mamaania7
14.07.08, 11:17
W sobote pokłóciłam się z mężem. Dostałam w nos. Poleciała krew.
Kazałam spakować manatki i sie wynosić. A teraz tak sobie siedze i
myślę co dalej będzie. Jestem na wychowawczym. Mam pracę w domu ale
za niewielkie pieniądze. Do pracy nie mam jak wrócić na opiekunkę
nie bedzie kasy a żłobka w okolicy brak. I tak mi się smutno zrobiło
bardzo.