Zachęcona wątkiem o prezentach dla męża zakładam podobny.
Co Wy byście chciały dostać od męża? Czy wolicie niespodzianki, czy raczej
wolicie same wskazać konkretną rzecz. Pamiętacie jakieś najdziwniejsze,
najśmieszniejsze, ewentualnie najgorsze prezenty - niekoniecznie od męża
To ja od razu odpowiem - ja bardzo chciałam dostać nawigację samochodową na
gwiazdkę, więc napomknęłam parę razy mężowi (ale tak nie wprost). A on
ostatnio pyta się mnie co ma mi kupić. No wogóle facet nie myśli

Tak więc
mój tegoroczny prezent będzie wybrany przeze mnie.
Jeśli chodzi o najdziwniejsze, itp - to od męża raczej takich nie ma bo z
reguły mówię mężowi co bym chciała. Chociaż raz dostałam "dziwny" prezent, co
prawda nie na gwiazdkę. Był mój mąż na wyjeździe służbowym w Niemczech. Mamy
taką "zasadę", że z zagranicznych podróży mąż przywozi mi i córce jakiś drobny
prezent. No i z tych Niemiec mąż przywiózł mi komplet bielizny z sexshopu

Taki z pasem do pończoch. Szkoda tylko, że biustonosz okazał się ciut za
mały