Dodaj do ulubionych

Chrzestny - problem

13.03.09, 12:52
Witajcie i poradźcie! Planujemy za jakiś czas ochrzcić dziecko.
Rodzina spodziewa się, że pewna osoba będzie chrzestnym córki, owa
osoba też jest o tym przekonana. Ja się niestety nie mogę na to
zgodzić, mam poważne powody. Wiem, że dopnę swego, wiem też, że
będzie kwas na całe życie. Czy ktoś miał taką sytuację? Jak to się
skończyło? Byłyście twarde czy uległyście namowom i naciskom
rodziny? Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 12:53
      A dlaczego:owa
      > osoba też jest o tym przekonana?
      Rozmawiałaś z nią,sugerowałaś coś czy życzliwi wytypowali?
      • asiaiwona_1 Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 12:55
        To twoje dziecko i twój wybór chrzestnego. Jak się ktoś spodziewa to
        się po prostu przeliczy.
      • wnosiemamto Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 12:55
        Zawyczaj w rodzinach są takie zależności - siostra jest chrzestną u
        brata - brat chrzestnym u siostry, stąd jego przekonanie, że będzie
        chrzestnym.
        • tosina Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 13:02
          A co na to TWoj maz?..
          • gabi071984 Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 13:06
            ja też byłam w takiej sytuacji ale wybrałam tego co chciałam bo jednak czsestny
            to jak drugi ojciec i to ważny wybór pozdrawiam
    • 18_lipcowa1 Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 12:55
      olej to, wybierz tego kto ci pasuje, a rodzina sie nie przejmuj
      przeca dorosla jestes i dziecko twoje jest
      • ewelsia Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 13:02
        dokładnie. to Twoje dziecko i Ty decydujesz, kto będzie
        chrzesnym.Nie widze powodu ulegać namowom rodziny, to delikatnie
        mówiąc nieeleganckie zachowanie.
        • tosina Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 13:10
          Yhy a maz prawa glosu nie ma?..
    • net79 Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 13:05
      w takich wyborach kierujemy sio kompromisem między nami rodzicami i nawet nie
      przyszło mi myśleć na temat oczekiwań reszty rodziny, nie rozpatruję tego w
      kwestii walki i udowadniania czegokolwiek, ale własnych i męża przekonańsmile
    • net79 Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 13:07
      przystawiał się do Ciebie brat męża?????
      • wnosiemamto NIE!!!! 13.03.09, 13:11
        Ale to wredna menda, intrygant, gość z problemami natury
        psychicznej. Niestety rodzinie to nie przeszkadza.
        • mynia0 Re: NIE!!!! 13.03.09, 13:13
          to ja się zastanawiam, nad czym Ty się w ogóle zastanawiasz. i nie
          rozumiem , naprawdę confused
        • tosina Re: NIE!!!! 13.03.09, 13:14
          No to jak najbardziej znajdz chrzestnego ktory jest dla Ciebei
          godzien niesc Twoje dziecko do ołtarza.A jak sie obrazi to macie
          przynajmiej itryganta z glowy.

          Okropnie nie znosze takich typow.
        • jowita771 Re: NIE!!!! 13.03.09, 13:31
          Rodzinie nie przeszkadza, bo nie ma być chrzestnym ich dziecka , tylko Twojego.
          Postawiłabym się, o takich rzeczach decydują rodzice.
    • mynia0 Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 13:12
      ja nie uległam. brat męża nie został chrzestnym, bo się serdecznie
      z nim nie lubię uncertain nie została chrzestną też moja bratowa, wbrew
      oczekiwaniom całej rodziny - miałam powody,i jak sie okazało bardzo
      słusznie postapiłam. wbrew rodzinie, ale w zgodzie z sobą.

      Twoje dziecko - Twój wybór chrzestnych i nic nikomu do tego. kwas
      będziesz miała, jak ulegniesz, bo będziesz związana z tą osobą już
      na wiele lat.
      • wnosiemamto Mynia, a jak to rodzina przyjęła? 13.03.09, 13:22
        j.w
        • mynia0 Re: Mynia, a jak to rodzina przyjęła? 13.03.09, 13:24
          pogadali sobie i przestali. powiedziałam jednej z ciotek, że
          chrzestny to moja sprawa i mój wybór i nikt tego za mnie robić nie
          ma prawa. z reguły nie jestem tak asertywna, ale to mnie naprawdę
          wkurzyło.

          dzisiaj już pewnie nikt nie pamięta wink a nawet jeśli, to mnie to
          wcale nie obchodzi wink i Ciebie tez nie powinno obchodzić, co o Tobie
          będa gadać. rób tak, jak będzie dobrze dla Ciebie i dziecka, a nie
          dla wszystkich innych. troche zdrowego egoizmu nie zaszkodzi wink
    • free-yayco Re: Chrzestny - problem 13.03.09, 14:39
      ja kiedyś odmówiłam bycia chrzestną- rodzina mnie wylkęła
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka