chyba mnie taka czeka. wesele daleko, dojedziemy na krótko przed
ślubem, poza tym i tak nie miałabym sie tam gdzie uczesać. mam
wyjscie albo pojechac w wałkach albo miec włosy byle jakie. opcja
uczesania w domu nie wchodzi w rachubę-po podróży i tak wyglądałyby
jakby były niewymodelowane

(
wybrałybyscie sie tak?? samochodem swoim ale przystanki i tak
będą...może cos jeszcze na łeb zarzucic??? ale wałki duże więc i tak
będę wyglądała jak kosmitka. a te miny ludzi..niezapomniane...