black.rojek 21.08.08, 22:18 ręce mi opadły jak to przeczytałam www.tvn24.pl/12690,1561930,0,2,mamuska-na-gigancie,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kawad Re: matka kretynka 21.08.08, 22:22 Niestety takich mamusiek sporo po świecie się pęta i produkuje coraz to nowe dzieciaczki (rekompensata za te zabrane?) Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: matka kretynka 21.08.08, 22:22 oglądalam w faktach , chyba nie wypowiem sie tu co o niej mysle bo zaraz by moja odpowiedź wyrzuciły / Odpowiedz Link Zgłoś
slonecko_w_balerinkach Re: matka kretynka 21.08.08, 22:24 Nowo poznany facet ważniejszy niż dziecko... Smutne to Odpowiedz Link Zgłoś
jvstys Re: matka kretynka 21.08.08, 22:32 chociaż dobrze że dała bezdomnym którzy się ponoć dobrze zaopiekowali a nie zostawiła na śmietniku jak to niektóre "mamusie" robią Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 hola hola 21.08.08, 22:34 Ta wyrodna matka sama jeszcze niedawno byla dzieckiem i najwyraźniej jej rodzice pokpili sprawę. Zanim zaczniecie ja odsądzac od czci i wiary fajnie by bylo sie dowiedziec, kto i jak ja wychowywal, w jakich warunkach, w jakim srodowisku zyla i zyje teraz. Bardzo łatwo jest oceniac i unosic sie slusznym gniewem - ciekawa jestem, ile z Was mialo dziecko w wieku lat 19, ilu z Was bezdomni z dworca wydawali sie ludźmi na tyle swojskimi, by powierzyc im dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
cygarietka Re: hola hola 21.08.08, 23:27 Nie no rzeczywiście to wszystko tłumaczy. Skoro matka sama była tak wychowywana ma prawo powielać takie zachowanie. Głupota 19-nastolatka, ok młoda, niedoświadczona, ale chyba ma jakiś rozum, wyobraźnię. Take zachowania powinno się tępić już w zarodku, a nie analizować w jakim środowisku obraca sie matka,bo cierpi tylko dziecko. Boże jak sobie pomyślę: roczniak włóczący się po dworcu przez cały weekend z jakimiś menelami. Bez jedzenia, picia, pieluch na zmianę i ciepłego łóżeczka z czystą pościelą(( Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: hola hola 22.08.08, 09:50 cygarietka napisała: > Nie no rzeczywiście to wszystko tłumaczy. Skoro matka sama była tak > wychowywana ma prawo powielać takie zachowanie. Nie wiem, czy ma prawo. ale wiem - bo dokladnie tego uczy psychologia - że powielamy zachowania naszych rodzicow. I Ty, i ja, i kazdy inny. Często jest tak, ze powielamy te, ktore zadawaly nam najwiekszy bol, ktorych przysiegalismy sobie nie powielac, a potem zdumieni nie wierzymy, jak to mozliwe, ze robimy dokladnie to samo, czego najbardziej nie chcielismy robic. (Choc nie sądzę, by dziewczyna byla na aż takim stopniu swiadomosci, by snula podobne refleksje.) > Głupota > 19-nastolatka, ok młoda, niedoświadczona, ale chyba ma jakiś rozum, > wyobraźnię. Wyraźnie - nie ma: ani rozumu, ani wyobraźni. >>> Take zachowania powinno się tępić już w zarodku, a nie > analizować w jakim środowisku obraca sie matka,bo cierpi tylko > dziecko. Wcale nie jestem przekonana, ze dziecko pozostawione na dworcu pod opieka bezdomnych jakos szczegolnie cierpialo (nawet, jesli płakalo przez jakiś czas), na przyklad bardziej niż dziecko roczne pozostawione w żlobku. I ciekawa jestetm, jak Ty sobie wyobrażasz "tepienie w zarodku" takich zachowań. Zarodek - to wlasnie środowisko, w jakim ta dziewczyna wychowala się i zyje. Prawdopodobnie nie zna innego swiata (no chyba ze z TV). Czy Ty wiesz, ze są w Polsce kamienice, w ktorych wszyscy - począwszy od staruszkow, a skończywszy na niemowletach - są uzaleznieni od alkoholu? I co - obwinisz te dzieci, ze rodzice uspokajali je alkoholem od kiedy zyły? A powiedz mi jeszcze - czym szczegolnym zasłuzylaś sobie, ze nie urodziłas sie w takiej akurat kamienicy? A czym ci, co sie w niej urodzili, zawinili? > Boże jak sobie pomyślę: roczniak włóczący się po dworcu przez cały > weekend z jakimiś menelami. Bez jedzenia, picia, pieluch na zmianę i > ciepłego łóżeczka z czystą pościelą(( Uważasz, ze to dziecko w ogole ma w domu ciepłe lózeczko z czystą poscielą? Gratuluje optymizmu. Ale dopoki zamiast wloczyc sie po dworcu z menelami jest zamkniete w czterech scianach i my, uczciwi obywatele nie musimy tego ogladac, dopoty mamy warunki, w jakich zyje, głeboko w d. Odpowiedz Link Zgłoś
cygarietka Re: hola hola 22.08.08, 19:18 Dlaczego tak jej bronisz? Tłumaczysz wszystko z psychologicznego punktu widzenia. Ok przyznaje racje, że dziewczyną powinien się zająć teraz psycholog lub psychiatra. Ale za takie zachowanie powinna ponieść konsekwencje. W ten sposób można by tłumaczyć zdecydowaną większość bandytów, złodzieji itp. W świetle prawa jest dorosła i powinna ponieść karę, a nie roztaczać nad nią parasol ochronny i tłumaczyć, że nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: hola hola 22.08.08, 19:27 A stało się? w końcu zostawila dziecko pod opieką dorosłych, zapewne takich samych, z jakimi ona i jej dziecko na co dzień mają do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
cygarietka Re: hola hola 22.08.08, 19:47 A uważasz, że jednak nic się nie stało? Zostawić dziecko z obcymi, zaznaczam OBCYMI ludźmi to nic takiego. Przecież ci panowie nawet nie znali jego imienia. Poza tym ci ludzie są bezdomni, zostawienie chłopca na dwa dni z ludźmi bez własnego lokum też uważasz za nic wielkiego? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: hola hola 22.08.08, 20:06 cygarietka napisała: > A uważasz, że jednak nic się nie stało? Zostawić dziecko z obcymi, > zaznaczam OBCYMI ludźmi to nic takiego. Przecież ci panowie nawet > nie znali jego imienia. Poza tym ci ludzie są bezdomni, zostawienie > chłopca na dwa dni z ludźmi bez własnego lokum też uważasz za nic > wielkiego? Nie uwazam. Ale zeby oceniac postepowanie tej dziewczyny, trzeba by najpierw dowiedziec sie, wśrod jakich ludzi żyje, jak traktuja dzieci, jak ta dziewczyna byla wychowywana i co jest dla niej normą. Moze tez jest bezdomna? wiesz ze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: hola hola 22.08.08, 10:16 Tak,bo ta 19-latka to nie człowiek i nie potrzebuje wsparcia.Człowiekiem dla Was jest tylko dziecko od poczęcia do lat trzech (względnie 5).Ta 19-latka wyobraźcie sobie też kiedyś była takim roczniakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
minerallna Re: hola hola 22.08.08, 01:12 Tu nie ma co osądzać,tylko należy sterylizować takie "matki". Nic jej nie tłumaczy,chyba że przyjmiemy że jest niepełnosprawna umysłowo.I tu też należy robić to co napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
prologica Re: hola hola 22.08.08, 07:51 nangaparbat3 napisała: > - ciekawa > jestem, ile z Was mialo dziecko w wieku lat 19, no sorry, zaszlam w ciaze jak mialam 19 lat. i taka 'matka' jak w artykule to dla mnie skonczona idiotka, nie zasluguje na miano matki w ogole... Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: hola hola 22.08.08, 09:53 prologica napisała: > nangaparbat3 napisała: > > > - ciekawa > > jestem, ile z Was mialo dziecko w wieku lat 19, > > no sorry, zaszlam w ciaze jak mialam 19 lat. i taka 'matka' jak w > artykule to dla mnie skonczona idiotka, nie zasluguje na miano matki > w ogole... Ona ma 19 i roczne dziecko, dwa lata w tym wieku to sporo. I jest matką - nie Tobie ani nikomu wyrokowac, czy zasługuje na to miano - po prostu nią jest. Odpowiedz Link Zgłoś
prologica Re: hola hola 22.08.08, 09:59 nangaparbat3 napisała: >> I jest matką - nie Tobie ani nikomu wyrokowac, czy zasługuje na to miano - po > prostu nią jest. NIESTETY jest. o ile sie nie myle to wolnosc slowa jeszcze obowiazuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: hola hola 22.08.08, 14:27 Nie ma znaczenia jakie miała dzieciństwo i jacy byli jej rodzice. W ten sposób możnaby tłumaczyć i usprawiedliwiać każdego zwyrodnialca. Postąpiła źle.Koniec i kropka Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: hola hola 22.08.08, 14:58 guderianka napisała: > Nie ma znaczenia jakie miała dzieciństwo i jacy byli jej rodzice. W > ten sposób możnaby tłumaczyć i usprawiedliwiać każdego zwyrodnialca. > Postąpiła źle.Koniec i kropka Jest wielka roznica miedzy stwierdzeniem, ze ktos źle postępuje, a nazywaniem go idiotką, kretynką, wyrodną matką etc. To po pierwsze. Po drugie wyzierajace z tła poczucie wyzszosci - tu my, dobre odpowiedzialne madre kochajace matki - a tam idiotka kretynka niegodna miana - świadczy o całkowitym braku refleksji nad soba samą, losem ludzkim, przyczynami, dla których ludzie zachowują sie w ten a nie inny sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: hola hola 22.08.08, 15:03 > Po drugie wyzierajace z tła poczucie wyzszosci - tu my, dobre odpowiedzialne > madre kochajace matki - a tam idiotka kretynka niegodna miana - świadczy o > całkowitym braku refleksji nad soba samą, losem ludzkim, przyczynami, dla > których ludzie zachowują sie w ten a nie inny sposob. a może właśnie rzetelna refleksja i przemyślenia doprowadziły do tego, że stosuje się wobec opisywanej osoby takie a nie inne wyrażenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: hola hola 22.08.08, 15:25 Jakie refleksje, takie wyrazenia. Fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: hola hola 22.08.08, 19:54 a może właśnie rzetelna refleksja i przemyślenia Optymistka Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: jasne... 22.08.08, 08:13 jeszcze napisz, jaka z niej biedna dziewczynka jest az strach pomyslec, co by to biedactwo zrobilo z dzieciatkiem, gdyby chcialo zamieszkac z tym panem... Mikołaj 6.11.2007r Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: jasne... 22.08.08, 10:04 deodyma napisała: > jeszcze napisz, jaka z niej biedna dziewczynka jest az strach > pomyslec, co by to biedactwo zrobilo z dzieciatkiem, gdyby chcialo > zamieszkac z tym panem... Tak, uważam ze jest biedną, zagubioną, zapewne opuszczona i pozbawiona wsparci bliskich dziewczyną. Byc moze jest z rodziny, gdzie wszyscy od pokoleń piją. Albo są umysłowo uposledzeni. A moze jedno i drugie. Ja czasem bywam w domach tzw. marginesu. Widzę, w jakich warunkach zyja ludzie, jak traktuja swoje dzieci, siebie nawzajem. Miłości, odpowiedzialności człowiek sie uczy - ktoś starszy musi pokazac dziecku, jak to jest, dac mu szansę doswiadczyc. Jesli ktoś tę szansę dostał, to niech sie cieszy i dziękuje Panu Bogu - a;le w zaden sposób nie uprawnia to do kopania tych, którzy takiej szansy nie dostali. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: bzdura i tyle. 22.08.08, 10:21 znam kobiety, ktore wychowywaly sie w rodzinach patologicznych, nie mialy zadnego wsparcia i wyciu cos takiego by im do glowy nie przyszlo, bo wyszly na ludzi powinna dostac porzadnego kopa, glupia gowniara. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: bzdura i tyle. 22.08.08, 10:31 _powinna dostac porzadnego kopa, > glupia gowniara. Nie stac Cie na ciekawsze pomysły? Rodziny patologiczne są rożne, rozny mają stopień patologii. Znam wspaniałe, ambitne i silne dzieci z takich rodzin - ale musiały miec chociaz przez jakis czas kogoś, kto pozwolił im tej siły i ambicji nabyc. Ot, matka pijaczka nie od razu musiała pic, mogła dac dziecku parę lat sensownego zycia, ktorego ono samo nie musi pamietac. Ale są i tacy ludzie, ktorzy nigdy, od poczecia nie doswiadczyli normalności. Moze uruchom wyobraźnie zamiast miotac obelgi. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: o moja wyobraznie sie nie martw... 22.08.08, 11:18 moze zacznij sie uzalac nad kobietami, ktorych dzieci zostaly zakatowane przez ich mezczyzn. dla nich tez chlop byl wazniejszy od dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: o moja wyobraznie sie nie martw... 22.08.08, 11:23 Nie dziwię się.Co chłop to chłop. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: o moja wyobraznie sie nie martw... 22.08.08, 13:19 > moze zacznij sie uzalac nad kobietami, ktorych dzieci zostaly > zakatowane przez ich mezczyzn. dla nich tez chlop byl wazniejszy od > dziecka. ja już dawno zaczęłam. trzeba byc wyjątkowo ograniczonym, by nie zdawac sobie sprawy, ze te kobiety to prawie zawsze ofiary premocy z powaznymi problemami (np. uzaleznione psychicznie od sprawcy przemocy). Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: ofiary na wlasne zyczenie, moja droga. 22.08.08, 14:20 znam taka jedna, ktora siedzi z chlopem tylko dlatego, zeby go miec. za wszelka cene dazy do tego, zeby wziasc z nim slub a facet nie szanuje jej a dzieckiem w ogole sie nie interesuje. w dwa tygodnie po jego urodzeniu powiedzial jej, ze moze oddac malego do domu dziecka. gdyby byla madra, to strzelilaby go w pysk, spakowala jego manatki i wypieprzyla z chalupy. jest w o tyle dobrej sytuacji, ze ma prace i mieszka u rodzicow a on razem z nia. mnie juz nawet wcale nie jest zal. pokrecona jest ona , ten chlop i jej rodzice. oni wiedza, jaki on jest ale ciesza sie, ze corka ma chlopa bo tak przeciez wypada. a ja dzis juz nawet jej nie wspolczuje. tylko dziecka mi szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: ofiary na wlasne zyczenie, moja droga. 22.08.08, 14:25 deodyma napisała: > znam taka jedna, ktora siedzi z chlopem tylko dlatego, zeby go miec. > za wszelka cene dazy do tego, zeby wziasc z nim slub a facet nie > szanuje jej a dzieckiem w ogole sie nie interesuje. w dwa tygodnie > po jego urodzeniu powiedzial jej, ze moze oddac malego do domu > dziecka. gdyby byla madra, to strzelilaby go w pysk, spakowala jego > manatki i wypieprzyla z chalupy. I Ty naprawdę wierzysz, ze bycie madrą to kwestia decyzji i wolnej woli? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: bzdura i tyle. 22.08.08, 11:25 > Moze uruchom wyobraźnie wlasnie uruchamiam. I jeszcze raz uruchamiam. I jeszcze raz. I za każdym razem mam czarne wizje, co dzieje się z moim dzieckiem, zostawionym obcym bezdomnym niebieskim ptakom na dworcu.... Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: bzdura i tyle. 22.08.08, 14:25 iwles napisała: > > > Moze uruchom wyobraźnie > > > wlasnie uruchamiam. I jeszcze raz uruchamiam. I jeszcze raz. > I za każdym razem mam czarne wizje, co dzieje się z moim dzieckiem, > zostawionym obcym bezdomnym niebieskim ptakom na dworcu.... > > > To Ty zostawilaś??????? Odpowiedz Link Zgłoś
mwiktorianka Re: hola hola 22.08.08, 19:37 Być może w jakims stopniu masz rację,ale....ja urodziłam dziecko w wieku 19 lat,wychowałam się w rodzinie ujmijmy to delikatnie...dysfunkcyjnej,nie potrafię wyobrazić sobie jak można zrobić coś tak strasznego.Moim zdaniem ta dziewczyna nie jest normalna to najprawdopodobniej jakieś zaburzenia....bo nie wiem jak inaczej to wytłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma11_6 Re: matka kretynka 22.08.08, 08:49 ta kobieta została dobrze scharakteryzowana w tytule wątku, kretynka i tyle, chociaż ja bym nie nazwała jej matką, tylko bezmyślnym reproduktorem Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina4 Re: matka kretynka 22.08.08, 08:54 matka idiotka, jej zachowanie to kompletne dno bez względu na to kto i w jakich warunkach ją wychował. Ciekawe co by zrobiła gdyby nowo poznanemu panu dziecko przeszkadzało? porzuciłaby je na tym dworcu na dobre, a może wywaliła na śmietnik? skrajny debilizm Odpowiedz Link Zgłoś
dirgone Re: matka kretynka 22.08.08, 09:20 Bo może własnie jest taka? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=83668306 Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: matka kretynka 22.08.08, 09:59 Ja urodziłam mniej więcej w jej wieku.Dwa miesiące po osiemnastych urodzinach... Wiek niczego nie tłumaczy.A już napewno tego co ona zrobiła Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: matka kretynka 22.08.08, 10:14 Może jeszcze powiesz,że pochodzisz z tego samego środowiska co ona i byłaś wychowana w identycznej rodzinie? Podejrzewam,że ta laska z normalnej rodziny nie pochodzi i jest z niąc coś nie tak (może lekkie upośledzenie psychiczne). Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: matka kretynka 22.08.08, 20:09 Tak pochodze z rozwalonej dla mnie bynajmniej "patologicznej" rodziny.Mój mąż też.I normalnie wychowujemy dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 11:39 Jakim trzeba być człowiekiem, aby nie rozumieć, że kobieta z ukształtowanymi uczuciami wyższymi, takich rzeczy by nie zrobiła? Toż ona nawet nie wie, co znaczy dobro i zło( któraś z was nie wie?), w swoim rozumowaniu dziwi się, czego się od niej chce( któraś z was nie wiedziałaby, o co chodzi?)- naprawdę uważacie, że możecie siebie i ją zestawiać na jednym poziomie?P Niestety- deficyty umysłowe i emocjonalne nie wykluczają umiejętności rozmnażania się. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 14:25 > Niestety- deficyty umysłowe i emocjonalne nie wykluczają > umiejętności rozmnażania się. I dlatego ludziom z niedorozwojem uczuciowości wyższej, brakiem elementarnego poczucia odpowiedzialnosci, dzieci powinno sie odbieraę w trybie natychmiastowym. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 14:27 Odebrałabys je jednej trzeciej społeczeństwa, gdyby wejrzec glebiej. Wykształcenie i pozory często przeslaniają niedorozwoj wyzszej uczuciowosci, aż uwierzyc trudno, jak często. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 14:28 Prawdopodobnie masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 14:34 Nawet suka nie zostawia swoich szczeniaków, a wyprowadzona na spacer robi siku i galopem gna do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 14:37 Ma bardziej rozwinięta uczuciowośc wyższą czy instynkt???? U wspomnianej mamuśki to jedno i drugie zostało stłumione głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 14:41 Wiesz Kocie..., swoją pierwszą córę urodziłam mając niespełna 19 lat. Dla mnie to poprostu debilka i kropka. Wiek tu nie ma nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 14:44 alez ja nic o wieku nie pisałam..... Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 14:47 Wiem, wiem..., jakoś mi się tak smutno zrobiło z powodu tego chłopca. Eehhhh... Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 15:02 haja197222 napisała: > Wiesz Kocie..., swoją pierwszą córę urodziłam mając niespełna 19 lat. Dla mnie > to poprostu debilka i kropka. Wiek tu nie ma nic do rzeczy. Prawdopodobnie miałaś szczęście miec wystarczająco kochajacą matkę. I prawdopodobnie tamta dziewczyna tego szczęścia nie miała. Teraz czujesz sie lepsza i nazywasz ją "debilką". A ja bym jednak od tych, ktorym wiecej dano, wiecej wymagała. Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 15:24 Nie ma we mnie litości dla takich matek, tak jak i dla alkoholików, pedofili i różnych innych zwyrodnialców... Nie ma we mnie litości jeżeli cierpi dziecko. I nie wiem czy miłośc mojej matki do mnie ma tutaj jakieś znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 15:26 Tez juz w to wątpie. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 16:23 haja197222 napisała: > Nie ma we mnie litości dla takich matek, tak jak i dla alkoholików, pedofili i > różnych innych zwyrodnialców... Nie ma we mnie litości jeżeli cierpi dziecko. I > nie wiem czy miłośc mojej matki do mnie ma tutaj jakieś znaczenie. Ale ci wszyscy ludzie TEZ byli kiedys dziecmi - moze wlasnie takimi blakajacymi sie gdziec po Dworcu Centralnym. To jacy jestesmy dzis to pochodna wychowania i lat spedzonych w okreslonych warunkach i srodowiskach obok cech, ktore sami przynieslismy sobie w naszym DNA - czy to tak trudno zrozumiec? Nie ma w Tobie litosci gdy cierpi dziecko a kiedy Ci sie ta litosc urywa? Gdy takie opuszczone, niezadbane dziecko konczy 5 lat? 10? 15? 20? Spustoszenie poczynione w ludzkiej psychice przez zle warunki, w jakich czlowiek wzrasta czesto nigdy nie jest mozliwe do calkowitego wyeliminowania. Niedawno byl watek, w ktorym wpisywalysmy kto byl bity przez rodzicow - co najmniej kilka przyznalo, ze czesto tez wbrew sobie i wiedza jaka maja uciekaja sie do fizycznego karania swoich dzieci, bo takie wzorce wyniosly z domow. I pisza to kobiety kochajace swoje dzieci, rozwazne, wyksztalcone. A jak bardzo trudno jest jednak oderwac sie od tego, co zapadlo w dziecinstwie! Nie masz litosci dla kogo? Dla czlowieka, ktory czesto sam przeszedl jakies pieklo w dziecinstwie i nigdy nie mial szansy z tego piekla sie wydobyc? To dlka kogo Ty masz litosc???? I kogoz by tu nalezalo oceniac tytulowym okresleniem watku? Odpowiedz Link Zgłoś
doros1 Re: Już poczułyście się lepsze?;)P 22.08.08, 21:22 Haja, nie podniecaj się tak instynktem macierzyńskim innych ssaków.Patologia kwitnie w każdym gatunku. U mojej babci była młoda kotka, co porzuciła swoje ślepe maluchy ( nie przeżyły tego oczywiście) i tu jeszcze inny przykład: wiadomosci.onet.pl/1811911,12,item.html Skręca mnie w środku jak pomyślę o tym rocznym chłopczyku, ale równie niedobrze robi mi się jak pomyślę ,że ta "matka" prawie na pewno doświadczyła tego samego w tym samym wieku. Nangapabrat, podzielam Twoje poglądy... (to tak żebyś się nie czuła z nimi osamotniona) Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Roksana, wiktorianka 22.08.08, 20:21 Patologia patologii nie rowna. Katar to patologia, i AIDS też. Mam nadzieje, ze nawet Wam sie nie śni, jak ludzie czasem żyją i co ich w rodzinnym domu moze spotkac. Odpowiedz Link Zgłoś