ukradlam dowcip z "kuchni"
wchodzi facet do baru z malpka na ramieniu i zaczyna pic. Malpka w
tym czasie skacze po barze i je co popadnie. Jak zjadla bile ze
stolu bilardowego barman krzyknal "panie, widziales??!!" "taak -
odpowiada facet - ona je wszystko jak leci" Nastepnego dnia facet
znowu przychodzi z malpka. Ta zaczyna biegac, wziela wisienke z
drinka , wsadzila sobie do d..py, wyjela i zjada. Na to barman
krzyczy: "Panie widziales???!!, to obrzydliwe!!!" Taaa - odpowiada
facet - ona wszystko je. Ale od momentu jak zjadla bile, wszystko
mierzy" ...
hihi, malpa z ta bila miala maly porodzik

))))