Dodaj do ulubionych

Ha emamy poszły spać,,,

05.07.08, 00:20
umyte i pachnące.Bo cisza sie tu zrobiła!!!
Obserwuj wątek
    • szyszunia11 Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 00:21
      jaka cisza??? brudna szyszka na posterunku - bezmyslnie sie relaksujesmile i pozdrawiasmile
    • korusiar Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 00:23
      Ja też jeszcze stukam w klawiaturę ale już ledwo na oczy widzę... wink
    • korusiar Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 00:24
      I również jeszcze nieumyta wink
      • dtz Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 00:27
        nie poszły, nie poszły.
        Jakiś dzisiaj ogólnie wesoły dzień na forum

        Pozdrawiam nocne emamy
        Zosienka ma juz
    • minerallna Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 00:32
      Ja tam basen wodą napełniam,bo nijak w bidecie się na kąpiel nie mieszczę big_grin
      • dzoaann Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 00:35
        ja dziś pół dnia spalam jak suseł, więc nocka z kompem przede mnąsmile nie ma to
        jak pobyć samej w domkusmile
        • gabrysia5 Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 00:48
          Melduje się ,że już sie umyłam i pachnę jeżynowo.Cholender latający -
          spac mi sie nie chcę .Sa tu jeszcze takie co tak jak ja cierpią
          dzisiaj na bezsenność?
          • minerallna Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 00:54
            A ja cóż...,do mycia i spania się wybieram.Mogę jeszcze chwilę wytrzymać smile
            Tak dla towarzystwa,wszak dziś piątek!
          • szyszunia11 Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 00:59
            też mi sie nie chce spać, pouczyłabym sie ale egzamin państwowy zdałam już w zeszłym tygodniu.... tak sie cieszyłam a teraz mi tak łyso wieczoramismile ale nie ma co spoczywać na laurachsmile
            • gabrysia5 szyszunia 05.07.08, 01:04
              co zdawałaś? To teraz może doktorat jaki???
              • szyszunia11 Re: szyszunia 05.07.08, 01:15
                pochwalę się: miałam 3-dniowy egzamin na przewodnika miejskiego. Zdawało 99 osób - pierwszy etap przeszło 13... nawet moja lekarka czytała o tym w Dziennikusmile dumna jestemsmile ale póki nie dostanę identyfikatora i nie zacznę pracy - to nie mam ochoty na dziki dokształttongue_out mimo, ze to luuubię..... taka gnuśność
                • gabrysia5 Re: szyszunia 05.07.08, 01:17
                  to ja też gnuśna jestem bo lubie sie uczyć.Czasem jak mam duuuuużo
                  czasu- tylko czasem niestety- to sobie w ramach przypomnienia
                  rozwiązuje zadania z badań operacyjnych.No wiec sobie we dwie
                  gnuśnieć będziemy...
                  • szyszunia11 Re: szyszunia 05.07.08, 01:19
                    dobra. Czasem trzeba nieco pognuśniećsmile no i mam nadzieję, ze lada dzień dostanę ten identyfikator i poszalejętongue_out a Kraków jest pięęęęęekny, to moja miłość - zapraszamsmile
                    • gabrysia5 Re: szyszunia 05.07.08, 01:22
                      Kraków to dla mnie strasznie daleko.Może kiedyś.Choć jak bylam w
                      podstawówce to byłam na wycieczce w Krakowie i wogóle mi sie nie
                      podobał.Był strasznie brudny.Ale to było 21 lat temu i ja byłam
                      bardzo bardzo młoda i byc może mało Krakowem zainteresowana.
            • minerallna Re: Ha emamy poszły spać,,, 05.07.08, 01:07
              O tej porze to tylko kąpiel w bidecie,tfuu w basenie może nas uratować tongue_out
    • gabrysia5 mineralna 05.07.08, 01:04
      To w ramach rewanżu za to,że tak dzielnie mi wtórujesz opowiem ci
      historyjke , która mi sie przydarzyła w 1999 roku w
      Niemczech.Podczas pracy w ogrodzie (znaczy nie przemeczałam sie za
      bardzo) pracowałam z przekrojem ludzkim.To znaczy Rosjanie , Sri-
      lanczycy, Polacy, a nawet była dziewczyna z Bangladeszu.Na imie jej
      było Szobus.No i dziewczyna ta usilnie starała się nauczyc choc parę
      podstawowych słów w języku polskim wiec ja i niejaka Karolina
      zaczęłysmy ją uczyć.No wiesz, tak podstawowo:dzień dobry i
      tralalalalal.Któregoś dnia pracowałyśmy razem w ogrodzie oddalone od
      siebie o jakieś 200 m , a Szobus krzyczy z drugiego końca
      ogrodu "N....... co to jest ci.. bo tak do mnie Limala mówi".Limala
      to Srilanczyk.Ni w ząb nie umiałam jej wytłumaczyć co to
      ci...Pokazałam palcem nie skumała.Limala za to rozumiał doskonale i
      osobiście wytłumaczył jej róznice między cipą a
      penisem.Pozdrawiam.Acha.Oboje wylecieli z pracy.A Szobus to chyba
      nawet mężatka byla a lat miała z 13...
      • minerallna Re: mineralna 05.07.08, 01:25
        Bo żaden scenariusz na kasowy film nie odda tego co dzieje się w życiu.
        Bo życie ciekawsze,tyle że "nie fotogeniczne".
        Chciałabym ulec złudzeniu,że spać nie muszę,ale idę się tym dziś waniliowym
        zapachem umyć.No własnie Gabrysiu!Dziś jest nowy dzień...
        Nikt nie wie co ta cholera ze soba przyniesie...Dzień znaczy...
        • gabrysia5 a to na dobranoc... 05.07.08, 01:28
          "Żyj -powiedziała nadzieja,
          Bez ciebie nie umiem, odpowiedziało cicho życie.."

          No to do usłyszenia czy jak to tam napisać za paręnaście
          godzin.Dobranoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka