Zwineli nam zabawke!

15.06.08, 21:19
Bylam dzisiaj z synkiem w kosciele, stalismy z tylu razem z innymi mamami z
dziecmi, zeby nie halasowac i przeszkadzac reszcie. Kolo malego ciagle
biegala okolo dwuletnia dziewczynka i wyciagala mu z wozkia zabawke. Maly
specjalnie nie protestowal wiec powiedzialam matce dziewczynki, ze mala moze
sie pobawic. Oczywiscie bylam pewna ze pod koniec mszy zabawka zostanie nam
oddana. Ale nie! 5 minut przed koniec mamuska sie zmyla razem z nasza
zabawka. Glupio mi bylo za nia gonic, a teraz troche szkoda mi tej zabawki.
Ps. nie sadze zeby zapomniala oddac, byla w kosciele z mezem i dwojka
starszych dzieci, wiec chyba tak wszyscy naraz nie zapomnieli...

Co byscie zrobily na moim miejscu?
    • patoo Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 21:24
      teraz to juz chyba po ptokach.No chyba , ze nastepnym razem w
      kosciele ja zauwazysz to sie mozesz upomniec.Tak swoja droga to nie
      rozumiem zachowania tej mamuski.
    • emwu55 Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 21:27
      a to już teraz rozumiem, dlaczego mój syn za skarby świata nie chce
      przestąpić progu Kościoła. Obawia się kradzieży. Prosze - taki mały
      a taki rozsądny...
      • travka1 Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 21:33
        a moze z raz byl,zabawke zawinal i teraz martwi sie ,ze go mamusia
        od zabawki dorwie ... smile))
        • emwu55 Re: Zwineli nam zabawke! 16.06.08, 08:59
          jeju przeraziłam się, może faktycznie.... musze go spytać
    • majmajka Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 21:34
      Stawiam na to, ze zapomnieli. Poprostu nie wyobrazam sobie jak mozna ukrasc(!?) zabawke innemu dziecku.
      • mama9876 Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 21:41
        No ale cala czworka zapomniala? Matka, ojciec i dwojka dzieciakow (tak na oko 6
        i 9 lat). Ja tez nie sadzilam ze mozna dziecku osmiomiesiecznemu zabawke ukrasc
        i to jeszcze w kosciele! no ale jednak...mozna.
        • semida Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 21:49
          Eeeeeee,raczej zapomnieli
    • kol.3 Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 21:48
      No i to jest dawanie dziecku złego przykładu od maleńkości. Bez
      przesady z tym altruizmem. Dziewczynka nieznana w dużym kościele
      musiała się bawić akurat zabawką syna? w kościele?

      Mojemu dziecku siedzącemu w wózku inne dziecko też w wózku wyrwało
      zabawkę a matka czym prędzej odjechała, "nie zauważyła" że dzieciak
      ma dużą kolorową cudzą zabawkę. Dogoniłam babę.
      Złodzieje w kosciele i już.Katolicy kurde!
      • blanka_32 Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 22:06
        Może zapomnieli albo po prostu ,,pożyczyli'' sobie na zawsze. Nie
        wiadomo. Jeżeli jeszcze raz spotkasz ta matke, to jej powiedz, że
        jej córka kiedyś zabrała Twojemu synowi zabawke i czy mogłaby ją mu
        oddać
      • majmajka Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 22:06
        No ej...ja dzis tez bylam z dziecmi w kosciele i nic nikomu nie ukardlismy. Przysiegamwink
    • maruska16 Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 22:07
      Nie pozwoliłabym się bawić zabawką swojego dziecka smile
      • mama9876 Re: Zwineli nam zabawke! 15.06.08, 22:21
        Maly akurat nie interesowal sie zabawka. Byl zajety wydawaniem dzwiekow
        indianina polujacego na bizony, poslugujac sie w tym celu nakladka na butelke.
        Dziewczynka z nudow latala po calym kosciele, chcialam byc mila, no i pozyczylam
        jej zabawke. Niezle na tym wyszlam sad
        • minerallna Re: Zwineli nam zabawke! 16.06.08, 00:51
          Sama tą zabawkę dałaś,to w czym problem?
          Kościół czy inne miejsce,to nie ma znaczenia.

          Zresztą po co ciągnąć dzieci na mszę jesli:
          > Maly akurat nie interesowal sie zabawka. Byl zajety wydawaniem dzwiekow
          > indianina polujacego na bizony, poslugujac sie w tym celu nakladka na butelke.
          > Dziewczynka z nudow latala po calym kosciele(...)

          Wesołe msze i kościół maszsmile
    • bea.bea Re: Zwineli nam zabawke! 16.06.08, 01:56
      ha ha ha

      a ja myslałam, że to tylko powiedzenie...smile

      "jak ktos ma pecha , to go i w kościele okradna...:

      co mozesz robic...
      1..isć do ksiedza i powiedziec , by na nastepnym kazaniu przypomniał o
      przykazaniu nie kradnij
    • gacusia1 Re: Zwineli nam zabawke! 16.06.08, 03:10
      Jestem niezwykle wyczulona i przywiazana do wlasnych i dzieciowych
      rzeczy(maz sam sie pilnuje) wiec na 100% zlapalabym kobiete "w
      locie" z nasza zabawka i przypomnialabym,ze ma ja oddac.
    • margotka28 Re: Zwineli nam zabawke! 16.06.08, 09:07
      1. Jak nie zareagowałaś od razu to teraz raczej mierne szanse, aby
      złapać złodziejkę
      2. Nie sądzę, aby mamusia specjalnie zabawkę zawinęła, pewnie
      zrobiła to przez przypadek. Do mnie czasami przychodzi koleżanka z
      synem w wieku moich dzieci. I zdaża się, że on coś tam do domu
      przemyci. Przy następnej wizycie oddaje.
      3. Przypominam sobie, jak ja byłam dzieckiem. Miałam coś w rodzaju
      kleptomanii. Po prostu "pożyczałam" sobie zabawki innych dzieci. Do
      momentu jak moja matka się skapowała i nastraszyła milicją. Od
      tamtego czasu mam uraz smile
      4. Jaki jest sens chodzenia do kościoła z małym dzieckiem?
      • kol.3 Re: Zwineli nam zabawke! 16.06.08, 21:01
        Jest sens, można sobie wzbogacić zestaw zabawek.
    • mma_ramotswe Re: Zwineli nam zabawke! 16.06.08, 21:08
      Patrz, taka mała katoliczka, a już kradniesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja