erka000
16.01.09, 12:25
Jest tyle par, które marzą o potomstwie i nie mogą zrealizować swojego pragnienia.
A ja już to pragnienie dwa razy zrealizowałam (mam dwie córki) i teraz
najprawdopodobniej jestem w trzeciej ciąży. Raz, jedyny raz pękła
prezerwatywa, akurat tego dnia zapomniałam łyknąć tabletki. Test z moczu
pokazał wynik pozytywny. Usg jeszcze nic nie pokazało. Zrobię test beta, żeby
się upewnić.
No powiedzcie, czy to nie jest złośliwość losu?
Najbardziej chciałabym nie być w ciąży, ale jeśli już w niej będę, to niechże
to tym razem będzie facet. Bardzo nie chciałabym bliźniąt, a
prawdopodobieństwo ciąży mnogiej jest spore - mąż z bliźniaków, teść z bliźniaków.