amoreska
01.12.08, 20:03
Jakie jest Wasze zdanie na temat protestu drobnych, nazwijmy to, tragarzy towarów przez granicę, czyli tzw. "mrówek" i całokształtu ich "pracy"? Czy takie zajęcie to jest konieczność życiowa, czy też raczej nie do końca legalny sposób na życie?