moonnika1
12.11.08, 18:19
Hmm, mianowicie dlatego, że wydaje mi się, że mało daję swojemu
synkowi!!!Tzn. kocham synka nad życie, ma 18 mies., ja jestem już
zmęczona siedzeniem całymi dniami w "domu" w cudzysłowie, bo
wychodzę codziennie. Chodzi mi o nie pracowanie, codzienne
sprzątanie, gotowanie itd.(obowiązki domowe), nie chce mi się bawić
z synkiem, chodzić na spacery itp., najchętniej wyrwała bym się z
domu sama codziennie. Nie powiem, że jest tragicznie, b czas dla
siebie mam, nie pozwalam go sobie zabierac! I mam też ciągłe wyrzuty
sumienia, że niezbyt dobrze spełniam się w roli mamy! mój synek już
przyzwyczaił się do tego, że za dużo z mamą się nie pobawi, więc jak
tylko tata z pracy wraca, to jest zabawa na całego - mój mąż dużo
się z synkiem bawi! Chciałam się wyżalić! Podziwiam mamy, które
uwielbiają spędzać czas z dzieckiem, lubią domowe obowiązki, mają
dziecko po dziecku! ja już w domu wariuję, jestem tym bardzo
zmęczona, zniechęcona.Tylko nie najeżdżajcie na mnie!