liberata 19.08.08, 17:04 Co o tym myślicie? Przez dwa lata uratowano 6 niemowląt. www.foto.ekai.pl/?wp=display&did=841 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yadrall Re: okno życia 19.08.08, 17:18 Dla mnie super sprawa. Mam w rodzinie kobiete,ktora oddala dziecko do adopcji i wiem ile cierpienia sprawil jej personel szpitla,w ktorym rodzila. Jakie teksty padaly z ust poloznych i lekarzy... Wcale sie nie dziwie,ze kobiety zdesperowane,ktore nie moga zapewnic opieki swojem dziecku zostawiaja je na progach kosciolow czy w takich wlasnie oknach zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: okno życia 19.08.08, 17:21 dla mnie pomysł bardzo dobry, szkoda tylko, że tak niewiele matek z niego korzysta... Odpowiedz Link Zgłoś
balbina.x Re: okno życia 19.08.08, 17:26 Już kiedyś o tym czytałam i bardzo mi się to okno podoba. O takie okna powinni walczyć wszyscy przeciwnicy aborcji - jak już kobiety mają nie usuwać niechcianych ciąż, to niech chociaż mają inne opcje. Opcje, które pozwolą im na uniknięcie nagonki, ostrej krytyki itp. To że kobieta nie chce/nie może wychować dziecka nie znaczy, że nie troszczy się o jego byt. Zostawiając w takim oknie wie, że niemowlak trafił w dobre ręce. W każdym mieście powinien taki przybytek być. Odpowiedz Link Zgłoś
jkk74 Re: okno życia 19.08.08, 17:27 Nieważne ile dzieci, ważne że ratuje ich życie. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: okno życia 19.08.08, 17:34 Za granicą gdzieś było takie okno.Zrobiła się jazda jak jakaś matka włożyłam tam 3-latka. Odpowiedz Link Zgłoś
stillgrey Re: okno życia 19.08.08, 20:24 pewnie, ze lepiej zostawic dziecko w takim miejscu niz porzucic na smietniku etc., pomysl chwalebny, tylko co z takim dzieckiem, ktore matka porzuca a nie zrzeka sie do niego praw? tula sie miesiacami/latami po domach dziecka fajnie gdyby powstala ustawa, ktora dalaby mozliwosc natychmiastowej adopcji dzieci pozostawionych w takich oknach zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
liberata Re: okno życia 19.08.08, 20:46 Dzieci po miesiącu (czas dany rodzonej matce w przypadku gdyby się rozmyśliła) idą do rodzin zastępczych. Odpowiedz Link Zgłoś