dlania
28.07.08, 15:49
wyborcza.pl/1,76842,5483843,Wybor_Julii.html
Bardzo kontrowersyjna osoba i problem.
IMO, nazywanie tej matki "bohaterką" to grube przegięcie. Ja jej
nie muszę oceniać, mogę jej współczuć (śłabego charakteru, braku
uczuć, depresji), ale co jest bohaterskiego w oddaniu dziecka i
przyznaniu sie do egoistycznych pobudek? Od razu myśle o forumowych
mamach niepełnosprawnych dzieci i szlag mnie trafia, że tu się
taka "bohaterka" objawiła.
To, co jest natomiast prawdą, to fakt, że pomoc ze strony innych
ludzi, w tym instytucji opiekuńczych, jest baaaardzo w takich
sytuacjach potrzebna.