wnosiemamto
13.03.09, 12:52
Witajcie i poradźcie! Planujemy za jakiś czas ochrzcić dziecko.
Rodzina spodziewa się, że pewna osoba będzie chrzestnym córki, owa
osoba też jest o tym przekonana. Ja się niestety nie mogę na to
zgodzić, mam poważne powody. Wiem, że dopnę swego, wiem też, że
będzie kwas na całe życie. Czy ktoś miał taką sytuację? Jak to się
skończyło? Byłyście twarde czy uległyście namowom i naciskom
rodziny? Pozdrawiam!