Dodaj do ulubionych

co was mieli?

12.03.09, 18:31
Autorem tego określenia jest moj pierworodny.
Mielić oznacza dla niego, dajmy na to, szurać szczotką po chodniku.
Albo pocieranie kurtki przecowdeszczowej, tak rękawem o materiał, to
też mielenie.
Mnie mielą takie jedne płaszcze, nie wiem jak się zwą, ale jak mnie
ktoś dotknie, to uciekam w popłochu.
Czaicie temat? no to dawajta
Obserwuj wątek
    • hellious Re: co was mieli? 12.03.09, 18:33
      hehe, konwalka prawisz jak jakis blokers normalniebig_grin nie wiem czy dobrze zczailam temat, ale nie moge zniesc szorowania jednym kawalkiem steropianu o drugi. masakra. albo jezdzenie pazurami po dzinsach.
      • gryzelda71 Re: co was mieli? 12.03.09, 18:35
        O tak,styropian.Aż mnie wtedy zęby bolą.
    • aluc Re: co was mieli? 12.03.09, 18:34
      bistor
      anilana
      sztywna gruba szeleszcząca bawełna typu demobil amerykański prosto z
      magla
      połyskliwe rajstopy
      tzw. sztuczny jedwab
      wylakierowane kudły
      • konwalka Re: co was mieli? 12.03.09, 18:38
        ale mielą was tak "aż do umarcia"? (kolejne określnie dziecięcia)
        ze fizycznie coś każe uciekać? czy... hm... mentalnie? że te kudły
        takie nieeleganckie, o
        • hellious Re: co was mieli? 12.03.09, 18:41
          Styropian mieli mnie do umarcia ( kuzwa az nie wierze w to co piszebig_grin) a reszta raczej mniej. do umarcia jeszcze mnie mieli dentysta i smrod jego gabinetu.
          • konwalka Re: co was mieli? 12.03.09, 18:45
            > Styropian mieli mnie do umarcia ( kuzwa az nie wierze w to co
            piszebig_grin

            ależ helliousie, co też hellious? to fajne okreslonka są big_grin
          • wi0la Re: co was mieli? 13.03.09, 09:06
            popłakałam się ze śmiechu .
            Dobrze,że w pracy jestem sama,bo by wyszło czym się zajmuję smile
        • aluc Re: co was mieli? 12.03.09, 18:43
          do umarcia

          organoleptycznie wylakierowane kudły są mi w dotknięciu porównywalne z
          tymi w sitku w wannie, nawet jeśli to są moje własne polakierowane
          kudły, bo przysnęłam i nie dopilnowałam fryzjera, żeby nie bździł mi
          lakierem
          • hellious Re: co was mieli? 12.03.09, 18:45
            Zes mi przypomniala moje polakierowane kudly, kiedy wyjelam 30 wsowek po moim weselu... Okropnosc! Wtedy to mnie faktycznie zmielilo do umarcia! Nigdy juz nie bedzie na nich ani grama lakieru. Pierwszy i ostatni raz. mialam wrazenie ze one nie moje sa.
            • kingapp Re: co was mieli? 12.03.09, 18:55
              Ojoj, lakierowane W NADMIARZE (bo inne, to jeszcze, jeszcze...) kudły mielą, że
              aż strach. Ale do umarcia doprowadza mnie brud za tipsami pewnej pani, którą
              regularnie spotykam w sklepie. Chyba zmienię sklep uncertain
    • mathiola Re: co was mieli? 12.03.09, 18:36
      mieli mnie gryzienie mokrej wełny. Albo nawet nie gryzienie, tylko ten taki
      zgrzyt jak się ją ściska. O fuj, ciarki mnie przeszły. I styropian o styropian.
      • gosiek195 Re: co was mieli? 12.03.09, 18:43
        mieli mnie styropian pocierany o szybę brrrrrrrr albo łyżeczka o szklankę smile))))
      • cudko1 Re: co was mieli? 12.03.09, 18:44
        taa a pazurkami po tablicy szkolnej???????? o bozsze normalnie na
        samą myśl chodzą mi po plecach dreszczo - no normalnie mieli mnie to
        do umarciatongue_out (boskie to jestsmile )
        • wilma1970 Re: co was mieli? 12.03.09, 18:51
          Pykanie (strzelanie) palcami. I chamstwo.wink
          • joanna266 Re: co was mieli? 12.03.09, 18:58
            strzelanie kostkami w palcach,pisk mojej córki,odgłos wiatrówki
            podczas strzelania do szczurów,muzyka disco po 15 minutach.
          • bubasio Re: co was mieli? 12.03.09, 19:05
            styropian
            zgrzytanie zębami
            mokra wełna
            skrzypienie świeżego śniegu

            a mój syn mówił "do umarnięcia"
      • kingapp Re: co was mieli? 12.03.09, 18:58
        mathiola napisała:

        > mieli mnie gryzienie mokrej wełny.

        Jezu, a KTO gryzie mokrą wełnę??!! Umarcie, jak nic.
        • konwalka Re: co was mieli? 12.03.09, 18:59
          > Jezu, a KTO gryzie mokrą wełnę??!!

          iskające sie w deszczu ofce big_grin
          • kingapp Re: co was mieli? 12.03.09, 19:06
            A co można robić pomiędzy iskającymi się ofcami big_grin? I to jeszcze w deszczu?!
            Wszak to mokro. I niemiło. I obleśnie tongue_out I... i do umarcia wink
            • konwalka Re: co was mieli? 12.03.09, 19:13
              można być przez przypadek, jak się ucieka akurat przed ścigajacymi
              hefalumpami big_grin
              • kingapp Re: co was mieli? 12.03.09, 19:21
                Zwłaszcza jak taki machnie trąbą big_grin To już umarcie murowane!
    • mama-maxa Re: co was mieli? 12.03.09, 19:02
      a mnie zmieliło, jak przeczytałam cały watek, bo sobie to wszystko
      wyobraziłambig_grin
      mieli mnie jak ktos jeździ widelcem po talerzu...
      ooooo i mieli mnie głos mojej sąsiadki, i to do umarcia, jezu jak
      ona skrzeczy...
      • konwalka spieszę z wyjśnieniami 12.03.09, 19:09
        Ponieważ nieoczekiwanie mielenie oraz do umarcia spotkały się z dość
        ciepłym przyjeciem, wyjaśniam etymologię
        Kiedy pierworodny był pięciolatkiem, spojrzał na mojego tatę,
        spojrzał, zadumał sie i mówi: dziadku, ale ty stary jesteś...
        - No jestem - odpowiedział dziadek

        Wtedy Olo sie zreflektował, że letko niemiły jest i
        szybko "naprawił" sytuację: noo, ale jeszcze nie taki do umarcia
    • madame_zuzu Re: co was mieli? 12.03.09, 19:14
      Do umarcia mieli mnie gryzienie swetra z włóczki, koca, mlaskanie, siorbanie, pocieranie styropianu o styropian lub w ogóle dotykanie go. Na samą myśl zęby mnie bolą i mam dreszcze. Mielenia nie do umarcia nie mam.
      • patssi wy mi lepiej powiedzcie.... 12.03.09, 19:26
        z jakiego jajka się wyszłyście ? na miekko czy na twardo?
        pytanie mojej córy po obejrzeniu któregoś z odcinków Mamy Mirabel
        big_grin
        • aluc Re: wy mi lepiej powiedzcie.... 12.03.09, 19:31
          taaa, a ja się dziwiłam, że starszy prezentuje przekonanie, że zygota
          wykluwa się z jajeczka
    • zoe7 Re: co was mieli? 12.03.09, 19:32
      wełna w zębach albo kartką papieru po takiej wykładzinowej tablicy - kiedyś
      takie były w szkołach, przedszkolach, nie wiem czy teraz też są. Brrrrr.........
    • reteczu Re: co was mieli? 12.03.09, 19:55
      tarcie metalem o beton, metalem o metal
      • madame_zuzu Re: co was mieli? 12.03.09, 20:23
        O tak! O beton. Naprzykład taka łopata szurająca po betonie czy asfalcie na którym jest trochę piachu. A i jeszcze mi mieli mnie piach w zębach. Kiedys leciałam z górki z rowerem i ryłam paszczą. Twarz przypominała czerwoną doniczkę pełną ziemi. Tylko cwietki posadzić. Blee
    • zuzanka79 Re: co was mieli? 12.03.09, 20:37
      Mnie do urmarcia mieli ostrzenie noża. Jak mój małż taką ostrzałką
      ostrzy nóż, a ja jestem akurat w kuchni i nie zdążę się ewakuować to
      mam takie wrażenie jakby moje zęby chciały wyjść i nigdy nie wrócić.
      Okropność do umarcia wink
    • na_pustyni Re: co was mieli? 12.03.09, 20:40
      rozrywana wata
      brrrrrrrrrrrrrrr
    • agama77 Re: co was mieli? 12.03.09, 23:40

      mokra wełna - na samą myśl mieli mnie strasznie!
    • annabetka Re: co was mieli? 12.03.09, 23:45
      Mieli mnie jak niechcący pociągnę paznokciem o kartkę papieru...aućsad
    • asica74 Re: co was mieli? 12.03.09, 23:53
      Darcie papieru. Mieli mnie w kazdej postaci, a szczegolnie do
      umarcia. Ostatnio dzielnie sie kryje i udaje, ze nie umieram.
      I mieli mnie pewien rodzaj zaslonek do prysznica. Az musze dwa razy
      splunac przez lewe ramie. By umarcie odgonic.
    • liberata Re: co was mieli? 13.03.09, 01:31
      Mnie mielą nąjbardziej odgłosy wydawane przez sąsiada. Słyszę je
      przez ścianę w kuchni. W szczególności: sikanie, charchanie i
      tłuczenie łyżeczką o szklankę podczas mieszania herbaty.
    • ladylu Re: co was mieli? 13.03.09, 03:04
      Mieli czyli wqrwia. Dwie rzeczy: dziecięcy pisk i dotykanie moich kolan. Wrrrrrrrr.
      • ladylu Re: co was mieli? 13.03.09, 03:05
        heh, "dwie rzeczy" chyba tak powinnam była napisać, bo co to za rzeczy...
    • dominika8 Re: co was mieli? 13.03.09, 07:00
      klasyka-styropian, no i jak ktoś strzela kostkami w rękach
      • matysiaczek.0 Re: co was mieli? 13.03.09, 08:10
        od samego czytanie co was mieli mnie mieli...nic nie dodaw...te paznokcie po tablicy szkolnej najlepsze - umarnęłam...
    • mondovi Re: co was mieli? 13.03.09, 08:12
      paznokciami o papier...i kartonem o karton... przeprowadzka to horror, bo się
      kartony składa i zamyka. telepie mnie jak to pisze, to chyba znaczy, ze mnie
      mieli do umarcia....
      • dlania Czy was porabało? 13.03.09, 09:15
        Jezu, od samego czytania dostałam takich dreszczy że chyba udam grype i pójde na
        zwolnienie chorobowe natychmiast!
        Mnie na słowo styropian już drescze przechodza, a tu gryzienie wełny, fak!, kto
        to wymyślił?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka