Dodaj do ulubionych

prezenty świąteczne

06.11.08, 19:33
Niedługo święta. No i nadchodzi czas szukania prezentów... Mam taką
bratową, która pracuje w aptece. No i zawsze, dziwnym trafem,
wszystkie prezenty świąteczne od niej mają logo jakiejś firmy
farmaceutycznej. A ja głupia zawsze staram się wymyśleć coś fajnego.
Chyba w tym roku dam jej kalendarz firmowy winkCzy wam też się zdarza
dostać takie "firmowe" prezenty na święta?
Żeby nie było, nie zależy mi na prezentach. Ale jak już ktoś
postanawia mi go podarować, to chyba wolałabym żeby bardziej się
postarał, a nie dawał na "odwal się" gratisy firmowe. I od razu
uprzedam pytania - bratowa nie ma kłopotów finansowych. Poza tym
prezent nie musi być drogi, tylko Od serca
Obserwuj wątek
    • buzka25 Re: prezenty świąteczne 06.11.08, 19:51
      faktycznie moglaby sie postarac, bo chyba kazdy sie w waszej rodzinie pokapuje
      skad one saLsmile, ja juz w listopadzie zaczynam kupowac (przynajmniej w tym roku),
      8 grudnia wyjezdzam i wroce 3 dni przed swietami, wiec mało czasu. jak kupuje
      prezenty kieruje sie przydatnoscia, zadna firma,jesli chodzi o dzieci to raczej
      edukacyjne, jedynie babci kupuje jakis biowital, czy cos podbnegosmile
      • asiaiwona_1 Re: prezenty świąteczne 06.11.08, 19:59
        Najlepsze, że teściowie (czyli rodzice męża tej bratowej) zawsze
        dają się nabrać. Zawsze mówią jakie to oni fajne prezenty dają. A
        potem drugi brat mojego męża sprowadza ich na ziemię i mówi która to
        firma farmaceutyczna była sponsorem prezentów w danym roku smile Mi to
        by było głupio dawać takie prezenty.
        • iwoniaw Re: prezenty świąteczne 06.11.08, 21:05
          > Najlepsze, że teściowie (czyli rodzice męża tej bratowej) zawsze
          > dają się nabrać. Zawsze mówią jakie to oni fajne prezenty dają. A
          > potem drugi brat mojego męża sprowadza ich na ziemię i mówi która to
          > firma farmaceutyczna była sponsorem prezentów

          No tak - co mają się cieszyć z prezentów, trzeba ich przynajmniej uświadomić, że
          nie ofiarodawca za nie zapłacił. Ale nie cena się liczy, prawda? wink

          Jak dla mnie, prezenty mogą zostać przez ofiarodawców kupione, otrzymane od
          kogoś (niechże i jako gratis firmowy), zrobione własnoręcznie albo znalezione -
          byle były z sensem i z myślą o mnie. Szczerze mówiąć, gdybym dostała prezent od
          osoby A. i mi się spodobał i był przydatny, a osoba B. wyskoczyłaby z tekstem "a
          ona to tego nie kupiła, tylko jej firma zasponsorowała", to bym na pewno nie
          pomyślała, że owa B. uważa, że prezent ma być "od serca", ale byłabym
          przekonana, że to patrzący wyłącznie na cenę i metkę gadżeciarz - zawistnik w
          dodatku.

          Swoją drogą, od jakiej kwoty _zapłaconej przez ofiarodawcę_ prezent jest "od
          serca", a do jakiej "na odwal się" - bo ja zawsze sądziłam, że to nie ceną ani
          tym bardziej pochodzeniem prezentu się mierzy...
          • asiaiwona_1 Re: prezenty świąteczne 06.11.08, 21:31
            Jak już napisałam nie cena ważna. Jak dla mnie moż być to nawet
            kartka śiwąteczna zrobiona własnoręcznie z ładnymi (od serca)
            życzeniami. Ale jak co roku, od kilku lat rodzice i 2 braci z żonami
            dostaje gadżety apteczne to moim zdaniem jest to celowe i na odwal
            się. A poza tym oststni prezent dla rodziców to noże (gadżet
            apteczny). Jakoś te noże nie bardzo mi pasowały na prezent
            gwiazdkowy... Aha i ta bratowa swojemu mężowi nie daje "aptecznych"
            prezentów.
      • amoreska Re: prezenty świąteczne 06.11.08, 20:07
        jedynie babci kupuje jakis biowital, czy cos podbnegosmile

        A ile lat ma babcia? Pewna 46- letnia osoba w mojej rodzinie została uszczęśliwiona Geriavitem - Pharmaton i nie dziwię się, że się nie ucieszyła...
        • buzka25 Re: prezenty świąteczne 06.11.08, 20:13
          moja babcia ma 75 lat,(wiec dla niej biowital) a moja mama w przyszłym roku 50 i
          biowitalu nie uzywatongue_out
        • jodi20l Re: prezenty świąteczne 06.11.08, 23:15
          Pewna 46- letnia osoba w mojej rodzinie została uszczęśliw
          > iona Geriavitem - Pharmaton i nie dziwię się, że się nie
          ucieszyła...

          a czy geriavit jest dla dziadziuchów konkretnych? mam 23 lata i
          naprawdę bym sie z niego ucieszyła
    • lilka69 Re: prezenty świąteczne 06.11.08, 20:05
      ja nikomu nie kupuje prezentow. tylko dziecku. a i to czesto- bez powodu. jak
      wejde do smyka( a chodze raz na 2-3 tygodnie) i zobacze cos fajnego( a zwykle
      tak) to kupuje. bez wzgledu na cene.

      swieta nie sa dla mnie napedzajaca sie maszyna do kupowania bo ja i maz kupujemy
      sobie cos jak to zechcemy a nie czekamy na nia z utesknieniem. dziecku kupujemy
      jak my zechcemy a nie dziecko( zeby nie bylo roszczeniowe)jestesmy przykladem
      konsumpcyjnej rodziny. ale w weekendy nie kupujemy. wtedy idziemy na spacer do lasu.
    • spacey1 Re: prezenty świąteczne 07.11.08, 09:38
      Ja bym się nie czepiała, jeśli prezenty są przydatne i ładne, to dlaczego nie?
      Ja miałam odwrotną sytuację. Długo szukałam dla teściowej i ładnego organizera.
      Wreszcie udało mi się znaleźć taki, jaki chciałam. Teściowa odpakowuje prezent i
      słyszę: "a, to pewnie w firmie twojej dawali, taki gadżet". Mąż się oburzył
      strasznie wink
      • asiaiwona_1 Re: prezenty świąteczne 07.11.08, 09:46
        No to faktycznie też "głupia" sytuacja...
        Czy te prezenty były trafione? Różnie. Ja dostałam kiedyś kolczyki,
        mimo, że nie noszę. A na ostatnie święta jeżyka takiego ni to z
        drewna ni to ze słomy - taki typowy kurzołap... Mąz raz dostał takie
        miniradyjko na słuchawki (takie małe co w kieszeni się smieści) -
        oczywiście z logo jakiejś firmy farmaceutycznej...
    • czarnataka Re: prezenty świąteczne 07.11.08, 10:13
      sądzę, że takie prezenty są nie nam miejscu... ja bym np. takiego
      nie dała.. dla mnie perent to coś co zrobię dla kogoś własnoręcznie,
      bądź też kupię..
      ja bardzo lubię robić prezenty i generalnie to już od miesiąca
      wybieram podarunkismile nie lubię kupować na gwałt, bo wtedy nie zawsze
      prezent jest przemyślany..
      poza tym nie wyrobiłabym się chyba z pieniędzmitongue_out tak to podziele
      sobie kupowanie na 2 miesiące i jakoś mi starcza na to co bym
      chciaławink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka