Dodaj do ulubionych

zajecia dodatkowe

04.11.08, 15:35
za kazdym razem jak widze reklame lub tablice przedszkola a na
niej : angielski juz od 6 miesiaca zycia, itp. zachodze w glowe jak
to jest potem, czy naprawde dzieciaki cos z tego lapia? ktos z was
ma wieksze dziecko i moz ocenic przydatnosc takich zajec, czy to
tylko moda?
Obserwuj wątek
    • mamabuly Re: zajecia dodatkowe 04.11.08, 15:41
      Myślę, że coś w tym jest. To znaczy dziecko zdecydowanie wdycha język
      obcy jeżeli ma z nim styczność. Tylko, że ja mam inne doświadczenie,
      bo mieszkamy za granicą. No i moja córa po skończeniu roku poszła do
      frankofońskiego przedszkola. Więc teraz jako czterolatka mówi biegle
      bez akcentu. Jednak ja myślę, że to kwestia intensywności z jaką się
      o dziecka w jezyku obcym mówi. Moja córa miała 6godz dziennie
      naukiwink!
      Ja bym się jednak nie śpieszyła tak bardzo i nie wysyłała pół
      rocznego dziecka na kursy językowe.. ma na to całe świadome życie
      żeby się uczyćsmile

      pozdrawiam
      • azile.oli Re: zajecia dodatkowe 04.11.08, 19:42
        No,angielski od 6 miesiąca to trochę przesada,aczkolwiek ja zaczęłam
        roczną córkę uczyć niemieckiego,w formie zabawy,ale w miarę
        systematycznie,więc codziennie choć chwilkę,obecnie mówi biegle w
        tym języku.Syn miał w przedszkolu raz w tygodniu pól godziny
        angielskiego i poza paroma piosenkami nie nauczył się nic.Dziecko ma
        bardzo chłonny umysł,ale jeśli zajęcia odbywają się raz w tygodniu i
        w dużej grupie,to można sobie darować.Lepiej samemu troszkę pracować
        z dzieckiem póki małe a później wykupić prywatne lekcje,ale to już
        oczywiście u starszego dziecka.Oczywiście nic się nie stanie,jeśli
        dziecko w przedszkolu choć trochę osłucha się z językiem,ale akurat
        przy wyborze przedszkola nie kierowałabym się tym kryterium.Dziecko
        ma w tym wieku niezwykle chłonny umysł i im wcześniej zacznie się
        uczyć obcego języka,tym lepiej.Ale dla mnie warunkiem rozpoczęcia
        nauki jest moment,w którym dziecko zaczyna się już porozumiewać w
        języku ojczystym.
    • e_r_i_n Re: zajecia dodatkowe 05.11.08, 09:31
      A ja nie mam przekonania do wczesnej nauki jezyka. Dwa razy
      podchodzilismy do zajec Helen Doron, młody nie był zainteresowany.
      Teraz, w pierwsze klasie, ma świetnego nauczyciela + regularne
      cwiczenia ze mna w domu. Za czas jakis pewnie bedzie dodatkowo jezyk
      po szkole + pewnie jakies obozy jezykowe.
      I mysle, ze to wystarczy do nauczenia sie jezyka na dobrym poziomie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka