k1234561
12.08.08, 10:28
Może wątek nieodpowiedni i zbyt poważny jak na to forum,ale jako że
e-mamy nie są głuche,głupie i ślepe dlatego odważę się i napiszę.
Każda z nas choć przelotnie słyszała co się dzieje w Gruzji i
właśnie wczoraj czytając internet przeraziła mnie grozba
Rosjan,którzy twierdzą iż wyciągną konsekwencje w stosunku do państw
wspierajacych Gruzję.Jakie konsekwencje?Kurek z gazem nam zakręcą, a
może co gorsza,wparują tu z czołgami?Nasz biedny prezydent,nie ma
chyba bladego pojęcia na co się porywa angażując się w konflikt
pomiędzy państewkiem,którego prezydentowi wydaje się ,że cała
Unia,czy ONZ stanie murem za nim.Jakoś Unia i ONZ nie staje tym
murem.Jakoś Niemcy,Anglicy,Francuzi nie pędzą do Gruzji,tylko
obserwują,czekają.Tylko Polska,Ukraina,Estonia,się poderwały.A
przecież Rosja to potęga militarna.Jakby wpadli do Polski to kamień
na kamieniu by nie został.I co może Gruzja by nam pomogła wtedy?Albo
Francja czy Anglia?Wypieliby się na nas jak w 39 roku.Sama
wielokrotnie słyszałam jak moja babcia opowiadała,jak Ruski weszli
do Polski jako armia wyzwoleńcza.Nawet Niemców się tak nie bano jak
właśnie Ruskich.To dzicz była,co jak wpadła to mordowała,gwałciła i
kradła co się dało.ODla nich żadnej świętości nie było.
Dlatego jak słyszę takie wiadomośći,że Rosjanie chcą wyciągać jakieś
konsekwencje m.in. w stosunku do Polski.To mi się łagodnie mówiąc
zimno ze starchu robi.
Ludzie chyba nie wiedzą co może wyniknąć z tej naszej ułańskiej
fantazji i patriotycznego zacięcia.
No,wypisałam się,lżej mi trochę,ale i tak się boję.Nie wiem co bym
zrobiła w obliczu zagrożenia wojną w naszym kraju,a wy?
Pozdrawiam
Anika