zakupu ziemniaków, tak, aby koleżanka się nie obraziła?
Kupiłam od koleżanki 1 metr ziemniaków, już jej zapłaciłam. Na razie
dostałam jeden worek, drugi dostanę jak będzie się kończył pierwszy.
Problem leży w tym, że te zmiemniaki okazały się bardzo brzydkie,
muszę sporo wyciąć ziemiaka, aby był "czysty". Wnerwia mnie to, bo
nie wiedziałam, że te ziemianki są takie brzydkie.
Nie wiem jak mam powiedzieć koleżance, że chciałabym zrezygnować z
drugiego worka, co wiązałoby się z tym, że ona musiałaby mi oddać 25
zł (chyba by oddała, nie wiem). Nie wiem, czy koleżanka nie
poczułaby się urażona.
A co Wy byście zrobiły? Bo ja już z myślami biję się drugi tydzień i
nie wiem, czy już zatrzymać te ziemniaki (męczyć się całą zimę), czy
jednak z nich zrezygnować?
Poradźcie coś dobre kobiety