18.12.08, 00:48
co robicie, lubicie robic po seksie?
ja uwielbiam zasypiac, popadam w taki blogi sen zaraz po.Maz natomiast lubi to
co wiekszosc kobiet wtedy, tulenie, szeptania, pierdoly jakies, co mnie
strasznie wkurza
Obserwuj wątek
    • madame_zuzu Re: po seksie 18.12.08, 00:56
      wracam do domu big_grin


      a tak poważnie, to prysznic i spać smile
      • robatchek Re: po seksie 18.12.08, 01:01
        Kurcze, wszyscy z tym prysznicem po, nie rozumiem... uncertain Prysznic to ja wolę
        przed, świeżutko, pachnąco... A potem, to fajnie jest czuć ten zapach seksu w
        powietrzu, a nie zmywać z siebie tych wszystkich czułości, pocałunków. Wstaję
        rano, to się umyję i tak, to zrozumiałe smile Ale żeby po seksie? To prawie tak,
        jak wychodzić od kogoś z domu i wycierać buty w jego wycieraczkę. Głupio... smile
        • semida Re: po seksie 18.12.08, 01:10
          Robatchk to samo sobie pomyslalamsmile
          Poza tym...ja teraz jestem po seksie...super seksie i...
          M chciał się przytulać itp.
          Wysłałam go spać,a sama zrobiłam sobie kanapki,herbatkę,i zasiadłam przed kompem.Może wreszcie jakas pracę zrobięwink
        • fabryka.lodow.napatyku Re: po seksie 18.12.08, 01:10
          tez tego nie rozmumiem
          • robatchek Uffffff :D 18.12.08, 01:14
            Już się bałam, że jakąś gafę popełnię, obsobaczą mnie tu, żem brudas albo jaka
            inna zaraza leniwa wink Ale co poradzę, lubię to i już smile I nie chce mi się też big_grin

            Zmykam... do łóżka big_grin
        • madame_zuzu Re: po seksie 18.12.08, 06:44
          z tym prysznicem to nie za każdym razem smile ale najczęśćiej jednak tym to się
          kończy. Jak dłuugi i dziki sexior był, to nie zasnę, jak będę cała spocona,
          klejąca itd( nie bedę wdawać sie w szczegóły od czego to czlowiek moze sie kleić
          smile)i nie biegnę tam odrazu...zawsze sie potulimy PO...tak z godzinkę..czasem
          dwie. Po prysznicu after czuję się maxymalnie odprężona... fakt faktem sexu nie
          miałam z pół roku, więc jak się zdarzy, to pewnie nie będe się myła ze 2 dni big_grin
          • madame_zuzu Re: po seksie 18.12.08, 06:47
            poza tym, jak sex się zdarzał późnym wieczorem/w nocy, to tym bardziej szłam pod
            prysznic, bo rano nie zawsze udawało mi się wpaśc pod prysznic przed wyjściem do
            pracy/szkoły/trening*


            *niepotrzebne skreślić
            • doral2 Re: po seksie 18.12.08, 09:17
              madame_zuzu napisała:

              > poza tym, jak sex się zdarzał późnym wieczorem/w nocy, to tym bardziej szłam
              pod prysznic, bo rano nie zawsze udawało mi się wpaśc pod prysznic przed
              wyjściem do pracy/szkoły/trening*.."

              ups, to już z dwojga złego wolałabym wziąć prysznic rano, niż taka nieświeża
              między ludzi iść.

              ale czytałam w słynnym waciku o zmianie pościeli, że jedna osoba po seksie
              zmieniała prześcieradło smile
        • beniusia79 czemu polowa mezczyzn nie moze po seksie zasnac? 18.12.08, 15:06
          ... bo musza worcic do domu uncertain
      • jowita771 Re: po seksie 18.12.08, 05:47
        Prysznic po seksie to nie dla mnie. Ja jestem rozleniwiona wtedy, przeciągam się
        i mruczę jak kotkawink
        Kiedyś byłam z facetem, który leciał pod prysznic zawsze po seksie. Był
        muzułmaninem i jakoś to uzasadniał. Trochę mi przeszkadzało i po krótkiej
        rozmowie zrezygnował dla mnie z tego prysznica.
    • robatchek Re: po seksie 18.12.08, 00:57
      Kiedyś zachowywałam się jak typowy facet - wypalałam fajkę i odwracałam się
      tyłem, popadając w błogostan wink Aktualnie fajki nie wchodzą w grę, zostało mi
      wtulanie, najchętniej tyłem, bo lubię ciepełko w plecy big_grin
      Małżon się cieszy, że nie musi tych mdłych farmazonów opowiadać, też się wtula i
      tak sobie zasypiamy smile

      Jak sobie chcemy czule pogawędzić, to najfajniej na kanapie, przy jakiejś
      muzyczce, szklaneczce whisky, i w pełnym stroju wink Możemy tak i całą noc
      plotkować wink
    • jagna_1 Re: po seksie 18.12.08, 01:18
      zajarać fajeczkę, choć na codzień nie palę smile a następnie wtulić się
      w ramiona mojego męża i spać.
      • patssi piore 18.12.08, 02:22


        • patssi Re: piorę 18.12.08, 02:23

          • fabryka.lodow.napatyku Re: piorę 18.12.08, 02:29
            zawsze? co, posciel?
          • insomnia0 :)))brawo 18.12.08, 15:38
            oplułam kompa...wink
    • 18_lipcowa1 Re: po seksie 18.12.08, 09:09
      ja tez jak typowy chlop- wysikac sie i zasnac
      a moj maz jak baba - patrzenie w oczy, jakies pocalunki
      staramy sie jakos to wyposrodkowac,,,heh
      • hellious Re: po seksie 18.12.08, 09:14
        Wszystko zalezy od pory dniatongue_out Jak wieczorem, to ide spac ( malz tez) Jak wczesnym wieczorem, to malz idzie spac, a ja z herbatka na kompa. Jak w dzien, to pod przysznic i kazdy do swoich zajectongue_out Szeptanie itp tez wole w pelnym ubraniu smile
    • asia.asz Re: po seksie 18.12.08, 11:00
      gadamysmile
    • tomelanka Re: po seksie 18.12.08, 11:34
      jak jest pozno to spimy, jak wczesny wieczor-ogladamy sobie w lozku film, jak w
      dzien-kazdy rozchodzi sie do swoich zajec smile
    • morgen_stern Re: po seksie 18.12.08, 12:00
      Po seksie to ja sobie lubię pogadać, poszeptać i wszystko poomawiać wink
      A potem zależnie od pory dnia lub nocy - odpływam w niebyt albo zaczynam
      wszystko od początku wink
    • deela Re: po seksie 18.12.08, 12:11
      odwracam sie dupa i zasypiam
      • in-ca Re: po seksie 18.12.08, 14:51
        I ja tak mam XD
        no chyba, że wcześnie jest, to jakiś film zarzucamy
        --------------
        Ale trochę było jej wstyd, że pozwala porządnej kobiecie wierzyć w przyszłość
        zobaczoną w kociołku gumbo. Ponieważ w kociołku gumbo pani Gogol można było
        dostrzec tylko tyle, że przyszłość niesie bardzo dobry posiłek.
        Wszystko inne zobaczyła w misie jambalayi, którą przygotowała wcześniej.
    • truscaveczka Re: po seksie 18.12.08, 15:02
      Zwykle korzystamy z chwili nieuwagi potomstwa, więc trza się poubierać, usunąć
      ślady i udawać, ze się rozwiązuje krzyżówkę wink
    • nataliam2 Re: po seksie 18.12.08, 16:06
      U nas też jest na odwrót.
      Ja to bym najchętniej zapaliła w łóżku fajka a potem zasnęła a mąż lubi się
      przytulać.
    • szyszunia11 Re: po seksie 18.12.08, 23:53
      oj, kiedy to byłosmile nie pamiętam...
      a tak powaznie, to też ten czyścioszkowy nawyk prysznica mnie denerwuje, widzę, że nie tylko mniewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka