobie sole trzeźwiącesmilesmile
            kilka pytań padło o "gorsze majtki" - ze niby co to jest - ja to rozumiem w ten sposób, że Sfajczała (podobnie zreszta jak jatongue_out) ma opory przed założeniem w czasie okresu eleganckich, wykwintnych, z delikatnego materiału wykonanych a zwłaszcza drogich majtek, gdyż nie chce ich narażać na poplamienie które może być trudne do usunięcia. I że ma też INNE majtki, które woli wtedy wykorzystać (zupełnie tak jak ja, choć nie zawsze o tym pamiętam). Rozumiem, ze to Wasze pytanie to jakby wyrzut, bo cóż to za dyskryminacja?? W czymże niby te zwykłe, bawełniane majty z Tesco miałyby być GORSZE (????) od koronkowych seksownych majteczek marki Triumph?? Otóz nie - one nie są gorsze, one są po prostu INNE. I naucz się Sfajczała tolerancji i pomyśl dwa razy zanim powiesz o kimś lub czymś : GORSZE....

            tongue_out

            pzdr wszystkie dyskutantkismile
        • gonia28b Re: Watek bielizniany 19.05.08, 22:42
          doral2 napisała:

          > zaraz, zaraz...czy ja dobrze doczytałam, że Sfajczała nosi gacie
          bez zmiany
          > jeśli się nie poplamią, a jak poplamią to wyrzuca??
          >
          > czyli, załóżmy że taka sytuacja może nastąpić, jeśli Sfajczałej
          nie poplamiłyby
          > by się gatki, to nosiłaby je przez cały okres??
          >
          > dobrze kombinuję??

          dobrze z tym, ze nie na pewno...
          bo jeszcze jak się dobrze postara, to w ogóle ich nie poplami wink)))
          czyli że znaczy się takie dyżurne majty na okres big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka