Dodaj do ulubionych

Dziecięce słowotwórstwo

17.01.09, 12:52
Wg mojej córki karteczki samoprzylepne post it to "klejnotki". smile
Obserwuj wątek
    • jodi20l Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 13:00
      moja prawie 4latka: usiądź koło do mnie smile
      • jodi20l Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 13:02
        a kanapki chce jeść z jajonezem, całkiem niedawno na brzoskwinię
        mówiła etuświnia
      • moofka Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 13:03
        jodi20l napisała:

        > moja prawie 4latka: usiądź koło do mnie smile

        moj do niedawna mowil KU mnie, KU taty i KU samochodu wink w sensie koło czegos
      • lora78_pl Re: Dziecięce słowotwórstwo 18.01.09, 19:00
        moja niespełna trzylatka mówi "kołoobok" a najpierw to "naftej"
      • mama-maxa Re: Dziecięce słowotwórstwo 19.01.09, 22:43
        mój dwulatek mówi chodx z tobą, zamiast ze mnąsmile
    • b.bujak Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 13:01
      smile
      niedawno przy otwieraniu którejś strony internetowej wyskoczyła reklama
      "naturelle" - młody pyta co to, więc odpowiedziałam "reklama podpasek" na co on
      pyta "pod jaki pasek??"

      wiem, że to nie słowotwórczość, ale zaskakująca interpretacja.... też fajne smile
      • matysiaczek.0 Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 13:22
        namiot - jajot
        i do tej pory (5 lat) nie mogę wyplenić "ja chciałam bym" albo "ty chciałaś byś"
      • joanna266 Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 13:24
        mój najstarszy syn bardzo wczesnie nauczył sie mowic i bardzo duzo
        słówek przkręcał w owym czasie ale "mistrzostwem"było mowienie na
        hulajnoge "hu.jnanogach" a na kazdego wujka długi czas
        mowił"h.ujek".teraz ma 9 lat i wogóle nie wymawia litery "R" i chyba
        moich wysyłków tak mu juz zostanie.
        • gacusia1 Hihihihi 17.01.09, 16:20
          Moj na hulajnoge mowil -hulinoga.
        • jowita771 Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 16:53
          Joanno, mistrzostwo!
          big_grin
    • gacusia1 Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 16:18
      CZysciówka-wklad do szczotki klozetowej
      Wijaczek-huśtawka,karuzela
      Zamboni-mop Swiffer do podlogi(zamboni to auto czyszczace lodowisko).
      • meduza_79 Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 16:23
        hit mojego dwulatka to "toptep" - czyli helikopter
        • dorianne.gray Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 23:19
          U mojego dwulatka to był "kepkiptolet", a helikopter na niebie
          to "ja je/bie kepkiptolet".

          Jest jeszcze "kopój" (pokój), "jajówa" (jajecznica), "modenialka"
          (betoniarka, ale beton to beton!) i jak mu się coś nie podoba "nie
          mogę tego nawidzieeeeeć!!!"
        • lora78_pl Re: Dziecięce słowotwórstwo 18.01.09, 19:03
          u nas helikopter to hipotel, samochód- sopotu, a samolot- salołot po prostu smile
    • klarysa007 Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 16:36
      Prostownica do włosów - prostaczka wink
      • arioso1 Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 16:41
        zielony-trawowy
        żółty-słońcowy
        zamiast pralka pierze to pralka pra
        -kordła
        -osa ma kujon-(żądło)
        Najzabawniejse jednak bylo slowo mojej córki w wieku 7 lat.
        KIedys odprowadzalam ją do szkoly- i mówie - rozstaniemy sie pod
        szkołą -dalej pójdziesz sama.
        uszłysmy kawałek a ona pyta -mamo a gdzie jest podszkoła?
        pózniej w pracy klaswej napisała ze świat ma 5 kontenerów (
        kontynentów miALO BYĆ)
        • ibulka Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 16:53
          znajomy trzylatek po wakacjach u dziadków ciągle prosił rodziców o 'ciećkę
          boink'... po pół roku rodzice odgadli, że chciał jechać na WYCIECZKĘ DO OBORNIK
          [śląskich] big_grinDD
        • mama_kotula Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 17:02
          Cytat
          uszłysmy kawałek a ona pyta -mamo a gdzie jest podszkoła?


          Moje dzieci od dłuższego czasu są święcie przekonane, że sklep w bloku obok
          (czyli "pod czwórką") nazywa się "PODCZWÓRKA".
          • ibulka Re: kotula 17.01.09, 17:29
            smoki się odrodziły, czy hodujesz nowe? wink
            • arioso1 chudy Jan 17.01.09, 17:35
              ale jeszcze od siebie dodam
              Babcia i dziadek jak miałam klka latmowili mi wiersz''''
              ...idzie sobie chudy Jon,worek piasku niesie.......

              Pamietam jak bałam sie chudyjona
            • mama_kotula Re: kotula 17.01.09, 21:55
              ibulka napisała:

              > smoki się odrodziły, czy hodujesz nowe? wink

              Nowe. Wyłapałam kilka w sekcji "abandoned", no jak można noworodki zostawiać!! no!
              • ibulka Re: kotula 19.01.09, 17:14
                skoro wystarczy klikać w smoki, żeby je karmić, to będę klikać ;PPP

                tylko... kiedyś sama chciałam mieć smoka, ale mi nie wyszło. zdechł. nie umiem
                być smoczą mamą sad
                • dlania Re: kotula 19.01.09, 19:44
                  Ja tez bym sie bała zostać smoczomamą. Za duża odpowiedzialnoścwink
    • mismon Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 20:44
      Świetne!! Trochę tego jest, ale ostatni:
      synek (4 latka) bierze z suszarki młotek do mięsa i mówi:
      Mama, ten KŁUJNIK już wysechł, schowam do szuflady wink
    • mamaolenki25 Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 21:02
      U nas (córka 2,5) najlepszy wyraz to : mamunia CI...- mamunia piciawink
      oprócz tego ćip- pić, badada- banana, sieciem- sercem, niaga-noga. A
      teraz to co chwila wymyśla tego typu wyrazy, tylko po kilku
      powtórzeniach powiedzmy że brzmią prawie poprawnie.
    • biedro_neczka Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 21:32
      giszkopty - biszkopty
      pitol - pilot
      wiesi - coś wisi
      pfu - picie
      chód - samochód
      jedź h...u - jedź
      pali się - świeci
      smile
      • dobrasasiadka Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 21:46
        to i ja dorzucę od mojej 3 latki
        - serek WIOSKOWY (zamiast wiejski)- przyjęlo sie w rodzinie smile)
        - swoisita odmiana np idłam-znaczy szłam smile
      • corneliss Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 21:47
        duzo tego, mlody ma 2,7
        ale a propos pralki to wg niego pralka pierzy
        hihopotam to hipopotam
        i ze cos da mamusiowi no bo przeciez daje tatusiowi wiec tak jest logicznie
        musze pospisywac bo codziennie cos wylapuje
        • lenka30a Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 22:02
          Julia 3 latka:
          guma do żucia - guma niepołykalna
          kołdra- kordła
          chcę- sce
          kanapka - kamatka
          • jodi20l Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 22:07
            lenka30a napisała: > guma do żucia - guma niepołykalna
            u nas jest guma do wyrzucenia smile
            na mojego szwafra, córki wujka, daniela mówiła daleń, rodzinnie
            później przyjęło się jeleń ;p
            na kolega kacpra mówi kapsel
            na wisiorek-żyrandol
            • wilma1970 Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 22:56
              Nasz przedostatni syn wprowadził wiele neologizmów do języka naszej rodziny.
              Teraz mówimy wyłącznie tważorek (twarożek), laspetka (skarpetki). I to on jadąc
              na foteliku rowerowym popychał moją pupę, żebym jechała szybciej wołając: Cipko!
              Cipko! (szybko).
              A nasz najstarszy mawiał kolegon (kolega) myśleliśmy, że to rzadko spotykane
              słowo dziecięcego języka, ale byliśmy kiedyś w górach i na szlaku spotkaliśmy
              rodzinę z dzieckiem w wieku naszego syna. Chłopcy minęli się na ścieżce, patrząc
              na siebie spode łba, a potem ten drugi dzieciak powiedział - O, kolegon idzie.
              (sic!)
              • gosia.ci Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 23:24
                grzebien- grzegie(pogrzeb mnie -uczesz),
                taksówka-końcówka
                • liberata Re: Dziecięce słowotwórstwo 17.01.09, 23:51
                  Moja 6 latka: Jak będziecie mieć jeszcze jedną córeczkę, to będzie
                  miała na imię Intruza smile
    • lena_madzia Re: Dziecięce słowotwórstwo 18.01.09, 00:05
      tankownia-stacja benzynowa
      naprawnia-mechanik samochodowy
      baniu-banan
      divi-divi- DVD
    • mama_frania Re: Dziecięce słowotwórstwo 18.01.09, 11:39
      Rozmowa z 2,5 latkiem:
      - Co mama umie robić?
      - mama umie robić zupkę, mięsko i tory układać.
      - a tata co umie robić?
      - tata umie robić kupkę i siku.
      smile
      • inia33 Re: Dziecięce słowotwórstwo 18.01.09, 11:50
        kamapka - kanapka
        o-o - koło (kogoś)
        gdzie jest mój kapć?
        bojałam się...
    • czarnataka Re: Dziecięce słowotwórstwo 18.01.09, 12:21
      moja usłyszała, że ser i mleko to nabiał. Następnego dnia jadła
      jogurt i mówi:
      -Już nie mogę tego naróżu...

      (Jogurt był truskawkowy)tongue_out
    • very.martini Re: Dziecięce słowotwórstwo 18.01.09, 14:16
      Nie dziecięce, co prawda, ale nie mogę sobie odmówićsmile Jestem
      lektorką języka polskiego jako obcego, moi uczniowie - zresztą tak
      jak Polacy uczący się języków obcych - przyzwyczajeni są do tego, że
      jest grupa słów brzmiących znajomo w każdym języku. Niestety, zdarza
      się, że wyciągają z tego zgubne uogólnienia. Teraz akurat mi się
      przypomniało, że

      decyzja może być importantyczna (czyli ważna)
      a pieniądze można spędzać (czyli wydawać)

      Pozdrawiam wszystkie emamysmile



      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • ruda_kasia Re: Dziecięce słowotwórstwo 18.01.09, 16:14
        Moja córka w wieku ok 3 lat, mamo, czy jedziemy ding dang dong?
        Chodziło o windę (któa wydawała taki odgłos
        Teraz ma prawie 4 lata, ale mój kapć i boiłam się zdarzają się nadal.
    • renias75 Re: Dziecięce słowotwórstwo 18.01.09, 17:23
      Wg mojej córki
      spędzi-swędzi
      zakręt-wkrętak,śrubokręt
      pan naprawnik-pan mechanik
      ew.naprawniczka-damski odpowiednik mechanika
      sukniczka-jak jest spodniczka,to jak nazwać sukienkę?
    • spacey1 Re: Dziecięce słowotwórstwo 19.01.09, 17:32
      Moje dzieci są już spore, więc raczej nie mają problemów z wymową, ich
      słowotwórstwo zaczyna się wtedy, kiedy nie znają słowa, a chcą coś nazwać. I tak
      powstały "gryzojady" (gryzonie) i "pan chory na malutkość" (czyli karłowatość).
      • bweiher Re: Dziecięce słowotwórstwo 19.01.09, 19:39
        Nasz syn na stację paliw mówi "paliwnia". Oczywiście jest jeszcze dużo innych
        powiedzonek ale to mi najbardziej utkwiło w pamięci.
    • daga_j Re: Dziecięce słowotwórstwo 19.01.09, 19:45
      Moja 4,5 latka jeszcze trochę niewyraźnie mówi i np. trudno jej wymówić JELEŃ i
      mówi LELEŃ a jak się bardzo postara to LEJEŃ wink
      Inne słówko też mówi przeinaczone: zamiast "naprawdę" ona zawsze powie
      "napjawdi" (to że nie mówi "r" nie dziwne, ale ta końcówka mnie śmieszy, że "i")
      Oraz zamiast "pierwszy": piejwszy.
      Więcej nie pamiętam smile na razie
    • topola2005 Re: Dziecięce słowotwórstwo 19.01.09, 22:54
      kogutka = pobudka
      daj mi pomoc = pomóż mi
      pokułki = brokułki
      kiki = biedronka wink
    • bri Re: Dziecięce słowotwórstwo 19.01.09, 23:13
      Z dziś, teatralnym szeptem: "Mamo, pójdę do taty do pokoju i będę
      cicho jak skaranie morskie".
      • ibulka Re: Dziecięce słowotwórstwo 19.01.09, 23:37
        ;-DDD
        • bweiher I jeszcze 20.01.09, 12:26
          tak mi się przypomniało,jak synowi się coś uda to mówi "to jest dla mnie pestka
          z masłem".
          • marysienka44 Re: Moja 20.01.09, 13:14
            Marysia jak miala 2,5 roku uwielbiała jazdę na karuzeli w centrum
            handlowym, karuzela to same kucyki więc biegla do karuzeli w M1 i
            krzyczła; Jeeebać kucyki !! (co oznaczalo jechać na kucyku).
            No a teraz mówi papi na brzoskwinię i nie mamy pojęcia dlaczego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka