Dodaj do ulubionych

Mieszkanie do sprzedania

15.11.08, 10:47
Po co ludzie w ogłoszeniach o sprzedaży mieszkania piszą: "jest internet,
telefon, kablówka"? Przecież to żadna rewelacja w dzisiejszych czasach,
założenie w większości przypadków za darmoche, więc o co chodzi? Czy to
rzeczywiście podnosi wartośc mieszkania?
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 10:50
      Moim zdanie tak. Nawet jeśli nie chodzi o wartość materialną, to
      przynajmniej taką...eee... no nie wiem, emocjonalną?? wink
      Ja wynajowałam w sumie 5 mieszkań (chyba), w żadnym nie było
      kablówki i internetu, a w dwóch był telefon smile
      • mathiola nie dokończyłam :) 15.11.08, 10:51
        ... więc argument o kablówce i internecie byłby tym argumentem na
        korzyść jednak, bo lepiej jest mieć niż nie mieć, no nie? smile
    • dirgone Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 10:51
      W niektórych miejscach jest to jednak rewelacja, nawet w Warszawie (moja
      koleżanka mieszka w takiej kamienicy we Włochach, że z trudem sobie radiówkę
      założyli, a telewizji chyba nie mają jak). A już dom z kablówką to często coś
      zupełnie nieosiągalnego. Cyfrę czy n też nie zawsze można założyć.
    • biedro_neczka Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 10:57
      Myślę, że podnosi, bo nie wszyscy mają kablówkę (wciąż mają anteny),
      nie mają internetu. A co do telefonu, to wydaje mi się, że ludzie
      powoli rezygnują ze stacjonarnego na rzecz komórki.
      • dirgone Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 11:10
        Też jeszcze niedawno myślałam, że następuje zupełne odejście od stacjonarnego. A
        tu się okazuje, że coraz więcej moich znajomych ma stacjonarki - rozmowa przez
        komórkę, ktora trwa dłużej niż 10 minut, jest po prostu bolesna. Sama od
        niedawna mam stacjonarny, który jest o tyle wygodny, że płaci się za niego
        jakieś grosze, bo to voip. A do voipowców innych mamy chyba za darmo (nie wiem,
        bo to luby się tym zajmuje). I jakoś wolę to od skype, bo skupiam się wtedy na
        rozmowie, a nei robię milion innych rzeczy.
      • dlania Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 11:12
        No pewnie że nie wszyscy maja kablówke czy internet. Ale jak sie płaci 200-300
        tysięcy za mieszkanie to chyba nie jest problemem darmowa czy za symboliczną
        złotówke instalacja jednego czy drugiego. Chyba że faktycznie chodzi o miejsca,
        gdzie nie ma zasięgu internetu.
        Wynajmowanie to inna bajka - ja akurat w wynajmowanych mieszkaniach zawsze
        rezygnowałam ze stacjonarnego telefonu.
        • lilka69 Re: 200-300 tys dlania 15.11.08, 13:10
          tyle za mieszaknie to wcele nie jest duzo!!! w wawie to chyba mala kawalerka i
          to raczej blizej 300 tys.
          jakie duze sa takie mieszkania i gdzie?
          • dlania Re: 200-300 tys dlania 15.11.08, 13:17
            Już Ci Lileczko podaję informacje o moim własnym: 150 tysięcy zł, niecałe 50
            metrów, małe miasto na głebokiej prowincjiwink
            • lilka69 Re: 200-300 tys dlania 15.11.08, 20:29
              super! to zazdroszcze bo to jak za darmo w porownaniu z tym samym metrazem w
              warszawie (tu trzeba dac ok 500 tys)
    • sebaga Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 12:18
      o fuck!! Musze zaraz zmienic swoje ogłoszenie i koniecznie umieścic info o tel.
      i necie skoro mówicie, ze to podnosi wartośc big_grin

      A tak poważnie, takie informacje mnie nie dziwią. Dziwi mnie natomiast pisanie w
      ogłoszeniu, ze coś jest piękne, ze kafelki śliczne itp. I dotyczy to generalnie
      ogłoszeń, aukcji na allegro: widze obciachową kieckę i opis: prześliczna..
      • heca7 Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 14:52
        Mieszkam w Warszawie, o kablówce mogę zapomnieć( Falenica)smile
    • gagunia Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 15:11
      Może niekoniecznie o wartość mieszkania chodzi. Gdybym miała do wyboru 2
      identyczne mieszkania w tym samym budynku, na tym samym piętrze- na pewno
      wybrałabym to z podłączonym netem, telefonem i kablówką. Nie trzeba sobie głowy
      zawracać szukaniem dostawcy, zakładaniem kabli itp pierdołami zajmujacymi czas.
    • pitahaya1 Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 18:29
      Sprzedawałam niedawno mieszkanie, w W-wie konkretnie.
      W ogłoszeniu zamieściłam, że jest mozliwość podłaczenia telefonu, netu i kablówki. Mieszkanie było puste dłuższy czas i umowy zostały zakończone.
      Po co o tym pisałam?
      "Telefon" oznacza, że Tepsa położyła okablowanie. To samo z internetem i kablówką. My mieliśmy to szczęście, że mieliśmy swoją osiedlową kablówkę, znacznie tańszą od konkurencji. Dodatkowo mieliśmy net w smiesznej cenie. Po drugiej stronie ulicy mieszkańcy o podobnych "luksusach" mogli zapomnieć. Oczywiście kablówkę mieli ale cena rzucała na kolana. Internetu nie mieli, Tepsa nie planowala podłączeń na ich terenie.

      I to interesowało nabywców a nie to, czy umowy są zawarte. Jak mi to jedna z osób powiedziała, "ważne, by kable były w ścianie".

      Nie każdy po zakupie zaczyna generalny remont.
    • soemi Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 19:33
      może nie rewelacja i nie podnosi wartości mieszkania, ale jedna sprawa z bani.
      nie musisz już załatwiać tel czy netu, czekać aż przyjdą skonfigorować łącze czy
      podłączyć tel. wystarczy aneks i włączenie kompa czy tel.
      a do kablówki nie trzeba ciągnąć kabli, też wystarczy włączyć.
    • fajka7 Re: Mieszkanie do sprzedania 15.11.08, 19:37
      Dlania wciaz nie wszedzie sa techniczne mozliwosci podlaczenia
      internetu, kablowki i telefonu w sposob ogolnodostepny, standardowy,
      a co za tym idzie tani.
      Taka informacja po prostu mowi tyle, ze da sie, a to bardzo wazne.
      Ja np. zyje z internetu, podobnie moj maz, potrzebujemy solidnego
      lacza i mieszkanie bez porzadnego internetu od razu jest
      zdyskwalifikowane.
      A z kolei w obecnym bloku operatorzy telewizji kablowej zgapili sie
      podczas budowy i mimo, ze mieszkam na srodku ogromnego osiedla do
      dyspozycji mam tylko osiedlowa sniezaca kablowke za 20 zl i nic do
      ogladania.
      Musielismy wziac Nke chcac miec co wlaczac, ale to wcale nie bylo
      tanie- kilka stow przy instalacji, no i teraz tez cos kolo setki
      miesiecznie idzie na tv.
      To sa bardzo uzyteczne informacje i niestety czasami rewelacja smile
    • akado Re: Mieszkanie do sprzedania 16.11.08, 16:00
      Nie w każdym mieszkaniu da się podłączyć internet. Z zasięgiem kablówek też jest
      różnie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka