Dodaj do ulubionych

Asertywnym być :(

24.08.08, 23:38
I co mam robić, dobrzy ludzie?
Jestem mamą.
Jestem tłumaczką i pracuję od 21-ej do 2-ej.
Jestem nauczycielką i będę miała dwa etaty w jednej szkole, bo NIE MA KTO
UCZYĆ (koleżanka na macierzyńskim).
Chcę po powrocie mojej koleżanki przekazać jej swoje godziny i złożyć
wypowiedzenie za porozumieniem stron, więc zależy mi na dobrych układach z
dyrekcją.

Jak ja mam to przeżyć do stycznia?
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: Asertywnym być :( 24.08.08, 23:48
      Współczuję. Sama zastanawiam się, jak przetrwam,choć pracuję od 8 do 15 plus papiery. Ale mam silne postanowienie, ze jak dziecko bedzie chore (odpukać) to idę od razu na L4, podobnie zresztą nie mam zamiaru chora chodzic do pracy. W zeszlym roku robilam dokładnie odwrotnie, chcą udowodnic jaka to jestem doskonała (wróciłam do pracy po ciężkiej chorobie, po 2 latach nieobecności). Trzymam kciuki za Ciebie.
    • anek130 Re: Asertywnym być :( 25.08.08, 08:18
      2 etaty? myślałam,że nauczyciel może miec mx 9 godzin
      ponadwymiarowych czyli 1,5 etatu.
      • mamaigiiemilki Re: Asertywnym być :( 25.08.08, 09:27
        tez tak myslalam...

        a tak poza tym, to wspolczuje; i nie zazdroszcze; ja bym po prostu "wikitowała"
        • mirabell35 Re: Asertywnym być :( 25.08.08, 13:22
          Hmmm.... A jak koleżanka na wychowawczy pójdzie???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka