kaja_p
12.07.08, 18:18
Jestem w szoku. Rozmawiałam z moją znajomą, którą prawdopodobnie czeka
niedługo cesarskie cięcie. Pytała mnie jak to się odbywa itd. No więc jej
opowiadam jak to było z mojego punktu widzenia. Całej rozmowie przysłuchiwała
się jej mama. I nagle dziewczyna wypala: o Boże! to oni przecinają ci też
macicę?! - ja zrobiłam duże oczy - no więc pyta się mamy, a jej matka na to,
ze nie wie, bo czegoś takiego nie miała.
Otóż dziewczyna (lat 29) myślała, że dostaje się znieczulenie miejscowe i
nacinają tylko skórę. Bo dziecko przecież jest zaraz pod skórą!
Myślałam, że takie rzeczy się wie, gdzie się znajduje dziecko, że ma się
pojęcie o własnym ciele. A może to tylko ja taka mądra jestem?