Dodaj do ulubionych

Olbrychski

05.03.09, 17:17
gala.onet.pl/0,1545457,1,1,rafal_olbrychski,tematy.html
Kurcze, poruszające, co oni temu chłopakowi zrobili? Dzieci zabrali?
Obserwuj wątek
    • mama-maxa Re: Olbrychski 05.03.09, 17:28
      nie wiem, ale dla mnie ten jego wywiad tez sie nie końca wydaje
      normalny. oni chyba wszyscy w tej rodzinie maja problemy
      swiatopoglądowe i ciężko rozgryźć co, kto i jak i kto tu bardziej ma
      rację. Dziwne to wszystko...
    • kali_pso Re: Olbrychski 05.03.09, 17:37

      Nie wiem..dziwne to wszystko....jaką obsesję na swój temat
      dostrzegam....Niby tym co go wygryzł z "Tancerzy" był Dorociński?

      Ale z drugiej strony- popieprzone to jego życie.
      • alesio23 Re: Olbrychski 05.03.09, 17:49
        rzeczywiście, dziwny ten wywiad. ale ten Rafał zawsze mi się taki
        sympatyczny wydawał.
    • dag_dag Re: Olbrychski 05.03.09, 17:48
      Ja myślę, że młody trafił się jako dziecko przewrażliwione zajętym rodzicom,
      którzy po prostu nie mieli czasu poradzić sobie z tym dzieckiem. I wyrósł taki
      nieszczęśnik, niedopieszczony, niewygłaskany, a za to z wieloma żalami do
      wszystkich, świata i ludzi. Niektóre żale pewnie słuszne, ale w tym wieku warto
      zająć się już czymś innym. Choćby własnymi dziećmi, choćby własnymi żonami,
      choćby tą nową panienką. Najbardziej jednak dziećmi. Bo same chęci, słowa to
      zbyt mało... Ogólnie skrzywdzony dzieciak z tego faceta, krzywdzący również
      najbliższych - ja to tak mniej więcej widzę...
      • somebody1234 Re: Olbrychski 06.03.09, 13:49
        No nie wiem dla mnie ten chłopak zawsze był jakiś niedorobiony...tzn ja mam
        wrażenie że on po prostu nie potrafi zmierzyć się z tym że ...nie będzie nigdy
        taki wielki jak jego ojciec, bo co tu dużo mówić ani z niego (syna) wielki
        aktor, piosenkarz też żaden (kiedyś już chyba próbował robić karierę w tym
        kierunku), więc zamiast się wziąć do normalnej roboty to kombinuje.
        Jakoś mnie się zdaje ze to był zawsze taki synuś niebieski ptak, co to starzy
        kasę mieli, on miał dużo wolności no i życia na koszt rodziców i nagle się
        chłopak obudził że mu ktoś krrzywdę robi...
        Niedobrze mi się wogle robi od takich tekstów że on tu będzie jakies brudy
        rodzinne publicznie prał itp...żenada
    • umasumak Re: Olbrychski 05.03.09, 18:01
      Żal mi go. Jako nastolatka poszłam z rodzicami na wieczór poetycko-muzyczny z
      Danielem Olbrychskim. Był z nim Rafał. Strasznie się nim afiszował, było to aż
      nienaturalne. Potem poszłam po autograf i wtedy uderzyło mnie, że ten sam
      człowiek, który przed momentem na scenie wyglądał na super dumnego ojca, za parę
      chwil, jakby w ogóle nie dostrzegał swojego syna. W sumie dość sporo chodziłam
      na podobne imprezy kulturalne, a tylko ta pozostawiła obok pozytywnego wrażenia
      artystycznego, taki niesympatyczny posmak.
      Poza tym D. Olbrychski już parę razy pokazał, że jako człowiekowi prywatnemu
      sporo można mu zarzucić - chociażby sposób w jaki traktował M. Rodowicz będąc
      jej mężem.
      • paulina.galli Re: Olbrychski 05.03.09, 18:20
        Olbrychskiego seniora znielubilam i uznałam za nadetego pajaca - po tej akcji z
        szbla (jak pociął w Zachecie swoje fotografioe z filmów gdzie grał nazistę) .
        Wczesniej uwazamam za dobrego aktora i ani mnie grzał ani ziebił
        Co do Rafała O. - dla mnie taki wywiad w jakiejs Vivie czy Gali to kuriozum
        ale... tak sobie mysle ze chłopak moze miec jakies male załamanie nerwowe i juz
        nie kontrolowac co i komu mówi.

        (jedni żalą sie anonimowo na forum , inni publicznie w Super Expresie - wolny
        wybór)smile

        ps. ten tekst o zawleczce od granatu i zniszczeniu opini rodzicom ewidentnie
        skojarzył mi sie z molestowaniem seksualnym w dzieciństwie ( nie mowie ze to
        musi byc prawda ale nawet jestem skłonna sie załozyc o 10 zł smile ze jak
        Olbrychski junior pusci farbe to bedzie to smile)
        • paulina.galli Re: Olbrychski 05.03.09, 18:21
          przepraszam za literówki
          z "szablą" miało byc i "fotografie" i "uwazałam"
          ehhh uncertain
          • bsl Re: Olbrychski 05.03.09, 18:38
            ciekawe na jakiej podstawie chca mu zabrac dzieci i jak to zrobia
            skoro kazde mieszka ze swoim partnerem ( mowie o dziadkach )
            młody Olbrychski swego czasu przejał opieke nad dziecmi , nie wiem
            co dzieje z matka chłopców , ożenił sie ponownie a teraz jest w
            trakcie zmiany partnerki wink
            • wilma1970 Re: Olbrychski 05.03.09, 19:08
              Też megaloman, ale obdarzony mniejszym talentem. Dla mnie kompleksy i ambicje to
              mieszanka wybuchowa. Żal człowieka, ale któryż to Olbrychski nie ma zaburzonego
              kontaktu z rzeczywistością?
              • toniesamowite Re: Olbrychski 05.03.09, 19:21
                ze cos tam u niech w rodzinie jest nie teges(relacja syn-ojciec)
                slyszalam od jakiegos czasu.Ale ciekawi mnie na jakiej podstawie
                rodzice chca mu zabrac dzieci?...to dla mnie calkowite przegiecie i
                nigdy bym na jego miejscu im tego nie podarowala
                • madameblanka Re: Olbrychski 05.03.09, 19:33
                  wiesz ja zawsze uważałam że młody Olbrychski ma coś z mózgiem, naprawde. Myślę
                  że ojciec też to wie /wiedział/ dlatego przejął opiekę nad dziećmi. Teraz młody
                  sie burzy a oprócz gościnnego gotowania w programach śniadaniowych to nigdzie go
                  nie widzę. Pewnie dlatego że nic nie reprezentuje.
                  • umasumak Ekhm 06.03.09, 12:31
                    madameblanka napisała:


                    Teraz młody
                    > sie burzy a oprócz gościnnego gotowania w programach śniadaniowych to nigdzie g
                    > o
                    > nie widzę. Pewnie dlatego że nic nie reprezentuje.

                    Jakby Ci to powiedzieć, przyczyna Twojego "niewidzenia" młodego Olbrychskiego
                    nigdzie poza programami śniadaniowymi w telewizji, może tkwić zupełnie gdzie
                    indziej, niż się Tobie wydaje.
                    A reprezentuje sobą bardzo wiele jako artysta - zwłaszcza muzyk - wystarczy
                    trochę się interesować, żeby to wiedzieć.

                    P.S. A dzieci z tego co wiem, póki co są pod jego opieką.
                    >
                    >
                    • morgen_stern Re: Ekhm 06.03.09, 12:36
                      > Jakby Ci to powiedzieć, przyczyna Twojego "niewidzenia" młodego Olbrychskiego
                      > nigdzie poza programami śniadaniowymi w telewizji, może tkwić zupełnie gdzie
                      > indziej, niż się Tobie wydaje.


                      Heheheheh
                    • madameblanka Re: Ekhm 06.03.09, 12:48
                      Wiesz, żeby wiedzieć kim jest Bakuła nie musze chodzić do galerii, żeby wiedzieć
                      kto to Madonna nie musze ślęczeć nad radiem. Są sławni, znani dzięki swojej
                      twórczości i profesjonalizmowi. Będzie o nich zawsze głośno bo sa dobrzy w tym
                      co robią. Musiałbym chyba życ na wyspie bezludnej żebym nie wiedziała kim sa czy
                      co robią. W przypadku Olbrychskiego...nisza, nisza.



                      ~~~~~~
                      Gdyby słowa były mostem bałabym się po nim chodzić.
                      • umasumak Re: Ekhm 06.03.09, 12:58
                        Jest wiele artystów, mało znanych pospólstwu, którzy reprezentują sobą bardzo
                        wiele. Jeśli aspirujesz do znawcy sztuki, to się zainteresuj NISZĄ (nawiasem
                        mówiąc - dowiedz się też co to słowo oznacza), a potem feruj wyroki. Jeśli NIE
                        aspirujesz - to wypowiadaj się na temat dajmy na to Wiśniewskiego, którego
                        faktycznie trudno nie znać tongue_out
                        • madameblanka Re: Ekhm 06.03.09, 13:11
                          ludzie nie słuchający Olbrychskiego / swoją droga niby dlaczego by go mieli
                          słuchać/ są pospólstwem, tudzież z pewnością słuchają Wiśniewskiego - możesz mi
                          wytłumaczyć twój tok rozumowania czy ot tak obrażasz??


                          ~~~~~~
                          Gdyby słowa były mostem bałabym się po nim chodzić.
                          • umasumak Re: Ekhm 06.03.09, 13:20
                            A Ty może wyjaśnisz, dlaczego twierdzisz, że człowiek, którego twórczości nie
                            znasz, nic sobą nie reprezentuje?
                            • syriana Re: Ekhm 06.03.09, 13:40
                              ja wyjaśnię

                              uważam, że niewiele reprezentuje sobą człowiek, który nie potrafi bronić swojej
                              twórczości, skupić energii na tym by przede wszystkim z nią być kojarzony

                              nie mówię, że od razu sukces komercyjny czy jakikolwiek inny z tym musi się
                              wiązać, ale człowiek który pretenduje do bycia artystą zwłaszcza w niszowych
                              dziedzinach, kompromituje się występami w TzG, "Kawie czy herbacie" czy
                              opowiadaniem o rodzinnych brudach

                              absolutnie niewiarygodny jest dla mnie jako twórca
                              tym wywiadem i kolejnymi występami w programach rozrywkowych, które na pewno
                              przed nami, tylko potwierdza łatkę syna znanego ojca, której rzekomo tak bardzo
                              chce się pozbyć
                              • umasumak Co wyjaśnisz? 06.03.09, 14:19
                                Postawę przedmówczyni? Wszak ona nie zna twórczości młodego Olbrychskiego, a
                                twierdzi, że jest nic nie warta. Ty natomiast tę twórczość znasz, ale uważasz,
                                że przez postawę życiową jej autora, traci na wiarygodności.
                                Jest to Twoja opinia, z którą się nie zgadzam, ale którą szanuję, ponieważ
                                oparłaś ja na jakiś danych, a nie ich braku.

                                A nie zgadzam się, bo z mojej wiedzy na temat różnych artystów wynika, że
                                talenty nie zawsze idą w parze z umiejętnością stworzenia odpowiedniego
                                wizerunku medialnego.
                                • syriana Re: Co wyjaśnisz? 06.03.09, 16:33
                                  nie, ja też nie znam twórczości młodego Olbrychskiego i też a priori zakładam,
                                  że jest do bani
                                  bo uważam, że ktoś, kto w taki sposób prezentuje się innym nie może tworzyć
                                  niczego wartościowego

                                  i nie mów, że chodzi tylko o nieumiejętność sprzedania się mediom
                                  facet jest w obiegu od kilkunastu chyba lat, to sporo czasu na wyczucie który
                                  program w telewizji warty jest odwiedzenia i opowiedzenia o sobie, a który nie
                                  daje takiej szansy

                                  na moje oko on bardziej chce być znany i lubiany niż niszowo twórczy
                                  nie ma w tym nic złego, niechże tylko się do tego przyzna i przestanie
                                  ściemniać, że jakiś przekaz wielce wartościowy ma do dania
                                  • syriana Re: Co wyjaśnisz? 06.03.09, 16:44
                                    i żeby naświetlić bardziej mój może mało jasny przekaz - uważam, np. że
                                    dziewczyna w typie Dody bazująca swą obecność w mediach na skandalach
                                    medialnych, nie jest w stanie stworzyć dobrej muzyki

                                    tak po prostu z zasady
                                    ktoś, kto ma wrażliwość bez obciachu pozwalającą na zarabianie swoim ciałem i
                                    opowiadanie o seksie w kiblu w niewybrednych słowach, nie ma wrażliwości czy
                                    zdolności do pisania tekstów i muzyki, które mogą mnie poruszyć
                                    • umasumak Re: Co wyjaśnisz? 06.03.09, 17:53
                                      Ach, skandalistka Doda, któż jest jej w stanie dorównać? Młody Olbrychski ze
                                      swoimi traumami z dzieciństwa? Swoja drogą, to jednak radziłabym zapoznać się z
                                      tym co reprezentuje ktoś artystycznie, zanim się decydujesz otwarcie to odrzucić.
                                      • syriana Re: Co wyjaśnisz? 06.03.09, 20:04
                                        nie rozumiesz, kluczowe jest słowo "wrażliwość"
                                        tak jak z Isabel - napisała dwa wiersze, dwie odezwy, wystąpiła w filmiku i dla
                                        wszystkich jest już jasne jaki poziom intelektualno-emocjonalny sobą reprezentuje

                                        nie pasuje Ci Doda, weź więc Górniak
                                        nie słyszałam jej ostatniej płyty ale w ciemno zakładam, że jest o niczym i do
                                        bani, bo o niczym i do bani mówi Górniak pozamuzycznie

                                        Swoja drogą, to jednak radziłabym zapoznać się z
                                        > tym co reprezentuje ktoś artystycznie, zanim się decydujesz otwarcie to odrzucić

                                        dlaczego? stracę pewnie coś cennego?
                                        tak cennego, że twórca tego nie potrafi o tym powiedzieć nawet zamieszczając
                                        jakieś portfolio artystyczne na swojej stronie, potrafiąc za to wydatkować
                                        energię gotując czy tańcząc w telewizji?

                                        taką postawą jasno daje do zrozumienia, które wątki jego kariery są istotniejsze
                                        • madameblanka Re: Co wyjaśnisz? 06.03.09, 20:33
                                          od zawsze go uważałam za dziwnego człowieka /delikatnie mówiąc/, zresztą wiem że
                                          nie tylko ja. Mówiąć szmatławcu że dla niego rodzice juz nie istnieją -
                                          zwłaszcza że zaistniał dzięki nazwisku - to poprostu hańba.
                                          Nie odnosi żadnych sukcesów, kanały nie chcą z nim podpisywać kontraktów, to
                                          mówi że nie lubi medialnego szumu, w sumie co ma powiedzieć...
                      • dlania Re: Ekhm 06.03.09, 13:26
                        Bakuła dobra? W czym??? W malowaniu, pisaniu czy lansowaniu się? Buhahahahahaha!
                        Ales artystke znalazła!!! Normalnie salonową!!!!
                  • umasumak Można nie lubić, nie rozumieć tego rodzaju sztuki 06.03.09, 12:34
                    ale nie twierdzić, że nic sobą nie reprezentuje:

                    www.youtube.com/watch?v=uFQnx8Xz9ew
                    • myga Re: Można nie lubić, nie rozumieć tego rodzaju sz 06.03.09, 13:10
                      To pieknA piosenka. Dzieki, nawet nie wiedzialam, ze tak pieknie spiewa. Szkoda,
                      ze nie ma go w telewizjisad
                      • aurita Re: Można nie lubić, nie rozumieć tego rodzaju sz 06.03.09, 21:28
                        Rafal pieknie spiewasmile spiewal mi na przerwach w szkolesmile
                        zycze mu wszystkiego dobrego. Zycie nie jest latwe...
    • sanna.i Re: Olbrychski 06.03.09, 12:55
      Myślę,że stary Olbrychski z matką Rafała skopali sprawę jako rodzice. I taki
      efekt. Niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci w ogóle,mają tak rozdmuchane
      ego,że jest w nich miejsce tylko na miłość własna.Obawiam się,że gdyby wygrali
      prawa do opiekowania się wnukami, nie sprawdziliby się po raz kolejny. Jak dla
      mnie to rodzina patologiczna,choć nietypowa,bo przecież niebiedna...
    • babsee Re: Olbrychski 06.03.09, 13:01
      Koles po 2 rozwodach,porabany do cna,mota sie zyciowo choć wiek juz
      zdecyodwanie odpowiedni by miec co w glowie i reprezentowac jakies
      wartosci,nie tylko artystyczne.tajemnica poliszynela jest ze bral
      swgo czasu dosc sporo i jarał jointy na potege.
      Koles przegral sporą czesc zycia a teraz sie żali.
      Zenua.
      ps,nie zebym bronila starego,bo go wyjątkowo nie lubie,ale kacja z
      procesowaniem sie o dzieci,ktore sie wczesniej porzucilo jest dla
      mnie ponizej pewnych norm.
    • na_pustyni Re: Olbrychski 06.03.09, 16:59
      Facet sobie zdecydowanie ze sobą nie radzi i zachowuje się jak gó...arz, a nie
      ojciec nastoletnich dzieci. Jeśli ojciec go kiedyś skrzywdził, to on funduje
      własnym synom podobny syf i to na łamach jakiegoś szmatławca. Szkoda, że o tym
      nie pomyślał lansując się jakimiś żalami. Dno.
      • anulka.p Re: Olbrychski 06.03.09, 21:01
        No cóż, nie chce wnikać w prywatne życie p. Rafala, bo nic o nim nie
        wiemy tak naprawdę. Proces z rodzicami o wychowywanie dzieci pewnie
        ma swoje poważne przyczyny i znikąd się nie wziął.
        A jako artysta Rafał mnie nie przekonuje i uważam, że gdyby nie
        nazywał się Olbrychski - nie zrobiłby nawet 1/5 tego co ma teraz w
        swym dorobku. Umiarkowanie dobry aktor dostał głowną rolę w "Słodko-
        gorzkim" u Pasikowskiego (pomyłka obsadowa)i "Szcześliwego Nowego
        Jorku". Jego tworczosć muzyczna - mizerna, brak choćby jednego
        prawdziwego przeboju. Ostatnia piosenka ładna owszem, z tekstem
        Młynarskiego - który chłopakowi z ulicy tekstu by pewnie nie napisał.
        Za mało chatyzmatyczny, za mało przystojny, brak mu tego czegoś, co
        przyciąga słuchaczy/widzów. To właśnie miał jego ojciec (który
        zdecydowanie NIE jest moim ulubionym aktorem i wkurza mnie mocno),
        ale miał to coś. Tego się jednak nie dziedziczy.
        Naprawdę nie każdy musi być artystą. Bo potem wychodzi z tego jedna
        wielka frustracja, co widać na załączonym obrazku.
        • fantasmagorii Re: Olbrychski 06.03.09, 21:34
          anulka.p napisała:

          > A jako artysta Rafał mnie nie przekonuje i uważam, że gdyby nie
          > nazywał się Olbrychski - nie zrobiłby nawet 1/5 tego co ma teraz w
          > swym dorobku.
          A ja śmiem mysleć, że ze swoim talentem bez tego "bagażu" zaszedłby
          daleko. a nazwisko jest jego przekleństwem i właśnie "bagażem".
          Zwróćie uwagę, że on mysli, że zapracował na swoje nazwisko.
          • anulka.p Re: Olbrychski 06.03.09, 21:38
            Kłopot w tym, że ja tego wyjątkowego talentu nie widzę. Takich
            spiewajacych, brzdąkajacych na gitarze chłopakow są tysiące w
            Polsce, jak nie więcej.
            On wydał płytę, podpisal konrakt z duzą wytwórnią, coś z tego
            zostało - nic.
            • umasumak Re: Olbrychski 07.03.09, 16:09
              anulka.p napisała:


              > On wydał płytę, podpisal konrakt z duzą wytwórnią, coś z tego
              > zostało - nic.


              A ja właśnie uważam, że dużo z tego zostało - mi jego muzyka bardzo pasuje, mi
              jako muzykowi - śmiem twierdzić, ż to bardzo dużo
              • myga Re: Olbrychski 07.03.09, 16:16
                Dzis Niedzwedzki puszczal jego teledysk - ten tatango- w przebojach
              • anulka.p Re: Olbrychski 07.03.09, 19:08
                No to dobrze, że ma jakichś słuchaczywink
                A ci, ktorzy trzymają za niego kciuki, powinni iść teraz do sklepów
                i kupić nową płytę, to byłaby prawdziwa pomoc. I pojść na jego
                koncerty, jeśli takowe się odbędą.
              • kali_pso Re: Olbrychski 07.03.09, 19:16


                A ja właśnie uważam, że dużo z tego zostało - mi jego muzyka bardzo
                pasuje, mi
                > jako muzykowi


                Hmmm..ciekawe tylko, czy jemu chodzi o zainteresowanie swoją
                twórczością nisz czy ogółu odbiorców?winkp
                Śmiem twierdzić, że ktoś, kto udziela tragikomicznych wywiadów Gali
                i tańczy z gwiazdami ma zakusy na podbicie nietylko wysublimowanych
                gustów muzyków- nie wyszło jak widać, bo cisza w eterze o tym panu i
                jego dokonaniach. I nie pisz, że Ty go słuchasz i wiesz, gdzie go
                można posłuchać- to naprawdę nie jest wyznacznik jego sukcesuwinkp

                A jego braku, on najwyraźniej przeboleć nie może.
    • fantasmagorii Re: Olbrychski 06.03.09, 20:59
      Nie wypowiem się o warsztacie artystycznym młodego, bo nie to jest
      ważne.
      Nie chciałabym być dzieckiem ojca- legendy, znanej matki, którzy nie
      potrafią stworzyć dziecku prawdziwego domu. Dorastać z mitycznym
      nazwiskiem i iść z nim przez zycie, dokonywać wyborów, smakować
      porażek - tylko. Bo zawsze, choćby nie wiem jak pracowity był jako
      aktor czy muzyk zawsze powiedzą, że Olbrychski to to nie jest, ze to
      gorsze. Syn sławnego ojca.
      Zapraszają, angażują, bo to jest Olbrychski, ale nie ten, tylko syn,
      ale zawsze widza przyciągnie.
      I weź tak żyj. Raz na jakiś czas dziennikarze, producenci
      przypominają sobie o młodym i dają mu coś pokazać. On się stara,
      chce dobrze wypaść, ale sam w środku wie i to widać, że się czai,
      nie jest wiarygodny.
      W "szczęśliwego nowego jorku" grał punka - fajnie mu wyszło smile
      próbował być aktorem i jest muzykiem. No, ale nie jest Kmicicem,
      Azją itp. Jest brzydszy, znany z tego, ze jest synem.
      Nie jest absolutnie wiarygodny, a my sami nie wiemy, czego od niego
      oczekiwać.
      Żal mi go strasznie. próbuje wielu rzeczy, szuka swojej drogi. Do
      knajpki przy metrze chodziłam co tydzień z kumpelami i wpisała się
      ona w nasz letni schemat weekendowy jak i w krajobraz - szkoda, że
      zbankrutował sad
      Biedny chłop, bo ktos mu kiedyś pokazał jak wyglada zycie sławnego i
      uwielbianego, wciągał go w to zycie, dawał kontakty, dobre
      znajomosci. Nie pokazała jednak jak zyć normalnie, zwyczajnie. i
      teraz się facet miota od prawa do lewa i mimo wieku ciągle ma
      nastoletnią wiarę, że się ułoży po jego myśli. trzymam za niego
      kciuki.
      • umasumak Re: Olbrychski 07.03.09, 16:11
        I ja też trzymam kciuki - jest tego wart
        • toniesamowite Re: Olbrychski 07.03.09, 18:50
          ja uwazam,ze jak istnieja takie duze konflikty pomiedzy dziecmi a
          rodzicami to jest to wina tylko i wylacznie rodzicow.To rodzice
          sobie pracowali kiedys na to co jest teraz.To oni ksztaltowali
          charakter dziecka i albo go olewali albo kochali.Kto mial dziecko w
          dupie,ten ma teraz z nim zle relacje/badz zadne.Tez trzymam kciuki
          za Rafala.
          • guderianka Re: Olbrychski 07.03.09, 19:29
            tragiczne to wszystko jakieś ..i ..porąbane
            A głos ma świetny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka