Dodaj do ulubionych

Ślub w supermarkecie

16.02.09, 11:14
Może zadziałały tu względy finansowe, bo Młodzi nie musieli martwić
się o wesele, obrączki, kwiaty, stroje, przejazd samochodem, kurs
tańca, a nawet weselny obiad dla 30 osób w hotelu w Ustroniu i
tygodniową podróż poślubną do Wenecji. Wszystko to fundowali
organizatorzy konkursu.
Kurcze ale czy wszystko jest na sprzedaż?
Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • nombrilek Re: Ślub w supermarkecie 16.02.09, 11:16

      Ja bym sie napewno na cos takiego nie zdecydowała, chyba ze ten slub
      cywilny w hipermarkecie to taki troche dla picu, a potem moze
      pojechali sami z rodzina do koscioła, a reszte mieli
      zasponosorowane, to spoko, ale i tak bym tak nie chciala
    • wroblica_cwir_cwir Re: Ślub w supermarkecie 16.02.09, 11:58
      A możesz podać link? Bo jak to ślub w hipermarkecie, między
      bankomatem, sklepem z majtkami i pralnią chemiczną, za plecami mając
      rząd kas i halę?
      • asinek68 Re: Ślub w supermarkecie 16.02.09, 12:05
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6277260,Pierwszy_w_Polsce_slub_w_centrum_handlowym.html

        Poznali się przez internet a ślub wzięli w markecie. Ciekawe gdzie
        poród ? smile
        • gazetaforum Re: II edycja poród w hipermarkecie 16.02.09, 12:11
          bez komentarza
          • beata985 dziwne bardzo 16.02.09, 18:24
            bo według prawa ślub nie może odbyć sie poza USC, Z wyj. bardzo
            waznych przeszkód np. choroba, niepełnosprawność.
            a tu takich przeszkód nie było.
            • sanciasancia Re: dziwne bardzo 16.02.09, 18:38
              Spokojnie daje się przekonać USC do udzielenia ślubu poza urzędem.
              • beata985 Re: dziwne bardzo 16.02.09, 22:01
                sanciasancia napisała:

                > Spokojnie daje się przekonać USC do udzielenia ślubu poza urzędem.

                w którym????
                • sanciasancia Re: dziwne bardzo 17.02.09, 09:22
                  Np. Warszawa Śródmieście.
                  • beata985 Re: dziwne bardzo 17.02.09, 20:30
                    sanciasancia napisała:

                    > Np. Warszawa Śródmieście.


                    jesteś pewna???
                    aż z ciekawości zadzwonię. nawet dzisiaj jeszcze było powtarzane
                    przez kilku urzędników, że niestety to niemożliwe...nie ma takiej
                    nopcji....nawet ci z K-c mieli obiekcje zanim się zgodzili.
                    • sanciasancia Re: dziwne bardzo 17.02.09, 20:36
                      Byłam na ślubie cywilnym w zeszłym roku, który nie odbył sie w urzędzie, tylko w
                      miejscu wybranym przez młodych.
                      • beata985 Re: dziwne bardzo 17.02.09, 20:44
                        ale kto udzielał ślubu??? urzędnik SC Czy ksiądz???
                        • memphis90 Re: dziwne bardzo 17.02.09, 21:09
                          W takiej sytuacji wynajmuje się aktora, grającego urzędnika USC. Rzeczywisty
                          ślub (w urzędzie) młodzi biorą np. tego dnia rano. Pamiętam, że opisywali to w
                          Twoim Stylu w art o "wedding-planerach".
                          • beata985 Re: dziwne bardzo 17.02.09, 21:27
                            no i kiedyś tez tak dokładnie było-te wszystkie sluby balonowe,
                            basenowe, itp. najpierw młodzi w USC podpisywali papier a potem to
                            juz tylko na niby.
                            Dokument MUSIAŁ być podpisany w Usc.

                            memphis90 napisała:

                            Pamiętam, że opisywali to w
                            > Twoim Stylu w art o "wedding-planerach".

                            ja słuchałam tego w radiu . akurat od czwartku zeszłego tyg. temat
                            był na tapecie aż do dzisiaj w Zetce. i stąd moje zdziwienie, że
                            można jednak. pomijam tu juz ten srub sklepowy, bo to było ewidentne
                            ustępstwo, zgodę...nbawet nie zgodę tylko polecenie chyb a wydali w
                            Urzędzie Miasta, bo w USC nie chcieli się zgodzić....
                        • sanciasancia Re: dziwne bardzo 17.02.09, 21:36
                          Urzędniczka Urzędu Stanu Cywilnego (przecież napisałam, że ślub był cywilny, a
                          nie konkordatowy ani sakramentalny).
                          Nie wydaje mi się, żeby była aktorką. Co więcej majaczy mi się gdzieś w pamięci,
                          że jak wychodziłam za mąż, udawało się uprosić USC, żeby udzielił ślubu w
                          bardziej reprezentacyjnym miejscu niż dostępna wtedy sala.
                          • beata985 Re: dziwne bardzo 17.02.09, 22:01
                            o, nawet mają na swojej stronie, można posłuchać audycji od czwartku
                            lub piątku..
                            dziwne to trochę, bo twierdzą uparcie w różnych urzeędach,że nie
                            można a okazuje się w koncu,że mo,żna...skoro można to dlaczego
                            twierdzą,że nie...kompletna bzdura jakaś...
          • sir.vimes Różnica między slubem a porodem 17.02.09, 21:31
            jest dosyć widoczna.

            Ślub to formalność, często młodzi ludzie decydują się nań dla prezentów i
            spokoju rodziny - a to dodatkowe prezenty zapewnionosmile Czemu nie w
            supermarkecie, bibliotece, gdziekolwiek sobie chcą?
    • nutka07 Re: Ślub w supermarkecie 16.02.09, 18:31
      Dla mnie to niesmaczne. Takie mam odczucia.
    • koza_w_rajtuzach Re: Ślub w supermarkecie 16.02.09, 18:44
      trzeba być nowoczesnym smile)
      • sympatyczna1980 Re: Ślub w supermarkecie 16.02.09, 20:41
        dla mnie to niepoważne
    • iwoniaw Serio ludzie jeżdża na sesje zdjęciowe 16.02.09, 20:57
      po ślubie do centrum handlowego pod palmę czy inną fontannę?
      • mama-maxa Re: Serio ludzie jeżdża na sesje zdjęciowe 16.02.09, 22:03
        a mnie jakos juz nic nie zdziwi;>
    • gagunia Re: Ślub w supermarkecie 17.02.09, 20:39
      W życiu. Wolałabym iść do ślubu pieszo, w prostej skromnej sukience za 100 zł,
      ze świadkami wypić lampkę wina i rozejść się do domu jeśliby mnie nie było stać
      na nic więcej niż brać ślub w supermarkecie.
      Ani to śmieszne ani fajne. Dla mnie to idiotyzm. Dla idiotów. Żal, że
      społeczeństwo nasze robi z siebie takich durniów jak nie powiem jaki inny
      naród... Byliśmy wykształceni, inteligentni, z zasadami. Teraz stajemy się bandą
      idiotów i gamoni dających zrobić z siebie pajaca za byle gadżet albo kilka złotych.
      • sir.vimes eee tam 17.02.09, 21:34
        Zależy jakie dla kogo ma ślub znaczenie.

        Mi np kompletnie zwisało gdzie się odbędzie i co będę mieć na sobie. Ślub brałam
        z powodów finansowo-podatkowo-idiotycznych.

        Ludzie biorący ślub z powodu ciąży , religijnej babci czy po to by dostać
        prezent od supermarketu zupełnie więc mnie nie oburzają.
    • sir.vimes A czemu nie? 17.02.09, 21:29
      Zaoszczędzili, prezent dostali. I OK.
    • twix52 Re: Ślub w supermarkecie 17.02.09, 21:35
      Moim zdaniem to głupota i ja na takie coś bym się nie zdecydowała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka