stansia
02.12.08, 10:34
W naszym przedszkolu za kilka dni ma być wycieczka - przejazd ok 50
km autokarem, bez pasów, na grupę ok 23 dzieci do opieki 3 osoby- 2
nauczycielki i pomoc - żadnych rodziców dodatkowo do pomocy, jedzie
całe przedszkole. Wycieczka ma być od 8.00 do 15.00.
Z jednej strony bardzo fajnie - wycieczka, zabawa, nowe super
przeżycia, dla dzieci świetna sprawa, ale ja się boje puścić
dziecko - nie wyobrażam sobie przewieźć dziecko nawet kilkanaście
metrów samochodem bez fotelika, a tu taka podróż, no i zastanawia
mnie brak możliwości dodatkowej opieki ze strony rodziców.
Rozmawiałam z P. Dyrektor, powiedziała że zawsze tak jeżdzą - bez
pasów, firma przewozowa sprawdzona, kierowca wolno i ostrożnie
jeździ, ale co z tego jak może ktoś w nich walnąć, jest ślisko, ja
sobie próbuje to wyobrazić ale chyba mam za małą wyobraźnię, bo ni
cholery nie mogę sobie tego wyobrazić. Dziwi mnie, ze przedszkole
tak beztrosko podchodzi do spraw bezpieczeństwa. To że nigdy nic się
nie stało - dla mnie to żadna gwarancja.
Z drugiej strony od tygodnia w przedszkolu słychać tylko o
wycieczce, dzieci podekscytowane, i jak tu nie puścić??
A może ja przesadzam?? Powiedzcie, puściłbyście swoje dziecko??