Dodaj do ulubionych

Ksiądz pragnie żony

27.01.09, 08:57
wyborcza.pl/1,75480,6199607.html

Świetny wywiad. Nasze dzieci może nie doczekają zniesienia obowiązkowego
celibatu, ale wnuki.. może, może.. wink
Obserwuj wątek
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 09:26
      ksiądz też człowiek
      • lenka30a Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 09:30
        mi by nie przeszkadzało, jakby ksiądz mial żonę, dzieci
        jeśli chodzi o papieża...to już inna sprawasmile
    • sylwia06_731 Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 09:31
      No to ksiadz to dobra partia bedziesmile.Biedy sie przy nim nie zazna.rodzina bedzie utrzymywana na przyzwoitym poziomiesmile
    • zebra12 Ksieżą powinni mieć obligatoryjnie żony 27.01.09, 09:40
      Po pierwsze by mieć naprawdę czyste sumienie i koncentrowac się na
      tym, co Boże zamiast walczyć z pokusami cielesnymi. Po drugie Biblia
      wyraźnie mówi: "Biskup powinien być nienaganny, mąż jednej żony,
      który własnym domem zarządzać umie. Bo jeśli tego nie umie, jakże
      miałby mieć na pieczy kościół Boży?"
      Skoro biskup, tym bardziej ksiądz.
      Poza tym księża byliby wtedy bardziej ludzcy, rozumiejący problemy
      małżonków, problemy z wychowaniem dzieci itp.
      Jestem za rękami i nogami! I to juz od dziś!
    • lola211 Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 09:43
      A co z zakonnicami?
      • katia.seitz Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 11:27
        Artykuł bardzo dobry, zresztą badania prof. Baniaka były już kilka lat temu
        przytaczane w "Tygodniku Powszechnym". Choć Kościół oczywiście z tego żadnych
        wniosków nie wyciągnie...

        Zakonnice i zakonnicy to trochę inna bajka niż tzw. księża seminaryjni - z
        zasady są to osoby powołane do życia we wspólnocie klasztornej. Ich sytuacja
        jest inna niż sytuacja księdza samotnie siedzącego na parafii i pracującego
        wśród świeckich. Klasztorny rytm życia jest bardziej uporządkowany, z
        psychologicznego punktu widzenia, łatwiej odnaleźć w nim sens, istnieją
        współbracia / współsiostry, tworzący pewną namiastkę rodziny itp. (Co nie znaczy
        oczywiście, że w klasztorach nie zdarzają się różne patologie). Tym niemniej
        jednak, w wielu tradycjach religijnych istnieje kategoria mnichów lub mniszek -
        osób żyjących w celibacie, w pewnym stopniu odosobnienia od świata zewnętrznego,
        funkcjonujących według określonego rytmu i reguł. Życie mnichów buddyjskich nie
        różni się wiele od życia mnichów chrześcijańskich z zakonów kontemplacyjnych.
        Bardzo ciekawe i wartościowe rzeczy potrafią się wykuwać w klasztorach - tak
        więc, ich kasacji bym nie postulowała smile

        Inną sprawą natomiast jest kwestia kapłaństwa kobiet...
    • kinga127 Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 09:45
      czytałam, też bardzo mi się podobał ten wywiad i myślę, że kiedyś może dojdzie
      do tego, żeby księża mogli mieć rodziny z drugiej strony jak poczytałam wczoraj
      o poczynaniach Ojca Świętego to chyba nic z tego nie będziesad.
    • smerfetka8801 Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 09:48
      bo celibat to głupota i może ktoś to wreszcie dostrzeże.grzmi z ambony o grzechu
      seksu przedmałżeńskiego a sam ma podwójne życie...przynajmniej co trzeci.
      gdyby mili rodziny oznaczało by to koniec hipokryzji i zakłamania swoim
      postępowaniem mogli by pokazać jak należy żyć w rodzinie jak się szanować itd
      same korzyści wiec czego kościół tak się boi???
      • lenka30a Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 10:02
        zakonnica to co innego...zakonnica-mężatka to trochę bezsens, wg mnie
        oczywiście
        • czar_bajry Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 10:13
          Jestem jak najbardziej za tym aby księża mieli żony.
          • tebacha Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 10:21
            A co to jest "obowiązkowy celibat"? Przecież WYBRALI.
    • mallard Nooo, -byle nie mojej! ;) n/t 27.01.09, 10:19

    • taleksander Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 12:28
      Dlaczego zawsze jeśłi chodzi o celibat księży to jest tyle mądrali wiedzących co dla nich jest lepsze, czego by chcieli i co myślą?
    • taleksander Re: morgen_stern 27.01.09, 12:30
      zawsze w Twoich wypowiedziach odnośnie wiary, Kościoła, księży itp. jest tyle jadu, złośliwości, dziwnych insynuacji i prowokacji. Chyba jesteś bardzo nieszczęśliwym i zgorzkniałym człowiekiem. Szkoda mi Cię.
      • morgen_stern Re: morgen_stern 27.01.09, 12:48
        1. Rozumiem, że jesteś księdzem, więc masz większe prawo do wypowiadania się na
        temat celibatu?
        2. Gdzie w mojej wypowiedzi w tym wątku jest jad i złośliwość? Wskaż, proszę.
        3. Ja natomiast zauważyłam, że wypowiadasz się głównie w wątkach dotyczących
        wiary, księży, aborcji itd., zawsze zapalczywie i fanatycznie. Sądzisz mnie
        swoją miarą? I zupełnie niepotrzebnie mnie żałujesz, odkąd doszłam do wniosku,
        że jestem ateistką czuję się o wiele szczęśliwsza smile
        • taleksander Re: morgen_stern 27.01.09, 12:51
          morgen_stern napisała:

          > 1. Rozumiem, że jesteś księdzem, więc masz większe prawo do wypowiadania się na
          > temat celibatu?

          może i jestem

          • morgen_stern Re: morgen_stern 27.01.09, 12:55
            A ja może jestem biskupem. I?
            • morgen_stern Re: morgen_stern 27.01.09, 13:03
              W sumie to na ciebie dobry sposób - ilekroć próbuje się podyskutować z tobą
              merytorycznie, znikasz tongue_out
              • taleksander Re: morgen_stern 27.01.09, 13:06
                nie znikam, po prostu wiem, że ta dyskusja nie będzie konstruktywna, więc po co się w nią wdawać?
                • morgen_stern Re: morgen_stern 27.01.09, 13:08
                  No to po co się w niej wypowiadasz, w dodatku wybitnie personalnie, a nie na temat?
                  • taleksander Re: morgen_stern 27.01.09, 13:12
                    bo mam taki kaprys, to wolne forum, każdy może mówić kiedy chce i przerwać kiedy chce :p
                    • morgen_stern Re: morgen_stern 27.01.09, 13:13
                      A ja mam kaprys zakładać takie wątki. Skoro tak cię bolą od nich zęby, to wolna
                      wola - omijaj.
                      • taleksander Re: morgen_stern 27.01.09, 13:14
                        słowem o zębach nie wspomniałam, mylisz mnie z kimś smile
                        • morgen_stern Re: morgen_stern 27.01.09, 13:16
                          Ja wspomniałam. Taka licentia poetica. A ciebie nie da się pomylić tongue_out
                          • taleksander Re: morgen_stern 27.01.09, 13:21
                            morgen_stern napisała:

                            > A ciebie nie da się pomylić tongue_out
                            >

                            hihihi, nie wiesz co mówisz
                            • morgen_stern Re: morgen_stern 27.01.09, 13:21
                              To, że jesteś trollem grasującym pod niejednym nickiem, to wiem, żadna nowina.
                              • taleksander Re: morgen_stern 27.01.09, 13:23
                                oj nawet nie wiesz z kim rozmawiasz, oj nie i to jest właśnie najlepsze
                                • morgen_stern Re: morgen_stern 27.01.09, 13:25
                                  Taaa, i po prostu skręca mnie z ciekawości.. <zieeew>
                                  nara
                • trautlusia Re: morgen_stern 03.02.09, 10:17
                  taleksander napisała:

                  > nie znikam, po prostu wiem, że ta dyskusja nie będzie
                  konstruktywna, więc po co
                  > się w nią wdawać?


                  BRAWO !!!!
    • irmaaa Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 12:35
      Nie dziwię się, mi też się marzy żona wink
      • sanciasancia Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 12:37
        Ja bym mogła mieć taką na pół etatu wink.
    • lubie_gazete Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 14:15
      Jeden żony,drugi męża wink
      • mallard Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 14:33
        lubie_gazete napisał:

        > Jeden żony,drugi męża wink

        A trzeci lubi gazetę...
        • doral2 Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 14:53
          celibat w kościele katolickim nie jest po to, by zachować rzekomą czystość.
          celibat jest po to, by zachować w całości dobra kościelne, uchronić je przed
          parcelacją na rzecz spadkobierców księży, czyli żon, dzieci, wnuków, braci,
          sióstr i tak dalej.
          dorobienie celibatowi wymiaru duchowego to po prostu kamuflaż.
          • myelegans Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 15:35
            NIe tylko zniesc celibat ksiezy, ale dopuscic kobiety do kaplanstwa,
            wtedy moze wroce do kosciola
    • denea Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 15:52
      Ten artykuł utwierdza mnie tylko we własnym zdaniu na ten temat smile
      Co ciekawe, kilka razy rozmawiałam o tym ze starszymi osobami z
      rodziny i w zasadzie zdania mieli podobne: przymusowy celibat odrywa
      księży od rzeczywistości, wrzuca w jakąś nieludzką pustkę i jest
      przyczyną rozmaitych patologii.
      Przecież nie chodzi tylko o konkubiny. Nielegalny związek z kobietą
      jest dla ogółu jednak w pewien sposób zrozumiały i łatwy do
      usprawiedliwienia.
      Ale jak sobie tak myślę o tych młodych chłopakach zamkniętych w
      seminariach... potem wysyłanych na kolejne parafie, gdzie ani nikogo
      bliskiego nie mają, ani szans na przyjaciół tak naprawdę... wiara
      wiarą, ale moim zdaniem lata takiej pustki są ponad siły człowieka.
      Skądś się biorą przecież księża co nawet zmarłego z kasy by obdarli,
      alkoholicy, hazardziści.. że o sprawach cięższego kalibru nie
      wspomnę.
      Mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni - chociaż pewnie nie za
      Benedykta.
      • tebacha Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 16:38
        Oby żył wieczniesmile
        • morgen_stern Re: Ksiądz pragnie żony 27.01.09, 16:43
          O, taleksander, przelogowałaś się?
    • emigrantka34 a sadzilam, ze jestes optymistka... 03.02.09, 11:30
      a tu wnuki dopiero...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka