Dodaj do ulubionych

Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on

29.10.08, 13:29
mi na to, że owszem, bo ta którą mam jest jakaś taka nienowoczesna. O dawna
noszę się z zamiarem zmiany fryzury, ale to nie jest takie proste, bo włosy
mam delikatne, wymagające dużo zabiegów i trudno mi utrafić w taką fryzurę,
która będzie pasowała. Moja obecna fryzura to włosy średniej długości,
grzywka na bok, pocieniowane, taka klasyczna, bo lubię też zakręcić wałki i
wtedy mam fale a`la lata czterdzieste. Taka fryzura do mnie pasuje, bo ubieram
się klasycznie. Włosy są naturalnego koloru ciemny blond, trochę rozjaśnione
od słońca, zdrowe. Po tylu latach dowiaduję się, że mam nienowoczesną fryzurę.
Czy trzeba koniecznie być nowoczesnym, skoro klasyka zdaje egzamin?
Obserwuj wątek
    • drinkit Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:33
      a nie przyszło Ci do glowy ze Twoj maz sie nie zna? Z całym
      szacunkiem, ale faceci mowia rozne dziwne rzeczy doycznace fryzury
      czy ubiorow, a znaja sie na tym jak ja na obrobce i skrawaniu.
    • gryzelda71 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:35
      Trzeba było uprzedzić męża,jakiej odpowiedzi oczekujeszwink
      • ipola Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:43
        Liczyłam na jakąś podpowiedź, ale nie, że mi powie, że nienowoczesna. Poza tym
        pewnie i tak by nie zauważył zmiany, a tym bardziej docenił.
        • rita75 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:46
          > Liczyłam na jakąś podpowiedź, ale nie, że mi powie, że
          nienowoczesna


          ale to przeciez byla odpowiedz
      • masha_qrella Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 17:18

        > Trzeba było uprzedzić męża,jakiej odpowiedzi oczekujeszwink
        wlasnie ^ smile

        biedak chcial dobrze, odwaznie doradzil a tu i tak zle i tak
        niedobrze.
        cieszylabys sie jakbys miala takiego co czy ty w walkach czy bez
        walkow, czy w umytych wlosach czy nie, zawsze Ci powtarza ze
        wygladasz pieknie?
        To dopiero jest pomoc!;p
    • rita75 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:40
      > mi na to, że owszem, bo ta którą mam jest jakaś taka nienowoczesna.


      to po co pytasz, jezeli masz pozniej pretensje, ze nie odpowiedzial
      po twojej mysli?
      widocznie gustuje w innych fryzurach niz baran ala lata 40ste
      • ipola Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:45
        No kto mówi o baranie? Fale moja droga, fale.
        • rita75 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:47
          > No kto mówi o baranie? Fale moja droga, fale.

          Fale tez maja prawo mu sie nie podobac.
          • ipola Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:48
            To fakt, ale patrz poniżej.
    • ipola Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:47
      Robicie fryzurę pod "widzimisie" męża?
      • rita75 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:52
        > Robicie fryzurę pod "widzimisie" męża?

        Nie. Liczymy na wlasny gust. jezeli przypadkiem sie zapytamy, to
        ni8e rozdzieramy szat z tego powodu, ze odpowiedzial nie po naszej
        mysli, po prosta od tego droga do nieszczerosci w malzenstwie.
        • ipola Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 13:54
          Zwyczajnie nigdy nie pomyślałam, że nie podoba mu się moja fryzura.
      • joanna266 nosze taka fryzure jaka mi sie podoba... 29.10.08, 13:54
        i fajnie jezeli jej wyglad jest zbiezny z gustem mojego
        męża.najczęsciej jestsmileobecnie nosze długie proste włosy z prosta
        grzywka ale bywały czasy gdy nosiłam sie jak chłopczyca czyli na
        króciutko.wtedy mój jeszcze nie mąz nie był zachwycony ale cóz...
        sobie sie podobałam i to było najwazniejsze.do tej pory trzymam sie
        tej dewizy.we fryzurze czy ciuchach mam sie podabac przedwszystkim
        sama sobie
        • verdana Re: nosze taka fryzure jaka mi sie podoba... 29.10.08, 13:57
          Trzeba było nie pytac, skoro absolutnie nie chciałas znac
          odpowiedzi. Sa inne metody proszenia się o komplementy.
          I tak, biorę pod uwage zdanie męża - on nie znosi krótkich wlosów,
          więc nie obcinam krotko - ostatecznie to mężowi chce się podobać.
    • bri Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 14:02
      Rany, na głupie pytanie, jest głupia odpowiedź.
    • gacusia1 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 14:05
      Nie trzeba byc nowoczesna ale sama piszesz,ze zakrecasz walki i masz
      lata czterdzieste.Nie miej wiec pretensji,ze CI maz prawde
      powiedzial. On pewnie woli,zebys miala dlugie,proste i najlepiej
      czarne wlosy no ale nie zawsze da sie spelnic zachcianki.
      • ipola Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 14:08
        Ach, kiedy moje włosy w wersji prosto, gładko wyglądają fatalnie, a ja jak
        wymoczek. Mam szczupłą twarz i te fale dodają mi objętości, proste włosy są
        wykluczone.
      • przeciwcialo Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 14:10
        Mam nadzieję że mąż cię w tych wałkach nie widuje wink
        • rita75 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 14:11
          > Robicie fryzurę pod "widzimisie" męża?

          jezeli w tych walkach sie kladzie, to nie dziwota, ze maz sie
          odwraca i zasypia big_grin
        • ipola Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 14:27
          Widuje, a co mam się chować po kątach? A jak jesteś chora i źle wyglądasz, to
          też dbasz, by mąż cię nie widział? No sorry.
          • przeciwcialo Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 16:06
            Choroba a wałki na głowie to dla mnie dwie diametralnie rózne rzeczy.
    • 18_lipcowa1 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 14:23
      ja mam w doopie cudowanie z fryzurami
      od lat mam ten sam kolor i ta sama dlugosc i najczesciej wlosy mam w
      kucyk
      na wieksze okazje robie cos extra ,a tak to - szkoda mi czasu rano
      na ukladanie cudow wiankow na lbie
    • ulaat Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 14:25
      To może kręć włosy na grube wałki wtedy będą proste ale nie oklapnięte. A jak
      chcesz ściąć to może spróbuj pod delikatnym skosem, że z tyłu są krótsze a z
      przodu dłuższe. Moim zdaniem taka fryzura do klasycznych strojów też pasuje. A
      mężem bym się nie przejmowała, bo to Ty powinnaś czuć się dobrze w swojej
      fryzurze nie on smile
      • e.logan Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 15:39
        No własnie po co ma sie przejmowac mezem!!To totalnie zbedny
        balast!! Niech go oleje to bedzie najlepsze dla ich malzenstwa. W
        ktorym juz jest nie wesolo.Moze wlasnie dzieki takim rada ."-nie
        przejmuj sie mezem". Gdyby autorce nie zalezalo an jego akceptacji
        nie byloby tego watku.Ale jesli jemu ta fryzura juz nei odpowiada to
        dobry pretekst do rozmowy o tym jakie mu se spodobaja.Itd.

        Tak ubieram sie tak by czuc sie atrakcyjna dla meza .On lubi mnie
        wponczochach wiec od czasu do czasu je zakladam. Innych facetow
        akceptacja mi nie potrzebna.
        • to.ja.kas Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 15:46
          Jeżeli kładziesz sie w wałkach na głowie do łózka (mam nadzieje, ze
          nie) to nie dziwota, ze odwraca sie i zasypia.
    • cora73 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 16:01
      Nie pytam niemeza czy mu sie moja fryzura podoba poniewaz: wazne
      jest dla mnie aby mi sie podobala, abym sie w niej dobrze czula (ale
      straszna egoistka ze mnie co ).... Nigdy tez nie zrobilabym, lub
      ubrala czegos co mi nie podchodzi ,tylko dlatego aby szanownego
      niemeza zadowolic. I w druga strone: nie oczekuje
      podobnych "poswiecen" od partnerasmile jakos sie dogadujemy.
    • lola211 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 16:07
      Maz sie nie zna, bo wlasnie fale i loki sa na topie.Pokaz mu pare
      reklam z gazet.
    • spacey1 Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 29.10.08, 16:28
      Myślę, że opis fryzury, który podałaś, można odczytać na sto sposobów. naprawdę
      możesz mieć włosy półdługie i zakręcać je w fale a zmieniać sposób strzyżenia.
      Nie znam się na fryzjerstwie i zawsze trudno mi wyjaśnić fryzjerce o co mi
      chodzi, ale wiesz, są jakies trendy w strzyżeniu (i nie myśle tu o długości
      włosów, tylko o cięciu). Nie piszę tego, by poprzeć męża, bo daleko mi do tego.
      chcę tylko powiedzieć, że wszystko się zmienia i nawet jeśli nie chcemy na siłę
      podążać za modą, to troszkę nowego "sznytu" w ciuchach czy strzyżeniu dobrze robi.
    • biedronka2only Re: Pytam męża, czy zmienić fryzurę, a on 05.11.08, 20:33
      przede wszystkim trzeba pamietać o tym ze trzeba substancje chemiczne używane do
      rozjaśniania czy zwiększenia pigmentacji w trzonie włosa są niezwykle szkodliwe.
      Po ich wielokrotnym stosowaniu dla utrzymania koloru włosy są poważnie
      zniszczone. można o nie dbać. kilka porad można przeczytać na
      awww.handsomemen.pl/Tag,Blond%20w%C5%82osy.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka